14 sierpnia 2017 roku, godz. 2:01

Chciałabym ci napisać, że "tęsknię", ale mam wrażenie, że ta łatka na czole zacznie niebezpiecznie migotać w n(E)onowych barwach. Więc milczę i zastanawiam się, czy to jeszcze wróci? Tik, tak. Zegar odlicza kolejne minuty. Która to już będzie bez ciebie? Warto to jeszcze liczyć?
Chciałabym kiedyś, by było odwrotnie. Żeby role się odwróciły. Tak na przekór, by ktoś napisał "nie milcz". A ja poczułabym to przyjemne uczucie w klatce piersiowej. Teraz czuję, jakby ktoś wytrącił mi z ręki karty. To nie było fair play. Ale z drugiej strony nikt nie mówił, jakie są zasady tej gry. W tej chyba wszystkie chwyty były dozwolone.

Salomon fff
 14 sierpnia 2017 roku, godz. 12:01

W zasadzie to też miałem na myśli :) miłego

 13 sierpnia 2017 roku, godz. 16:54

Zazdrościłem jej. Zazdrościłem jej, bo cieszyła się z rzeczy tak prostych, na które ja nigdy nie zwracałem uwagi. Ostatnio napisała mi, że leży na hamaku i patrzy w gwiazdy. W pierwszej chwili pomyślałem, że to trochę głupie. Ale sam wyszedłem na balkon i spojrzałem w niebo. Mimo dzielących nas kilometrów, miałem wrażenie, że ona jest tak blisko. Że w tej jednej chwili [...]

wdech wydech
 13 sierpnia 2017 roku, godz. 20:08

myślę, że do niejednego przemówił

:P

 13 sierpnia 2017 roku, godz. 2:04

- Mam w sobie wewnętrzny dygot. Słyszysz jak drży?
- Spokojnie, Kaśka, to tylko serce.

eyesOFsoul Kathaireo
 14 sierpnia 2017 roku, godz. 1:45

Irracja, można i tak. :)

Pan Bolo, mała strata.

 12 sierpnia 2017 roku, godz. 13:09

Bądź krzemieniem, ścieraj się ze mnie.

eyesOFsoul Kathaireo
 12 sierpnia 2017 roku, godz. 13:33

MyArczi :) to Twoje zdanie.

natalia(__ups Jest zapałka, jest i płomień.

 11 sierpnia 2017 roku, godz. 00:57

Chodzi też o to, żeby nie przegapić w życiu tego momentu. Żeby nie zakładać, że to co jest dzisiaj, jest na zawsze. Że pewnego dnia obudzisz się i zrozumiesz, że na pewne rozmowy będzie już za późno. Że nie wystarczy wystukać w okienku messengera słowa: "tęsknię" lub "kocham". Że to musi być coś więcej. Że każdego dnia. Że jeśli już teraz jest tylko ciepło, to po kilkunastu latach z pewnością nie będzie wrzało.

one drop for all Eliza
 12 sierpnia 2017 roku, godz. 8:37

No nie wiem, jak mozna przegapic moment.

 11 sierpnia 2017 roku, godz. 00:36

Myślę, że ona nie była w pełni poczytalna. Zresztą ktoś, kto używa łóżko zamiennie z szafą nie mógł być poczytalny. Czasem się zastanawiałam, gdzie ona spała? Może na podłodze?

eyesOFsoul Kathaireo
 11 sierpnia 2017 roku, godz. 10:19

Hahaha :)

 10 sierpnia 2017 roku, godz. 12:27

Problem polegał na tym, że on już nie będzie mógł do niej dotrzeć. Że jeśli były w niej końce, to definitywne. Nie było powrotów. Pocałunków na zgodę. Spotkań na kolejną kawę czy też harbatę. Nie było drugich szans lub trzecich razów. Nienawidziła życia na pół gwizdka... W zawieszeniu, jakby coś jeszcze miało się wydarzyć. Tylko co? Kiedy?
Unikała niewiadomych. A on z każdym dniem stawał się coraz większą łamigłówką.

eyesOFsoul Kathaireo
 11 sierpnia 2017 roku, godz. 00:20

Pełno, ale w/u niektórych pustki.

 9 sierpnia 2017 roku, godz. 23:46

Kiedyś jej nie rozumiałam. Wydawało mi się, że na własne życzenie jest nieszczęśliwa. Że sypianie z facetami traktuje jak sport. Że to jej znikanie nad ranem to sposób na unikanie pytań. Że po wspólnie spędzonej nocy, nie było wspólnej kawy ani śniadania. Że jej szczoteczka do zębów czekała na nią w domu. Razem z kotem. Że to był tylko seks.
A potem doszło do mnie, że ona się bała. Że kiedyś ktoś tak bardzo mocno ją zranił, że ona nie potrafiła inaczej żyć. Że łatwiej było jej się zebrać w pięć minut i wyjść niż obudzić się w ramionach faceta, który za kilka dni powie "spadaj".
Kiedyś never napisała takie słowa: "Bądź, to nic. Weź jeszcze zostań." I to chyba jedna z cenniejszych lekcji. Że nie wystarczy tylko być, ale trzeba też umieć zostać... By obudzić się w czyichś ramionach. By zjeść wspólnie śniadanie. By opowiedzieć, jakie się ma plany na najbliższe parę godzin.

onejka onejka
 10 sierpnia 2017 roku, godz. 11:41

Rozumieć innych, to przestać się dziwić i oceniać.
" Bądź, to nic. Weź jeszcze zostań" ... dobre credo dla tych co się boją.
I dobry tekst.

 9 sierpnia 2017 roku, godz. 00:23

Zobaczyłeś smutek w jej oczach? To, z jakim trudem przychodziło jej powiedzenie czegokolwiek? To, z jakim przestrachem patrzyła na ludzi, którzy przechodzili obok? To, że kurczowo trzymała się oparcia w samochodzie, bo chciała po prostu uciec? To, że wcale jej wtedy nie pomogłeś? To, że potwornie się bała tego "tu i teraz", a mimo to jej kąciki ust drgały z radości?
Czy [...]

 8 sierpnia 2017 roku, godz. 15:09

Ona? Ona za skórą miała diabła. Parszywy charakter. Nic dziwnego, że nie mogła znaleźć mężczyzny swojego życia. Kto byłby wstanie wytrzymać z taką wariatką, która nie wie czego chce od życia? Która nie wie gdzie jest lewo, a gdzie prawo? Która jednego dnia najchętniej zamieszkałaby gdzieś na strychu i otoczyła się książkami, a drugiego spakowała w podręczną walizkę i wyjechała w Bieszczady? Która rano jest pogodna i wesoła, a po południu burzy się i błyska? Która chciałaby spróbować wszystkiego i wszędzie i z każdym, a z drugiej strony tęskni za kimś, kto nie byłby tylko chwilowy?
Kto potrafiłby uchwycić jej płoche myśli, które z taką niedbałością rzuca po kątach? Kto potrafiłby ją okiełznać, usidlić, wzbudzić w niej choć krztę odpowiedzialności...

eyesOFsoul Kathaireo
 8 sierpnia 2017 roku, godz. 22:49

Uff.

 8 sierpnia 2017 roku, godz. 8:59

Uwodziła słowami. Potrafiła to. Robiła od lat. Wiedziała, jak zagadać, co napisać, gdzie postawić przysłowiową kropkę... Ale trzeba było zrozumieć o czym milczy. Co jest zawarte w tym wielokropku, który postawiła na końcu zdania. Co siedzi w jej głowie, kiedy wydaje się nieobecna.

JaJo Jadwiga
 9 sierpnia 2017 roku, godz. 8:45

Jednak masz sumienie...

cyt.: natalia(__ups
"ad Jad­wi­ga zde­cydo­wanie niedob­rze ."

 7 sierpnia 2017 roku, godz. 22:38

Dzisiejsze księżniczki nie mają co liczyć na księcia z bajki... Skoro 30-letni chłopcy stroją się przed lustrem dłużej niż jakakolwiek (normalna) kobieta. Jeśli wkładają spodnie... to rurki, tak wąskie, że jesteś w stanie zobaczyć, czy cokolwiek w tych spodniach się znajduje. Ale w sumie nie ma na co patrzeć. Bo w tak obcisłych jeansach ciężko by instrumenty były całkiem sprawne i gotowe do użycia.

MyArczi Artur
 8 sierpnia 2017 roku, godz. 3:37

Coraz gorsze te pisanki.

 7 sierpnia 2017 roku, godz. 22:33

Zamek runął, bo życie nie było na Was gotowe. Bo właściwy moment dopiero miał nadejść, a niektórzy byli zbyt niecierpliwi, by dać sobie czas. Może byłoby inaczej, gdyby ludzie potrafili otwarcie mówić o swoich uczuciach. Gdyby chcieli się otworzyć. Ale to niesie ze sobą też pewne niebezpieczeństwo. Byłoby się zbyt nagim. Zbyt odsłoniętym. Zbyt bezbronnym.
W dzisiejszych czasach mało kto potrafi zrzucić z siebie wstyd i powiedzieć: kocham cię, ale boję się w to wejść. Boję się zaufać. Boję się kolejnej porażki...
Ale wiesz? Tak naprawdę największą porażką jest nie mówić nic i się rozstać. Nie dać tej drugiej stronie szansy zawalczyć za Was oboje.
Łatwiej jest okryć się pancerzem i być nieśmiertelnym. Stać pośrodku rozpadającego się zamku i zastanawiać się, co poszło nie tak.

inspired by bystry76

eyesOFsoul Kathaireo
 7 sierpnia 2017 roku, godz. 22:46

Niektórym ciężko przechodzi przez gardło dzień dobry, a co dopiero kocham cię.

 7 sierpnia 2017 roku, godz. 22:25

Kiedy patrzę w odbicie w lustrze, wciąż widzę tę małą dziewczynkę, która czeka w oknie na Ciebie. Która chce tupać nogami, że jeszcze Cię tu nie ma. Która chce wrzeszczeć i się złościć, że każesz tak długo na siebie czekać. Wiesz jak teraz wyglądam? Jak cień siebie. Jak ktoś, komu wyrwano wszystkie pióra, bo chciałeś z nich zrobić sobie pióropusz... dla hecy. Dla zwykłej hecy.

 6 sierpnia 2017 roku, godz. 23:17

Takie przyszły czasy. Częściej patrzysz w ekran iPhone'a niż w oczy.

nicola-57 marianna
 7 sierpnia 2017 roku, godz. 1:52

.

eyesOFsoul

Autor

I'm surrounded by Idiots.https://www.youtube.com/watch?v=ay_jssFs7pc
Uzależniona od kawy i liter. Marzycielka. Ma swój hamak, zły dzień i rzuca gromami bez ostrzeżenia. Jest jak kot – ma zielone oczy, chodzi swoimi ścieżkami i zawsze spada na cztery łapy. Uwielbia słuchać ludzi. I ciągle coś pisze.

Konto utworzone 29 listopada 2008 roku

Zeszyty

alles

Przepisałam, przepisuję, będę przepisywać.

coś dłuższego

Tylko to, co opowiedziane, jest jedyną możliwą wiecznością. Żyjemy tym, co opowiedziane. Dlatego coraz ciężej żyć. ~Wiesław Myśliwski (Traktat o łuskaniu fasoli)

cry

...

cytaty

Autor przez duże A

Do poprawy

Dobre, a z błędem.

EoS

By nie zapomnieć.

I am

Zabij mnie za łzy, w których utopię swoją autobiografię.

inne

Sklasyfikowane inaczej.

labirynt

Jeśli moja poezja ma jakiś cel, to jest nim ocalenie ludzi od postrzegania i czucia w ograniczony sposób. ~Jim Morrison

ostatni list

Jestem tylko białym wierszem pełnym czarnych liter.
~Skor

pamiętliwy nonsens

Pomóż mi uciec.

projekt eyesOFsoul

(zapisane, opublikowane)

stróż w przedziale

Czyli Anioł i spółka.

the best

Najlepszy sposób na to, aby nie dać łopotać sobą jak chorągwią - być wiatrem.
~Radziem ©

wrócę tu

Rozmyślam...

dzisiaj, godz. 22:10

eyesOFsoul skomentował(a) tekst Stoję na rozdrożu [...] autorstwa Sunbeam

dzisiaj, godz. 22:04

eyesOFsoul skomentował(a) tekst Uderzenie młotkiem [...] autorstwa A czy to ważne?

dzisiaj, godz. 21:39

eyesOFsoul wypowiedział(a) się w wątku Czy na pewno chcesz to [...], którego autorem jest Radziem

dzisiaj, godz. 21:38

eyesOFsoul skomentował(a) tekst Nie uczestniczę w [...] autorstwa tallea

dzisiaj, godz. 21:38

eyesOFsoul skomentował(a) tekst Nikt nie może dwa razy [...] autorstwa wojtekp

przedwczoraj, godz. 11:16

PetroBlues wypowiedział(a) się w wątku Zapytam, odpowiem [...], którego autorem jest eyesOFsoul

przedwczoraj, godz. 11:13

.Rodia wypowiedział(a) się w wątku Zapytam, odpowiem [...], którego autorem jest eyesOFsoul

przedwczoraj, godz. 10:50

PetroBlues wypowiedział(a) się w wątku Zapytam, odpowiem [...], którego autorem jest eyesOFsoul

przedwczoraj, godz. 3:40

one drop for all wypowiedział(a) się w wątku Zapytam, odpowiem [...], którego autorem jest eyesOFsoul

przedwczoraj, godz. 0:35

Cris wypowiedział(a) się w wątku Ostatnia litera, którego autorem jest eyesOFsoul