17 stycznia 2020 roku, godz. 10:55  1,3°C

17.01.2020r.(piątek)

Przez południowe okno wdziera się do pokoju zdecydowany snop światła. Wdziera się pomimo bardzo gęstej mgły. Słońce radzi sobie świetnie z zawiesistym mlecznym przeciwnikiem. Jego jasność zawiera w sobie ciepło, które topi szadź osiadłą na krzewach, drzewach, trawie i asfalcie. Tworzy się rosa, która perłami zwisa z gałęzi nim nie opadnie. Z każdą minutą jasność słońca staje się wyrazistszą i coraz widniej jest w pokoju. Duch człowieczy też ociepla się i wszystko zaczyna postrzegać w ciepłych barwach. Coś [...]

 10 stycznia 2020 roku, godz. 15:13  8,9°C

Jedne gwiazdy prowadzą do domu, a miliardy ich tylko na chatę.

insp. LiaMort

 10 stycznia 2020 roku, godz. 12:41  1,9°C

10.01.2020r.(piątek)

Nie wzięłaś do pracy jabłka. A jabłko jest piękne. Ma z pięć lub sześć centymetrów wysokości i ogonek jak antenka beretu magazyniera w GS, tam gdzie realizowało się ekwiwalent na węgiel. Jabłku jesienią zbordowiała do reszty skóra od słońca i genetyki gatunku, ale nie wszędzie.Czasem, tam gdzie owoc przysłaniał liść, fragment powierzchni skóry jest zielony, jakby znamię na ciele człowieka, jakby moment bez kochania w sercu człowieczym. I jeszcze ta dwumilimetrowa narośl paskudna. Coś jak zalizana rana po [...]

 10 stycznia 2020 roku, godz. 11:06

Teologia Wyzwolenia

Dwoje ogrodników będących
Kochającymi się małżonkami
Wspólnie wychodzą do ogrodu
Który jest też rajskiej urody sadem

Wspólnie prześwietlają zimą
Gałęzie jabłoni i grusz
Wspólnie pielą grządki warzywnika
Wspólnie nawożą rabatę kwiatową

Wspólnie potem zbierają groch i fasolę
Wspólnie komponują sałatkę warzywną
Razem zbierają węgierki
Wspólnie smażą powidła

Żona mężowi nie jest gorszą
Mąż nie jest Bogiem i władcą
Mąż nie zajada się latoroślą
Odsyłając żonę na szczaw

Są wspólnotą jak kazał Bóg i Marks.

 9 stycznia 2020 roku, godz. 18:08  6,3°C

Lepszą szorstka bolesna spontaniczność, niż gładka i mdła kibić retuszowanych słów.

insp.motylek96

 9 stycznia 2020 roku, godz. 9:39  1,9°C

DEERSKIN(recenzja filmu)

Film Quentina Duphieux, to bardzo mądra kameralna czarna komedia pełna metafor symboli i odniesień do współczesnego kina, ale przede wszystkim do współczesnego społeczeństwa Europy Zachodniej. Film dla ludzi lubiących wyzwania intelektualne, którzy potrafią i chcą myśleć w trakcie projekcji, ale też lubią rozważać poszczególne klatki po projekcji w domu, przy ostatniej późnowieczornej herbacie, bo krótki obraz może zawierać i naprawdę zawiera wiele treści.

Nikt normalny nie zamienia sztruksowej marynarki na kurtkę [...]

 9 stycznia 2020 roku, godz. 7:43  1,9°C
Edytowano  9 stycznia 2020 roku, godz. 7:44

TRZECI DZIENNIK(recenzja książki) cz. 4

Co jeszcze? Co jeszcze u Pilcha, które powoduje myślenie i mielenie w sobie i światu myśli czytelnika,co każe mu zachęcać i głosić twórczość protestanta z Wisły? Na podstawie lektury trzeciej odsłony dziennika uświadamiam sobie, że na Dolnym Śląsku żyliśmy życiem o chlebie życia, zatem śmierć nie był codzienną kromką chleba. Śmierć pozostawiałem śmierci. Była jeszcze rodzina zmarłego, ją dotykała śmierć. Raczej nie chodziłem na pogrzeby. Raczej obrazoburczy byłem wobec śmierci. Po co ciało kremować, [...]

 8 stycznia 2020 roku, godz. 15:25  6,3°C

Słowo pokarmem owoców ciała. Tak to powinno działać i tak to działa.

insp.Malusia_035

fyrfle Mirek
 9 stycznia 2020 roku, godz. 17:56

Owoce ciała to rozkosz, czy wcześniej gra wstępna, aż do radości z pokalanego poczęcia, bo bez pokalanego poczęcia nie ma rozkoszy. Owoce ciała to wspólnota, rodzina,małżeństwo, pocałunki, smaki pocałunków, ciało to spojrzenie

 8 stycznia 2020 roku, godz. 12:41  5,3°C
Edytowano  8 stycznia 2020 roku, godz. 13:30

DWÓCH PAPIEŻY(recenzja filmu)

Znakomitym pomysłem scenarzysty i reżysera było wymyślić spotkanie kardynała Bergoglio i papieża Benedykta XVI w Watykanie i Castel Gandolfo. Pierwszy przylatuje do drugiego rozczarowany jego władaniem i próbuje złożyć dymisję. Obaj panowie nie przepadają za sobą, ale dochodzi między nimi do szczerej rozmowy, która przeradza się we wzajemną spowiedź i odpuszczenie wzajemne wielkich upadków. Bergoglio nie dostaje dymisji, ale zostaje namaszczony przez papieża Benedykta XVI na swojego następcę.

Idąc do kina [...]

scorpion Gimli
 9 stycznia 2020 roku, godz. 12:35

Cóż, to co wymieniłeś robią też inne organizacje, a gdyby zabrakło Caritasu to wskoczyłby ktoś inny. Nie można przez 30 lat pomocy społecznej wymazać całej historii kościoła. Wszędzie są dobrzy ludzie, którzy chcą pomagać, po prostu w kościele mają to ułatwione, ale to nie zmywa cierpienia i grzechów, przekrętów i całego diabelskiego wizerunku kleru.

 7 stycznia 2020 roku, godz. 10:53  1,0°C
Edytowano  7 stycznia 2020 roku, godz. 10:56

07.01.2020r.(wtorek)

Wyszedłem Ci otworzyć drzwi garażu i bramę wjazdową. Na polu trzy stopnie mrozu. Stopy w skarpetach i klapkach gumowych. Centymetr zmarzniętego śniegu skrzypi pod gumą kapci. Cicho poza tym. Ni ptaka, ni wiatru. Od wschodu biała poświata. Niebo czyste. Szykuje się chyba słoneczny dzień. Myśl, że jest po prostu dobrze. Dziwne. Przychodzi mi obraz dziewczynki z zapałkami bosostopej, stąpającej po mrozie i zaraz tego kangura powieszonego na drutach ogrodzenia i tam zwęglonego. Jest dobrze. Jest co doceniać. Jest powód do [...]

 7 stycznia 2020 roku, godz. 10:53  1,0°C

07.01.2020r.(wtorek)

Wyszedłem Ci otworzyć drzwi garażu i bramę wjazdową. Na polu trzy stopnie mrozu. Stopy w skarpetach i klapkach gumowych. Centymetr zmarzniętego śniegu skrzypi pod gumą kapci. Cicho poza tym. Ni ptaka, ni wiatru. Od wschodu biała poświata. Niebo czyste. Szykuje się chyba słoneczny dzień. Myśl, że jest po prostu dobrze. Dziwne. Przychodzi mi obraz dziewczynki z zapałkami bosostopej, stąpającej po mrozie i zaraz tego kangura powieszonego na drutach ogrodzenia i tam zwęglonego. Jest dobrze. Jest co doceniać. Jest powód do [...]

 7 stycznia 2020 roku, godz. 8:27  3,3°C
Edytowano  7 stycznia 2020 roku, godz. 8:39

Kładka

Szedł z wielkiego blokowiska na drugą stronę miasta do niemieckiego supermarketu. Właśnie wchodził schodami na kładkę na magistralą kolejową z zachodu na wschód kraju. Pod wpływem swojej sytuacji życiowej i tych wielu torów zaczął myśleć. Skąd przychodzimy? Nie. To jest dobre dla filozofów. Dokąd zmierzamy? Nie. Tym niech się zajmują kapłani i tym niech zajmują życie owieczkom. Jego interesowało to co jest pomiędzy, jak pomiędzy supermarketem i szuflandią była kładka nad torami. Wyciągnął aparat i zaczął [...]

tallea asterja
 7 stycznia 2020 roku, godz. 20:08

kładka
ładne słowo

 5 stycznia 2020 roku, godz. 12:39  0,6°C
Edytowano  7 stycznia 2020 roku, godz. 21:59

Mój Wschód cz. 5

Warszawa. To na pewno wschód Polski, z tym, że bardzo specyficzny, inny od tego znad granicy, czy tego w rejonie Beskidu Niskiego albo w Bieszczadach. W Warszawie byłem cztery razy, z czego połowa, to wyjazdy chciane. Pierwszy raz pojechałem do Warszawy na koncert zespołu Perfect, który odbył się na ówczesnym stadionie X lecia. Było to jakieś pożegnanie zespołu czy coś podobnego. Zdaje się, że Hołdys odchodził i na tamte czasy zespół nie mógł się bez niego obejść. W ten weekend odbywał się festiwal w Witebsku, że [...]

 4 stycznia 2020 roku, godz. 12:39

NADZWYCZAJNI(recenzja filmu)

Francuski dramat obyczajowy będący hołdem dla rodziców, opiekunów i organizacji pozarządowych opiekujących się dziećmi i osobami dorosłymi o znacznym stopniu niepełnosprawności umysłowej, zwłaszcza osób dotkniętych autyzmem. Film ukazuje z jak ogromnymi problemami się borykają i jakim heroizmem jest ich życie. Obraz o niedomaganiu francuskiego systemu zdrowia w tym zakresie, ale pewnie jest to fresk uniwersalny - temat, który na pewno powtarza się w każdym państwie. Piękny naprawdę film jeszcze jutro do zobaczenia o [...]

 3 stycznia 2020 roku, godz. 10:51  4,0°C

Mój Wschód cz. 4

Na początku 2019 roku z internetu dowiedzieliśmy się, że w Cisnej w dniach 3-4 maja odbędzie się druga edycja rockowego festiwalu ZEW. Spontanicznie postanowiliśmy tam pojechać, tylko nie mogliśmy absolutnie znaleźć jakiejkolwiek kwatery i dopiero po interwencji administratorki Kształtów Słów Anny dostaliśmy się pod opiekę właściwych ludzi i załatwiono nam noclegi w Zatwarnicy - 50 kilometrów od Cisnej. Byliśmy wtedy zdeterminowani. Chcieliśmy wysłuchać przede wszystkim koncertów zespołów KSU i Lecha Janerki, [...]

fyrfle

Autor

Człowiek.Wiem,że woda życia nie istnieje ale zawsze będę po nią szedł.Polakom chce powiedzieć pracujcie u podstaw.Sam uprawiam Wypierd Człowieczy Kosmiczny w
Marzenia Strzeliste.

Konto utworzone  10 sierpnia 2011 roku
1 konto
Albert Jarus
111 tekstów
 28 października 2013 roku
krysta
813 tekstów
 7 października 2015 roku

Zeszyty

Życiowe i mobilizujące

Wiersze, myśli i inne , które trafiły do mojego serca.

2020-01-10, godz. 15:12

fyrfle wskazał(a) tekst Są gwiazdy prowadzące [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: LiaMort

2020-01-10, godz. 15:09

fyrfle wypowiedział(a) się w wątku Skojarzenia, którego autorem jest Evey

2020-01-10, godz. 15:09

fyrfle wypowiedział(a) się w wątku To czy tamto ?, którego autorem jest WilceeQ`

2020-01-10, godz. 0:25

scorpion dodał(a) do zeszytu tekst Lepszą szorstka bolesna [...] autorstwa fyrfle

2020-01-09, godz. 18:17

fyrfle wypowiedział(a) się w wątku Zapytam, odpowiem [...], którego autorem jest eyesOFsoul

2020-01-09, godz. 18:12

fyrfle skomentował(a) tekst Mierz wysoko, sięgaj [...] autorstwa LiaMort

2020-01-09, godz. 18:06

2020-01-09, godz. 18:03

fyrfle wypowiedział(a) się w wątku Milion pretekstów do [...], którego autorem jest eyesOFsoul

2020-01-09, godz. 18:02

fyrfle wypowiedział(a) się w wątku Co ostatnio [...], którego autorem jest eyesOFsoul

2020-01-09, godz. 18:00

fyrfle wypowiedział(a) się w wątku To czy tamto ?, którego autorem jest WilceeQ`