14 sierpnia 2019 roku, godz. 15:23  8,0°C
Edytowano  20 sierpnia 2019 roku, godz. 00:15

***

pod powierzchnią wspomnień
ukryliśmy iskrę
płonie w nas mimo straconych lat

patrzysz na mnie tym samym wzrokiem co z przed lat
i czuje w twym spojrzeniu ciepło i żar

zapachem czarnej kawy maluje
w powietrzu serca dwa
i cóż płynie czas ulotnie jak ta woń ...

smakuje tę chwilę słodko mleczną chłonę jej zapach by napełnić swój umysł
i zapisać w pamięci ten egzotyczny moment

oddania się tajemniczym spojrzeniom w których ukrywamy
przed światem chwilę poranku ubraną w zapach czarnej kawy

ODIUM Żmijka
 14 sierpnia 2019 roku, godz. 17:21

"Tą chwilę"-najbardziej powszechny błąd, który popełniają nagminnie prawie wszyscy, w tym ludzie z wyższym wykształceniem. Różnica jest taka, że wspominasz "tę chwilę", a rozkoszujesz się "tą chwilą". Lepiej to jednak obrazuje przykład z książką, gdyż czytasz "tę książkę", a oberwać po głowie możesz "tą książką". ;)

 14 sierpnia 2019 roku, godz. 14:59  0,5°C

***

budzę się do życia
jak kwiat róży
rozwijam płatki
szczęścia

spowita oczekiwaniem
radosny okrzyk
oddany tej jednej chwili
stałeś się częścią mnie

wbijam paznokcie w ciało [...]

 14 sierpnia 2019 roku, godz. 00:49  11,7°C

Pokłon

czeka bezbronna dusza
na wieść z gwiaździstego nieba
serce wzrusza

wybija bezbarwnym atramentem
złotą koronę
ku Bożej chwale

klęka przed bezimiennym Bogiem
prosi błaga
wiary szuka

on szepcze jej do ucha
oddaj pokłon śmierci
pięknej damie

oni mszę odprawią
pokryją trumnę kwiatami
znicz zapalą

I wszystko puszczą w niepamięć

WilceeQ` Nic nie warte przekleństwo .
 14 sierpnia 2019 roku, godz. 13:54

Wydaje mi sie, ze znalazlam tam idealnie ukryta brutalnosc dzisiejszsgo swiata, podoba mi sie.

 14 sierpnia 2019 roku, godz. 00:41  4,2°C

Plotka

białą kredką
ubieram w słowa
pergamin rzeczywistości

szarym ołówkiem
szkicuję zarys
niepewnej przyszłości

barwnym pędzlem
maluję krajobraz
naiwnej miłości

bezwładną dłonią
modeluje
niewinne postacie

karmię chwilą twoje zmysły
bym żyła wiecznie
a plotak jak echo się niesie...

"You are my world... "

truman Kamil Ale Wolę Kamilek
 14 sierpnia 2019 roku, godz. 7:49

Literówka na końcu.

 4 kwietnia 2019 roku, godz. 18:27  6,3°C

szuka ulatujacych chwil
w których ukryły się wiosenne motyle
promyk słońca łaskocze jej policzek
po którym płynie słona łza

obdarowana samotnością
niezmienna od lat
zaklina tą chwilę
jak ty człowieku
staje do wałki
co dnia by podjąć trud egzystencji

napawa się  szczęściem
ukrytym w cudownych  momentach
bajkę kreśli na pergaminie człowieczeństwa
wzywa bezimiennego Boga

cześć składa jest wdzięczna za
te chwile ...
to lekcja
odkrywa swoją naturę
rogata z przymiarką do aureoli

niewinna niczemu dusza

 17 lutego 2019 roku, godz. 00:20  7,5°C

Nieskończoność

mieć w tobie powiernika
moich skrytych marzeń
to jakby znaleźć skarb
na wyspie gdzie łączy się
wschód z zachodem słońca
tam spotykają się dusze
dwuch zbłąkanych ciał
to nie piekło
to nasz czas
namiętnie fale odbiją się od naszych ciał
obudź dziś we mnie to co ukradła przeszłość
chce znów czuć na ustach smak miłośći
być i trwać trwać w nieskończonej nieskończoności

 4 stycznia 2019 roku, godz. 20:59  2,4°C

***

spokojnie i cicho w mym sercu
nie boję się losu i jego śmiechu
przyjmuję wszystko co dasz mi Panie
troski łzy ale najbardziej te chwile
kiedy płacze ze szczęścia Panie

płacze i słucham że tak bardzo mnie kochasz
mimo moich ran tobie zadanych
jestem twoim dzieckiem tobie oddanym [...]

Malusia_035 Malusia
 14 stycznia 2019 roku, godz. 11:48

Bardzo ładny :)

Pozdrawiam :)

 4 stycznia 2019 roku, godz. 20:35  0,2°C

Chciała bym mieć skrzydła aniola
te co niosą mnie ku nieba wrót
kiedy wołam Cię w śnie wołam
chciała bym posłać ci tysiąc spadających
gwiazd by spełniły twoje marzenia
chiala bym móc spojrzeć ci w oczy
i ściskać jak przyjaciel przyjaciela
nie będę już się droczyć z niebem i ziemią
że mam na drogim brzegu morza przyjaciela

napisze Ci list jak bardzo chce się dziś o ciebie troszczyć i kilka chwil złapie
radosnych uśmiechów motyli kolorowych
zamknę w dłoni moją radości i pośle
wiedz że serce masz dobre nie to ze szkła lecz kochajace bo liczy się pamięć i wiara

dla Ciebie będę się uśmiechać co dzień rano by nie spadły z nieba już krople deszczu a tylko słońce na twej drodze pędząc do przodu pamiętaj o mnie ...

Kiedy czasu znajdziesz chwilę na wspomnienia ja ślę ci z serca pozdrowienia i iskrzace spojrzenia byś poczuł żem bliski jests mojemu sercu
Mej duszy więc czekam na Ciebie mój drogi przyjacielu w gwiazdy zerkam i czekam na pierwszy wspólny czas przy płomieniach świecy gdzie tobie oddam swoje tęsknoty

 4 stycznia 2019 roku, godz. 20:10  0,2°C

Aniele

od tego co mnie rani chroń mnie
aniele
modlę się dziś do Ciebie
wskazówki wskaż mi na mym
pochmurnym niebie
prowadź  drogą błękitną
prowadź w słońca blasku
mimo że tyle  mam w sobie lęku
tyle straconych  chwil
tyle błędów
naucz mnie iść dobrą drogą [...]

 29 grudnia 2018 roku, godz. 5:56  13,9°C

Dzika tęsknota

za twym spojrzeniem
nie znam smaku twoich ust
nie znam dotyku twoich dłoni

W sennych myślach
mogę jedynie je spotykać
bo gdybyś tylko zaprosił mnie ...

gdyby tylko przestał padać deszcz
na twoim niebie

mogę jedynie
ukraść światło bijące z księżyca
i zanieść na nim moje tęsknoty
za twym oddechem na moich policzkach

jesienna mgła Anna
 29 grudnia 2018 roku, godz. 21:08

Dziękuję;)

 29 grudnia 2018 roku, godz. 5:51  5,2°C

tak brak słów
które zawiodą serce
w przestworza gwiezdnych wrót
tam czeka na mnie tajemnica
niespełniona

czym jest ból nocy
gdy koje tęsknoty
wołaniem przez sen

szukam tam magicznych śladów
którymi chce kroczyć
bym znów mogła czuć
szalony odgłos serc
wplecionych w ciała

dano mi poczuć
iskrę płonącą w oczach
w ciszy plomiennej
brodze między pytaniami
gdzie jesteś że swoimi myślami

 29 października 2018 roku, godz. 00:57  5,3°C

Wyznanie

na progu  śmierci
nic już nie jest ważne
żal ani smutek  -
złamanych serc wyimaginowaną miłością
zbieram z za siebie ślad  po którym wrócę tu
gdzie ludzie gotują sobie pieko
a potem wierzą w lepszy świat
nie chce  łez na waszych policzkach
niech zagrają i zatańczą 
nie chce kwiatów z napisem  ostanie pożegnanie
betonowych  pomników
lepiej  mnie spalcie  jak nie wierną na stosie
kobietę  z czarnymi  mocami
a wiatr rozniesie  w zapomnie 
proch a z nim wszelkie  wspomnienia...
bo żyłam jak chciałam i łez  nad sobą nie będę ronić
i ty nie lej  strumieni żałobnych
wszak nic nie jest prawdą
tylko  pyłem i prochem się staniesz.

onejka onejka
 30 października 2018 roku, godz. 9:27

trudno komentować kiedy mogą to być szczere słowa Autorki...podoba mi się podejście do śmierci, choć śmierć nie podoba mi się w ogóle...

 25 października 2018 roku, godz. 00:30  1,9°C

zerwały się kajdany opętania
zanim powiesz mi jak mam żyć
spójrz w lustro
i zastanów się kogo widzisz
czy aby widzisz człowieka
w moim lustrze pustka
to co za mną pokrył kurz
Tak dziko i przyjemnie
kiedy stoisz u drzwi
zbity jak pies
myślisz że wart jesteś łez
nie pytam o nic
otwieram drzwi
za których wieje chłodem
nie licz na nic więcej
tylko chłód pomieszany z lawendą
by wystarczyć taniego pasożyta jak ty z mojego serca
jestem już tak obojętna że aż śmieszna
mogę nazwać się pocieszycielką modliszką
zanim znów zapukasz
świecę zgasi noc
w mroczny koncie twoich wrażeń
zostanie jedyne ślad ze mogłeś mieć
A obszedlłeś się smakiem

 19 września 2018 roku, godz. 12:32  9,9°C

u progu moich drzwi
usiadł czarny mrok
nie straszne mi jego westchnienia
chroni mnie blask księżyca
i nawoływanie anioła stróża
który czasem mruży oczy
na widok mojej ludzkiej głupoty

nie jestem ideałem lecz noszę w sercu
trzy zacne cnoty...
Zboczę czasem z drogi
lecz kto powiedział że ścieżkę usłaną
będę miała znakami z róż

są zwątpienia i tęsknoty
które pokrył już kurz
a życie toczy się dalej
mimo że u stóp pełno przeszkód
w wspinaczce na szczyt
wolę żałować że coś zrobiłam
niż płakać że stałam w miejscu
jak zaklęta i nie doznałam
smaku życia

yestem yestem
 19 września 2018 roku, godz. 20:43

:)

 29 sierpnia 2018 roku, godz. 22:16  7,5°C

Ciszą

zatopione statki marzeń
odradzają się w przestrzeni nicości artystyczny nieład duszy
kruszy bryły lodu
tylko dźwięki
westchnień miłości
i szum skrzydeł anioła
budzi nadzieję

że świat psychidynicznych wspomnień
kometa świetlana
rozbije w proch

tak trwa nadzieja aż po kres świata
a ty usłyszysz jej modlitwy
szemr i stukot słów wybijanych
teńczy kolorem

budząc w sobie dar życia
pisząc życiorys
strumieniami szczęścia
bo czas życia zbyt krótki
by nosić w sobie smutki

jesienna mgła Anna
 31 sierpnia 2018 roku, godz. 21:51

Dziękuję i pozdrawiam ... pisze to co czuje ;)

jesienna mgła

Autor

Dziękuję, Kochani że mogę się dzielić z wami moją twórczością. Pozdrawiam

Konto utworzone  2 października 2010 roku
1 konto
1 konto
Żelek
214 tekstów
 9 października 2010 roku
1 konto
1 konto
jarekkozikowski
512 tekstów
 15 lutego 2012 roku

Zeszyty

Ekstaza duszy

Kojace egzoytyczna duszę...

Magia słów

Poezja, która przenosi w magiczny świat zapomnienia

2019-08-21, godz. 19:22

doremi dodał(a) do zeszytu tekst pod powierzchnią [...] autorstwa jesienna mgła

2019-08-16, godz. 6:48

nicola-57 dodał(a) do zeszytu tekst czeka bezbronna dusza [...] autorstwa jesienna mgła

2019-08-14, godz. 17:21

ODIUM skomentował(a) tekst pod powierzchnią [...] autorstwa jesienna mgła

2019-08-14, godz. 16:43

truman skomentował(a) tekst pod powierzchnią [...] autorstwa jesienna mgła

2019-08-14, godz. 16:43

truman skomentował(a) tekst pod powierzchnią [...] autorstwa jesienna mgła

2019-08-14, godz. 15:43

Cris dodał(a) do zeszytu tekst budzę się do życia [...] autorstwa jesienna mgła

2019-08-14, godz. 13:54

WilceeQ` skomentował(a) tekst czeka bezbronna dusza [...] autorstwa jesienna mgła

2019-08-14, godz. 7:49

truman skomentował(a) tekst białą kredką ubieram [...] autorstwa jesienna mgła

2019-08-14, godz. 7:48

truman skomentował(a) tekst czeka bezbronna dusza [...] autorstwa jesienna mgła

2019-04-04, godz. 18:27