31.08.2019r. - 09.09.2019r. cz. 13
Piątek, to wycieczka do krainy zwanej Dobrudżą. Kraj na styku państw i wpływów, zatem przez wieki zmieniali się jego właściciele, władcy, różne tam flagi powiewają. Teraz Bułgarska. Tyle, że kraina to piękna i żyzna. Z punktu widzenia turysty polskiego kraina piękna i Władysław Warneńczyk tam był i ma swój pomnik w Warnie.
Wstajemy wcześniej niż zwykle. Prowiant suchy pobieramy i wsiadamy do autokaru i jedziemy wzdłuż brzegu Morza Czarnego, dostając niesamowite widoki na Złoty Brzeg z gór schodzących do morza. [...]
Edytowano 23 października 2019 roku, godz. 18:27
19. 10. 2019r.
Tego dnia zamordowano bestialsko księdza Jerzego Popiełuszkę, a dzisiaj wielu z nas cieszy się w kraju tego świętego męczennika i Ojczyzny bohatera całego świata Jana Pawła II z nagrody Nobla dla Olgi Tokarczuk. Przykre to i niszczące ten lud, ten kraj, nasze państwo. Wstydzę się, że Polak może uważać feminizm, ekologię czy antyklerykalizm za wartości. To jest zwyczajnie żenujące. Wiem. Przedstawiciele drugiego narodu odpowiedzą mi, że wartości Olga Tokarczuk niesie takie, że nie można obok nich przejść nie [...]
Edytowano 22 października 2019 roku, godz. 13:22
31.10.2019r. - 09.09.2019r.cz. 12
Czwartek, czyli kolejny dzień tak zwany wypoczynkowy. Na plażę nie pójdziemy. Raz poszliśmy i wystarczy. Za gorąco na leżenie i ruskie matrioszki mało nie zadepczą człowieka. Spokojnie więc jemy obfite bułgarskie śniadanie, a potem ustawiamy się w kolejce do kawy. Jest dwa ekspresy i trzeba trochę odczekać, a potem spokojnie siedzimy w cieniu drzewa i w towarzystwie kotów. Rozmawiamy i czytamy książki. Po pewnym czasie zbieramy się i idziemy w miasto. Zwiedzamy supermarket Janet. Szukamy jakichś ciekawych win albo [...]
18.10.2019r.
Tak, jesień idzie naprzód. Kolory osiągają apogeum piękna, po czym spadają z drzew i mieszają się z mgłami i rosami i tak bardzo ciepłych poranków. Te niesamowicie przepiękne liście z tych wiśni, o których wczoraj pisałem też opadły. Zaczynają opadać urodziwe liście borówek amerykańskich, czereśni i jabłoni. Zostają czerwone owoce na ich drzewach. Niedługo będą się nimi zajadały kosy, których nie zjedzą, to zostaną zniweczone przez mrozy.Niektóre zaś wpadną w gęste trawy i pod śniegiem lub nie przetrwają [...]
17.10.2019r.
Jesień postępuje. Z jednej strony jest coraz piękniejszą, a z drugiej strony za tym pięknem idą jej kolejne fazy. Z jednej strony liście klonów są coraz cudniejsze swoją różnorodnością barw, bo przecież są jeszcze na jednym drzewie te zielone, w które wdziera się żółć pokryta brązowymi zrakowaciałymi plamami, jakby starczego przemijania, jakie są też widoczne u bardzo wiekowych ludzi. Jest spora grupa liści zielonych, ale z każdą godziną przebarwiających się w cytrynową żółć.I jest spora grupa liści już [...]
Edytowano 16 października 2019 roku, godz. 12:50
31.08.2019r. - 09.09.2019r. cz.11
Piąty dzień bułgarskiej czarnomorskiej eskapady. Środa. Prawie cały dzień do naszej dyspozycji. Śniadanie jak zwykle obfite, pełne rozmaitości kulinarnych, w tym wiele warzyw. Kawa, czytanie, rozmowy. Ciepło bardzo, ale oczywiście w cieniu, nad wodą i w kwiatach, w towarzystwie kotów. Bałkany to koty. Leniwie wypoczywające koty. Na krzesłach pod z tyłu restauracji i lokali,z dostępem do zaplecza i resztek żywności. Nad basenami, pod stolikami przy których zasiadają turyści. Na chodnikach, w przejściach między [...]
31.08.2019r. - 09.09.2019r. cz. 10
W następny ranek, czyli we wtorek jedziemy na wycieczkę do Sozopolu, spływkę rzeką Ropotamą, oglądać jakiś kurhan sprzed prawieków w Primorje i tam popróbować wina i rakiji. No to jedziemy przez Primorje i Burgas. Po drodze widzimy ujmujący znak drogowy, czyli uwaga na kaczkę z kaczuszkami. Z jednej strony mamy Morze Czarne, a z drugiej jezioro, więc kaczki przeprowadzają młode przez uczęszczaną bardzo drogę. Po prawej stronie też widzimy kiczowaty zamek, taki jakby bajkowy, przypominający domy naszych polskich bogatych [...]
15.10.2019r.
Moja bardzo dobra znajoma jest nauczycielką, czyli wczoraj mieliśmy dzień nauczyciela, zwany też świętem tej części inteligencji? dniem edukacji narodowej. Miałem moment, że na jej przykładzie chciałem zmienić swój generalnie negatywny stosunek do tej części inteligencji? I chyba troszeczkę go zmieniłem na plusy dodatnie. Kobitka naprawdę jest zaangażowana w to co robi, oddana swoim wychowankom, przejęta rolą z przebłyskami wymaganego przeze mnie w tym powołaniu siłactwa, bo przypominam, że według mnie to nie zawód, [...]
31.08.2019r. - 09.09.2019r. cz. 9
Kiedy obudziliśmy się zajrzałem do portfela, bo uświadomiłem sobie, że 50 lewa wygląda tak samo jak 50 euro i rzeczywiście, okazało się zapłaciłem pięćdziesięcioeurówką. Dziewczyna w barze wydała mi 62 lewa i 2 euro. Piwo kosztowało 2 lewa. Byłem bardzo zmęczony, chciało mi się pić i nie przeliczyłem po transakcji, jak też nie zauważyłem, że pomyliłem banknoty. Potem spokojnie pijąc kawę odczekaliśmy do kolacji, a po niej podeszliśmy do pani rezydentki i spokojnie opowiedzieliśmy zdarzenie. Poszła i [...]
14.10.2019r.
Byliśmy na pogrzebie. Odchodzą od nas dzieci Zamojszczyzny. Odchodzą ludzie, których w sposób szczególny dotknął hitleryzm,które w sposób szczególnie bestialski skrzywdzili Niemcy. Część odebrali ojcom i matkom i wywieźli w głąb Niemiec. Może jeszcze żyją i jak ci janczarzy, których porywali stulecia temu Turcy plują na Polskę i Polaków niemieckim jadem buty i pogardy. To wielka zapomniana zbrodnia Niemców, a powinno się od niej zaczynać każde wiadomości w publicznym radiu, telewizji, czy polskojęzycznej stacji [...]
31.08.2019r - 09.09.2019r. cz.8
Idziemy nad brzegiem Morza Czarnego i chłoniemy jego szmaragdową toń, ale zauważamy też inne piękno, czyli żywopłot ukształtowany z kwitnących hibiskusów. Coś naprawdę wspaniałego i zatrzymującego. Nie mogę się oprzeć aby zrobić stosowne zdjęcie, które łączy cudowność tych kwiatów z przepięknością morskich fal.
Stary Nesbyr mieści na półwyspie. Prowadzi do niego wąski pasek lądu, czyli droga, deptaki i kamienie broniące całości przed falami. W pewnym momencie na tym pasku lądu stoi ogromny wiatrak, który [...]
Edytowano 10 października 2019 roku, godz. 19:39
10.10.2019r.
Nie skonsultowała matka z córką obiadu, więc dostała tak zwaną burę, czyli słownego czadu.
Nie konsultując się, wybiera się siostra do siostry. Będzie radość,czy raczej spór będą toczyć ostry. Bo dziś w dobie nowomodnych sloganów, nie uświadczysz raczej spontanów.
Twardostoj, to imię bardzo zobowiązujące i nadać je męskiemu członkowi rodziny rzecz rzeczywiście ryzykowna. Imię to zobowiązujące i imię to presję na takim męskim członku rodziny wywołujące. Morze ów nie podnieść rzuconej mu rękawicy i w [...]
09.10.2019r.
Nasi siatkarze wygrali z Rosjanami i to jest takie miłe "dzień dobry". A poza tym? Monika Jaruzelska była gościem przed chwilą w programie pierwszym polskiego radia. Ojciec mówił jej, że prezydent Kwaśniewski zawsze jej pomoże. Nie pomógł ni raz od jego śmierci. Taki obrazek z lewicy w rozsypce.
Zastanawiałem się nad wczorajszą myślą dnia Juliana Tuwima. Z mojego doświadczenia wynika, że źli ludzie chcą po prostu abym źle postępował. To nie jest tak, że oni umieją rozróżniać dobro i zło. Czynią i każą czynić [...]
08.10.2019r.
To był pierwszy ranek z przymrozkiem, który był na tyle niszczący, że wymarzły aksamitki,cynie, nasturcje i dalie. Pomiędzy nimi wytrzymały lwie paszcze i astry, więc nie wszystkie barwy i kształty zostały utracone przez kwietną część ogrodu. Wszystko ma swój określony czas, dlatego też październik to czas przymrozków, które są końcem istnienia dla wielu kwiatów. Wraz z mrozem rozhulał się wiatr, który dziś jest bardzo silny i bardzo porywisty, a porywy są bardzo długie, takie, że mogą wyrwać drzewo. Typowy [...]
07.10.2019r.
Z mrocznej i bardzo zimnej nocy, ale jeszcze nie mroźnej, szybko wyłonił się bardzo jasny i bardzo słoneczny dzień, choć nie oznacza to wcale, że dzień jest ciepły - wręcz przeciwnie, jest zimno, jednak nastrój ratuje słoneczność i wszechobecnie dominująca intensywna jasność, która wdziera się wszędzie, w tym do mroku duszy i serca. Przestrzeń pokoju wypełnia się więc dniem, ww której to przestrzeni nie sposób zauważyć przecudności piękna storczyków, którym najwyraźniej dobrze jest wieść swój kwietny żywot [...]
fyrfle
Autor
Człowiek.Wiem,że woda życia nie istnieje ale zawsze będę po nią szedł.Polakom chce powiedzieć pracujcie u podstaw.Sam uprawiam Wypierd Człowieczy Kosmiczny w
Marzenia Strzeliste.
• dzisiaj, godz. 11:13
• dzisiaj, godz. 11:07
• przedwczoraj, godz. 0:56
• 2 dni temu, godz. 14:43
• 2 dni temu, godz. 14:41
• 2 dni temu, godz. 14:38
• 2 dni temu, godz. 14:36
• 2 dni temu, godz. 14:35
• 2 dni temu, godz. 14:33
• 2 dni temu, godz. 14:32
W porządku. Zostawiam sobie tutaj taktyczną wiadomość, jak złapię trochę czasu w weekend, to odniosę się do wszystkiego.