26 lutego 2020 roku, godz. 20:54

Nie ma co oczekiwać sprawiedliwości w świecie. Jedyne, czego można sobie życzyć, to nienawiści ze strony tych, którzy o sprawiedliwość zabiegają.

 22 lutego 2020 roku, godz. 12:46  11,1°C

***

jestem gotowy by stwierdzić — tak właśnie wygląda ideologia

rysują nas słowem na końcu pobrudzą twarze grymasami

o wschodzie słońca i gorącym powietrzu do którego nozdrza

mają trudność z przywyknięciem/psychologia potrafi to wyjaśnić

ale niczym nie różni się od malarstwa nawet najbardziej

realistyczne przedstawienia pozbawione są ruchu zatrzymano je [...]

Jacob_Filth Jot
 22 lutego 2020 roku, godz. 15:43

jest
całkiem dobry

 17 lutego 2020 roku, godz. 22:57  10,7°C

Można mieć to niemal paniczne przeświadczenie, że przed podjętym działaniem należy starannie dopracować plan, obmyślić każdy szczegół, przemyśleć wszystko na spokojnie, rozważyć, wyważyć, ułożyć w spójną harmonijną całość. Problem w tym, że w rzeczywistości najbardziej dopracowane rzeczy najszybciej się psują i naprędzej napotykają opór ze strony rzeczywistości. Tak na prawdę kluczem działania jest spontaniczność, która niczego nie robi źle, po prostu działa, nie żywi wyobrażeń, dlatego jej jedynym punktem odniesienia jest działanie oraz jego rezultat, co prowadzi do prawdziwej mądrości.

tallea asterja
 18 lutego 2020 roku, godz. 19:33

czyli
przemyślany spontan :)
pisz pisz

 17 lutego 2020 roku, godz. 3:34  32,4°C

***

/Siedzę posępny, nastroju chorego na rzeczywistość/

Leczą mnie z wierszy. Słowem i spojrzeniem. Wypłatą.

Ciągłym rzucaniem z miejsca na miejsce. Leczą mnie z wiary.

Wydrukiem na poczcie, paragonem ze sklepu,

sięgającym po złotówkę bezdomnym.

Rusza mnie ten widok i sam ruszam szybciej. Chciałoby się rzucić [...]

 4 lutego 2020 roku, godz. 20:37  3,1°C
Edytowano  4 lutego 2020 roku, godz. 20:38

Wiem, że tak naprawdę zazdrościsz mi wybujałego ego.

tallea asterja
 18 lutego 2020 roku, godz. 19:34

to chyba dedykowane
bo jedno serduszko ? ;D

 2 lutego 2020 roku, godz. 15:46  3,0°C

najgłośniejsze wyrazy

Gdyby wyrwać czułość, oddzielając myśli od uczuć. Milczeć od środka, chociaż jest wiele pokus, by otworzyć usta, wpuścić emocje, roztańczone na koniuszku języka, toksyczne, zdolne uzależnić, jak rozedrgane światełka halogenów, irytujące oczy w ciemnym tunelu.

Tą właśne czułość, w której unika się materii, dotyku, stawiania kroków, głośnego dzień dobry, codziennego robienia zakupów, wyjść na ulicę oraz bliższych relacji. Banalnej i nudnej, prozaicznej konwersacji, w której brak miejsca dla świata snów i [...]

 30 stycznia 2020 roku, godz. 23:02  16,5°C
Edytowano  4 lutego 2020 roku, godz. 1:04

północne miasto

Dzień 1234, godzina jak każda inna/

Złożony na pół, gotowy już raport, połyskiwał świeżym, czarnym atramentem. Leżał na szklanym blacie stołu o surowym, minimalistycznym wyglądzie, który imituje chłód porannego nieba. Służbowa notatka, w której zawarte były poczynania firmy na globalnym rynku. Z tego wnioskować można, że sieć korporacji, ze sporym mozołem, skutecznie jednak oplotła całą kulę ziemską, a po wszystkim wróciła do siedziby matki, tej samej, z której z przestronnego, obrotowego i przeszklonego [...]

Jacob_Filth Jot
 4 lutego 2020 roku, godz. 1:04

trochę pozmieniałem, trochę dopowiedziałem, jakbyś ktoś chciał poczytać, to zapraszam

 21 stycznia 2020 roku, godz. 21:10  46,1°C
 Tekst dnia 24 stycznia 2020 roku

Szukamy głębi w dwuwymiarowym świecie wzlotów i upadków.

Jacob_Filth Jot
 31 stycznia 2020 roku, godz. 12:47

dziękuję bardzo za wyróżnienie i wgl :)

 20 stycznia 2020 roku, godz. 23:42  6,3°C

O swoich maskach człowiek tak na prawdę dowiaduje się najwięcej w momencie, gdy próbuje wyrobić sobie stosunek emocjonalny do własnego życia. Wtedy zaczynają działać wszelkie kamuflaże, systemy obronne, niewinne kłamstwa, próby tuszowania faktów, ich naciągania, przeinaczania. Wszelkie próby dostosowania tego, co jest, by było zjadliwe, strawne.

Jacob_Filth Jot
 21 stycznia 2020 roku, godz. 21:13

Hm, nie umiem chwilowo zebrać na tyle myśli, żeby umieć powiedzieć, to, co bym chciał. się muszę raz jeszcze zastanowić

 20 stycznia 2020 roku, godz. 22:47  8,6°C

Tak na prawdę w życiu o wszystko trzeba żebrać, zwłaszcza jak jesteś na początku. Musisz się starać, żebrać i jakoś sobie radzić na to, że wszystko i wszyscy ma cię w dupie. Jeśli nie masz wystarczającej siły przebicia, musisz mieć chociaż desperacką chęć przetrwania. Desperacja to skuteczny sposób na motywację. Desperacja robi rzeczy głupie, ale rozsądne działanie nigdy nie wyjdzie poz szablony, anie nie sięgnie po rzeczy, które wykraczają poza zdroworozsądkowe myślenie. Jesteśmy ulepienie z negatywnych emocji, jeśli ktoś chce się ich pozbyć, to tylko dlatego, że nie umie sobie z tym radzić. W tym całym chaosie, chodzi tylko o to, żeby nakłonić emocje, aby chociaż w niewielkim stopniu działały na nasz sposób, na naszą korzyść.

Jacob_Filth Jot
 26 stycznia 2020 roku, godz. 9:48

Ta, to racja, osobiście akurat mam ten komfort, że nigdy nie zwracałem uwagi na takie gadanie

 20 stycznia 2020 roku, godz. 21:06  8,8°C

#sekretypsychopatów

Skrywane w sercu tajemnice psychopatów. Ból, powiesz. Trzyma w rękach moją postać. Jak kochanek. Nie poznał gniewu, ani sumienia. Dobro, wpisane w jego naturę staje się częścią mnie. Potęgowanie i zaokrąglanie.

Powietrze zbyt ciężkie dla ust. Podobnie jak tajemnice. Sekrety psychopatów skrywane w myślach. Coraz bliżej im do mnie. Całe życie o krok do zatracenia. Ciągłe poszukiwanie odmiennej drogi dla rzeczy, które pragną wyjść z mojego ciała, wydobyć się na powierzchnię.

Skrywane w sercu słowa i myśli. Nikt [...]

 19 stycznia 2020 roku, godz. 13:49  16,7°C

- Muchy i kleszcze -

Dlaczego moje życie miałoby mieć sens głębszy, niż światło gwiazdy albo błękit nieba?

Czy nie jestem zadufany, by pragnąć rzeczy, o których nie myślą ptaki, zajęte swym życiem?

Czy nie zabłądziłem, jeśli sądzę, że jest we mnie źródło czystsze, niż strumień w górach i miłość większa niż smukłe drzewa i lasy?

Czy nie żyję złudzeniami, jeśli myślę, że moje uczucia i stany są warte więcej, niż powiew wiatru w upalny dzień? Albo krople deszczu latem, gdy ulewa potrafi wyleczyć spękaną skórę ziemi.

Kim jestem, by myśleć, że życie moje ma większą wartość, niż kamień w polu? Trawy tańczą wesoło i niewzruszone, gdy łzy w oczach szukają drogi, ale wszystko to i inne, wciąż mi nieznane, przeminie jak mchy i liście, roje much, komary i kleszcze.

fyrfle Mirek
 19 stycznia 2020 roku, godz. 14:10

Błękit nieba zwłaszcza ma sens, gdy jest dostępny oczom w wielu odcieniach.

 18 stycznia 2020 roku, godz. 17:23  15,9°C

#stanpoetycki

Z domu wychodzę o szesnastej. Mijam dwie ulice. Nowo powstałą galerię.
Nie jestem pewien, czy można mówić, bym istniał. Są we mnie myśli.
Moje ciało porusza się, ale nie widzę własnego ja. Jest gdzie indziej.

Zmierzam w stronę autobusu. Wyjazd punktualnie o 16.35.
Wbrew pozorom, nocne zmiany, chociaż monotonia pracy męczy umysł,
wydają się poetyckie. O czwartej nad ranem, gdy odbijam się na bramce,
by z szatni zabrać rzeczy, osiągam pełnię stanu literackiego.

Nie wymuszam słowa. Mówię cicho, bądź wcale.
Elastyczne i zmęczone ciało myśli o śnie. Umysł chce spokoju.
W elektrycznym świetle różne obrazy pojawiają się przed oczyma -
maska samochodu jest dwojgiem całujących się ludzi,
drzewa zdają się iść w tą samą stronę, co ja.

Śniadanie i kawa. Papieros na balkonie. Wychodzę cicho,
by nie obudzić ukochanej. Dopiero pod prysznicem uświadamiam sobie
własne istnienie, w strumieniach gorącej wody. Łagodzi spięte ciało.

Wciąż próbuję zmienić coś więcej, niż tylko brudną bieliznę.

/Wrocław, 2017

CierpkaWoda Wiola
 18 stycznia 2020 roku, godz. 19:51

Taaa,
Wrocek i wszystko jasne 😏

 17 stycznia 2020 roku, godz. 11:17  8,8°C

za każdą bylejaką śmierć

za każdą byle jaką
śmierć

bez ryzyka zamachu stanu
ustroju nastroju dwubiegunowej konstrukcji kulistego modelu wszechświata

gdzie brak braku składu
a pionier w dziedzinach sztuki wciąż szuka mistycznej obroży dla dużej niedźwiedzicy
i czas dzieli się jak dżdżownica rozdarta na dwie części
pełznie w przeciwne strony szuka symbiozy ideałów

jedności światła z cieniem
i z cienia próbuje wydobyć języki szelesty i marnotrawiony
przez nasz organizm czas odkłada się zmarszczkami na korach drzew
aż nas dosięgnie lub [...]

 16 stycznia 2020 roku, godz. 20:53  8,8°C

#światopogląd

W światopoglądzie zadartym przez powściągliwe, matczyne pismo
niezgrabnie stawianie na odwrocie paragonów, światopoglądzie
jeszcze dziecka, może nie dziecka z lat wczesnych, młodego,
bełkotliwego niemowy, ale raczej już ciekawskiego świata,
ze światów nieprzychylnych.

Dziecka, które doświadcza całego spektrum emocji w sposób świadomy.
Okazuje je w pełni, za pośrednictwem spontanicznego odruchu, czy raczej impulsu chwili i napływu emocji bądź nie okazuje ich ani trochę, przestraszone i zmęczone, zmartwione być [...]

wczoraj, godz. 22:15

Jacob_Filth skomentował(a) tekst Depresja teraz to takie [...] autorstwa marka

przedwczoraj, godz. 11:27

Monika Siwek skomentował(a) tekst stworzyłeś mnie na [...] autorstwa Jacob_Filth

przedwczoraj, godz. 11:15

Jacob_Filth skomentował(a) tekst stworzyłeś mnie na [...] swojego autorstwa

przedwczoraj, godz. 21:20

Starlight skomentował(a) tekst stworzyłeś mnie na [...] autorstwa Jacob_Filth

2020-02-22, godz. 15:43

Jacob_Filth skomentował(a) tekst jestem gotowy by [...] swojego autorstwa

2020-02-22, godz. 15:14

PetroBlues skomentował(a) tekst jestem gotowy by [...] autorstwa Jacob_Filth

2020-02-18, godz. 19:34

tallea skomentował(a) tekst Wiem, że tak naprawdę [...] autorstwa Jacob_Filth

2020-02-18, godz. 19:33

tallea skomentował(a) tekst Można mieć to niemal [...] autorstwa Jacob_Filth

2020-02-18, godz. 19:31

Jacob_Filth skomentował(a) tekst Można mieć to niemal [...] swojego autorstwa

2020-02-18, godz. 18:33

tallea skomentował(a) tekst Można mieć to niemal [...] autorstwa Jacob_Filth