5 października 2010 roku, godz. 10:54  92,2°C

- Co Ty wiesz o problemach??
- O problemach wiem tyle, ile o Tobie, bo Ty jesteś moim największym problemem.

Gold Fishy Joanna
 5 października 2010 roku, godz. 11:01

"Największy" nie oznacza "jedyny" aczkolwiek rada dotycząca ilości kochanków jak najbardziej trafna ;) Z natury jestem monogamistką, więc popieram, Panie Jacenty ;)

 7 lipca 2010 roku, godz. 14:20  19,6°C

Podróże (wiosenne, jesienne i te w inne pory roku...)

Kocham twoje ręce
kiedy
prócz gładkiej szarej kierownicy
trzymają ze spokojem
także nasze życia
kocham
kiedy jedną z nich
trzymasz przy uchu telefon
by dzielić z kimś
kto jest daleko
tą samą chwilę co ze mną [...]

Gold Fishy Joanna
 28 sierpnia 2010 roku, godz. 15:55

Dziękuję ślicznie :) Przez wakacje strasznie zaniedbałam moją twórczość, na cytaty.info prawie nie wchodzę, ale już żałuję... może w nowym roku akademickim wena wróci i znów zacznę się tu pojawiać :)
Dziękuję za wszystkie miłe słowa :)

 6 lipca 2010 roku, godz. 16:16  12,0°C

Błękitny

To ciało które widzisz
to tylko dodatek
do wiatru co wieje w mojej głowie
do wody co czasem
wymyka się spod powiek
do ognia co we wnętrzu płonie
do tego co nieokreślone

złap mnie za rękę
podzielę się z tobą moim ciepłem
w oczy mi spójrz [...]

Gold Fishy Joanna
 6 lipca 2010 roku, godz. 18:29

Miód na moje serce ;) Dziękuję dziewczyny za wszystkie miłe słowa :*

 5 lipca 2010 roku, godz. 12:17  120,6°C

Zła kobieta

Jak Pan Bóg dopuści co złego
dobrego coś zawsze też daje -
ciężki ci miała charakter
lecz lekkie obyczaje!

Gold Fishy Joanna
 28 sierpnia 2010 roku, godz. 15:53

Wierność to ważna zaleta
charakterna kobieta
być może
daj Boże
przynajmniej ciekawie
i w łóżku
i przy kawie :P

Natomiast kobieca
obyczajów lekkość
nie złość, a kość
w gardle partnera
szybko uwiera ;)

 5 lipca 2010 roku, godz. 00:54  23,2°C

Popołudnie

Uśmiech na moich ustach
czai się jak kot
którego głaszczesz spojrzeniem

czekasz
widzę to
nie chcesz go wystraszyć

w końcu
wyciągasz rękę
moje myśli zjeżone ze strachu
choć oddech
już łasi się do palców
nie wiem co robić
poddaję się

pieszczota
przebiega delikatnie przez popołudnie

mruczę.

Gold Fishy Joanna
 5 lipca 2010 roku, godz. 15:44

Dziękuję Haniu :) Ostatnio coś moja twórczość mniej obfita, zresztą w związku z powrotem wakacyjnym do domu nawet nie miałam przez parę dni czasu żeby tu zajrzeć, ale miło znów być z Wami ;)

 28 czerwca 2010 roku, godz. 12:07  6,6°C

Strachy na lachy

Boimy się starości
włosów jak firanki na święta wieszane
schodów co tak nagle
przeszkodą się stały

Boimy się starości
i niezrozumienia
odbitego w lustrze
starego spojrzenia...

Nie bójmy się, przyjdzie
zawsze nazbyt szybko
jak za lat dzieciństwa
śmierć po złotą rybkę

Nie bójmy się, starość
nie wyczekiwana
to wszak tylko młodość
przeterminowana

Gold Fishy Joanna
 29 czerwca 2010 roku, godz. 00:34

Dziękuję, również wszystkich pozdrawiam :*
(a to znów jeden z moich starszych wierszy :)

 25 czerwca 2010 roku, godz. 00:51  313,8°C

Kryzys wiary – kiedy wskazówek na życie zaczynasz szukać pod kapslem od Tymbarka.

Gold Fishy Joanna
 30 sierpnia 2010 roku, godz. 12:32

Prawda! Ale nie mam dziś pomysłu na żartobliwą fraszkę, którą mogłabym to skwitować ;)

 23 czerwca 2010 roku, godz. 13:46  7,7°C

Co mówi?

Żyjesz! - Krzyczy czerwono
I gorąco
Tłukąc się pod skórą
Czasem uwalnia się
Rozkwita
Cierpisz - szepce wtedy
Kochasz - Śmieje się
Czkawką serca
Na widok jego uśmiechu
Czasem rozum śpi
Słowa chowają po kątach
Ona nigdy nie cichnie
Jesteś – jesteś – jesteś
Czujesz – czujesz – czujesz
Bez wytchnienia
Idź dalej, jak ja -
nuci w skroniach
słyszysz??

Słuchaj uważnie
swojej krwi

Piłkareczka*
 23 czerwca 2010 roku, godz. 17:09

Plusik :)

 22 czerwca 2010 roku, godz. 13:03  31,3°C

Cztery minuty przed świtem

Czuję samotne piękno mojego ciała
Czuję moje włosy rozsypane płomieniem po poduszce
Przygryzione wargi zastygłe w niedokończonej słodyczy
Palce skulone, nierozkwitłe spełnieniem
Gładką ciepłą skórę wołającą o twój odległy dotyk

Moje ciało
Jak obraz w zamkniętym muzeum
Którego nikt nie podziwia
Nie żyje –
Trwa

Gold Fishy Joanna
 22 czerwca 2010 roku, godz. 16:15

Kiedyś tęsknota budziła się zwykle gdy ja szykowałam się do snu... teraz zmieniła taktykę i budzi się wraz ze mną - i stąd ten wiersz.

Dziękuję za opinie i pozdrawiam :)

 21 czerwca 2010 roku, godz. 19:14  223,0°C

Wpływ współczesnej kultury masowej na odbiór klasycznych dzieł sztuki: słuchasz oratorium Haendla, a przed oczami masz Worms'y.

(refleksja z wykładu - Historia muzyki)

Gold Fishy Joanna
 21 czerwca 2010 roku, godz. 21:27

Do refleksji skłonił mnie chyba tylko ten jeden raz... no, może dwa ;) Fakt, za dużo akcji to tam nie ma :D Ale trafiałam w życiu na gorsze wykłady, naprawdę.
Dziękuję i pozdrawiam :)

 20 czerwca 2010 roku, godz. 12:27  133,2°C

Ten pocałunek był w mojej samotności tym, czym jest łyk wody w środku gorącego dnia.

Nie wpadłam tylko na jedno – że woda może być zatruta.

Marie Marysia
 21 czerwca 2010 roku, godz. 19:20

Czasem można się pomylić...

 19 czerwca 2010 roku, godz. 5:04  14,8°C

Rzeczy najważniejsze

Ludzie pytają:
Czemu tylko o miłości?
To nudne –
Oczy
Uśmiechy
Drżenia
Ciał i dusz
Ogień
Kłębki myśli rozwichrzonych
Nihil novi.
Patrzę ciemno [...]

Okay Piear
 19 czerwca 2010 roku, godz. 19:40

Czym by była poezja, gdyby nie poruszała serc?
Co porusza serca bardziej od miłości?

 18 czerwca 2010 roku, godz. 11:21  16,1°C

Erotyk przez koronkę palców

Mały, duszny pokój. Krzyżówka świateł i cieni. Rytm spokojnego oddechu.

Nie spieszmy się

Pewność słodka jak miód
Zalewa nam serca

Jestem twoja

Odkrywaj mnie powoli

Zachodzące słońce
Wciska się pod powieki

Dzielimy na pół
Pomarańczę dnia

Gold Fishy Joanna
 18 czerwca 2010 roku, godz. 17:20

Rozumiem :) Poezja jest o tyle cudowna, że naprawdę można ją czytać na każdy możliwy sposób :)
Pozdrawiam i dziękuję za dobre słowa ;)

 17 czerwca 2010 roku, godz. 2:09  162,6°C

Życie jak pasjans - wciąż liczymy, że się ułoży.

Bogdan Z Bogdan
 18 czerwca 2010 roku, godz. 12:46

albo albo .....są dwa uda ....prawe i ... ;)

 16 czerwca 2010 roku, godz. 2:05  12,5°C

Toruń wpół rymu

Kochanie
Powinniśmy to zrobić zupełnie odwrotnie
Powoli
Powinniśmy pozwolić
Przyjść temu jak wielkiej fali
Utonąć godnie i po czubki palców
Nie tak, nie tak
Kochanie
Burzo letnia
Huraganie
Zakrztusiłam się nami [...]

Nutka67 Joanna Ewa
 16 czerwca 2010 roku, godz. 23:29

Świetny!

Gold Fishy

Autor

"Czasami ryby mają dosyć wody
I uciekają z niej na czubki drzew" ;)

Konto utworzone  18 grudnia 2009 roku

2014-07-07, godz. 23:31

sylwia12555 skomentował(a) tekst Jeśli byłam dla ciebie [...] autorstwa Gold Fishy

2013-12-19, godz. 23:51

finezja skomentował(a) tekst Miłość to gra, a [...] autorstwa Gold Fishy

2013-12-19, godz. 22:00

xbiszczkaxx skomentował(a) tekst Miłość to gra, a [...] autorstwa Gold Fishy

2013-12-19, godz. 11:46

truman skomentował(a) tekst Miłość to gra, a [...] autorstwa Gold Fishy

2013-12-19, godz. 11:03

onejka skomentował(a) tekst Miłość to gra, a [...] autorstwa Gold Fishy