18.01.2018r.
Dzień powoli staje się jasnością. Myśmy zanurzyli się w niego kiedy był jeszcze przedświtem i używając mowy nienawiści, to trzeba sobie jasno powiedzieć, że był zaprzańcem zimy w styczniu, bo nie oczekujemy od niego nad ranem kilku stopni Celsjusza na plusie, tylko żądamy kilkunastu na minusie i delikatnie prószącego śniegu. Szybko więc zrezygnowałem z uczestnictwa w tej hucpie wielokulturowości i powodowany kompletną niepoprawnością oraz nietolerancją, a stojąc twardo na gruncie tradycji przełomu roku 1978 i 1979 [...]
13.11.2019r.
Po ósmej godzinie byliśmy już wyspani i radosnym zaciekawieniem wyglądaliśmy przez okna, a tam na świecie niestety dodatnia temperatura więc rozumieliśmy, że zaczną się roztopy. Wiało też mocno i sypał gęsty śnieg, więc mieliśmy obawy, co do popołudniowego wyjazdu na sztukę teatralną w bielskim centrum kultury, ale póki co wstaliśmy, zeszliśmy do kuchni i łazienki ubrać się. Wziąłem skrzydło dla kota i zeszedłem do piwnicy, otwarłem drzwi wejściowe do domu. Na progu siedziały dwa koty sąsiada, ale naszej [...]
11.01.2019r.
Sąsiad wiosną ściął czubek świerka, ale drzewo nie dało za wygraną i gałęzie z najwyższego piętra drzewa zaczęły się podnosić do góry, że teraz z nawianym w nie śniegiem wyglądają jak skrzydła jakiegoś herosa husarza, który zamiast dwóch ma tych skrzydeł cztery. Jedna z tych gałęzi najbardziej zbliżyła się do starego pnia drzewa i bardzo mocno wyprostowała się, że podejrzewam, iż przejmie ona z biegiem kolejnych miesięcy i lat rolę głównego pnia drzewa i będzie się pięła na wysokości ku słońcu. [...]
AJKA(recenzja filmu)
Film Ajka jest kazachskim kandydatem do Oscara, popartym złotą palmą dla najlepszej aktorki na festiwalu Cannes. Ale w rzeczywistości to międzynarodowa produkcja, bo w jego realizację zaangażowało się aż pięć światowych nacji, a więc Rosjanie, Chińczycy, Niemcy, Kazachowie i Polacy. To bardzo bardzo trudny film w odbiorze dla widza i pewnie nie każdemu warto go polecić i nie każdy będzie umiał go obejrzeć, bo po prostu jak to często piszą krytycy wymaga tak zwanego wyrobienia i obycia w świecie filmu chociaż.
Można [...]
06.01.2019r.
Wstajemy bardzo późno jak na naszą codzienną praktykę, ale ze względu na pogrzeb księdza biskupa Pieronka, moją komisję lekarską w Katowicach i koncert charytatywny w Spodku całkiem zmieniliśmy na kilka dni nasze życie, co kosztowało nas wiele wysiłku fizycznego i psychicznego i po prostu musieliśmy to wreszcie odespać.
Na śniadanie robimy naleśniki z bitą śmietaną i malinami. Śmietanę też sami robimy i maliny są z naszego ogrodu. Do tego kakao i jest bardzo smacznie, a zatem rozweselające i zachęcające bardzo do [...]
04.01.2019r.
Jestem po pięćdziesiątce i już dawno emerytem i już dawno rencistą i od bardzo dawna inwalidą,a jednocześnie widziałem i zrobiłem tyle, że czuje się stary- stary, ale i bardzo doświadczony, mądry "tak zwaną życiową mądrością", której Bóg niestety mi nieposkąpił, a tymczasem jest nowy rok, a tutaj, zgodnie ze wskazaniami wszelkich pralni mózgów powinienem mieć plany. Nie mam. Mam wszystko, czyli zdrowie, (tyle ile mogę mieć będąc inwalidą)kochającą żonę i wspaniałe dzieci, które mnie [...]
28.12.2018r.
Miałem dzisiaj pisać o Wigilii, o Świętach,swoich oczywistych przemyśleniach z tym czasem związanych, ale Polska poniosła wielką stratę, a dla mnie w jakimś sensie, to strata osobista.
Biskup Tadeusz Pieronek swoją twórczością ukształtował współczesną Polskę i Polaków, czego absolutnie nie można powiedzieć o poetach: Herbercie, Miłoszu czy Szymborskiej. Czym była twórczość biskupa Tadeusza Pieronka? Ano jest jest autorem konkordatu i tego, że nasze dzieci i wnuki uczą się w szkołach religii, jest więc autorem [...]
21.12.2018r.
Nie tylko muzyka manipuluje ludźmi, ale i pośladki, a sama manipulacja może rozregulować człowieka, lecz też przeciwnie rozkręcić. Pozostanę w tej dobrej wierze, że i muzyka i pośladki rozkręcają człowieka do radości życia, a nawet rozkoszy.Jest taki film francuski Climax, w którym autorzy próbują dowieść, że muzyka podsycona alkoholem i narkotykami może rozregulować człowieka w agresywną bestię. Pewnie tak jest. Kiedy idę do kościoła to muzyka głoszonych przez kobiety mantr typu [...]
22.09.2018r.
Poprzedniego dnia, gdy wróciliśmy z ostatniego wieczornego spaceru i ostatnich zakupów,to musiałem odreagować wjazd na Lovczeń, więc po prostu wypiłem pół litra gruszkówki do rozmów i zagryzając piękną pełnią księżyca. Następnego ranka czułem się dobrze, więc rano zrobiliśmy kawę, kawę i herbatę do termosów oraz wiele kanapek na dwudziestoczterogodzinną podróż do Polski pod jarzmem Unii Europejskiej. Przewidywaliśmy, że postoje będą krótkie, a karczmy podróżne zatłoczone, a jak zatłoczone, to jedzenia [...]
18.12.2018r.
Pole jest dzisiaj chłodne i wilgotne, a nad górami rozbudowuje się róż o szóstej trzydzieści, czyli hen daleko rodzi się brzask, który poprzedza wschód słońca. Ciekawe czy będzie widoczny tylko dla chmur i załogi międzynarodowej stacji kosmicznej czy nam też? Im więcej światła słonecznego tym więcej energii wyprodukowanej przez fotowoltaikę i być może będziemy zdrowsi. Być może, bo tak naprawdę jest przeznaczenie i wola Boga, a nie lobby węglowego czy wiatrowego.
Człowiek. Cukrzycy mierzą sobie poziom cukru, a [...]
15.12.2018r.
Jesteśmy w połowie grudnia, a trzynastego był najkrótszy dzień w roku i od tej pory codziennie wydłuża się,na razie tylko o kilka sekund, ale dobrze jest wiedzieć, że tak się dzieje, bo naprawdę wpływa to korzystnie na psychikę. A tymczasem mamy kawałek zimy w grudniu, spadł śnieg i są minusowe temperatury nawet w dzień. Choinka czeka na przystrojenie,a na stole już czerwieni się gwiazda betlejemska, jeszcze różowo kwitnie kaktus bożonarodzeniowy. Upieczone też już ciastka orzechowe na święta, zakupione cukierki na [...]
21.09.2018r.
Buro zostanie do końca życia moim bohaterem, wybawicielem, a jednocześnie mam wielkie pretensje i zal do pani rezydentki i zarazem przewodniczki, że nie poinformowała uczestników wczasów o skali trudności i niebezpieczeństwa dzisiejszej wycieczki. Kosztowała ona nas wiele zdrowia, utraconych nerwów i mogła być przyczyną wielkich rozstrojów zdrowia, bo ludzie byli starsi, z chorobami serca, z nadciśnieniem i chorobami lękowymi, a pani rezydent tą wycieczką zafundowała dreszczowiec, powodowana bezrefleksją i jak mniemam [...]
03.12.2018r.
Wiatr nie przestaje wywracać tego i owego, ale postanowiłem wyjść do ogrodu na godzinkę, ot choćby postawić co przewrócone, powycinać suche i przemarzłe badyle, które jeszcze tydzień temu były kwiatami jesieni: aksamitki, słomianki, nagietki, a przy okazji dojrzałem piękno zimowe pewnego krzewu, którego łodygi pokryły się ciemno różowymi gronami mini jagód,który to róż zahacza prawie o kolor bordowy. Naprawdę budujący ciepły i zachęcający widok, kiedy policzki smaga niezbyt serdeczny wiatr, kiedy ten sam hulaka [...]
21.11.2018r.
Więc byliśmy w kinie i kupiliśmy bilety po trzynaście złotych, a potem weszliśmy na salę i zaczęła się projekcja filmu "Jak pies z kotem" do scenariusza i w reżyserii Janusza Kondratiuka. Potem wychodząc z kina zrozumieliśmy po raz kolejny dlaczego jury konkursu w Gdyni, miało taki kłopot z rozdzieleniem nagród. Bo po prostu w tym roku nakręcono dużo rewelacyjnie świetnych polskich filmów jak "Zimna wojna", "Kler", "Kamerdyner", "Eter" i oczywiście film Janusza Kondratiuka.
W scenariuszu tego filmu i w kadrach jest [...]
fyrfle
Autor
Człowiek.Wiem,że woda życia nie istnieje ale zawsze będę po nią szedł.Polakom chce powiedzieć pracujcie u podstaw.Sam uprawiam Wypierd Człowieczy Kosmiczny w
Marzenia Strzeliste.
• dzisiaj, godz. 11:13
• dzisiaj, godz. 11:07
• przedwczoraj, godz. 0:56
• 2 dni temu, godz. 14:43
• 2 dni temu, godz. 14:41
• 2 dni temu, godz. 14:38
• 2 dni temu, godz. 14:36
• 2 dni temu, godz. 14:35
• 2 dni temu, godz. 14:33
• 2 dni temu, godz. 14:32
Ok, dziękuję, serdecznie pozdrawiam.