10 września 2010 roku, godz. 9:14

Azyl Notre Dame

Gdzie wznosi się katedra uczuć,
Słowa klękają u jej bram
I nie śmiem podnieść nawet wzroku
Na twarz przecudnej Notre Dame

W tej ciszy modlitw korowody
Snują się w nawach niczym dym
Zgaszone świece mojej duszy
Topnieją do cna w blasku tym.

I tylko w ciszy serca credo
Powtarza echem melodii ton
Modlitwą oczu, w których niebo
Odbija się światłem z twoich stron.

Gdzieś u [...]

giulietka M.
 26 września 2010 roku, godz. 19:18

Dziękuję Marcinie:)

 9 września 2010 roku, godz. 8:57

Gdzie uczuć wznosi się katedra, słowa klękają u jej bram.

giulietka M.
 16 września 2010 roku, godz. 8:51

Dziękuję Azo:)

 8 września 2010 roku, godz. 17:48

Najszczodrzej bywa obdarowany ten, kto woła z głębi serca nie prosząc dla siebie.

Fileus Marcin
 28 września 2010 roku, godz. 17:13

...lub też tłum, biegnący, by każdy mógł dostać co swoje, podepcze go i obrzuci błotem.

 7 września 2010 roku, godz. 18:51

Czasem strach tak bardzo zniewala twą duszę, że nie potrafisz ze strzępków myśli ułożyć żadnej modlitwy. Wtedy zdaje Ci się, że nawet anioły milczą, głusi na cichy szloch twego serca.
Spójrz wtedy w niebo, ta biała ścieżka błękitu, to dróżka, którą wydeptał twój anioł stróż między naszymi sercami, bym mogła być głosem twoich modlitw, gdy tobie zabraknie już słów.

giulietka M.
 13 września 2010 roku, godz. 20:29

Faktycznie, dziękuję:)

 6 września 2010 roku, godz. 17:33

Znam dobrze kres i mapę mojej żeglugi. Czasem wydaje mi się, że widzę nawet zarys domu mojej duszy, na drugim brzegu życia. Ale im bliżej jestem celu, tym wyraźniej słyszę dźwięk melodii, który niebezpiecznie zbliża mnie do portu twoich ramion. I chociaż wiem, że ten port nie stanie się nigdy moim domem, wiedz, że w żadnym z ziemskich domów nie czułam się tak bezpiecznie.

Tecza Dorota
 6 września 2010 roku, godz. 20:38

Podoba mi sie :)

 5 września 2010 roku, godz. 10:11

Stoję przytulona plecami do skały, na której kiedyś wybudowałam dom. Nade mną zorza Posłańca Dnia utwierdza mnie w tym trwaniu i pomaga zapomnieć o obolałych plecach, które muszą podtrzymywać skałę, o zdrętwiałych z bólu dłoniach, w których z trudem utrzymuję już nie tylko własne serce.
Jednak zostanę tu, wytrzymam, udźwignę ciężar mych dni, których przecież coraz mniej mi zostało, gdyż widzę przed sobą drugi brzeg, na którym stoi Ktoś, kto tak jak ja podtrzymuje na swych barkach skałę, na której postawiono mu Krzyż.
Jesteśmy jak dwa przeciwległe brzegi tego samego oceanu, które choć nigdy się nie spotkają, będą sobie zawsze bliskie, bo odbijają wzajemnie światło i cień swych oczu.

giulietka M.
 6 września 2010 roku, godz. 00:06

Dziękuję Wam za te piękne komentarze, więcej w nich poezji niż w mojej myśli:)
Pozdrawiam serdecznie:)

 4 września 2010 roku, godz. 2:29

Pro memoria

Zjawiłeś się na brzegu wyspy mojej ciszy
Na skalistym urwisku małego skrawka życia
Od tej pory w mojej samotni nic innego nie słyszę.
Prócz Twojej pieśni w rytmie serca bicia.
Na moim smutnym lądzie duszy
Są miejsca głuche, opuszczone
Których, myślałam, nikt już nie wzruszy
Wbiegasz radośnie, jak do domu… [...]

Irracja Grzegorz, Antoni.
 16 stycznia 2011 roku, godz. 00:17

...chwila jedna spotkania - dla zapamiętania...

 2 września 2010 roku, godz. 15:52

Tylko Przyjaciel potrafi nadać prawdziwe imię twemu sercu.

Zeatix Lens Piotr Jan
 3 września 2010 roku, godz. 2:14

piękne, po prostu piękne!!!

 1 września 2010 roku, godz. 16:10

Bóg nie dał nam skrzydeł, mimo, iż czasem nasze serca tak mocno ciążą ku ziemi, że nie pozwalają nam wspinać się na szczyt...
Czasem jednak stawia na naszej drodze człowieka, który nie posaidając skrzydeł wznosi nas wysoko ku niebu i czyni nas szczęśliwszymi od aniołów...

giulietka M.
 17 maja 2011 roku, godz. 00:54

Wielką przyjemność mi sprawiasz tymi słowami;)
Pozdrawiam ciepło:)

 31 sierpnia 2010 roku, godz. 12:33

Dziś nad wodami mojej duszy gęsta, nieprzenikniona mgła...
Przysłania wszystko, aż po horyzont twoich myśli. Nie widzę nic, a jednak stoję tu przykuta echem melodii, która dobiega do mnie spoza mlecznego parawanu.
Czy stoimy oboje na przeciwległych brzegach, czy tylko ja stoję przed białą, chłodną ścianą mojego serca?

Gdybym tylko miała odwagę spojrzeć w górę, gdzie ponad taflą mgły gwiazdy zawisły nieskończonością na nieboskłonie marzeń, a jedna z nich jest świadkiem naszego trwania...

giulietka M.
 1 września 2010 roku, godz. 2:23

Tak, Damianie noc jest najlepszą porą na czytanie myśli, i słuchanie muzyki. Dziękuję za ciepłe słowa na koniec dnia, również spokojnej nocki życzę i pozdrawiam:)

 30 sierpnia 2010 roku, godz. 10:43

Stoję na brzegu jeziora twoich myśli. Słyszę melodię, która woła mnie na drugi brzeg, ale ja boję się poruszyć. Gdybym zaczęła stąpać nawet najdelikatniej po ziarenkach piasku naszego czasu, mogłabym podeptać leżące tam kruche muszle twoich marzeń...
Wolę więc trwać na moim skalistym brzegu i ranić stopy o ostre kamienie prawdy, niż zniszczyć skrawek twojego serca...

giulietka M.
 18 września 2010 roku, godz. 19:11

Masz ją Sebastianie, być może tylko z jakichś pwodów ukrywasz przed światem, widać to w Twoich słowach:)

 29 sierpnia 2010 roku, godz. 11:04

Nigdy nie sądziłam, że można pokochać ponury, chłodny, przeszywający wiatr...
Odkąd jednak czuję, że przychodzi stamtąd, gdzie Ty otwierasz nocą okna, by odetchnąć tym samym powietrzem, to zjawisko nie jest już tylko wiatrem.
Jest podmuchem szelestu anielskich skrzydeł, które otulają moje myśli świtaniem, bym nie uroniła żadnego z moich snów.

giulietka M.
 29 sierpnia 2010 roku, godz. 21:05

Dziękuję każdemu z osobna.

 28 sierpnia 2010 roku, godz. 10:47

Codziennie o świcie, przychodzi do mnie Twój Posłaniec. Stoi za oknem i prosi przejmująco smutnym wzrokiem, bym na niego spojrzała. Zamykam oczy, by nie zajrzał do mojej duszy. Wówczas Anioł zaczyna głośno łopotać skrzydłami, jakby chciał mnie obudzić, nie ze snu, lecz z życia...
Po przebudzeniu, słyszę tylko łopot mojego niespokojnego serca...

Huaquero Damian
 29 sierpnia 2010 roku, godz. 3:04

Po raz kolejny musiałem wrócić do tej myśli, niesamowicie mnie urzekła...

Mogę ją czytać i czytać... I zagłębiać się w nią...
Cudo, po prostu :) jakbym mógł, dałbym 100 plusów. Wielkie uznanie wędruje w kierunku Autorki :)

Pozdrawiam bardzo ciepło, dziękując ponownie :)

 27 sierpnia 2010 roku, godz. 13:10

Stąpam delikatnie po śladach, które zostawiłeś w mojej duszy, by nie spłoszyć skołatanego serca.

wyjątkowa_ -
 10 października 2010 roku, godz. 14:44

Pięknie dobierasz słowa. Genialne :)

 26 sierpnia 2010 roku, godz. 14:59

Gdy dusza jest syta, ciało klęka w milczeniu ze swymi pragnieniami.

giulietka M.
 27 sierpnia 2010 roku, godz. 10:55

Cholera zakrztusiłam się z wrażenia! Jacku, może ty mnie najpierw jakoś przygotuj psychicznie, że wystawisz mi pozytywną opinię, by nie było to dla mnie takim szokem;)
Pozdrawiam serdecznie:)

giulietka

Autor

Więc po cóż nam — jak gwiazdom zagubionym w mroku
Spalać się ogniem wiecznie, kiedy chłód nas czeka?
Po cóż świecą plejady i łzy w twoim oku,
Gdy je ogarnia czarna przemijania rzeka?
Jarosław Iwaszkiewicz

Cytowanie, publiczne odtwarzanie, kopiowanie oraz wykorzystywanie w innej formie danych, informacji i opracowań zawartych w publikacjach autora jest dozwolone pod warunkiem podania źródła!

Konto utworzone 18 marca 2010 roku
1 konto
1 konto
Żelek
214 tekstów
 3 maja 2012 roku
1 konto
1 konto
Reset
93 tekstów
 3 maja 2012 roku

Zeszyty

Batik

Znajdują się tu myśli, które w jakiś sposób odcisnęły ślad w mojej głowie, na moim sercu.

Krzywe zwierciadło

Z przymrużeniem oka widać lepiej.

proza i (z) my

Proza, której nie mogłam się oprzeć...

dzisiaj, godz. 11:33

giulietka dodał(a) do zeszytu tekst Znasz hasło do swojego [...] autorstwa Stanisław Jerzy Lec

dzisiaj, godz. 10:46

kati75 dodał(a) do zeszytu tekst utkałeś mnie z łez i [...] autorstwa giulietka

dzisiaj, godz. 10:30

giulietka skomentował(a) tekst Czasem trzeba sobie [...] autorstwa onejka

dzisiaj, godz. 10:21

kati75 skomentował(a) tekst snujesz się mgłami pod [...] autorstwa giulietka

dzisiaj, godz. 7:23

giulietka skomentował(a) tekst snujesz się mgłami pod [...] swojego autorstwa

dzisiaj, godz. 23:32

LiaMort dodał(a) do zeszytu tekst snujesz się mgłami pod [...] autorstwa giulietka

wczoraj, godz. 20:20

kati75 skomentował(a) tekst snujesz się mgłami pod [...] autorstwa giulietka

wczoraj, godz. 14:10

giulietka skomentował(a) tekst Gdy nadzieja opuszcza [...] autorstwa kati75

wczoraj, godz. 12:05

giulietka skomentował(a) tekst Pierwsza miłość [...] swojego autorstwa

wczoraj, godz. 12:04

kati75 dodał(a) do zeszytu tekst Pierwsza miłość [...] autorstwa giulietka