Załóż ten cholerny pancerz…
Załóż go ponownie.
Zakładaj go każdego dnia, gdy tylko się obudzisz, otworzysz oczy.
Zakładaj go po każdej nocy.
Najłatwiej tak, ubierać zbroję i kroczyć dumnie.
Kroczyć pomiędzy złem, bólem, żalem, strachem.
Kroczyć pomiędzy ludźmi, tak stabilnie i pewnie.
Kroczyć z dala od emocji.
Prawdziwy rycerz ma też hełm- więc włożysz swoją kamienną twarz.
Będziesz to nosić, aż do nocy…
Wtedy zdejmiesz ciężki pancerz, ściągając hełm kąciki ust opadną.
Wrócą wszystkie emocje.
Pomyślisz o mnie, zatęsknisz.
Pomyślisz o wszystkim, co Ci ciąży.
Zamilkniesz, zaśniesz.
Obudzisz się rano…
… Założysz pancerz.
I tak zostanie- bo jednak w zbroi jest lżej niż bez.
hayleyball
Autor
• 2019-11-06, godz. 20:44
• 2017-06-22, godz. 1:54
• 2017-06-21, godz. 20:32
• 2016-01-26, godz. 21:24
• 2016-01-26, godz. 20:40
• 2016-01-12, godz. 1:11
• 2015-12-22, godz. 0:26
• 2015-12-21, godz. 23:47
• 2015-11-18, godz. 23:05
• 2015-11-18, godz. 22:59
Zaiste... Prawdziwe
Ukłony...rycerzom