24 stycznia 2020 roku, godz. 8:57  11,7°C
Edytowano  24 stycznia 2020 roku, godz. 14:14

24.01.2020r.(piątek)

Piątek. W pół do siódmej to brzask dzisiaj. Wyraźnie zarysowany wstęp do jasności dnia. Z zapowiadanych minus pięciu stopni ostał się jeden. Nawet w chwili wschodu słońca. Tylko południowy silny wiatr sprawił, że faktycznie odczuwalna temperatura była niska. Szum ekspresówki, ktoś jedzie do pracy, ujadanie psów. O ósmej promienie słoneczne zachłannie wdzierają się do pokoju i wypierają światła elektrycznej lampy. Wraz z nimi i kolejnymi łykami kawy nabieram wigoru i radości. Zieleń liści skrzydłokwiatów jest [...]

Strange one Adam
 24 stycznia 2020 roku, godz. 16:42

"Względnie stały zespół przekonań."
Brzmi poważnie, ale dla mnie nie ma to większego znaczenia.
Chce Ci się żyć? To dość naturalne.
Żyj więc.

 22 stycznia 2020 roku, godz. 13:50  4,9°C

22.01.2020r.(środa)

Jak zwykle wyszliśmy na pole o w pół do siódmej. To jeszcze noc.Nie taka jasna jak wczoraj i nie taka czarna jak przedwczoraj. Beskid Żywiecki wyraźnie zarysowany przez aureolę powoli wschodzącego słońca. Aureolę w kolorze pomarańczowym. Rogal księżyca ciut większy niż wczoraj wędrował nad południowo wschodnimi szczytami. Stamtąd też dochodziło burczenie jakiejś maszyny. Kilkustopniowy mróz. Zatem powietrze rześkie i budzące z resztki snu.

Wczoraj faktycznie udało nam się po południu pójść zobaczyć zachód [...]

Theo Valenty Theo
 22 stycznia 2020 roku, godz. 15:59

Nasz kraj, sąsiedzi - i choćby kamieni kupę
damy radę, bo sarkazm w d...*

_____________
* - to tak żeby było do rymu ;)

 21 stycznia 2020 roku, godz. 13:06
Edytowano  21 stycznia 2020 roku, godz. 14:35

21.01.2019r.(wtorek)

Dzisiaj o w pół do siódmej rano było znacznie mniej ciemno niż wczoraj na polu. Można właściwie powiedzieć, że rodził się dzień i to dzień słoneczny. Za Sołą, tam gdzie grzbiety Beskidu Żywieckiego panowała jasna łuna. Nieco na południowy-wschód od niej wędrował sobie po szarości nieboskłonu niewielki rogal księżyca. Od południa wiał lekki wiatr. Wiatr był lodowaty z racji, że Celsjusz był kilka kresek na minusie. Z ekspresówki dochodził miarowy pomruk nieustającego tasiemca samochodów jadących tu i [...]

 20 stycznia 2020 roku, godz. 13:23  1,9°C

20.01.2020r.(poniedziałek)

W pół do siódmej rano, to w dzisiejszy poniedziałek była totalna noc. Bardzo ciemno, wręcz czarno. Twarz smagana dodatkowo wiatrem przenoszącym baty lodowatej mżawki, która po kilku minutach zmieniła się w pluchę zawiesiny ze śniegu i deszczu. Psy jednak na wsi były czujne i obszczekiwały mimo to dziejące się wokół nich losy ludzkie. Taka noc jest taką próżnią, że dobrze było słychać ich szczekania i jeszcze jakiś samochód jadący główną ulicą pośrodku wsi. Ktoś jechał wypełnić sobą konieczność, aa [...]

 19 stycznia 2020 roku, godz. 12:40  1,9°C

19.01.2019r(niedziela)

Za ekranem laptopa zaczynają kwitnąć hiacynty i zarazem rozprzestrzenia się na pokój ich wspaniała woń. Obok nich po raz drugi na przestrzeni dwóch miesięcy rozpoczynają kwitnienie grudniki i na czerwono i biało-różowo. Nad nimi górują niczym ogromne palmy kwiatostany storczyków, a jeszcze wyżej jest wiązka jemioły. Warunki do pisania i w ogóle do życia są zatem cudne. Choć ta niedziela sama w sobie, jeśli chodzi o aurę na polu jest bardzo nieciekawa. Deszcz, śnieg albo śnieg z deszczem.Plus mgły i totalna [...]

 17 stycznia 2020 roku, godz. 10:55  4,0°C

17.01.2020r.(piątek)

Przez południowe okno wdziera się do pokoju zdecydowany snop światła. Wdziera się pomimo bardzo gęstej mgły. Słońce radzi sobie świetnie z zawiesistym mlecznym przeciwnikiem. Jego jasność zawiera w sobie ciepło, które topi szadź osiadłą na krzewach, drzewach, trawie i asfalcie. Tworzy się rosa, która perłami zwisa z gałęzi nim nie opadnie. Z każdą minutą jasność słońca staje się wyrazistszą i coraz widniej jest w pokoju. Duch człowieczy też ociepla się i wszystko zaczyna postrzegać w ciepłych barwach. Coś [...]

 10 stycznia 2020 roku, godz. 12:41  1,9°C

10.01.2020r.(piątek)

Nie wzięłaś do pracy jabłka. A jabłko jest piękne. Ma z pięć lub sześć centymetrów wysokości i ogonek jak antenka beretu magazyniera w GS, tam gdzie realizowało się ekwiwalent na węgiel. Jabłku jesienią zbordowiała do reszty skóra od słońca i genetyki gatunku, ale nie wszędzie.Czasem, tam gdzie owoc przysłaniał liść, fragment powierzchni skóry jest zielony, jakby znamię na ciele człowieka, jakby moment bez kochania w sercu człowieczym. I jeszcze ta dwumilimetrowa narośl paskudna. Coś jak zalizana rana po [...]

 7 stycznia 2020 roku, godz. 10:53  1,0°C
Edytowano  7 stycznia 2020 roku, godz. 10:56

07.01.2020r.(wtorek)

Wyszedłem Ci otworzyć drzwi garażu i bramę wjazdową. Na polu trzy stopnie mrozu. Stopy w skarpetach i klapkach gumowych. Centymetr zmarzniętego śniegu skrzypi pod gumą kapci. Cicho poza tym. Ni ptaka, ni wiatru. Od wschodu biała poświata. Niebo czyste. Szykuje się chyba słoneczny dzień. Myśl, że jest po prostu dobrze. Dziwne. Przychodzi mi obraz dziewczynki z zapałkami bosostopej, stąpającej po mrozie i zaraz tego kangura powieszonego na drutach ogrodzenia i tam zwęglonego. Jest dobrze. Jest co doceniać. Jest powód do [...]

 7 stycznia 2020 roku, godz. 10:53  1,0°C

07.01.2020r.(wtorek)

Wyszedłem Ci otworzyć drzwi garażu i bramę wjazdową. Na polu trzy stopnie mrozu. Stopy w skarpetach i klapkach gumowych. Centymetr zmarzniętego śniegu skrzypi pod gumą kapci. Cicho poza tym. Ni ptaka, ni wiatru. Od wschodu biała poświata. Niebo czyste. Szykuje się chyba słoneczny dzień. Myśl, że jest po prostu dobrze. Dziwne. Przychodzi mi obraz dziewczynki z zapałkami bosostopej, stąpającej po mrozie i zaraz tego kangura powieszonego na drutach ogrodzenia i tam zwęglonego. Jest dobrze. Jest co doceniać. Jest powód do [...]

 2 stycznia 2020 roku, godz. 10:46
Edytowano  3 stycznia 2020 roku, godz. 7:59

OSIEMNASTY GRUDNIA 2018 ROKU

Zawsze piszę w sposób wyrachowany. Zawsze tematy ściśle przemyślę i posegreguję. Nie pozwalam myślą na kotłowanie się. Nawet sny dostosowują się do mojego niemieckiego uwielbienia dla porządku po babci Marii. Dlatego przytoczę ten dzisiejszy, który jest potwierdzeniem zawołania nieznanego proroka - jaki dzień takim sen. Sen ten sprawił, że obudziłem się szczęśliwy, wręcz w nastroju euforycznym, który natychmiast zapragnąłem przekuć w czynienie dobra wszystkiemu stworzeniu mniejszemu, żonie, dzieciom, wnukom i [...]

 30 grudnia 2019 roku, godz. 9:00  9,7°C
Edytowano  30 grudnia 2019 roku, godz. 10:10

30.12.2019r.

Jaki był ten rok dla ludzi pióra? Dla literatury? Dla nas miłośników słowa pisanego? Dla mnie i mojej żony to był bardzo dobry rok. Mi pisało się świetnie, mimo, że decydowałem się poruszać kontrowersyjne tematy i musiałem stawać do ich obrony. Kontrowersyjne, to znaczy, że promowałem słowem pisanym i broniłem zaciekle normalności i tradycji opartej o wartości chrześcijańskie. Ty walczyłaś na froncie realizacji polskiego prawa i realizowałaś je w swoich decyzjach zgodnie z literą tego prawa. Wierzę, że kiedyś [...]

kuloodporna kamiZelka ;)
 30 grudnia 2019 roku, godz. 23:41

Dla WAS też wszystkiego dobrego ....:)

 27 grudnia 2019 roku, godz. 8:08  8,0°C
Edytowano  27 grudnia 2019 roku, godz. 14:23

27.12.2019r.(piątek)

Zmarł Evgeny Ivanow. To wielka strata dla internetowej społeczności literackiej. Pisał cudne króciutkie formy przede wszystkim. Czekałem na nie. Był niesamowicie bacznym obserwatorem i te obserwacje w przecudne rymy i zdania kondensował. Nadto był autorem przeuroczych zdjęć. Lubił do mnie zaglądać, zwłaszcza wtedy, gdy zdjęcie stroiłem w 5-7-5 albo po prostu oglądał zdjęcia, które dodaje chyba od trzech lat. Robię je zawsze smartfonem, który podrzuciła mi firma telefoniczna wraz z abonamentem. Był wielkim mistrzem [...]

 27 grudnia 2019 roku, godz. 8:08

27.12.2019r.(piątek)

Zmarł Evgeny Ivanow. To wielka strata dla internetowej społeczności literackiej. Pisał cudne króciutkie formy przede wszystkim. Czekałem na nie. Był niesamowicie bacznym obserwatorem i te obserwacje w przecudne rymy i zdania kondensował. Nadto był autorem przeuroczych zdjęć. Lubił do mnie zaglądać, zwłaszcza wtedy, gdy zdjęcie stroiłem w 5-7-5 albo po prostu oglądał zdjęcia, które dodaje chyba od trzech lat. Robię je zawsze smartfonem, który podrzuciła mi firma telefoniczna wraz z abonamentem. Był wielkim mistrzem [...]

 22 grudnia 2019 roku, godz. 11:24
Edytowano  22 grudnia 2019 roku, godz. 14:56

22.12.2019r.(niedziela)

Annę Kamieńską przytacza biskup w radiowym kazaniu, aby wesprzeć milczenie świętego starego Józefa, który pokornie milczy i podporządkowuje się, a potem w ogóle dla wyższego celu znika z kart wszelkich Ewangelii. Milczcie mówi biskup i mówi Kamieńska. Słuchajcie mówi biskup i echo jego przesłania, czyli Kamieńska, ten jej fragment będący poetką, poetką podporządkowania. Ascezą bądźcie, kontynuuje biskup, kontynuuje Kamieńska. Ascezą bądźcie słów i spojrzeń powiadają, stąd tyle apostazji, rozwodów i [...]

 20 grudnia 2019 roku, godz. 12:53
Edytowano  20 grudnia 2019 roku, godz. 12:54

20.12.2019r(piątek)

Obudziłem się z lekkim bólem kręgosłupa szyjnego, który promieniował do podstawy czaszki i stamtąd delikatnie rozszerzał się jak krzew w tylną część czaszki. Do herbaty zjadłem ciastko świąteczne. Zaczęło drażnić gardło. Odkaszlnąłem i się zaczęło. Ból od podstawy czaszki w górę rozkwitł w 10 na 10.Momentalnie. Prochy. Odlot w sen. Po trzech godzinach budzę się naćpany, ale bez bólu. Odtrutka więc: kawa siekiera i barszcz buraczany, czyli zakwas świąteczny beskidzki. Po godzinie jestem podleczony i [...]

fyrfle

Autor

Człowiek.Wiem,że woda życia nie istnieje ale zawsze będę po nią szedł.Polakom chce powiedzieć pracujcie u podstaw.Sam uprawiam Wypierd Człowieczy Kosmiczny w
Marzenia Strzeliste.

Konto utworzone  10 sierpnia 2011 roku
1 konto
Albert Jarus
111 tekstów
 28 października 2013 roku
krysta
813 tekstów
 7 października 2015 roku

Zeszyty

Życiowe i mobilizujące

Wiersze, myśli i inne , które trafiły do mojego serca.

ok. godzinę temu

fyrfle skomentował(a) tekst Człowiek zwykle wydaje [...] autorstwa CierpkaWoda

ok. godzinę temu

fyrfle skomentował(a) tekst Miłość bezwarunkowa, [...] autorstwa szpiek

ok. 4 godziny temu

fyrfle skomentował(a) tekst Zatrzymałem się w [...] autorstwa represjonowany

ok. 4 godziny temu

fyrfle wskazał(a) tekst Zatrzymałem się w [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: represjonowany

ok. 5 godzin temu

fyrfle skomentował(a) tekst Krakowski gołąb, co by [...] autorstwa filutka

dzisiaj, godz. 21:37

tallea skomentował(a) tekst Usunięte komentarze pod [...] autorstwa fyrfle

dzisiaj, godz. 19:58

Malusia_035 dodał(a) do zeszytu tekst Czy jest poeta Który [...] autorstwa fyrfle

dzisiaj, godz. 18:04

fyrfle wypowiedział(a) się w wątku Ostatnia litera, którego autorem jest eyesOFsoul

dzisiaj, godz. 18:02

fyrfle wypowiedział(a) się w wątku Zapytam, odpowiem [...], którego autorem jest eyesOFsoul

dzisiaj, godz. 17:59

fyrfle wskazał(a) tekst Krakowski gołąb, co by [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: filutka