6 grudnia 2019 roku, godz. 11:01  1,4°C
Edytowano  6 grudnia 2019 roku, godz. 11:16

06.12.2019r.

Siódma trzydzieści, to jeszcze noc, ale widać za górami początki tej łuny wiadomej cudownej i radosnej. Tam niebo rozjaśnia się powolutku nad szczytami tą łososiowo - pomarańczową. Jest albo czuć zimno przez silny wiatr halny, który przenika ubranie i doskwiera ciepłej jeszcze od herbaty skórze.Herbaty, która przez krew wdarła się nawet do porów i gdyby jej pozwolić, krzyknęła by do halnego - rozkazuje ci, ucisz się. Przysiądź na świerku i patrz tam w góry, jak rodzi się cudny słoneczny dzień.I rzeczywiście [...]

kuloodporna KAMIzELKA ;)
 6 grudnia 2019 roku, godz. 23:03

Gdy wiatr halny wieje u mnie nad morzem straszny sztorm ....pozdrawiam :)

 2 grudnia 2019 roku, godz. 9:12  1,9°C
Edytowano  2 grudnia 2019 roku, godz. 9:27

02.12.2019r.

Trudny dzisiaj dzień do pisania. Kwintesencja poniedziałku i jesieni, zatem ciężko pozbierać myśli, w ogóle myśleć sensownie, po kolei i zwierać myśli słowa, a potem w zdania. Trzeba by było parę limeryków wymyślić, żeby się rozruszać, rozweselić, rozsierdzić w ironii i wolności. Al nic. Takowoż lecieliśmy niedawno do Irlandii i na tych lotniskach po przejściu kontroli osobistej są sklepy. Drożyzna tam panuje łokrutnista, to jedynie wodę mineralną tam kupujemy, bo w samolocie jest jeszcze przełokrutniściej aż [...]

 29 listopada 2019 roku, godz. 10:14

29.11.2019r.

Porozważajmy. Na drodze cesarskiej prowadzącej od Żywca do Zliny na Słowacji, gdzieś na wysokości strefy ekonomicznej w Wieprzu, pod wiaduktem drogi S1, każdego dnia, chyba w każdej chwili stoją jeden do trzech tirów. Smutek ogarnia przejeżdżających obok do pracy lub na zakupy ludzi, zwłaszcza gdy temperatura powietrza wynosi - 20 stopni Celsjusza. Wiem. Niektórym kierowcom tych ciężarówek takie życie pasuje. Jechać w Europę na tydzień lub dwa i nie brać odpowiedzialności za małżeństwo, za rodzinę, za to co się [...]

 28 listopada 2019 roku, godz. 13:37  1,9°C

28.11.2019r.

Mojej znajomej osiemdziesięcioletni ojciec zasłabł i przewrócił się. I tu okazuje się, że lekarze rodzinni są często jasnowidzami, bo podobnych przypadków słyszałem wiele. Orzekł ten lekarz, że tato znajomej ma zaburzenia błędnika, a ona niestety uwierzyła mu na słowo, nie na wynik badania tomografu lub rezonansu. Zamiast więc docisnąć lekarza rodzinnego o skierowanie lub raczej wziąć samemu ojca i prywatnie zrobić jak najszybciej badanie, to zdaje się ojciec dla bezpieczeństwa leży w łóżku. Nie pojmuje takiego [...]

 17 listopada 2019 roku, godz. 12:07  1,0°C

17.11.2019r.

Piękne słoneczne przedpołudnie i bardzo ciepłe jak na drugą dekadę listopada. Lśni przede mną kwiat orchidei podświetlany mocą promieni słońca. Z lewej strony od serca mam Ciebie - Cud mojego życia. Arcy sprawnie żonglujesz drutami tworząc coś bardzo pięknego, ale zarazem jak najbardziej użytecznego. Za kwitnącym storczykiem jak pawie ogony rozpłaszczają się grudniki kwitnące różem i bielą. Po mojej prawej stronie ciemnym przekwitłym brązem chyli się z przemijania kwiat skrzydłokwiatu. Jest jeszcze jeden za mną. [...]

 10 listopada 2019 roku, godz. 13:44

09.11.2019r.

Dzisiaj taca była cicha.

 7 listopada 2019 roku, godz. 8:45  4,0°C

31.08.2019r. - 09.09.2019r. cz. 14

Co powiedzieć o słynnym półwyspie, wielkiej atrakcji turystycznej? Że chyba niespecjalnie atrakcyjna jest. Ratują ją opowieści. A tak? Seria wykopalisk, kilkudziesięciometrowe przepaście z czerwonych skał, szmaragdowe morze i knajpa, gdzie najlepiej usiąść i wypić wino lub kawę. My klapnęliśmy na ławeczce na otwartym powietrzu. Powinny być barierki dokoła półwyspu, aby ograniczyć pomysły na samobójstwa i głupich, którzy debilnie niebezpiecznie robią sobie fotki nad śmiertelnymi urwiskami. Budy z badziewiem jeszcze [...]

 4 listopada 2019 roku, godz. 11:33

31.08.2019r. - 09.09.2019r. cz. 13

Piątek, to wycieczka do krainy zwanej Dobrudżą. Kraj na styku państw i wpływów, zatem przez wieki zmieniali się jego właściciele, władcy, różne tam flagi powiewają. Teraz Bułgarska. Tyle, że kraina to piękna i żyzna. Z punktu widzenia turysty polskiego kraina piękna i Władysław Warneńczyk tam był i ma swój pomnik w Warnie.

Wstajemy wcześniej niż zwykle. Prowiant suchy pobieramy i wsiadamy do autokaru i jedziemy wzdłuż brzegu Morza Czarnego, dostając niesamowite widoki na Złoty Brzeg z gór schodzących do morza. [...]

 23 października 2019 roku, godz. 16:06  6,3°C
Edytowano  23 października 2019 roku, godz. 18:27

19. 10. 2019r.

Tego dnia zamordowano bestialsko księdza Jerzego Popiełuszkę, a dzisiaj wielu z nas cieszy się w kraju tego świętego męczennika i Ojczyzny bohatera całego świata Jana Pawła II z nagrody Nobla dla Olgi Tokarczuk. Przykre to i niszczące ten lud, ten kraj, nasze państwo. Wstydzę się, że Polak może uważać feminizm, ekologię czy antyklerykalizm za wartości. To jest zwyczajnie żenujące. Wiem. Przedstawiciele drugiego narodu odpowiedzą mi, że wartości Olga Tokarczuk niesie takie, że nie można obok nich przejść nie [...]

MyArczi Artur
 23 października 2019 roku, godz. 18:43

W porządku. Zostawiam sobie tutaj taktyczną wiadomość, jak złapię trochę czasu w weekend, to odniosę się do wszystkiego.

 22 października 2019 roku, godz. 12:55  1,9°C
Edytowano  22 października 2019 roku, godz. 13:22

31.10.2019r. - 09.09.2019r.cz. 12

Czwartek, czyli kolejny dzień tak zwany wypoczynkowy. Na plażę nie pójdziemy. Raz poszliśmy i wystarczy. Za gorąco na leżenie i ruskie matrioszki mało nie zadepczą człowieka. Spokojnie więc jemy obfite bułgarskie śniadanie, a potem ustawiamy się w kolejce do kawy. Jest dwa ekspresy i trzeba trochę odczekać, a potem spokojnie siedzimy w cieniu drzewa i w towarzystwie kotów. Rozmawiamy i czytamy książki. Po pewnym czasie zbieramy się i idziemy w miasto. Zwiedzamy supermarket Janet. Szukamy jakichś ciekawych win albo [...]

 20 października 2019 roku, godz. 11:17

18.10.2019r.

Tak, jesień idzie naprzód. Kolory osiągają apogeum piękna, po czym spadają z drzew i mieszają się z mgłami i rosami i tak bardzo ciepłych poranków. Te niesamowicie przepiękne liście z tych wiśni, o których wczoraj pisałem też opadły. Zaczynają opadać urodziwe liście borówek amerykańskich, czereśni i jabłoni. Zostają czerwone owoce na ich drzewach. Niedługo będą się nimi zajadały kosy, których nie zjedzą, to zostaną zniweczone przez mrozy.Niektóre zaś wpadną w gęste trawy i pod śniegiem lub nie przetrwają [...]

 18 października 2019 roku, godz. 14:51

17.10.2019r.

Jesień postępuje. Z jednej strony jest coraz piękniejszą, a z drugiej strony za tym pięknem idą jej kolejne fazy. Z jednej strony liście klonów są coraz cudniejsze swoją różnorodnością barw, bo przecież są jeszcze na jednym drzewie te zielone, w które wdziera się żółć pokryta brązowymi zrakowaciałymi plamami, jakby starczego przemijania, jakie są też widoczne u bardzo wiekowych ludzi. Jest spora grupa liści zielonych, ale z każdą godziną przebarwiających się w cytrynową żółć.I jest spora grupa liści już [...]

 16 października 2019 roku, godz. 12:49
Edytowano  16 października 2019 roku, godz. 12:50

31.08.2019r. - 09.09.2019r. cz.11

Piąty dzień bułgarskiej czarnomorskiej eskapady. Środa. Prawie cały dzień do naszej dyspozycji. Śniadanie jak zwykle obfite, pełne rozmaitości kulinarnych, w tym wiele warzyw. Kawa, czytanie, rozmowy. Ciepło bardzo, ale oczywiście w cieniu, nad wodą i w kwiatach, w towarzystwie kotów. Bałkany to koty. Leniwie wypoczywające koty. Na krzesłach pod z tyłu restauracji i lokali,z dostępem do zaplecza i resztek żywności. Nad basenami, pod stolikami przy których zasiadają turyści. Na chodnikach, w przejściach między [...]

 15 października 2019 roku, godz. 9:52

31.08.2019r. - 09.09.2019r. cz. 10

W następny ranek, czyli we wtorek jedziemy na wycieczkę do Sozopolu, spływkę rzeką Ropotamą, oglądać jakiś kurhan sprzed prawieków w Primorje i tam popróbować wina i rakiji. No to jedziemy przez Primorje i Burgas. Po drodze widzimy ujmujący znak drogowy, czyli uwaga na kaczkę z kaczuszkami. Z jednej strony mamy Morze Czarne, a z drugiej jezioro, więc kaczki przeprowadzają młode przez uczęszczaną bardzo drogę. Po prawej stronie też widzimy kiczowaty zamek, taki jakby bajkowy, przypominający domy naszych polskich bogatych [...]

 15 października 2019 roku, godz. 7:22

15.10.2019r.

Moja bardzo dobra znajoma jest nauczycielką, czyli wczoraj mieliśmy dzień nauczyciela, zwany też świętem tej części inteligencji? dniem edukacji narodowej. Miałem moment, że na jej przykładzie chciałem zmienić swój generalnie negatywny stosunek do tej części inteligencji? I chyba troszeczkę go zmieniłem na plusy dodatnie. Kobitka naprawdę jest zaangażowana w to co robi, oddana swoim wychowankom, przejęta rolą z przebłyskami wymaganego przeze mnie w tym powołaniu siłactwa, bo przypominam, że według mnie to nie zawód, [...]

fyrfle

Autor

Człowiek.Wiem,że woda życia nie istnieje ale zawsze będę po nią szedł.Polakom chce powiedzieć pracujcie u podstaw.Sam uprawiam Wypierd Człowieczy Kosmiczny w
Marzenia Strzeliste.

Konto utworzone  10 sierpnia 2011 roku
1 konto
Albert Jarus
111 tekstów
 28 października 2013 roku
krysta
813 tekstów
 7 października 2015 roku

Zeszyty

Życiowe i mobilizujące

Wiersze, myśli i inne , które trafiły do mojego serca.

ok. 2 godziny temu

kuloodporna skomentował(a) tekst Siódma trzydzieści, to [...] autorstwa fyrfle

ok. 2 godziny temu

kuloodporna skomentował(a) tekst Przychodzimy na świat, [...] autorstwa fyrfle

ok. 4 godziny temu

fyrfle skomentował(a) tekst W miarę upływu czasu [...] autorstwa Spettro

ok. 5 godzin temu

fyrfle skomentował(a) tekst Życie...Czasami milknie [...] autorstwa m.M

ok. 5 godzin temu

fyrfle skomentował(a) tekst Rozświetlaj innym [...] autorstwa kati75

ok. 5 godzin temu

fyrfle skomentował(a) tekst Nie znoszę się o coś [...] autorstwa oszi3

ok. 5 godzin temu

fyrfle skomentował(a) tekst Bo z czasem trzeba się [...] autorstwa LiaMort

ok. 5 godzin temu

fyrfle skomentował(a) tekst Szczery uśmiech, [...] autorstwa Wojtex

ok. 5 godzin temu

fyrfle skomentował(a) tekst Wariat bywa najlepszym [...] autorstwa PetroBlues

ok. 5 godzin temu

fyrfle skomentował(a) tekst widzisz… widzisz [...] autorstwa Monika Siwek