16 czerwca 2019 roku, godz. 23:12  1,9°C

*

Mokre od potu czoło jaśniało refleksami świateł padających z latarni zawieszonych kilka metrów nad chodnikiem, który zdawał się podkreślać każdy, stawiany na jego grzbiecie krok. Echo. Nerwy.

Z trudem przyszło do podjęcia decyzji, zwłaszcza gdy wiele z rozważań nie tak bardzo działo się w jego głowie, co w sferze subtelniejszej, intymnej, potocznie nazwanej sercem. Zresztą. Kto by chciał je.bać słowami jak cnotliwy prawiczek z penisem zanurzonym w cieście na pierogi, jakby w ten sposób można było zakłamać rzeczywistość.

Wszystko, co teraz miało miejsce, to zwykłe uzupełnianie ubytków w stanie uzębienia czasu, który lubi obgryzać ze strachu paznokcie starszym, a w młodszej twarzy żłobić coraz grubsze bruzdy. Zmarszczki zdają się wylewać jak Nil w obfitej porze roku. Chociaż to paradoks, bo

każde pokolenie wysycha. Ewentualnie, po niektórych jednostkach zostają jeszcze zacieki.

 16 czerwca 2019 roku, godz. 15:26  4,2°C

Pasożyt kur.wa
wzór papilarny przykład
do prześladowania

marcin kasper marcin
 16 czerwca 2019 roku, godz. 17:08

najbardziej podoba mi się drugi wyraz w pierwszym wersie

ps w szkole mówiono, że jestem wzorem do...prześladowania

 14 czerwca 2019 roku, godz. 9:37  8,6°C

Kieszonkowy artysta

Żyłem w patologi na tyle długo, że przestała się całkowicie dawać we znaki.
Nie. Nie opuściłem rodzinnego domu. Nie zostałem w nim kolejnym z rodziny.

Chociaż życie nie jest mi na rękę, zamykam je w dłoni.
Językiem potrafi wypalić każdą kartkę zapisaną wersami.
Brzemienne frazy rodzą człowieka. Myśli są brzemieniem, ukryte pomiędzy wersami.

Żniwa zniczy w cmentarnej alei. Wierzba wysoko płacze.
Wiatr zmienia oddech w parę. A ja? Spaceruję z rękami w kieszeni.
Wtedy łatwiej jest przestać myśleć.

Ja. Kieszonkowy artysta.

'17

Jacob_Filth Jot
 15 czerwca 2019 roku, godz. 2:08

Dziękuję, Mirku, dobrej nocy

 13 czerwca 2019 roku, godz. 12:00  8,6°C

"...ja myślę, że świat, który nas otacza, wszystko co wewnątrz, co nazwano układem nerwowy, psychicznym, strukturami typu mózg, libido i takie tam, podobne, zmienne w perspektywie definicje, że nasze życie, działania, nawet nasza osobowość i nasze myśli, emocje a wraz z nimi uczucia, że wszystko to jest bardzo metaforyczne, płynne i przenika się nawzajem, miesza, tworzy nowy rodzaj konsystencji, nowy rodzaj barwy, ale wszystkie te formy zawsze pozostają jakiegoś rodzaju cieczą, czy fluidem, jak to lubię nazywać, że [...]

Moon G Michaś
 13 czerwca 2019 roku, godz. 13:37

Masz rację :)

 13 czerwca 2019 roku, godz. 11:26  13,8°C

gdy mówisz do mnie imieniem zużytej baterii,
w imieniu akumulatorów przeładowanych przez myśli i puste obietnice,
w imieniu energii jądrowej, której ani skorupa ziemska, ani czaszka ludzka
nie uniosą w nadmiernej ilości,

gdy mówisz do mnie z lotu ptaka,
chociaż trzymasz nogi kilka centymetrów nad łóżkiem,
a z perspektywy gładko ułożonej podłogi przypominasz azteckie bóstwo

i mówisz do mnie językiem obcym lub zapomnianym
językiem emocji które powinienem rozumieć,
narzucasz na twarz kolejno nastroje - raz pogodny raz [...]

Jacob_Filth Jot
 14 czerwca 2019 roku, godz. 8:57

Kompleksy i perfekcjonizm to bardzo dobre paliwo dla "wewnętrznego krytyka" więc mu całkiem sprawnie idzie zbijanie mojej wiary w samego. Taki ze mnie jakby ateista w tej materii : ), dzięki

 9 czerwca 2019 roku, godz. 18:28  8,0°C

pomiędzy wersy wprosiło się trochę prozy

stworzyłeś mnie
na podstawie przypuszczeń
domniemanej wolności ducha

z domieszką grawitacji na ustach
zdziwieniu patrzę w oczy
gdy milknie wewnętrzny hałas

a ty trzymasz mnie
na dystans
w szufladzie z wierszami [...]

Jacob_Filth Jot
 13 czerwca 2019 roku, godz. 8:56

marcin, dzięki za uwagi i komentarz :) miło mi,

zatopiony.wrak, dziękuję : )

 7 czerwca 2019 roku, godz. 22:47

Zaczynasz mnie uwierzytelniać w miejscu rozcięcia łodygi kwiatu na dwa, spokojne,
rozrzutne w aromacie miękkiej, grząskiej ziemi brzegi ust rozchylone jak przetarte dłonią o poranku powieki.

Skąd przychodzi wiersz, gdyby wskazać to miejsce palcem, spomiędzy linii papilarnych wypłynie atrament,
rzeki głodne jak piaszczyste wybrzeża Somalii zagryzą paznokcie staruszek z niewielkiego targu warzyw.

Ich ciała zatrute czasem, zabliźnione rany po strzałach pijanego Amora, którego celność przypomina pismo Braille'a,
rzucają cień na ziemie, którego żadna noc już nie poniesie w skrytą w oddechu kamienicy pieszczotliwą opowieść.

 7 czerwca 2019 roku, godz. 11:31

- Litania do wszystkich Pokoleń -

Pokolenie Innych Inaczej
Pokolenie zgrywusów i chui
Pokolenie małp i genitaliów na klawiaturze
Pokolenie zdrowej żywności i chorych ambicji

Pokolenie po fali niezgody, wolności, po fali narkotyków i imprez
Pokolenie wiecznie zagubione pomiędzy drzwiami domu a burdelu

Pokolenie wybite jak okna w instytucjach oświaty
Pokolenie wiary w przyszłość, któremu wydaje się, że wszystko im się należy

Pokolenie chciwości, zysków, przypływu głupoty i naiwnych
Pokolenie zdrowej amunicji, zdrowych relacji
Pokolenie chore na raka [...]

 6 czerwca 2019 roku, godz. 13:23

/znowu zagościła śmierć/

Gdy zalepisz oczy śniegiem,
powiedź, powiedź wreszcie,
że świat jest miejscem
zatrzaśniętym w pułapce snów i obyśmy
mogli znaleźć spokój gdy na dworze
burza błyska śmiechem
grzmoty, wiatr i deszcz
nie pytaj mnie o przyszłość,
nie proś bym powiedział
czy wszystko będzie dobrze,
[...]

 5 czerwca 2019 roku, godz. 22:28  3,3°C

Szkice Literackie

- szkice literackie -

...a potem tłoczyć będą do mózgu, grubymi litrami wszystkie potoki słowa, wartkie nie warte uwagi skupionej jak promienie słońca dzięki szkłu lub innej jeszcze kruchej materii stworzonej na poczet chwilowej użyteczności, daty przydatności i przydawkowości wszystkich okoliczności łagodzących zmierzwione włosy rozpędzonego czasu,

a potem milczeć będą milczeniem gór i kamieni, milczeniem pustej ulicy, milczeniem śniącego kota, jeśli koty śnią o czymś w ogóle, może w snach właśnie koty na [...]

Jacob_Filth Jot
 6 czerwca 2019 roku, godz. 8:40

Tak. W zasadzie tak. Dlatego to raczej szkic. Chociaż też nie wiem czy przyświecał mi konkretny stan czy chęć wyrażenia złożonego stanu emocjonalnego. Dzięki za opinię

1 2 ... 4 5 6 7 8 9 10 11 12 »

dzisiaj, godz. 0:05

Nölle skomentował(a) tekst O swoich maskach [...] autorstwa Jacob_Filth

dzisiaj, godz. 23:55

Jacob_Filth skomentował(a) tekst O swoich maskach [...] swojego autorstwa

dzisiaj, godz. 23:54

Nölle skomentował(a) tekst O swoich maskach [...] autorstwa Jacob_Filth

dzisiaj, godz. 22:52

wczoraj, godz. 14:10

fyrfle skomentował(a) tekst Dlaczego moje życie [...] autorstwa Jacob_Filth

przedwczoraj, godz. 19:51

CierpkaWoda skomentował(a) tekst Z domu wychodzę o [...] autorstwa Jacob_Filth

przedwczoraj, godz. 18:54

Leda I Rozmyty skomentował(a) tekst Z domu wychodzę o [...] autorstwa Jacob_Filth

przedwczoraj, godz. 17:24

przedwczoraj, godz. 17:21

przedwczoraj, godz. 17:14