28 lipca 2013 roku, godz. 11:02  11,5°C

...krople

...mokre cząsteczki dryfują łagodnie
milknie wokół wszystko...
tylko szum
jednoczy
przemęczone oczy
Ziemi
w strugach deszczu nie odczytasz
czy to szczęścia i miłości
czy wzruszenia i radości
taniec...
woda zmywa wszystko...

 27 lipca 2013 roku, godz. 11:43  8,8°C

podróż sentymentalna

...zdrapałam swój czar ze ścian,
malowany kredką
pamiętam ten czas
beztroski
wszystko mną poskromione,
bajeczny
- wyskakany na skakance,
- wybujany na huśtawce
-wykręcony na trzepaku
beztroską osnuty dzieciństwa czas
jest we mnie
mam go w sobie
...czarem objętą podróż do wnętrza
zamykam w szkatułce duszy...

 26 lipca 2013 roku, godz. 10:01  6,3°C

…kocham ten stan kiedy dusza motyla i jego miłość bezszelestnie wzbijają się na skrzydłach uczuć do lotu…tak odczuwam to słodkie nieistnienie chwili poruszonej wzruszeniem...

onejka onejka
 26 lipca 2013 roku, godz. 11:26

też kocham taki stan, ślicznie zapisana myśl, słowo po słowie...:)

 25 lipca 2013 roku, godz. 17:40  13,8°C

...droga do serca jest drogą do raju nieutraconego,
którego próżno szukać poza sobą...

 24 lipca 2013 roku, godz. 10:46  24,3°C

...myśli moje wolne jak ptaki na niebie,słowa zaś ptakom podobne...

 23 lipca 2013 roku, godz. 9:56  13,0°C

-------

… dusza napotkała osobowość
szaloną, zwiewną i miłością rozedrganą
uczyła się jej co dnia od świtu do zmierzchu
i siadała
na brzegu nadziei myśląc, że to na wieki jej życie odmieni…
i obdzielona ufnością, przeszyta wzrokiem na wylot,
w ciszy brzmieniem słów i uśmiechami karmiona
zamierała z zachwytu jak posąg
a radość
i oka lśnienie, pod niebo ją unosiło wysoko,,,
ona już tylko marzyła jak to dusza młoda,
nim dostała się w głodne ręce
zmiażdżona niczym jagoda i na deser zjedzona,
wykwintna strawa…
słodka …szczebiotka
naiwnością napiętnowana
taka jedna dusza zakochana…
wierzyła,że miłość życia spotkała…

a… nie?…stety…tak...

 22 lipca 2013 roku, godz. 13:39  6,3°C

za mało

…moje ścieżki cierniste i kręte,
czuły szept przez gardło ściśnięte,
zapomniany szał,,,
na rozdrożach porzucony,
szelest listów nie wysłanych
wstążką przewiązanych
czerwoną
i wiersze w czułość oprawione,
wszystko to leży w kąt rzucone,
niepotrzebne nikomu,,,
bezpańskie słowa
stoją na progu nadziei…

 20 lipca 2013 roku, godz. 10:03  12,3°C

-------------

...nie jestem
........jeszcze gotowa,bo to zbyt ważne,
odważne to słowa...
nie jakaś dziecięca zabawa
tylko wyznanie
co rzuca na kolana i w bezruchu
zostawia
niby nic a taka udręka
powiedzieć co Cię
nęka...
nie jestem na to gotowa...
znikam mgłą otulona
to taka bezpieczna zasłona,
mojej niedojrzałości...
dlaczego się lękam?
przecież

to tylko ...słowa...

 19 lipca 2013 roku, godz. 19:09  20,8°C

...zmowa słów...

...wycieczka wyobraźni
skończyła się nad ranem
błądząc jeszcze po ciele,
szukała przygód,
pomiędzy
ustami a dłońmi,
wzrok rozjaśniała rozkoszą nie syta,
szczerze płakała w dłoniach ukryta
jak szczęśliwa chwila,
na śmierć zakochana...

GONYA MAŁGORZATA
 19 lipca 2013 roku, godz. 22:06

...taka" zmowa słów" dziękuję i pozdrawiam:)

 13 lipca 2013 roku, godz. 13:40  8,8°C

…to co najpiękniej wybrzmiało
między Nami, ma we mnie czas na
zawsze... w sercu zatrzymany...

 12 lipca 2013 roku, godz. 10:33  4,0°C

...Kosmos,Wszechświat i Świat to wielka zagadka,,,ale największą jesteś Ty...

 11 lipca 2013 roku, godz. 10:32  6,7°C

droga

w gęstej materii,jest zaprzeczenie
istnienia mojej rozbuchanej wyobraźni,
potykając się o własne archetypy,
rozszczepiam ją na miliony
doznań i uniesień,
zalewając strumieniem świadomości
i półprawd o sobie,,,
moje mistyczne światy,są pół jawą,pół snem...
jak w transie odnajduję drogę siebie...

 10 lipca 2013 roku, godz. 14:01  9,5°C

...potrzebowałam Ciebie aby z zachwytem zachwycić się sobą, sama świadomość zachwytu, oczywistością swoją mnie buduje w przekonaniu pewności, że ta oczywistość to jest więcej niż zachwyt…
...to niecodzienność zachwytu sobą…

 9 lipca 2013 roku, godz. 10:05  4,0°C

...do pionu stawiam swoje myśli bo tylko w tej pozycji nie odejdą w wieczność zostawiając mnie na nieme zapomnienie...

 8 lipca 2013 roku, godz. 10:01  4,0°C

...doświadczyłam Boga, miłości i akceptacji-jestem u źródła…oswajam się z prawdą…o byciu kochaną…przyjmuję dar szczęścia,który usiadł na ramieniu i zatrzepotał skrzydłami w moim sercu…To jedyna prawda i absolutny powód by żyć,,,***

GONYA

Autor

słucham serca

Konto utworzone  25 listopada 2012 roku

2015-09-16, godz. 23:53

GONYA skomentował(a) tekst rozwieszam przestrzenne [...] swojego autorstwa

2015-09-11, godz. 23:43

fyrfle skomentował(a) tekst rozwieszam przestrzenne [...] autorstwa GONYA

2015-09-01, godz. 18:40

GONYA skomentował(a) tekst Boisz sie pomyśleć,,, [...] swojego autorstwa

2015-08-31, godz. 21:14

nicola-57 skomentował(a) tekst Boisz sie pomyśleć,,, [...] autorstwa GONYA

2015-08-29, godz. 15:08

GONYA skomentował(a) tekst Boisz sie pomyśleć,,, [...] swojego autorstwa

2015-08-29, godz. 14:28

fyrfle skomentował(a) tekst Boisz sie pomyśleć,,, [...] autorstwa GONYA

2015-08-29, godz. 12:57

2015-04-16, godz. 12:54

GONYA skomentował(a) tekst rozwieszam przestrzenne [...] swojego autorstwa

2015-04-16, godz. 12:47

nicola-57 skomentował(a) tekst rozwieszam przestrzenne [...] autorstwa GONYA

2015-04-16, godz. 12:36