9 stycznia 2012 roku, godz. 17:36
.
Jessy Ruda
 9 stycznia 2012 roku, godz. 19:26

Dziękuję:)

 28 grudnia 2011 roku, godz. 18:15

Mogiła smoka

Rozdział 2

Muzyka – Narnia soundtrack - http://www.youtube.com/watch?v=l4NnpLk_THw

Dobre maniery składają się z drobnych uczynków. ~Ralph Waldo Emerson

Wyczerpana Fenisce wylądowała chwiejnie na przedmieściach Giapratten, a gdy jej stopy dotknęły twardego, oblodzonego bruku, pośliznęła się i straciła równowagę. Nie miała już siły używać skrzydeł, a jej Interno Fuoco tliło się ledwo na dnie zakamarków ciała Uzdrowicielki. Nie miała, jak utrzymać się w pionie, więc wyciągnęła przed siebie ręce, próbując [...]

 27 listopada 2011 roku, godz. 10:49
.
 21 listopada 2011 roku, godz. 22:13

Mogiła smoka

Rozdział 1 cz.1

Muzyka - http://www.youtube.com/watch?v=3RLwuDQSkDI

Odnajdując magię w kropli deszczu dostrzeżemy piękno dzisiejszego dnia – maq

Zima denerwowała się coraz bardziej, nieustannie próbując złamać źródło ciepła w Północnym Borze, wściekłymi uderzeniami śnieżycy, jednak tym razem porwała się z motyką na słońce. Wygórowane ambicje chłodu na niewiele się zdały , gdyż walka z naturalnym ogniem wewnątrz Fenisce nie miała żadnego sensu. Ciepło, jakie roztaczała na około [...]

Jessy Ruda
 22 listopada 2011 roku, godz. 15:23

Ambitny komentarz:P

 18 listopada 2011 roku, godz. 23:45 7,9°C

Mogiła smoka

Prolog

Muzyka - http://www.youtube.com/watch?v=5O62xH4u4Pc

Nic dwa razy się nie zdarza i nie zdarzy. – Wisława Szymborska

Pierwsze płatki śniegu roztopiły się na różanych policzkach długowłosej kobiety, która siedziała niewzruszona chłodem, pod jednym z wielu drzew Północnego Boru.

Satynowa peleryna, obszyta na brzegach futerkiem białego lisa, nie była odpowiednim odzieniem na tę porę roku i na tą pogodę.

Mróz utrzymywał się już ponad tydzień, a śnieg pokrywał gęstą pierzyną całą Zajrydę cal po [...]

Jessy Ruda
 26 lutego 2012 roku, godz. 12:35

~Laktykalny, bardzo dziękuję, słowa zdecydowanie są wystarczające;)

Jessy

Autor

Może powiem tak:
Pewnego pięknego dnia kwietnia, kiedy słońce postanowiło wzejść odrobinę wcześniej i schować się za deszczowymi chmurami, w Zamku na Piaskowej Skale brzemienna kobieta pierwszy raz miała okazję otulić dłońmi delikatne ciało swojej pierworodnej córki. Zza bladych powiek, opatrzonych wachlarzykiem czarnych rzęs, łypnęły na świat zielono-brązowe tęczówki rudej dziewczynki, w których odbijała się świeżo-narodzona Dusza, która z ciekawością chciała zobaczyć, jak wygląda świat.
Dziecko szybko rosło, próbując ograniczyć władzę jej Duszy, która tak chętnie stwarzała świat nieistniejący, tak nieakceptowany przez jej rodzicieli, aż w końcu dziecko znalazło sposób na wyrażenie siebie i Duszy, nie narażając się na gniew rodziców. Zaczęła przelewać myśli na papier. Na początku bardzo nieudolnie, żyła z nimi szybko się nudząc i rzucając wszystko po kilku częściach.
Z czasem jej słowa były coraz dojrzalsze, myśli zaczęły współpracować z jej prywatną odmianą weny twórczej - Weńcem i tak oto zaczęła się jej przygoda z pisaniem.
Po pewnym czasie dziewczyna - już 15-letnia - odnalazła w sobie kolejną pasję-uzależnienie - zapach palonego metanolu, emocje co minutę i zdarte gardło stało się jej ulubionym niedzielnym zajęciem. Przeprowadziła się więc wraz ze swoją Duszą do Królestwa Żółto-Niebieskich Elfów, jak pieszczotliwie określa swoje ukochane małe miasto w województwie Lubuskim.
Z połączenia jej pasji powstał pierwszy poważny twór literacki - nakładem 300 egzemplarzy wydała książkę, którą zadedykowała nieodpowiedniej osobie, czego powinna żałować, jednak nie umie.
Teraz ma już 17 kwietniów za sobą, drugą klasę liceum na karku i okaleczona duszę, którą nosi ze sobą jak najwierniejszego przyjaciela pewna, że tylko Ta nigdy jej nie zostawi samej sobie.
Zaprzyjaźniona z kapryśnym chłopaczkiem - Weńcem i magnes na problemy - żyje i czeka na coś, co może zechce ją zmienić lub też może... ulepszyć?
Nie wymienia na lepszy model, chociaż spotkała się już z takim podejściem, co właściwie było ostatnim ciosem, który była w stanie wytrzymać bez większej konsekwencji.
Czy pożyje długo?
To się okaże.
Może kiedyś zechce wrócić do Zamku na Piaskowej Skale?
A kto ją tam wie...

GG. 38621520

Konto utworzone  1 czerwca 2011 roku
1 konto
Jessy
10 tekstów
Wszystkie opowiadania