25 października 2018 roku, godz. 9:05

mówiąc przez sen

"Zaklinam was, córki jerozolimskie, na gazele, na łanie pól: Nie budźcie ze snu, nie rozbudzajcie ukochanej*, póki nie zechce sama." [Pnp 2,7]

bezsenność jest tajemnicą
tych którzy czekają na dzień
kolejny raz odkładając
pod lampką nocną nadzieję

i tylko rosa na dachu
najwięcej o gwiazdach wie

a słońce wschodzi tak cicho
żeby nie zbudzić mgieł

złoty promień na pustej poduszce
przekreślił kolejny sen
prysła mydlana bańka
i gdzie ja się teraz podzieję...

yestem yestem
 4 listopada 2018 roku, godz. 21:05

I któż Wam Niewiasty tak spać nie daje? Skrzydlaty??? Oj nieładnie... ;):D
Miłego wieczorku. :))

 23 października 2018 roku, godz. 7:44

spiżarnia

odkładam na dnie szuflady
pomiędzy brzytwami kołnierzy
wspomnienia lila róż
pachnące wrześniowym powietrzem

życie jak dym gryzie w oczy
zima się czai za rogiem

spadają jabłka w sadzie
a ja cała zbieram się w sobie
by letnie sny przezimować

niemądre jak spóźnialskie róże
odsłaniające ramiona
przed marznącym deszczem

onejka onejka
 4 listopada 2018 roku, godz. 20:45

Ach, jak obficie w Twojej spiżarni ! kto trafi, głodny nie wyjdzie, wersów objedzona jeszcze sobie troszkę ogrzeję serducho ;)

 8 września 2018 roku, godz. 9:24

nie(do)rzeczny

wieczorem na starych przęsłach
przysiada archanioł wiatr
i przezroczystą ręką
maluje zmarszczki na toni

cisza się kładzie na wodzie
skrzydlatą świtą mgieł

macierzanka i piołun
wspomnieniami
przeplatają się w wierszach

ile smutków wyspowiada rzeka
nim nad przepaścią poręczy
ręka w rękę
znów się spotkamy

onejka onejka
 13 września 2018 roku, godz. 10:00

A Ciebie zawsze miło czytać M :)

 22 sierpnia 2018 roku, godz. 8:16

mayday

pytasz mnie
co właściwie
tyle lat przy tobie mnie trzyma

nawet nie wiesz
ile razy zły wiatr
szarpał liny i wyrywał ster

czasem
stoję twardo na lądzie
innym razem zupełnie odpływam

ale trwam jak latarnia we mgle
byś powracał
z zamkniętymi oczyma

bo gdzie ja
tam jest twój brzeg

onejka onejka
 27 sierpnia 2018 roku, godz. 11:28

Prawdziwa miłość jest siłą, którą pojmują nieliczni...
Piękny wiersz Madziu, pozdrawiam :)

 18 sierpnia 2018 roku, godz. 7:43

biała flota

latem lekiem na zło
bywa zwykła bezsenność
kiedy siadam na schodach dnia
tylko ja
Pan Bóg
i pies

gdzieś we mgle kończy się droga
nie wiem gdzie zaczyna się niebo

w cieniu gwiazd uśmiechasz się do mnie
jakbyś rękę nieśmiało wyciągał
kiedyś wsiądę do srebrzystej łodzi
i przepłynę na drugi brzeg

yestem yestem
 23 sierpnia 2018 roku, godz. 21:09

To pachnie siarką i... qumoterstwem. :P:D
Zobaczę, co da się zrobić, ale jako ogniomistrz mogę być bardziej wredny, niż wszyscy są w stanie sobie wyobrazić. :D
Masz cmoka od smoka. :*
Miłego wieczorku. :))

 9 sierpnia 2018 roku, godz. 8:14

okruchy

ucichły kroki walca
tylko skrzypią drewniane podłogi
w mglistym świetle poranka
sierpniowe plejady pobladły

patrzysz na mnie
jak dawniej
znad kubka wystygłej kawy

a jednak
chlebem powszednim
z ust do ust
można miłość wykarmić

w rocznicę mojemu A.

Adnachiel Adnachiel
 19 sierpnia 2018 roku, godz. 19:28

The power of love :))

Miłego wieczoru Wszystkim! :)

 16 lipca 2018 roku, godz. 10:06

w przypływie uczuć

deszczowe poranki są dla tych
co usychają tęsknotą
tuląc wystygłe kubki
pomarszczonych dłoni płatkami

pod powiekami klisza
wyblakłych gwiazd negatyw

wchodzę na głęboką wodę
naga zanurzam się w lecie

nim kolejna jesień przekreśli
skrzydła tutejszym aniołom
i znowu będzie więcej
bezkresnych zim między nami

giulietka M.
 10 sierpnia 2018 roku, godz. 7:50

Art, boa?;)

To duży komplement, Piotr, dziękuję i pozdrawiam:)

 20 czerwca 2018 roku, godz. 10:18

słona woda

na moim brzegu cisza
tylko dzień umie tak lekko odchodzić

słońce kładzie głowę na wodzie
jak dziecko na matki kolanach

skrzydłami białych mew
zamyka senne oczy

rybacy zwijają sieci

posiedzę tu i poczekam
tej nocy
jak przed laty
do rana

onejka onejka
 9 sierpnia 2018 roku, godz. 10:18

Pięknie sentymentalny :)

 29 maja 2018 roku, godz. 6:57

Aniele Boży...

myślałam że łagodnością
jesteś
i spokojem
że eteryczną lekkość
i zwiewność skrzydeł ci dano

ale Tyś wojownikiem

nosisz spiżowe serce
pod srebrzystą zbroją
by chronić moje zbyt kruche

wiem odkąd w każdej słabości
czuję
siłę Twych ramion

onejka onejka
 9 sierpnia 2018 roku, godz. 10:19

OO tak, nie ma jak prawdziwy silny Mężczyzna u boku. Bezcenne !
:)

 25 maja 2018 roku, godz. 11:07

adoramus

przez niepewności zasłony
przedziera się dziwny blask
światło jak płynny miód
wypełnia duszy pokoje

ukoisz każde pragnienie
nasycisz każdy głód

dlatego przychodzę do Ciebie
klękam czekając na wschód

przyjdź i przeniknij na wskroś
nędzę mych ran
Słońce moje

giulietka M.
 29 maja 2018 roku, godz. 12:08

Drogi Skrzydlaty, my wszyscy tutaj to chyba gatunek na wymarciu, jak wszystkie baśniowe postacie.
Kawa! Koniecznie! Miodek niekoniecznie;) Pozdrawiam:)

Karola, cześć, fajnie Cię widzieć:)

Rodia, ja sobie sama udzieliłam wolnego na środę i piątek, a zatem jak tylko wypatrzę jakąś kwiecistą łąkę "pójdę boso...";)

Miłego weekendu moi mili, ja zmykam na zieloną trawkę:))

 5 kwietnia 2018 roku, godz. 9:56

na otarcie łez

mówili o Nim że upadł
a On się nawet nie potknął

ziemia znów pachnie życiem
a ty pogrzebałeś nadzieję

Jezus i tak zmartwychwstanie
nawet gdy postawiłeś
na Nim już dawno krzyżyk

przyjdzie mimo rozpaczy
i drzwi zamkniętych na skobel
choćbyś swoją niewiarę
przypieczętował kamieniem

fyrfle Mirek
 25 maja 2018 roku, godz. 11:33

Ziemia jest życiem. :)

 14 lutego 2018 roku, godz. 9:35

Popielec

i co nam w zamian dał świat
że okaleczyliśmy Boga

zostawiliśmy konającego
na schodach
pod zburzonym kościołem

żeby pojąć bezmiar miłości
którą nam wyznałeś na krzyżu
nie wystarczy nie jadać mięsa
i posypać głowy popiołem

giulietka M.
 4 kwietnia 2018 roku, godz. 14:12

Dziękuję Wam, Kochani:)
Kati, Tobie szczególnie, za motywację;)

 9 lutego 2018 roku, godz. 10:57

pierwiosnki

tej nocy nie mogłam zasnąć
widziałam jaskółki w ogrodzie
budzę się
i wszystko już jasne

przymarzły do ziemi astry
których nie zgasił wiatr

ból można jakoś oszukać
zagłuszyć
jak kamień w wodzie

ocalić jedno serce
nim przyjdzie kolejna zima
i zasypie nasz świat

Malusia_035 Malusia
 1 marca 2018 roku, godz. 10:14

Ostatnie wersy mistrzostwo świata :) Pięknie M ,czekam na kolejne Perełki :)

Pozdrawiam Cieplutko :)

 8 lutego 2018 roku, godz. 9:56

Miłość cię nie osądza, oskarża cię własne serce.

Adnachiel Adnachiel
 17 lutego 2018 roku, godz. 17:35

Lubię kardiologiczne testy :)
Coraz mniej takowych, a przecież serca nie da się zagłuszyć.
Piękne.
Pozdrawiam :)

 7 lutego 2018 roku, godz. 8:41

Lew, Czarownica i stara szafa

czas działa na naszą niekorzyść
obnaża słabe strony

czy możliwe
że po tylu latach
jest coś czego nie mówiłam ci jeszcze

patrzę jak spokojnie zasypiasz
cień tuli się do zasłony

w szafie więdnie biała sukienka
przetykana nicią tęsknoty
jak moje zimowe wiersze

yestem yestem
 18 lutego 2018 roku, godz. 00:17

Dobrej nocy. :))

giulietka

Autor

Więc po cóż nam — jak gwiazdom zagubionym w mroku
Spalać się ogniem wiecznie, kiedy chłód nas czeka?
Po cóż świecą plejady i łzy w twoim oku,
Gdy je ogarnia czarna przemijania rzeka?
Jarosław Iwaszkiewicz

https://www.youtube.com/watch?v=x4FVLfaKZig

Konto utworzone 18 marca 2010 roku

Zeszyty

Batik

Znajdują się tu myśli, które w jakiś sposób odcisnęły ślad w mojej głowie, na moim sercu.

Krzywe zwierciadło

Z przymrużeniem oka widać lepiej.

proza i (z) my

Proza, której nie mogłam się oprzeć...

ok. godzinę temu

truman dodał(a) do zeszytu tekst do werandy tulą się [...] autorstwa giulietka

ok. 2 godziny temu

giulietka skomentował(a) tekst nocą powstają wiersze [...] autorstwa CierpkaWoda

ok. 3 godziny temu

giulietka skomentował(a) tekst Nawet moja myśl może [...] autorstwa sprajtka

dzisiaj, godz. 17:02

Malusia_035 dodał(a) do zeszytu tekst świat się chwieje i [...] autorstwa giulietka

dzisiaj, godz. 16:57

Malusia_035 dodał(a) do zeszytu tekst świt się przebija [...] autorstwa giulietka

dzisiaj, godz. 16:49

Malusia_035 dodał(a) do zeszytu tekst budzą mnie spłoszone [...] autorstwa giulietka

wczoraj, godz. 11:06

Adnachiel skomentował(a) tekst świt się przebija [...] autorstwa giulietka

wczoraj, godz. 9:52

giulietka skomentował(a) tekst świt się przebija [...] swojego autorstwa

wczoraj, godz. 8:48

Adnachiel skomentował(a) tekst świt się przebija [...] autorstwa giulietka

wczoraj, godz. 7:50

giulietka skomentował(a) tekst nocą powstają wiersze [...] autorstwa CierpkaWoda