24 października 2019 roku, godz. 9:42 52,4°C
giulietka M.
 28 października 2019 roku, godz. 7:49

Malusiu, dzięki.

Oney, nie śmiem dawać rad, bo sama często nie daję rady;) Miło Cię widzieć.:)

M., boimy się, albo jesteśmy zbyt wyrachowani, coraz bardziej delikatni, wrażliwi na swoim punkcie czy wręcz przewrażliwieni.
Sama szukam tu motywacji, miło, że nie w pojedynkę.;)

 23 października 2019 roku, godz. 11:15 35,7°C
Adnachiel M.
 28 października 2019 roku, godz. 8:50

Nie powiem, że mi się nic nie wymyśliło na spacerze, ale... przydługawe i nudne jak diabli :)
Straszny paradoks :))

 21 października 2019 roku, godz. 10:53 31,1°C
Adnachiel M.
 26 października 2019 roku, godz. 17:34

Zamilczałaś mnie tym wierszem...
Nocami też przysiadam cicho na schodach. I czekam... I czuwam, nim zgaśnie cały świecznik Plejad.
Bo czy żyje gdzieś jeszcze ta radość, którą żeśmy niegdyś czuli?
Czy słychać tam rzeki szum, ten sam, co tutaj brzmi?
Być może taki był wyrok losu, bo choć księżyc należy do nieba, jego światło mieszka na ziemi...

Czytałam ci z ust, bo mówiłeś od serca.
Adnachiel M.
 26 października 2019 roku, godz. 10:27

Tak właśnie powstają najpiękniejsze w całym wszechświecie utwory o miłości.
Serce to wielki kompozytor, który człowieka tworzy jak piosenkę z nut.

Pozdrawiam :)

 18 października 2019 roku, godz. 10:26 51,9°C
Adnachiel M.
 26 października 2019 roku, godz. 10:23

Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów. :)

Z fal ta najgorzej huczy, co się ma rozbić na piasku.
tom8grab Tomasz
 28 sierpnia 2015 roku, godz. 22:30

Ostatnia fala jest bez podtrzymania.

 15 października 2019 roku, godz. 14:48 32,3°C
giulietka M.
 16 października 2019 roku, godz. 12:05

Dokładnie tak, Kati, choć jak pisał Mistrz ks.Twardowski:
"(...)i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości czy pierwsza jest ostatnią, czy ostatnia pierwszą..."
Pozdrawiam słonecznie!

Statek jest bezpieczniejszy, gdy kotwiczy w porcie, nie po to jednak buduje się statki.
Pielgrzym
Bohater książki wyrusza na pielgrzymkę do [...]
giulietka M.
 18 września 2011 roku, godz. 12:07

Niezwykle cenna myśl...

Jak chcesz pokonać ocean, jeśli omijasz kałuże?
giulietka M.
 11 października 2019 roku, godz. 7:44

Yokho, więc nie boisz się wyzwań! I o to mi chodziło!;)

Wiolu, miło Cię widzieć, dzięki!

Lia, wystarczy nie bać się po nich skakać:)

Piotr, fajnie, że je dostrzegasz, dzięki!

Dziękuję za Wasze opinie, wszystkie poszerzają myśl i mój uśmiech.:)
Miłego dnia Wszystkim!

giulietka

Autor

Więc po cóż nam — jak gwiazdom zagubionym w mroku
Spalać się ogniem wiecznie, kiedy chłód nas czeka?
Po cóż świecą plejady i łzy w twoim oku,
Gdy je ogarnia czarna przemijania rzeka?
Jarosław Iwaszkiewicz

Cytowanie, publiczne odtwarzanie, kopiowanie oraz wykorzystywanie w innej formie danych, informacji i opracowań zawartych w publikacjach autora jest dozwolone pod warunkiem podania źródła!

Konto utworzone  18 marca 2010 roku

Zeszyty

Batik

Znajdują się tu myśli, które w jakiś sposób odcisnęły ślad w mojej głowie, na moim sercu.

Krzywe zwierciadło

Z przymrużeniem oka widać lepiej.

proza i (z) my

Proza, której nie mogłam się oprzeć...

1 konto
giulietka
1 336 tekstów 69 003
Wszystkie teksty, str. 6