26 stycznia 2022 roku, godz. 11:20 11,1°C
maba Ewka... albo nie
 26 stycznia 2022 roku, godz. 15:19

O la la! Srebrem styczniowym malowany złoty brąz! Doprawdy barokowy opis ogrodu. Zazdroszczę Ci tych Beskidów tak z bliska, gdybym miała je na wyciągnięcie ręki, zapewne tkwiłabym w ogrodzie jak jakiś chchoł albo strach na wróble, żeby niczego nie uronić, żadnego wrażenia ani inspiracji :) Podoba mi się Twój opis, choć osobiście wolę krótsze formy. Duży plus za docenienie i poetyckie określenie przecinków. :) Tekst odrobinę traci przez kilka literówek, jeden błąd ortograficzny i brak dwóch czy trzech przecinków. Przypuszczam, że wena popłynęła z emocjami :)
Pozdrawiam.

 27 listopada 2021 roku, godz. 16:21 5,7°C
kukaczka Marlena
 27 listopada 2021 roku, godz. 19:28
Edytowano 27 listopada 2021 roku, godz. 19:41

..prozaiczne a takie emocjonujące i mądre..
szczególnie fragment z psem, garażem i cyt."prawie świętych żon, które przechodzą stan zaawansowanej teściowej i pogubiły ciepłotę słów i libido na rzecz brewiarza"..
Dziękuję za dobrą lekturę 🍁

fyrfle

Autor

Człowiek.Wiem,że woda życia nie istnieje ale zawsze będę po nią szedł.Polakom chce powiedzieć pracujcie u podstaw.Sam uprawiam Wypierd Człowieczy Kosmiczny w
Marzenia Strzeliste.

Konto utworzone  10 sierpnia 2011 roku

Zeszyty

Życiowe i mobilizujące

Wiersze, myśli i inne , które trafiły do mojego serca.

fyrfle
632 teksty
Wszystkie opowiadania