7 stycznia 2020 roku, godz. 11:35  56,1°C
Edytowano  7 stycznia 2020 roku, godz. 12:04

wróżąc z fusów

siedzę wtulona w codzienność
księżyc zagląda mi w oczy
dni jak ziarenka maku
przebieram zdrewniałymi palcami

czasami widuję nas w szybie
chociaż nie podchodzę do okna

podnoszę swój los do ust
jak filiżankę gorzkiej herbaty
niech nigdy żadna zima
nie stanie między nami

giulietka M.
 20 stycznia 2020 roku, godz. 10:24

Cieszę się, że takie miejsce jeszcze wciąż tu odnajdujesz.
Piękny cytat, choć ja przechowuję w pamięci zawsze ten o zimie przeklętej.:)
Naprawdę miło Cię 'widzieć'.

 3 stycznia 2020 roku, godz. 10:34  19,8°C
Edytowano  9 stycznia 2020 roku, godz. 12:08

Nic nie jest wieczne, jeśli czas istnieje.

Monika Siwek
 1 lutego 2020 roku, godz. 9:40

Widać coś w tej kawie Jest:)!

 2 stycznia 2020 roku, godz. 8:20  27,7°C
Edytowano  2 stycznia 2020 roku, godz. 8:58

Nikt nie szuka lampy, dopóki nie zgaśnie światło,
ani drogi do czyjegoś serca, gdy ma je zbyt blisko pod ręką.

giulietka M.
 14 stycznia 2020 roku, godz. 7:53

Art., to nie zaległości, to ja się strasznie rozgadałam.;) Ale lubię te Twoje smocze wymówki. ;)

 31 grudnia 2019 roku, godz. 8:14  26,4°C
Edytowano  21 stycznia 2020 roku, godz. 15:21

odliczanie

wtapiam się w analogowy cyferblat
ale nikt nie zwróci nam czasu
piasek z pękniętej klepsydry
rozsypał się między nami

"na zawsze"
gdzieś wyryte na stacji
a jednak wieczność nas dzieli

oddalam się od ciebie codziennie
ale kiedyś pokonam zegary

i zanim spadną gwiazdy
będę spełnionym życzeniem
i jak wskazówki na tarczy
w swoim czasie znów się spotkamy

Niech to będzie piękny Rok, Kochani, rozwijajcie skrzydła, nie smutki, ostrzcie pióra, nie zęby i zarażajcie optymizmem jak dotąd!

kati75 Kati
 1 stycznia 2020 roku, godz. 14:50

Madziu super pomysłów i zdrowia na Nowy Rok;-)

 24 grudnia 2019 roku, godz. 8:02  327,9°C
Edytowano  24 grudnia 2019 roku, godz. 12:29
 Tekst dnia 25 grudnia 2019 roku

od serca

nie życzę Ci "wesołych świąt"
bo radość przychodzi przez ból
ani przepychu prezentów
bo Bóg się urodził na sianie

nawet spowitych w blasku
białych magicznych chwil

w Betlejem nie było śniegu

życzę ci abyś mógł w deszczu
zobaczyć cuda przez łzy
ufając w niemożliwe
gdy Słowo Ciałem się stanie

Błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia: Adnachiel, Onejka, Cierpka Woda, Naja, Malusia, Radziem, Yestem, Scorpion, Rodia, Truman, Motylek, Alice, EoS, Bystry, Marka, Szpiek, Kati, Vergil, Lia Mort, Fyrfle i Wam, których nie zdołam wymienić, za to, że jesteście i tworzycie ten nasz mały cytatowy świat!

giulietka M.
 11 stycznia 2020 roku, godz. 21:08

Choć raz się nie spóźniłam, to są cmoki, warto było czekać rok!;):*

 17 grudnia 2019 roku, godz. 7:44  111,8°C
Edytowano  17 grudnia 2019 roku, godz. 7:53
 Tekst dnia 18 grudnia 2019 roku

(nie)oczekiwanie

przyjdź
zapachem matczynej sukienki
do dzieci
przyklejonych do okien
z noskami jak płatki śniegu

do staruszki sprzedającej korzonki
zatrzymującej nas powszednim uśmiechem
między światami
na rogu
[...]

giulietka M.
 11 stycznia 2020 roku, godz. 21:11

No i tu mnie masz, nie wiem co powiedzieć, oczom nie wierzę.
Ale nic dziwnego, w Murmańsku niemal na plusie styczeń, a tu Raskolnikov topnieje. :)

 12 grudnia 2019 roku, godz. 8:26  46,5°C
Edytowano  12 grudnia 2019 roku, godz. 9:34

nie jestem stąd

zamiast białego puchu
mamy deszczowy grudzień
przyszywam pióra zeszłorocznym aniołom
choć serce mam pełne igieł

wiem
to boli
gdy plastry milczenia
odrywam paznokciami od ramion

chciałam cię tutaj zatrzymać

ale Ty jesteś płatkiem śniegu
a ja kroplą
z drugiej strony
na szybie

Adnachiel M.
 13 grudnia 2019 roku, godz. 10:46

Wiersz-wspomnienie. Piękne i świetliste.
Niczym najbardziej skrzydlaty duch.
W moich stronach często bezgwiezdna i zimna jest noc, lecz ta kropla - łza słońca...

 9 grudnia 2019 roku, godz. 9:40  64,7°C
Edytowano  10 grudnia 2019 roku, godz. 8:17

z drugiej strony

nie szukam już fajerwerków
im bliżej mam stąd do gwiazd
wystarczy mi światło w oknie
i stół z bliznami
przy którym
celebruję z tobą codzienność

gdy kiedyś mi przykryjesz powieki
wszystko stanie się jasne

nie trać mnie wtedy z oczu
i nie wątp we wschody słońca
choć tutaj wiatr zdmuchnie świeczkę
i na moment zrobi się ciemno

giulietka M.
 12 grudnia 2019 roku, godz. 8:29

Proza życia jest czasem najlepszą poezją, której tak często szukamy w bajkach. Tak, uczę się doceniać dni, zamiast je liczyć, i czuć wdzięczność za wszystko, co mam.
Dziękuję Ci M., dobrze Cię tu spotkać.

 4 grudnia 2019 roku, godz. 9:53  89,6°C
 Tekst dnia 5 grudnia 2019 roku

czekająca przy bramie

Matko z ulicznej kapliczki
zamknięta za szybą zwątpienia
gdy szarość przecieka przez palce
daj uśmiech jak światło zgaszonym
weź resztki dni jak paciorki
w spękane od zmartwień ręce
i prowadź jasnym spojrzeniem
przez kręte życia uliczki
z zaułków czarnej rozpaczy
z dna serca
pod Twoją obronę

giulietka M.
 6 grudnia 2019 roku, godz. 9:15
Edytowano 6 grudnia 2019 roku, godz. 9:18

Niemożliwi jesteście!!!:)
Art, Oney, zaczynam się Was bać;))
Mirku, może Cię zaskoczę, ale nie tylko w Polsce (nie wiersz a Matka Boska i Jej kapliczki królują w Neapolu i całej Italii).Niemniej tym cenniejsza dla mnie Twoja opinia.

Bardzo wam dziękuję i miłego weekendu, kochani!

Tekst zgłoszony do konkursu Wiersz jesienny
 20 listopada 2019 roku, godz. 8:52  43,1°C

hipotermia

znów bez słońca zaczyna się dzień
nie budząc we mnie nadziei
odpryskują kolory z drzew
jak farba z cmentarnej bramy

zmierzch bezdomnie
zagląda nam w okna
skazując motyle na śmierć

ogród kurczy się i opada z liści
świat się zmówił
że przemijamy

Adnachiel M.
 22 listopada 2019 roku, godz. 17:11

Piękne te Twoje szrony jesienne.
I nawet rumianki zasiane przez wiatr, sine habity przywdziały - jak mnisi :)

Miłego wieczoru :)

 19 listopada 2019 roku, godz. 9:17  29,4°C
Edytowano  19 listopada 2019 roku, godz. 10:40

kiedyś się wszystko wyjaśni

zbyt długo w biały dzień
błądziłam wzrokiem w gwiazdach
zagubiona
jak jaskółka we mgle
szukałam miejsca na ziemi

aż jakiś głos mi kazał
odcumować linę
i wypłynąć na głębię

już białe porty miast majaczą w złotej mgle

jeśli zobaczysz stąd
zapaloną na brzegu latarnię
wiedz
że szczęśliwie dotarłam
i czekam na ciebie w bramie

Adnachiel M.
 22 listopada 2019 roku, godz. 17:46

Brzmi jak obietnica, jak wysłuchana modlitwa, jak uśmiech na pożegnanie.
Takie słowa przemawiają piękniej od gwiazd...

 18 listopada 2019 roku, godz. 10:55  44,2°C

Wiatr łamie wyniosłe drzewa, małymi tylko kołysze.

Adnachiel M.
 22 listopada 2019 roku, godz. 14:10
Edytowano 22 listopada 2019 roku, godz. 18:17

Pokora to jedyny ratunek by ocalić świat. By ocalić człowieczeństwo!
A choć jednako wszystkie drzewa tańczą na wietrze, w każdym ożywają inne korzenie.

PS. Ja na ten przykład jestem wysoki i zawsze patrzę w dół :) Także wyniosłość jest mi obca :P

 15 listopada 2019 roku, godz. 9:11  40,7°C
Edytowano  16 listopada 2019 roku, godz. 8:52

między bajkami

ta twarz w lustrze
to zwykłe oszustwo
każdy świt mnie okrada z konturów
czas się kruszy we mnie
jak chleb
kruszynka po kruszynce

chodź
obejmij tę małą dziewczynkę
która dawno pogubiła zapałki

tyle ptaków nie przezimuje
jeśli zamarznie jej serce

Monika Siwek
 10 stycznia 2020 roku, godz. 19:31

Giulietka, a ja pozwolę się nie zgodzić z tym co napisałaś. Tekst wcale nie musi powalać, ważniejsze, aby właśnie zatrzymywał:):)

 13 listopada 2019 roku, godz. 7:45  39,0°C
Edytowano  13 listopada 2019 roku, godz. 8:58

do suchej nitki

lubię gdy odprowadza mnie deszcz
kamienice się tulą we mgle
tęsknotą nieba w kałuży
od środka przesiąka mi wnętrze

gdy wracam do domu
od progu
spojrzeniem zdejmujesz mi płaszcz
jakbyś scałować chciał dzień

kropla po kropli
bo wiesz
że nie tylko
powieki
lecz serce
tym deszczem mam przemoknięte

kati75 Kati
 14 listopada 2019 roku, godz. 22:29

A ja deszcze lubię :-)pięknie napisałaś M:-)

 9 listopada 2019 roku, godz. 8:08  160,7°C
Edytowano  9 listopada 2019 roku, godz. 8:12
 Tekst dnia 12 listopada 2019 roku

zegary też mają serca

jest czas na krojenie chleba
i chwile niedosytu
jest pora na modlitwę
i na pierwszy taniec

czas na sadzenie żonkili
i na kłoszenie żyta

nie mów mi więc że go nie masz
serce najlepszą klepsydrą

dano ci czas jak zagadkę
i życie
jej rozwiązanie

Insp. Koh 3,1-11

yestem yestem
 13 listopada 2019 roku, godz. 18:00

Madź, spłonąć może jeno lico nadobnej Niewiasty,
a poza tym, kto ognia się boi, ten marznie. :D
Miłego wieczorku. :))

giulietka

Autor

Więc po cóż nam — jak gwiazdom zagubionym w mroku
Spalać się ogniem wiecznie, kiedy chłód nas czeka?
Po cóż świecą plejady i łzy w twoim oku,
Gdy je ogarnia czarna przemijania rzeka?
Jarosław Iwaszkiewicz

Cytowanie, publiczne odtwarzanie, kopiowanie oraz wykorzystywanie w innej formie danych, informacji i opracowań zawartych w publikacjach autora jest dozwolone pod warunkiem podania źródła!

Konto utworzone  18 marca 2010 roku
1 konto
1 konto
Lukasso
55 tekstów
 1 grudnia 2010 roku
1 konto
1 konto
Krio
777 tekstów
 29 sierpnia 2010 roku

Zeszyty

Batik

Znajdują się tu myśli, które w jakiś sposób odcisnęły ślad w mojej głowie, na moim sercu.

Krzywe zwierciadło

Z przymrużeniem oka widać lepiej.

proza i (z) my

Proza, której nie mogłam się oprzeć...

wczoraj, godz. 7:32

giulietka skomentował(a) tekst czasem widuję jej cień [...] swojego autorstwa

wczoraj, godz. 15:56

Naja skomentował(a) tekst czasem widuję jej cień [...] autorstwa giulietka

wczoraj, godz. 14:48

truman skomentował(a) tekst czasem widuję jej cień [...] autorstwa giulietka

wczoraj, godz. 13:07

giulietka skomentował(a) tekst Jesteśmy silni tymi, [...] autorstwa onejka

wczoraj, godz. 13:07

giulietka dodał(a) do zeszytu tekst Jesteśmy silni tymi, [...] autorstwa onejka

wczoraj, godz. 13:07

giulietka wskazał(a) tekst Jesteśmy silni tymi, [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: onejka

wczoraj, godz. 12:47

giulietka skomentował(a) tekst czasem widuję jej cień [...] swojego autorstwa

wczoraj, godz. 11:58

PetroBlues skomentował(a) tekst czasem widuję jej cień [...] autorstwa giulietka

2 dni temu, godz. 18:35

Adnachiel skomentował(a) tekst zbyt długo czekałam w [...] autorstwa giulietka

2 dni temu, godz. 18:34

Adnachiel skomentował(a) tekst zbyt długo czekałam w [...] autorstwa giulietka