30 sierpnia 2016 roku, godz. 17:57  9,7°C

Była zupełnie sama.

Zwróciła moją uwagę. Podeszła do ławki usiadła. Ubrana w luźną, niebieską bluzkę, szerokie spodnie, ręką często dotykała swojego brzucha. Pewnie w ciąży, teraz to nic dziwnego. Widać, że do podjęcia decyzji o powiększaniu rodzin i rodzeniu dzieci potrzebne były środki finansowe. Po chwili wszedł młody mężczyzn, usiadł w ławce za Nią. Poruszyła się, zerkneła, wstała i takim trochę chwiejnym krokiem podeszła do jego ławki i usiadła obok Niego. Widziałam jak swoimi migdałowymi, szklistymi oczami na Niego [...]

fyrfle Mirek
 31 sierpnia 2016 roku, godz. 9:11

To kolejny Twój wielki tekst tutaj, tak poruszający i odznaczający się na tle tym szarym tle.

 9 lutego 2016 roku, godz. 19:05  6,3°C

Telefon

Dzień był słoneczny, cho­ciaż bar­dzo wiet­rzny. Do­tyk up­ragnionych pro­mieni słonecznych po­wodo­wał, że wewnętrzna ener­gia ożywiała się i chciało się żyć. Powrót do pra­cy po wy­kona­nych czyn­nościach służbo­wych w te­renie oka­zał się spo­koj­nym spa­cerem, a nie wa­riac­twem za­kończo­nym zadyszką.
Była już blis­ko biurow­ca, gdy zadźwięczał te­lefon, który był scho­wany w to­reb­ce. Właści­wie była to tor­ba, duża, ob­szer­na z dużą ilością kie­szo­nek i [...]

 8 lutego 2016 roku, godz. 18:09  14,7°C

Sobota

Cichut­ko weszła do sy­pial­ni, wi­dok ja­ki zo­baczyła w ogóle jej nie zdzi­wił. Na łóżku wy­ciągnięty jak kot, ocze­kujący pie­szczot leżał jej mężczyz­na - boski Apollo. Bez­wstyd­nie ro­zeb­ra­ny, jak to było w je­go zwycza­ju. Za­myślo­ny, nie wiado­mo czy się mod­lił, czy ro­bił so­bie wi­zuali­zację planów, które po­tem spon­ta­nicznie reali­zował, czy też kreślił w wyob­raźni szkic swoich pięknych dzieł.
Usiadła na krawędzi niep­rzyz­woicie wiel­kiego łóżka, [...]

agawa46 zeus
 19 lutego 2016 roku, godz. 21:49

u kogo w sercu jest miejsce tylko dla uciech cielesnych i w tym ma tylko przyjemności To takie serce puste jest bo brak jest w nim miłości

 28 października 2015 roku, godz. 12:49  14,3°C

„Na zawsze”

Dzień jak dzień. Wyszła z pracy, bezduszny czytnik kart pokazał 15.04, szybko do samochodu, włączyła radio. Jest, balsam dla duszy, nie skupiła się na modlitwie, nie dała rady uczestniczyć tylko słuchała. Jak zwykle na drodze ruch, ktoś uprzejmy ustąpił pierwszeństwa, wiec „wbiła się” okazując grzeczność. Popędziła szybko do domu.
Miała do kogo wracać.
Jej dzisiejszy stan emocjonalny był lekko „ruszony”. Rano w biurze pojawiła się nowa koleżanka, mało tego będzie jeszcze jedna. I tak z pokoju spokoju, [...]

filutka Anna
 4 listopada 2015 roku, godz. 11:39

Każda miłość jest prawdziwa i inna, czy dozgonna, czy do śmierci to zależy od wielu czynników, na które nie zawsze mamy wpływ. Natomiast jeśli chodzi o dzisiejszość to ja zderzyłam się ze sprawą spadków, postawą "bliskich" i mniej bliskich. Nie powiem było to brutalne. Kwestia zachowania dzieci (córek w moim przypadku) wprawiła mnie w zdziwienie. Pełna akceptacja,chociaż warunki były niekorzystne. Podobno to dobre wychowanie. Moja rodzina również bardzo pozytywnie nastawiona. Reasumując nie będę ukrywać, że obarczanie bliskich swoim życiem nie jest w moim stylu. Trzeba mieć odwagę, aby najpierw powiedzieć prawdę sobie, a potem przedstawić ją innym. Uczucie zaściankowości i dulszczyzny jest mi obce. Żyję w prawdzie z sobą i robię wszystko, aby to przekładało się na relacje z innymi. Najbardziej cieszy mnie to, że uśmiech na mojej twarzy wywołuje uśmiech na twarzach moich najbliższych. Wiem, że chcą abym była szczęśliwa. Każdy zasługuje na szczęście.

 20 października 2015 roku, godz. 19:37  11,0°C

Kokieteria

- Masz niebieskie oczy – wymamrotał półprzytomnie.
- Co Ty powiesz? Dopiero teraz zauważyłeś? Przez miesiąc wmawiałeś mi, że mam piękne „wnętrze”. Prawie uwierzyłam, że kochasz się z moim intelektem, wbrew naturze, logice i wszystkiemu.
- Bardzo mi się podobasz. Masz piękne …- i zaczął wyliczać.
- Nareszcie – powiedziała, dodając po chwili
- Już myślałam, że z Tobą coś nie gra.
- Nie chciałem, żebyś myślała, że jestem taki .., że jestem z Tobą
bo …, wiesz tak jak zwykle to bywa, ale …- gadał [...]

Michał Kościej Michał
 21 października 2015 roku, godz. 2:02

chyba jednak nie do końca mi wyszła i nie do końca pozytywna, ale było fajnie ;)

filutka

Autor

Ania

Konto utworzone  29 lipca 2015 roku
1 konto
Michał Kościej
32 teksty
 22 października 2015 roku
1 konto
szpiek
881 tekstów
 25 października 2015 roku

Zeszyty

Najpiękniejsze myśli

Słowa warte zapamiętania.

Poezja pisana sercem

Utwory "przystanie"

Zaczytywanki

Proza nie tylko życia

2 dni temu, godz. 18:18

CierpkaWoda skomentował(a) tekst Wiek zobowiązuje nie [...] autorstwa filutka

2 dni temu, godz. 16:21

fyrfle wskazał(a) tekst Wiek zobowiązuje nie [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: filutka

2020-02-01, godz. 12:32

Lila Róż skomentował(a) tekst niż pierwszą w ramach [...] autorstwa filutka

2020-01-26, godz. 22:03

filutka skomentował(a) tekst Krakowski gołąb, co by [...] swojego autorstwa

2020-01-26, godz. 12:48

fyrfle skomentował(a) tekst Krakowski gołąb, co by [...] autorstwa filutka

2020-01-26, godz. 9:53

MyArczi dodał(a) do zeszytu tekst Krakowski gołąb, co by [...] autorstwa filutka

2020-01-25, godz. 17:59

fyrfle wskazał(a) tekst Krakowski gołąb, co by [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: filutka

2020-01-25, godz. 15:36

tallea wskazał(a) tekst Krakowski gołąb, co by [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: filutka

2020-01-25, godz. 15:36

tallea skomentował(a) tekst Krakowski gołąb, co by [...] autorstwa filutka

2020-01-25, godz. 15:01

Lila Róż wskazał(a) tekst Krakowski gołąb, co by [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: filutka