17 maja 2019 roku, godz. 10:01  4,9°C

Świat drży na myśl o Nas.

PetroBlues Świetlik
 19 maja 2019 roku, godz. 16:17

W tym XXI wieku wszystko jest możliwe...no prawie ;)

 24 stycznia 2013 roku, godz. 20:04  0,0°C

Moje serce jest puszką pandory. Lepiej, jeśli pozostanie zamknięte na zawsze.

fyrfle Mirek
 15 stycznia 2014 roku, godz. 22:20

Lubię takie serca!Jestem Minotaurem więc lubie Pandory, Ariadny i takie pieski, takie kudłate i ciepłe w Pandory!

 21 lutego 2012 roku, godz. 20:42  9,6°C

A ja wciąż trzymam tą książkę w ręku.
Od tygodnia nie mam pojęcia, w które miejsce ją odłożyć.

/ kiedy nie mamy pojęcia, jak odnieść się do danej sytuacji...

fyrfle Mirek
 15 stycznia 2014 roku, godz. 22:21

Tymczasem przeczytaj tę książkę, a potem zamów ją sobie w rosyjskim przekładzie.

 14 stycznia 2012 roku, godz. 23:53  9,3°C

Te wyjazdy, podróże, życie na walizkach... Bo nadal łudzę się, że kiedyś wysiądę z pociągu i ktoś jednak będzie na mnie czekać na tym cholernym dworcu.

fyrfle Mirek
 15 stycznia 2014 roku, godz. 22:22

Będę się modlił o to!

 3 stycznia 2012 roku, godz. 18:15  30,2°C

Kiedy się staramy mocno - nic nigdy nie wychodzi.
Ale nie liczmy na to, że gdy w ogóle przestaniemy się starać, cokolwiek się uda.

fyrfle Mirek
 2 lutego 2014 roku, godz. 14:42

Dobra, zacznę bujać!

 25 listopada 2011 roku, godz. 1:54  12,4°C

W swoim życiu sprzątać musimy sami.

Kupiłam pudełka, segregatory, worki.

Do pudełek schowałam Twoje oczy, dotyk. Głos nie chciał się zmieścić.W segregatory powciskałam wspólne chwile. Zabrakło miejsca dla wspomnień. Upchałam je w worki. Zawiązałam mocno. Ciężkie jak cholera. Otworzyłam strych. Przechodząc obok spakowanych walizek naszych poranków, potknęłam się o karton wakacji. Rozsypały się morza, widoki i setki kilometrów. Były jak śmiercionośna rtęć. Zaczęły rozlewać się po podłodze, potoczyły się pod stare szafy wypełnione ciepłem Twoich dłoni.

W tej samej chwili pękły wspomnień worki. Szlag trafił porządki.

Evaria Nikola
 3 stycznia 2012 roku, godz. 19:45

poetycko piękne spojrzenie na wagę wspomnień. ; )

 24 listopada 2011 roku, godz. 1:40  7,5°C

Cholernie kuszę los, naginając rezerwę bezpieczeństwa, pozwalając adrenalinie pulsować w żyłach...

 18 listopada 2011 roku, godz. 23:05  16,5°C

W każdym drgnieniu powietrza nasłuchuję Twojego tembru głosu.
W każdym promieniu słońca wypatruję Twojego blasku oczu.

Dlatego wolę ciężkie, malaryczne powietrze i niebo zasnute chmurami.

 7 listopada 2011 roku, godz. 1:45  15,6°C

Ile mam dziś w głowie myśli. Ile pytań. Ile niewypowiedzianych słów. Nieodbytych rozmów. Ile nieodkrytej miłości.

 2 listopada 2011 roku, godz. 23:13  14,2°C

Straszna ta śmierć, co ludzką ma twarz.

 15 października 2011 roku, godz. 17:37  8,1°C

To ja sama składam się z nieskończonej ilości ostrych drobinek, nieskazitelnie czystych, mieniących się tęczą barw, pobrzmiewających echem odbitym od pustych ścian...

Będąc ze szkła,choć tak piękni, mimowolnie ranimy wszystkich, którzy chcieliby być bliżej...

 1 października 2011 roku, godz. 17:25  30,1°C

Z moich ust sączy się realizm.
Plami śnieżnobiały kołnierzyk optymizmu.
Parzy gorzką prawdą po szyi wyobrażeń.
Zastyga strugą obojętności w okolicy serca.

 13 września 2011 roku, godz. 22:06  58,5°C

Zmienność to jedyna stała rzecz w moim życiu.

 8 września 2011 roku, godz. 23:39  14,8°C

Nie możesz ciągle być sam w tej grze. Teraz sprawdź czy ona odbije piłeczkę. Jeśli tak - grajcie dalej razem. Jeśli nie - game over.

po prostu czasem musimy się upewnić czy jest o co walczyć

No_One_ Lee
 9 września 2011 roku, godz. 00:15

Inaczej się da ,
ale inaczej się nie powinno.
Po co tracić czas na coś ,
co nie ma przyszłości?

Miłego.

 4 września 2011 roku, godz. 2:40  21,6°C

I kocham takie dni, których rano już nie pamiętam. Kocham je za to, że dyscyplinują mnie, krzyczą o szybciej i więcej. Pokazują palcem co jeszcze trzeba zrobić, krzywią się na myśl o chwili wytchnienia. Wymagają maksymalnego skupienia i koncentracji, spoglądają groźnie, gdy zwalniam na chwilę. Każą przekraczać granice.

Kocham takie dni, których rano już nie pamiętam.

hania_07

Autor

Własne myśli... jako list, który nigdy nie trafi do właściwego adresata...

Konto utworzone  9 listopada 2009 roku

2019-05-19, godz. 16:17

PetroBlues skomentował(a) tekst Świat drży na myśl o [...] autorstwa hania_07

2019-05-17, godz. 23:16

hania_07 skomentował(a) tekst Świat drży na myśl o [...] swojego autorstwa

2019-05-17, godz. 10:02

PetroBlues skomentował(a) tekst Świat drży na myśl o [...] autorstwa hania_07

2019-05-17, godz. 10:01

2014-05-07, godz. 23:30

2014-02-02, godz. 14:42

fyrfle skomentował(a) tekst Kiedy się staramy mocno [...] autorstwa hania_07

2014-01-31, godz. 16:32

Uciekinierkaa skomentował(a) tekst Kiedy się staramy mocno [...] autorstwa hania_07

2014-01-31, godz. 14:56

fyrfle skomentował(a) tekst Kiedy się staramy mocno [...] autorstwa hania_07

2014-01-30, godz. 18:06

Uciekinierkaa skomentował(a) tekst Kiedy się staramy mocno [...] autorstwa hania_07

2014-01-26, godz. 16:59

hania_07 skomentował(a) tekst Kiedy się staramy mocno [...] swojego autorstwa