14 kwietnia 2021 roku, godz. 7:58 51,5°C
 Tekst dnia 15 kwietnia 2021 roku
Adnachiel M.
 14 kwietnia 2021 roku, godz. 10:32

Jakby przekroczyć próg, za którym odnaleźć można sens istnienia - poza sobą. Lub jakby tęsknoty nie można było zaspokoić, aż do nasycenia jej modlitwą i wspomnieniem.

I znów poruszyłaś niewzruszonego nielota :)

 11 kwietnia 2021 roku, godz. 12:18
Odys syn Laertesa dandeLion
 11 kwietnia 2021 roku, godz. 13:03

Z bliźnim prosta sprawa... 77 razy (co oznacza zawsze)
Jeśli idzie o siebie, to tu raczej trzeba patrzeć z perspektywy ciągłej poprawy. Dopiero wtedy wybaczanie sobie w nieskończoność ma sens. Inaczej mamy do czynienia z pobłażaniem sobie i raczej coraz gorszym uwikłaniem jak uwolnieniem.
Pozdrawiam ✋

 31 marca 2021 roku, godz. 11:15
Odys syn Laertesa dandeLion
 31 marca 2021 roku, godz. 12:06

Dziś o "synu zatracenia" w liturgii...
Postać tragiczna. Dylemat nierozwiązany do tej pory w Kościele, "kontrowersyjny", i wielka tajemnica. Zdrada z całą pewnością niegodna naśladowania, choć podobna pod pewnymi względami do Piotrowej... W jednej zawiedzione ambicje, w drugiej "zwykły" strach o własne życie. Historie tak często doświadczane w życiu każdego człowieka.
Piotr ostatecznie pokonał i wytrzymał swój wstyd, który potem nad Jeziorem Jezus pozwolił mu trzy razy odwołać, by stać się odtąd zapowiadaną [...]

 15 lutego 2021 roku, godz. 9:34
 Tekst dnia 16 lutego 2021 roku
giulietka M.
 16 lutego 2021 roku, godz. 9:00
Edytowano 16 lutego 2021 roku, godz. 12:45

Jacku, dziękuję, ale to sacrum jest w Was, czytających, inaczej nie dałoby się go zamknąć w moich biednych słowach, zatem dziękuję!:)

Tak, Oney, nie da się ukryć, że biblijne sceny, a zwłaszcza posatcie poruszają mnie coraz bardziej, im bliżej je odkrywam. Cieszę się, jeśli ktoś to widzi i czuje podobnie. Dzięki!

Mirku, dla mnie jeden z najbliższych mi świętych! :)

M. cóż mogę dodać, może tylko tyle, że Ty przyczyniłeś się jego publikacji.
Dziękuję, ale przewspaniały wiersz to ten, o którym dziś pisałam u Ciebie;)

Kłaniam się nisko, dziękując za Wasze słowa i serce, które tu pozostawiacie, współtworząc klimat moich wierszy:*

 2 lutego 2021 roku, godz. 13:31
 Tekst dnia 5 lutego 2021 roku
Adnachiel M.
 2 lutego 2021 roku, godz. 14:16

Chapeau bas!
Pod TAKIM wierszem, podczas TAKIEJ modlitwy, każde słowa zamieniają się w milczenie.
Jako dziecko często mówiłem do Niej, klęcząc na potłuczonych kolanach :)
I tak w tedy pomyślałem, że człowiek woła do Boga, a Ona do Syna... Synu mój, czemuś mnie opuścił.
Bo przecież miłość całego wszechświata przybita została do jednego drzewa.
Wycisnęłaś łzy, z mojego serca.

 26 stycznia 2021 roku, godz. 9:32
 Tekst dnia 27 stycznia 2021 roku
Sexoh't Bronek
 27 stycznia 2021 roku, godz. 21:39

Ja poproszę moje Anioły w niebieskich sukienkach, żeby Cię na próg domu zaprowadziły, tego z niebieskimi okiennicami :)
Bardzo ładny wiersz, jak zawsze u Ciebie Giulietko.

 30 grudnia 2020 roku, godz. 11:46 92,8°C
yestem yestem
 30 grudnia 2020 roku, godz. 17:23

tak tylko chyba się zdawało
lecz po kim echo powtarzało imię
i skoro cie.nie było wcale
to kto zostawił cienie tak znajome

Madź, wybacz profanację, ale samo mi się nabazgrało. :)

giulietka

Autor

Więc po cóż nam — jak gwiazdom zagubionym w mroku
Spalać się ogniem wiecznie, kiedy chłód nas czeka?
Po cóż świecą plejady i łzy w twoim oku,
Gdy je ogarnia czarna przemijania rzeka?
Jarosław Iwaszkiewicz

Cytowanie, publiczne odtwarzanie, kopiowanie oraz wykorzystywanie w innej formie danych, informacji i opracowań zawartych w publikacjach autora jest dozwolone pod warunkiem podania źródła!

Konto utworzone  18 marca 2010 roku

Zeszyty

Batik

Znajdują się tu myśli, które w jakiś sposób odcisnęły ślad w mojej głowie, na moim sercu.

Krzywe zwierciadło

Z przymrużeniem oka widać lepiej.

proza i (z) my

Proza, której nie mogłam się oprzeć...

1 konto
giulietka
1 331 tekstów 63 650
Wszystkie teksty