28 sierpnia 2010 roku, godz. 00:51  138,6°C

Mówienie prawdy nie jest przejawem okrucieństwa. Jest tylko ukazaniem tego, jak okrutnego świata boimy się dostrzec.

Seneka 18 Gerard
 28 sierpnia 2010 roku, godz. 10:47

Świetna myśl...

 23 sierpnia 2010 roku, godz. 17:28  0,0°C

Nieprzemyślenie działań bruździ istocie myśli stoickiej, niestabilność uczuć zniekształca wartości. Choć światopogląd wartością constans. Słabość i marność nadrzędnymi...
I uciec by się spieszyć chcieć, a czy odwagi starcza - nie wiem. Ale dokąd uciec i jak, gdy świat przytłacza. I wymusza nakazy, i kładzie naciski.
Drogę, jaką drogę. Jaką drogę obrać, by swą kwasotą otworzyła mi oczy, ale na innym świecie.

 22 sierpnia 2010 roku, godz. 16:31  39,8°C

Niektóre życia wyglądają tak, że każdy dzień usiłuje się przeżyć.

jendza Madzialena
 22 sierpnia 2010 roku, godz. 16:39

"Niektóre życia wygląda tak"
coś ci odmiana wyrazów szwankuje. W obecnej wersji tego nie rozumiem.

 21 sierpnia 2010 roku, godz. 21:25  146,1°C

Najskrajniejszy, najgorzej rozrywający nerwy ból, sprawia, że artysta nie jest w stanie panować nad zmysłami, by móc go obrazowo opisać.

 8 sierpnia 2010 roku, godz. 23:51  68,1°C

A gdyby pewnego dnia, człowiek dowiedział się, że tak naprawdę jego świat jest absolutnym, skrajnym, zawierzonym w rzeczywistości fałszywą ideologię, jednym, wielkim kłamstwem?
Co się powinno czuć?

whitechocolatte pawel
 8 sierpnia 2010 roku, godz. 23:58

świat chyba włąsnie jest takim kłamstwem. Trafne słowa.

 30 czerwca 2010 roku, godz. 20:21  191,6°C

Bardziej od rozpaczy, boli rozpacz, podczas której wciąż nie możesz przestać myśleć.

zabcia1804 Monika
 30 czerwca 2010 roku, godz. 23:48

Osobiście doświadczam.. okropne.

Bardzo trafna myśl.

 28 czerwca 2010 roku, godz. 1:17  117,0°C

Życie to kolorowanka. Z całej palety dostajesz tylko kilka kredek, a barwy albo łączą się z innymi, albo grają wspólnie obok siebie. Pożądanego efektu spodziewasz się w miarę wzrostu twojego doświadczenia w kolorowaniu. Problem w tym, że gumka ciężko ściera kredkę, a wzór kolorowanki ktoś odgórnie narzucił.

Marie Marysia
 28 czerwca 2010 roku, godz. 1:22

Lubię ciekawe porównania...

 23 czerwca 2010 roku, godz. 18:12  76,1°C

Ciężko szanować osobę, która nie okazuje szacunku własnemu ja.

 15 czerwca 2010 roku, godz. 23:22  22,6°C

Gdyby człowiek cichutko w sobie nazwał swoją otwartość umysłu filozofowaniem i przekroczyłby tym normy przeciętnego człowieka... Chyba zmarłby sam w sobie z rozpaczy i samotności. A przynajmniej jest temu bliski.

 29 maja 2010 roku, godz. 17:40  65,1°C

Czasem człowiek żałuje, że się nie udusił własną pępowiną.

 12 maja 2010 roku, godz. 21:20  34,4°C

Człowiek, odburkujący półsłowem na morze głupoty, nie jest bynajmniej na tyle słaby, by zgromić jej krzywe racje. Głupota ma to do siebie, że nie potrafiłaby słuchać wywodu na poziomie wyższym. Z oczywistej przyczyny - idiota nie pojmie - więc po co strzępić język.

W tej chwili, była to kruszynka inicjatywy, w afroncie wobec debilizmowi. Dlatego nie dzieląc się dalej tokiem myślenia, po prostu się milczy. Bo szkoda słów.

scorpion Gimli syn Glóina
 12 maja 2010 roku, godz. 22:40

ostre a zarazem dobre

 7 maja 2010 roku, godz. 17:02  28,1°C

Jeśli czyny bliskiej osoby doceniasz dopiero po jej śmierci, znaczy, że byłeś za jej życia maksymalnie przez nią rozpieszczany. Pożałuj własnego dziecięcego zaślepienia.

 17 kwietnia 2010 roku, godz. 14:03  36,4°C

Cichych uczcijmy wspólnym krzykiem.
Głośnych przeżyjmy z milczeniem pogardy.

 12 kwietnia 2010 roku, godz. 19:30  4,2°C

Na spacerowym deptaku, człowiek dostrzegł usiany czerwonymi miazgami chodnik. Przystanąwszy, ujrzał nienaruszoną formę przed czubkami swoich butów.
Głowi się, czy on również powinien niby niezauważenie zdeptać czerwoną formę, aby z tym samym stanem przejść swobodnie, czy schylić się, podnieść i przeczyścić dłonią podobiznę pośladków.
Okręcił się plecami i nikt nie ujrzy, czy wtulił kształt w pierś.

marka piotr
 13 kwietnia 2010 roku, godz. 10:07

Ciekawy tekst, taki fotograficzny, głaskany pod sierść.
Troszkę w nim niepokoju i niewiadomej. Surrealistycznie pachnie.
Ciekawy, daje do myślenia.
Marka
Pozdrawiam!

 11 kwietnia 2010 roku, godz. 22:19  32,2°C

Szydźcie, śmiejcie się, ironizujcie, wątpcie, spisujcie na straty, wytykajcie palcami.
Nonkonformizm powiedzie mnie drogami, których skraju pozazdrościcie.

Gadavia

Autor

no more.

Konto utworzone  7 marca 2010 roku

Brak aktywności.