8 lutego 2015 roku, godz. 12:48  35,7°C

08.02.2014 A.D

Poszedłem do Kauflanda po udrożniacz do rur. Wszystkie udrożniacze do rur nazywają się "KRET" i wszystkie są jedyne i prawdziwe. Prawda jest relatywna jak zawsze. Dla Młynarskiej i Tadli jedynym i prawdziwym kretem, pewnie jest Jarosław, a dla mnie ten z czeskiej bajki Ach Jooo". Bez pewnych dwóch Cytatowiczek wiele brakuje na tym portalu, Marianna ratuje sytuacje, ale róża wiatrów powinna mieć cztery strony, jak Światowid cztery twarze. Nawet nie chciało mi sie wprowadzać tekstów bez nich, choć prawda też jest taka, że [...]

onejka onejka
 9 lutego 2015 roku, godz. 11:37

"...że z człowiekiem jesteś obcością. .." - ten fragment zakończenia dał mi do myślenia...A może ten dworek w Woli Żelazowej być? A samotność tych obdarza, których myśli chadzaja dalej niż utarte szlaki. Coś jak Twoje. Świetny tekst . Część o kretach mnie ujawniła . A hej !

 22 grudnia 2014 roku, godz. 8:02  3,7°C

22.12.2014r.

Spacerowałem sobie wczoraj w porze "rozlewiska" z psem po osiedlu, gdy usłyszałem - Kurcze niemożliwe Mirek! Wyskoczyła ze starego czinkłeczento, jak gdyby zobaczyła kogoś kogo wiele dni nie widziała i nie słyszała, a za kim tęskniła. I tak też było. Potem rozmowa potoczyła się tak, że czułem, że jest szczęśliwa, że jestem jej prawdziwym prezentem gwiazdkowym. Kilkanaście lat młodsza, ale jest porozumienie między nami od pierwszej wspólnej medytacji, a nawet od pierwszego słowa, bo łączy nas dystans do świata i [...]

fyrfle Mirek
 29 grudnia 2014 roku, godz. 17:12

Dziękuję Andrea! Odwzajemniam.

 14 grudnia 2014 roku, godz. 12:22  8,0°C
.
fyrfle Mirek
 14 grudnia 2014 roku, godz. 16:17

Co do wiersza, to nic się nie zmieniło. Dziękuję za obecność wszystkim.

 20 września 2014 roku, godz. 14:57  2,3°C

Będę wciąż pytał w Twoim imieniu!

Chcę i dziękuję pracownikom Namysłowskiego Ośrodka Kultury, a zwłaszcza załodze Biblioteki Publicznej w Namysłowie za organizacje spotkania promującego książkę Cioci Zosi, Wuja Stacha, Jonatana Fyrfla i Bonifacego Gulgewanca. Dziękuję za kapitalna oprawę wokalną i muzyczną Małgosi Pasznickiej, Mariuszowi Buczkowi wraz z Małżonką , Bartkowi Mikluszce i Staszkowi Młynarskiemu. Dziękuję przybyłym członkom i członkiniom KMT WENA, którzy czytali teksty heretyckiego kwartetu: Ilonie, Wilhelmowi Karudowi, Ewie Kacy, [...]

agawa46 zeus
 15 lutego 2016 roku, godz. 22:59

mam pytanie co autor chce lub chciał przedstawić w treści tej książki? brak ciągłości w tekstach jak również zmiana tematyczna .Najlepiej wychodzi autorowi przeklinanie używanie wulgaryzmów i wracanie do erotyki czy aż tak bardzo brak mu tego ? może nie doświadczył prawdziwego współżycia , może tu opisuje jedynie swe pragnienia ? ile lat ma autor i czy jest w związku ??? bo jak tak to biedna ta kobieta z którą dzieli łoże.Warto by Panie autor pomyśleć o wizycie tam może by pomogli na takie dolegliwości. W dalszej lekturze można doczytać iż poeta ma związek ze służbami mundurowymi //nie mylić formacji// może warto zwrócić się o pomoc ??? nie wyobrażam sobie takiego człowieka w radiowozie to chore pozdrawiam

 19 września 2014 roku, godz. 14:55  1,4°C
.
fyrfle Mirek
 24 września 2014 roku, godz. 17:15

Mam wiele takich przykładów, mógłbym je przytaczać jako annegdoty, ale co dzień jest cos nowego i w sumie koncentruje sie na chwili, która trwa.

 31 lipca 2014 roku, godz. 11:23

Święto Odrodzenia Polski cz.6

Powoli szliśmy dalej w kierunku zamku. Na asfaltowej drodze biegały kury, a pozostała ich część grzebała w ściółce leśnej. Zrobiło się słonecznie, ale temperatura była raczej wczesno wiosenna. Przykuwały nasz wzrok wysokie, może sto pięćdziesięcioletnie dęby otaczające jezioro. Ich liście były ciemno zielone, natomiast między nimi był jaśniejszy odcień zieleni, to tysiące gwiazd z żołędzi, które upiękniały je swoim mrowiem, świecącym jak miliardy gwiazd na niebie, ale wszystkie były jaśniejszą zielenią [...]

 30 lipca 2014 roku, godz. 9:44  6,3°C

Święto Odrodzenia Polski cz.5

Wyszliśmy z powrotem na aleję dębową. Była piękna i zarazem wyczuwało się w niej majestat. Wielkie dęby posadzone w dwóch szeregach z każdej strony drogi zachwycały i pobudzały wyobraźnię. To musiały byc ekscytujące momenty, kiedy tędy przejeżdżał cesarz wraz ze świtą. Tymczasem obok przechodzili młodzi ludzie, około trzydziestki, wraz z małą córeczką, która domagała się koników.
- Wiesz, że zbliża się światowe święto orgazmu? - nagle wypowiedziała Halszka.
- Nie, nie wiem, a czemu ty w ogóle o tym?
- [...]

 28 lipca 2014 roku, godz. 12:22

Święto Odrodzenia Polski cz.4

Potem jakiś czas szliśmy w milczeniu, napawając się i sycąc łanami zbóż i barwami ziół. Tak doszliśmy spacerkiem do rozwidlenia dróg na Łącznik i Ogiernicze, gdzie stoi polna kapliczka. Kapliczki na Śląsku Opolskim, to temat na co najmniej pracę magisterską. Są wszędzie! Na polach, w sadach, w lasach, w ogrodach, przy drogach wszelkiego rodzaju, na górskich szlakach i w naprawdę różnych, dziwnych i zaskakujących miejscach. Są kiczem architektonicznym i artystycznym. Przypomniałem sobie jak jeden z socjologów na [...]

 27 lipca 2014 roku, godz. 15:10
.
 23 lipca 2014 roku, godz. 13:28  1,0°C

Święto Odrodzenia Polski cz.2

Jechaliśmy spokojnie, mijając pola, stawy, lasy stobrawskiego parku krajobrazowego. Halszka przeglądnęła płyty jakie miałem na półce w samochodzie i wybrała Mysplace Chidhood zespołu Marillion - jeszcze z Fischem i zaraz popłynęły Kayligh i Lavenders Blue.
- Zgadzam się z tobą, co do oceny Manifestu Lipcowego i Polski Ludowej - powiedziała. Generalnie dla Polaków czas socjalizmu to był świetlany skok cywilizacyjny, a że w dupe dostali magnaci, ziemiaństwo, szlachta, to bardzo dobrze, dzięki temu u nas nie ma takiej [...]

 22 lipca 2014 roku, godz. 11:48

Święto Odrodzenia Polski cz.1

Dla mnie zakamuflowana część Opolszczyzny(nawiązując do prezesa PIS), do całkiem niedawna, nic nie znaczyła. Ze szklarki, wyruszaliśmy na zakupy w dni targowe, to jest we wtorek i w piątek, najdalej do Namysłowa. Dalej to (utarło się) tereny niemieckie. Urok i piękno jednego z tych miejsc, tej części zakazanej, odkryłem dopiero w 2007 roku, kiedy to trafiłem do zamku w Mosznej jako znerwicowany policjant. To była miłość od pierwszego wejrzenia, i co zaskakujące miłość ta narodziła się przez ludzi, których mój [...]

 14 lipca 2014 roku, godz. 11:00  3,4°C

Wigilia Zielonych Świąt cz.6

Skręciliśmy na wysokości ogromnego buka do parku. Szliśmy obok niego i pod nim, podziwiając jego szerokie i grube konary z mnóstwem buraczkowo - borowych liści. Wuj Stach przytula się do niego i nasyca się jego energią życia, a pozostawia mu swoje troski i negatywne obciążenia ciała, umysłu i duszy. Ja zachwycam się bluszczem, który wyścieła ziemie wkoło buka i tworzy na niej zielony i gęsto tkany kobierzec. Zaraz za tym kobiercem dywan utworzony przez wijące się i czepliwe przytulie, też majstersztyk Matki Natury. za [...]

fyrfle Mirek
 16 lipca 2014 roku, godz. 23:49

dzięki i polecam.

 13 lipca 2014 roku, godz. 12:25  2,4°C

Wigilia Zielonych Świąt cz.5

Sycyliśmy się tymi widokami dłuższą chwilę, starając się nie przeszkadzać dwóm chłopcom, którzy wędkowali sobie w tym uroczym miejscu. Potem łąką poszliśmy wzdłuż kolorowej ściany parku w kierunku zamku. Łąka i po lewej jej strony park, a po prawej las, razem stanowiły cudowną perspektywę, którą zwieńczał zamek i jego wieże. Trawa i zioła wypełniające treść łąki były jeszcze nie skoszone, a w wysokich kwiatostanach traw i szczawiu, na kocu, beż jakiejkolwiek krępacji. para jakiś [...]

 12 lipca 2014 roku, godz. 9:30  1,4°C
.
 11 lipca 2014 roku, godz. 9:58  2,3°C

Wigilia Zielonych Świąt cz.3

Ściana rododendronów, wchodząca w tym miejscu nad wodę, daje tej zatoczce takie piękno, że zostawiam sobie ją jeszcze raz na kliszy. Na mostku odkrywamy po raz już chyba trzeci - nową świecką tradycje. Poprzednio było to we Wrocławiu i Jarnołtówku. Kłódki przytwierdzone do balustrady z imionami zakochanych. Ta kłódka ma im dać dzogonną miłość, zgodność, namiętność, radość, szczęście i pewnie poparcie bogów i Matki Ziemi dla ich marzeń i próśb. Tu ma być ich wieczne źródło. Dobre miejsce na takie [...]

fyrfle

Autor

Człowiek.Wiem,że woda życia nie istnieje ale zawsze będę po nią szedł.Polakom chce powiedzieć pracujcie u podstaw.Sam uprawiam Wypierd Człowieczy Kosmiczny w
Marzenia Strzeliste.

Konto utworzone  10 sierpnia 2011 roku
1 konto
Albert Jarus
111 tekstów
 28 października 2013 roku
krysta
813 tekstów
 7 października 2015 roku

Zeszyty

Życiowe i mobilizujące

Wiersze, myśli i inne , które trafiły do mojego serca.

dzisiaj, godz. 11:13

kati75 skomentował(a) tekst Jaki był ten rok dla [...] autorstwa fyrfle

dzisiaj, godz. 11:07

fyrfle skomentował(a) tekst Wpół do siódmej rano [...] swojego autorstwa

przedwczoraj, godz. 0:56

yestem skomentował(a) tekst Powiedzieć kobiecie, [...] autorstwa fyrfle

2 dni temu, godz. 14:43

fyrfle wskazał(a) tekst i nastała cisza [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: subtelna

2 dni temu, godz. 14:41

fyrfle skomentował(a) tekst Powiedz mi czy [...] autorstwa scorpion

2 dni temu, godz. 14:38

fyrfle skomentował(a) tekst Idąc bez butów każdy [...] autorstwa mariettka

2 dni temu, godz. 14:36

fyrfle skomentował(a) tekst ...jest coś [...] autorstwa AsmoDeus

2 dni temu, godz. 14:35

fyrfle skomentował(a) tekst Piękna ma kochana [...] autorstwa AsmoDeus

2 dni temu, godz. 14:33

fyrfle skomentował(a) tekst Bądź szczery ale nie [...] autorstwa dżusta

2 dni temu, godz. 14:32

fyrfle skomentował(a) tekst nie wiem po co [...] autorstwa Monika Siwek