12 stycznia 2014 roku, godz. 12:11  4,2°C

Fyrfl Moszna spjrzenie siódmee

Poprosiłaś mnie wczoraj o przyjaźń
Czystą zawodową opartą o profesjonalizm
Odpowiedziałem że nie umiem więc nie mogę
Popatrzyłaś na mnie nic nie rozumiejąc
Zdziwiły cię moje słowa wstrząsnęły a potem wystraszyły
Spokojnie ale szorstko zaoferowałem życzliwą nieufność
Nie ukryłem ciężkiego zakłopotanego westchnienia
Rozłożyłaś szeroko ręce z pokonaną miną dlaczego
Widzisz kiedyś założyłem mundur i wszystkich
Ludzi doskonale poznałem i źle naprawdę źle
Lub jeszcze gorzej na tym wyszedłem
Sam im [...]

onejka onejka
 12 stycznia 2014 roku, godz. 20:35

Gdybym nawet się bardzo mocno przycisnęła, nie wydusiłabym z siebie takiego tekstu. Niektóre sprawy żyją we mnie od dziecka i wciąż uderzają jak dzwon. Ty potrafisz streścić siebie w sposób bezwzględny i qurcze ciągle zachwycasz realizmem spojrzenia.

Miłego wieczoru Mirku :)

 10 stycznia 2014 roku, godz. 8:18  9,7°C

Fyrfleton z krowiego placka (wanilinowy)

Pewnego listopadowego dnia , Ciocia Zosia powiedziała mi, że cukier wanilinowy, czyli produkt podrabiający wanilię, wytwarzany jest z między innymi z krowich odchodów! Zdziwiło mnie to mocno, bo krowie placki w żaden sposób nie pachną wanilią. Ale ta informacja skierowała moje myśli na to jak genialnym zwierzęciem dla świata i dla ludzi jest krowa, czyli tak zwane bydlęta parzystokopytne. No weźmy już same placki, które są genialnym nawozem na łąki, pola uprawne i działki zrzeszające się w tak zwanych Rodzinnych [...]

Gaia Beata
 10 stycznia 2014 roku, godz. 22:49

No Fyrfletoński prawdziwie felieton :)
Od niewinnego niczemu krowiego łajna w waniliowych oparach poprzez krainę niekoniecznie mlekiem i miodem płynącą. Masz talent do nieprzynudzania. Lubię takie spojrzenie, odpowiednia dawka ironii, szczypta uśmiechu i rozmach piórka w sam raz.
Swoją drogą przypomniałeś mi moje "dysputy" z krzewicielami oświaty, kiedy namiętnie walczyłam o sprawiedliwość i nauczyciel śmiał mi powiedzieć, żebym nie była głupia i naiwna. No i wzburzył we mnie jasną krew. Ech...
:)

 8 stycznia 2014 roku, godz. 20:50  4,2°C

Skrzywdzona

To książka o trudno wyobrażalnym , bestialskim i barbarzyńskim zboczeniu! Wyobraźcie sobie ośmioletnią dziewczynkę, która trafia do rodziny zastępczej, a która jest od ukończenia roku życia gwałcona przez ojca i matkę, katowana gdy tylko próbuje zaprotestować i nikt tego nie zauważa. Jest zmuszana przez siedem lat swojego życia między innymi do seksu oralnego z rodzicami i ich znajomymi z tak zwanego kręgu pedofilskiego. Ta książka jest jednym , wielkim oskarżeniem brytyjskiego systemu opieki społecznej, bo dziecko [...]

onejka onejka
 8 stycznia 2014 roku, godz. 23:27

Przeczytałam i...wolę horroy Kinga, bo przynajmniej mam świadomość, że mój strach, złość, czy lęk, wywołuje fikcja. To co przeczytałam u Ciebie powiększyło mi oczy i zatkało... Zgadzam się w 100 % z tym co napisałeś o nieszanownym premierze WB Cameronie...biedny człowieczek i tak słabo zna się na ekonomii. Gdybyś miał mu przywalić, ode mnie też ;) Też myślę, że rozmiary pedofili znacznie przekraczają granice osób rzeczywiście chorych i w pewnych kręgach są urozmaiceniem życia, "dobrą zabawą" bardziej niż potrzebą...Jak nie lubię kurdupla Putina, tak w pewnych kwestiach myślę, że ma rację...

Pozdrawiam :)

 5 stycznia 2014 roku, godz. 20:09  6,8°C

Kończy się piąty dzień nowego roku...jeszcze się nie uśmiechnąłem...może już nie potrzebuję, a może nie umiem..., ani mi smutno..., ot sobie jestem...

Inaa Monika
 5 stycznia 2014 roku, godz. 20:31

ale jesteś, żyjesz, trwasz - wbrew wszystkiemu...

 4 stycznia 2014 roku, godz. 16:50  2,3°C

...,a gdy biorę na język, to przekupki milkną w ekstazie i rozmarzeniu.

 2 stycznia 2014 roku, godz. 16:59  1,9°C

Ida Sierpniowa

Ida Sierpniowa kończy Jeżycjadę lat siedemdziesiątych ubiegłego stulecia. Oczywiście jest to książka o poszukiwaniu miłości i akceptacji, ale jest to postawienie na wartości rodziny, w której wszyscy członkowie siebie wspierają.I w tym wspieraniu się biorą udział wujkowie , ciotki , kuzyni. Faktycznie, w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych tak było - Rodziny wykraczały poza relacje rodzice-dzieci i naprawdę bardzo się wspierały, a pieniądze nie miały znaczenia. Przewrót balcerowiczowski to drastycznie [...]

fyrfle Mirek
 4 stycznia 2014 roku, godz. 16:47

Dziękuję, za opinię. Oczywiście nie ma tam rozdziału o edukacji seksualnej. Pani Musierowicz nie stawia na ludzka mądrość, to ja bym te książki z lat siedemdziesiątych uwspółcześnił. A że piszę prostym językiem? Zawsze się tak staram, bo piszę dla prostych ludzi, a nie dla akademików. To tak jak z poezją co z tego, że słownictwo wyszukane, jak wiersza nikt poza autorem nie rozumie. Tak samo jest z polskim filmem. Wyszukane słownictwo , scenariusze , strofy, to szkodzi jasności przekazu, jest dymanym pustosłowiem, jak księże kazania.

 1 stycznia 2014 roku, godz. 13:48  1,9°C
.
 31 grudnia 2013 roku, godz. 19:33  4,2°C

Ten rok odchodzi z myślą i wiedzą, że jak ja dopieszczę, to...Prawdziwie Ręczna Robota!

 30 grudnia 2013 roku, godz. 14:02

Dziecko

Książkę wydała firma Hachette w ramach kolekcji Prawdziwe Historie. To jej druga odsłona. Kiedy dziecku nie mówimy, ze jest kochane , mądre, wartościowe, nie chwalimy go za osiągnięcia, a stale mu dokuczmy, że jest brzydkie, debilne, czy , że jest bękartem, to idzie w objęcia zła i czyni zło, a nawet bestialstwo i sprawia mu to przyjemność. Potem trafia do ośrodka wychowawczego, poprawczaka i w końcu do więzienia, o ile to zło go nie zabije, te w którym uczestniczy i którego jest częścią. Takie dziecko cieszy się i [...]

 28 grudnia 2013 roku, godz. 15:55  9,7°C

Szanuję ludzi piszących myśli, aforyzmy i wiersze o miłości, przyjaźni, ale wolę tych, którzy słowem przypier.....ą konkretnie, rewolucyjnie i z zębem tam gdzie trzeba i w kogo trzeba! Ot, na przykład w kapitalizm czy jego urzędników. Ględzeniem o miłości zasiłków rodzinnych na poziomie tych w Wielkiej Brytanii nie osiągniemy. Warto i trzeba w kogoś walnąć słowem i czynem- bez miłości, chłodno i lodowato.

bystry.76 bystry
 28 grudnia 2013 roku, godz. 17:29

hehe ;))

 27 grudnia 2013 roku, godz. 19:23  2,3°C

Warto spisywać i przekazywać potomnym swoje wspomnienia, bo inaczej za Was napisze i je każe czytać Waszym Dzieciom, Waszym Wnukom I P N!!!
(Dla Otulonej, Gai i L.T - szczególnie)

fyrfle Mirek
 27 grudnia 2013 roku, godz. 19:58

Pewno! Kobiety do piór i na traktory!... Czy jakoś tak...

 26 grudnia 2013 roku, godz. 13:02

Boże Narodzenie Dzień Drugi

Drugi dzień świąt Bożego Narodzenia, w moim domu, dla wszystkich rozpoczynał się bardzo wcześnie. Najwcześniej wstawała Mama, bo już o czwartej lub piątej. Ona też najpóźniej chodziła spać, bo o dwunastej czy pierwszej w nocy. I wysypiała się, i zawsze tryskała energią. Tak jest zresztą po dziś dzień! Przed świtem przygotowywała wszystkie komponenty do świątecznego rosołu, który szykowała na godzinę jedenastą. Oczywiście zawsze słuchała radia lub znajdowała chwilkę czasu by poczytać książkę lub [...]

 25 grudnia 2013 roku, godz. 13:14  11,5°C

Boże Narodzenie Ludzi Lasu

Dawno dawno temu, za kilkoma lasami, za kilkoma rzekami, za wieloma polami, za pięcioma prezydentami, za kilkunastoma chyba premierami, była sobie komunistyczna kraina zwana Polską Rzeczypospolitą Ludową, a na czele tego barwnego baraku stał pan przewodniczący rady państwa Henryk Jabłoński, a skutecznie w imieniu Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej o pomoc do narodu, zwracał się towarzysz Edward Gierek. A Boże Narodzenie miało prawdziwy sens, może temu, że Jezus tak naprawdę był komunistą , tylko wierzącym w Boga, jak [...]

L.T. Iza
 27 grudnia 2013 roku, godz. 21:08

Nie dziękuj, bo nic to wielkiego.
Prawda jest taka, że wybaczyłam i nadal wybaczać będę.
Kochając poza granice rozumienia, nie umiem wykrzyczec,zranić słowem.
Czekam na każdy okruch... na wigilijne łzy na chwilę przed rozstaniem,bo takie dostałam, na pelne rozpaczy "dobranoc" i na dzwonek do drzwi, kiedy za oknem deszcz...
Uśmiechają się na mój widok ludzie, że taka naiwna,że przyjmę, podam obiad i otrę samotne łzy...
Nie rozumieją, że On jeden w moich oczach wart jest wszystkiego, nawet mego ośmieszenia...
Nie poświęca się kilku lat dla zabawy, a z imię miłości cierpliwej i łaskawej, która nie pamięta złego
L.T.

 24 grudnia 2013 roku, godz. 12:22  4,9°C

Jeśli Jaś na randce recytuje Marysi wiersze, to owszem, Jasiek może myśleć o tyłku Maryni, ale Jan nigdy nie powinien dostać ręki Maryny.

Amira
 24 grudnia 2013 roku, godz. 13:32

Ale tyłka może oczekiwać? ;)

 24 grudnia 2013 roku, godz. 12:15
.

fyrfle

Autor

Człowiek.Wiem,że woda życia nie istnieje ale zawsze będę po nią szedł.Polakom chce powiedzieć pracujcie u podstaw.Sam uprawiam Wypierd Człowieczy Kosmiczny w
Marzenia Strzeliste.

Konto utworzone  10 sierpnia 2011 roku
1 konto
Albert Jarus
111 tekstów
 28 października 2013 roku
krysta
813 tekstów
 7 października 2015 roku

Zeszyty

Życiowe i mobilizujące

Wiersze, myśli i inne , które trafiły do mojego serca.

wczoraj, godz. 23:22

PlESCHOPATA skomentował(a) tekst Puszka czy butelka? W [...] autorstwa fyrfle

wczoraj, godz. 23:02

fyrfle skomentował(a) tekst Dziwne, spotkałem w [...] swojego autorstwa

wczoraj, godz. 21:12

yestem skomentował(a) tekst Tak, to jest [...] autorstwa fyrfle

wczoraj, godz. 20:51

yestem skomentował(a) tekst Dziwne, spotkałem w [...] autorstwa fyrfle

przedwczoraj, godz. 13:54

diagonalny skomentował(a) tekst Puszka czy butelka? W [...] autorstwa fyrfle

2 dni temu, godz. 21:53

fyrfle skomentował(a) tekst Od duszy, która [...] autorstwa Papillondenuit

3 dni temu, godz. 15:28

fyrfle skomentował(a) tekst Od duszy, która [...] autorstwa Papillondenuit

3 dni temu, godz. 15:27

fyrfle skomentował(a) tekst Cisza to jedyna [...] autorstwa Erling Kagge

2019-11-08, godz. 18:36

fyrfle skomentował(a) tekst Bogactwo bez wiary jest [...] autorstwa Adnachiel

2019-11-08, godz. 16:28

fyrfle skomentował(a) tekst Bogactwo bez wiary jest [...] autorstwa Adnachiel