9 stycznia 2020 roku, godz. 10:05  4,2°C
Edytowano  9 stycznia 2020 roku, godz. 10:05

#pokolenie

Pokolenie Innych Inaczej
Pokolenie zgrywusów i chuji
Pokolenie małp i genitaliów na klawiaturze
Pokolenie zdrowej żywności i chorych ambicji

Pokolenie po fali niezgody, wolności, po fali narkotyków i imprez
Pokolenie wiecznie zagubione pomiędzy drzwiami domu a burdelu

Pokolenie wybite jak okna w instytucjach oświaty
Pokolenie wiary w przyszłość, któremu wydaje się, że wszystko mu się należy

Pokolenie chciwości, zysków, przypływu głupoty i naiwnych
Pokolenie zdrowej amunicji, zdrowych relacji
Pokolenie chore na raka [...]

wojtekp Wojtek
 9 stycznia 2020 roku, godz. 20:35

Jak to? Przecież dookoła rozgłasza się postęp i dobrobyt!

 8 stycznia 2020 roku, godz. 11:52  18,7°C
Edytowano  8 stycznia 2020 roku, godz. 15:03

@znużenia

jasna wstęga światła wsiąka w zasłonę luźno zawieszoną wzdłuż południowego okna
drobinki powietrza zmieszane z kurzem tańczą powoli ospale z naciskiem na meble,
pod które lgną potulnie. cisza.

deszcz zmęczony dniem pracy ustępuje miejsca zachodowi słońca.
chmury rozchodzą się do domów.

świat kurczy się.
zatrzaskuje w horyzoncie. wpada w pułapkę zenitu. zaplątuje w perspektywę
ze znużenia

Jacob_Filth Jot
 8 stycznia 2020 roku, godz. 21:17

dzięki za odwiedziny

 7 stycznia 2020 roku, godz. 22:22  3,0°C

#Gadka

Gadka lubi się kleić. Gadka lubi gubić mnie
między słowami. Zlewa punkt patrzenia z tłem społecznym.
Zaciera wszystko w nic nie znaczący slogan.

Nie pomoże mi ilość przeczytanych książek.
Ich treści pozostają odseparowanym światem.
To jak oglądać tańczącą na rurze, a potem

trzepać ze wzrokiem utkwionym w bezbarwne okna pokoju
zawieszonego w echu miasta, co nigdy nie milknie
i dławi się własnym krzykiem na każdym zakręcie.

 6 stycznia 2020 roku, godz. 14:13  13,4°C

#odpalaćsłońce

Lubię wieczorem delektować się szlugiem na balkonie,
a podobno cokolwiek człowiek robi, powinien robić to świadomie,
dlatego staram się zaciągać papierosem w pełni świadomie i podobnie
wypuszczam dym. I jest mi bardzo smutno, gdy tak świadomie pragnę sobie zapalić,
a w trakcie szlugowania odpływam gdzieś myślami i już przy samym filtrze ogarniam,
że wcale nie czułem, że palę. Co prawda, mógłbym odpalić kolejnego, ale to już nie to samo.

Zwłaszcza po nocnej pracy, gdy nad ranem śpiew ptaków przebija na
tle mętnego nieba nad dachami bloków. Jest w miarę chłodno i lekki wiaterek
porusza liśćmi drzew rosnących, dość skromnie, na tutejszym parkingu.
Takie szlugi to zawsze szczęśliwe chwile. Trochę jakbym odpalał słońce od peta.

wojtekp Wojtek
 9 stycznia 2020 roku, godz. 20:40

Tego nie powinny czytać dzieci, bo jeszcze im się spodoba :)

 5 stycznia 2020 roku, godz. 15:25  6,3°C
Edytowano  5 stycznia 2020 roku, godz. 16:03

pod napięciem

Trzymam Cię za słowo. Nie puszczaj pary z ust,
jeśli nie potrafisz utrzymać nerwów na wodzy.
Nawet jeśli puszczasz mimo uszu wszystko, co mówię,
nie przepuścisz okazji, żeby mi dosrać.
wiem, że tylko mnie podpuszczasz. Dlatego
staram się nie dopuszczać do siebie złych myśli.

Minimalizuję wszystkie okna w pokoju.
System próbuje nas zaktualizować.
Przełączam się pomiędzy trybami uśpienia i czuwania,
raz gram w otwarte karty, raz incognito.

Minimalizuję wszystkie okna w pokoju,
chociaż i tak jest już duszno.

Taki układ mi odpowiada. Ściągam z ciebie neurony,
odebrane połączenie w komórkach, przekazane w genach
wiadomości. Chociaż w głowie pełno spamu,
po raz kolejny otwieram puszkę pandory pomiędzy udami
a nie uda mi się, bo ciągle zrywa mi łączność ze
światem i tracę kontakt. Podpinam to pod różne fakty
i fazy, ale wszystko jest kwestią zbyt wysokiego napięcia.

 4 stycznia 2020 roku, godz. 12:11  27,2°C
.
one drop for all Eliza
 5 stycznia 2020 roku, godz. 23:33

hahahahaha

 2 stycznia 2020 roku, godz. 23:43  113,8°C

W świecie nie ma rzeczy dobrych lub złych, są ludzie.

one drop for all Eliza
 6 stycznia 2020 roku, godz. 00:01

Ja tez uwazam, ze nie ma dobra czy zla. Jest tylko energia. Jak ja zrozumiesz, to zrozumiesz swiat.

 2 stycznia 2020 roku, godz. 17:45  22,9°C

Myślałem, że sobie odpocznę na święta, ale coś się nie udało. Potem mnie tchnęło dopiero, że jednak od samego siebie ciężko odpocząć i nie ma takiej ilość czasu, która pozwoli się zrelaksować i zrestartować.

Jacob_Filth Jot
 3 stycznia 2020 roku, godz. 1:49

mam osobowość narcystyczną, także, no

 31 grudnia 2019 roku, godz. 18:32  8,6°C

Przegadaliśmy tak wiele czasu, ale gdybyś wtedy choć raz odezwała się do mnie i chciała usłyszeć odpowiedź, pewnie nie mielibyśmy o czym rozmawiać.

Jacob_Filth Jot
 2 stycznia 2020 roku, godz. 13:20

dzięki

 26 grudnia 2019 roku, godz. 23:00  15,4°C
.
yetick Jerzy
 27 grudnia 2019 roku, godz. 2:48
Edytowano 27 grudnia 2019 roku, godz. 2:51

Tez nie wiem o co Ci chodzi. Pełna zgodność z ostatnim zdaniem ;D

 26 grudnia 2019 roku, godz. 21:56  1,9°C
Edytowano  26 grudnia 2019 roku, godz. 22:04

Mam milion emocji, które potrafię zagrać

W trzy stokrotne uderzenia,
Szyld na szyldzie, w szyldzie szyld,
Umiejscowienie raczej skrajne,
Ale celne, w punkt, środek osi wyrazu,
W macierzystą powłokę onomatopei,
W bulwar języków, w kadzidło snów
I ognisko marzeń.

Umiejętnie zagrane emocje, są tylko echem żywego Ducha. Ani pierwiastkiem, ani zalążkiem. Tchnieniem, co umiera wytchnione.

W objęciu najlżejszej metafory, co najcięższe przypadki ujęła w ramiona matczyne, co czasem jest wbrew i spoza sensu. Ale idzie, jak iść powinno wiedzione z głębi matczynego serca, w dno dziecka.

Zagubione, zaplątane,
Nieme, ale głośne...

Sierota, z bulwaru języków, Sierota o trojgu oczu, każde w innym świetle.

Imię Jego Wiara,
ImięJego cnota

 25 grudnia 2019 roku, godz. 20:57

Jeśli chcesz mnie zdobyć - nie przestawaj odpychać;
bądź uległa a nie zwrócę na Ciebie uwagi.
Brak oporu jest nudny.

Jacob_Filth Jot
 10 stycznia 2020 roku, godz. 23:25

wiem, sam to patentowałem

 25 grudnia 2019 roku, godz. 20:41  3,0°C

świat kusi

Jest zima.
Wiatr przegryza kable wysokiego napięcia.

Odskocznia. Temat do obiadu. Żeby nie ciamkać.
Nie wcierać w obrus półsłówek zawieszonych w kącikach ust.
Nie zwalać wszystkiego na język. Ani wargi.
Każda nieopatrzna decyzja to gra pikseli na tle elektrycznego serca.

Miarowe uderzenia kropel w szybę. Puls.
Ruch uliczny. Tętno.
Tramwaj skręca w lewo. Jelita.
Ludzie wysiadają, bo przystanek. Wypróżnianie.

Wszystkie mechanizmy oddziałują na mnie w zwierzęcy sposób.
Wiatr przegryza linie wysokiego napięcia.
Świat błyszczy.

Kusi z oddali.
Kopie z bliska.

 24 grudnia 2019 roku, godz. 9:37  19,6°C

W#3

Mam wrażenie, że życie pozbawione jest sensu, dlatego człowiek posiada kreatywność, by wyznaczać cele, dzięki którym wypełnia pustkę i zyskuje chęć działania

scorpion Gimli
 25 grudnia 2019 roku, godz. 22:52

To już mam za sobą ;] ale rozumiem aluzję.

 21 grudnia 2019 roku, godz. 22:57  4,2°C
Edytowano  21 grudnia 2019 roku, godz. 23:00
.
Jacob_Filth Jot
 25 grudnia 2019 roku, godz. 20:49

jestem niewolnikiem wszystkich rzeczy, które nie są w stanie mnie zniewolić ;P

ok. 2 godziny temu

Nölle skomentował(a) tekst O swoich maskach [...] autorstwa Jacob_Filth

ok. 2 godziny temu

Jacob_Filth skomentował(a) tekst O swoich maskach [...] swojego autorstwa

ok. 2 godziny temu

Nölle skomentował(a) tekst O swoich maskach [...] autorstwa Jacob_Filth

ok. 3 godziny temu

wczoraj, godz. 14:10

fyrfle skomentował(a) tekst Dlaczego moje życie [...] autorstwa Jacob_Filth

przedwczoraj, godz. 19:51

CierpkaWoda skomentował(a) tekst Z domu wychodzę o [...] autorstwa Jacob_Filth

przedwczoraj, godz. 18:54

Leda I Rozmyty skomentował(a) tekst Z domu wychodzę o [...] autorstwa Jacob_Filth

przedwczoraj, godz. 17:24

przedwczoraj, godz. 17:21

przedwczoraj, godz. 17:14