13 sierpnia 2009 roku, godz. 15:29  139,9°C

Bajka

To spotkanie niosło ze sobą wiele emocji. Ona zaczęła się przygotowywać na nie kilka dni przed. Szukała odpowiednich słów, zwrotów.. byle tylko nie zranić go nimi za bardzo. On się nie przygotowywał. Żył nadzieją. Wierzył, że to co ona chce mu powiedzieć odmieni jego życie. I w istocie tak było. Kiedy oboje usiedli do stolika w zacisznym kącie restauracji, w powietrzu wyczuć można było napięcie, które leciutko grało pierwsze skrzypce w ich sercach. Ona zamówiła kawę. On herbatę. Kiedy kelnerka zrealizowała [...]

fryttt. Paulina
 24 sierpnia 2009 roku, godz. 2:07

świetne, ale też bardzo smutne... i b. mądre słowa które umieszczone są pod koniec tekstu. Jednak każdy z Nas który zaczyna przyjaźń damsko-męskom musi być przygotowany na to, że sprawa może się tak potoczyć jak w tej pięknej myśli...

 12 sierpnia 2009 roku, godz. 2:09  53,5°C

Dopóki będziesz chciała rozmawiać ze mną, będę przychodził do Ciebie na kawę. Dopóki wolą Twą będzie spacerowanie w świetle księżyca.. Przezwyciężę lęk przed ciemnością, i ramię w ramię będziemy przechadzać się po pustkowiu, podziwiając piękno gwiazd. Dopóki będziesz znosić moje wady, ja będę ubóstwiał Twoje zalety. Dopóki pozwolisz mi patrzeć w Twe oczy, godzinami będę milczeć, topiąc się w ich zieleni. Dopóki będziesz mieć jakiekolwiek marzenia, ja będę starał się większość z nich spełnić. I tylko jedno się zmieni.. Kiedy zechcesz bym odszedł ze swoją miłością. Odejdę. Lecz kochać Cię będę zawsze.

merry02 Marzena
 12 sierpnia 2009 roku, godz. 23:40

Piękne !
Plus.

 11 sierpnia 2009 roku, godz. 19:13  39,2°C

Leżała tak obok niego przez dłuższą chwilę. Milczała. W powietrzu czuć było atmosferę napięcia. Niewypowiedziane słowa piętrzyły się niczym mgła. Skierowała swój wzrok w jego stronę. Zobaczyła w tamtym momencie 27letniego mężczyznę, któremu eksżona odebrała prawa rodzicielskie. Jego oczy mówiły wtedy więcej niż kiedykolwiek. Wyrażały nie tylko smutek, ale i żal. Głuchą tęsknotę i potrzebę bycia blisko obok drugiego człowieka. Gdzieś tam w najskrytszych zakamarkach ukrywała się wściekłość, nienawiść, gniew. Wszystkie te negatywne odczucia, które hamowane były tylko ze względu na dobro dziecka. Jego dziecka. Położyła swoją dłoń na jego piersi. Czuła jak serce bije mu w rytmicznym tempie, tak jakby przyzwyczaiło się do odczuwania tylu emocji.. Chciała coś powiedzieć. Na myśl przychodziły jej różne formy współczucia. Ale wiedziała, że milczenie jest teraz najlepszym antidotum na całą tą sytuację.

(Pamiętajmy, że czasem warto zamilknąć...)

kkasiulek162 Kasia
 21 sierpnia 2009 roku, godz. 1:25

"potrzeba bycia blisko obok drugiego człowieka.."- tak, właśnie tak.. czasami to, że ktoś trzyma nas za rękę jest po stokroć ważniejsze niż słowa pocieszenia, czyjaś obecność i poczucie, że jesteśmy komuś potrzebni, że ktoś trzyma nas za rękę i nie puści nawet gdy pojawią się problemy, czasami milczenie lepiej rozumie niż niejedno wypowiedziane słowo..

"pamiętajmy, że czasem warto zamilknąć.."
pięknie..

 11 sierpnia 2009 roku, godz. 00:46  12,6°C

W jego świecie mogli wszystko. Tam nie liczył się czas, który uciekał przez palce. Nie było w nim wojen, które pochłaniały miliony istnień. Nie szukano szczęścia w pieniądzu, ani sławie. Nie rozpaczano, gdy nie spełniło się czyjeś marzenie. Nie topiono smutków w alkoholu. Nie było pijanych matek i kierowców.
Tam mogli spacerować po linie, bez obawy, że upadek może kosztować ich życie. Mogli bujać w obłokach, odrywając się od ziemskiego podłoża. Mogli jeść śniadanie w Paryżu, a obiad w Tokio. Mogli... być razem.
Ale nie są. Bo to jest tylko jego świat. Inny świat, w którym jej nie ma. I nigdy nie będzie.

 9 sierpnia 2009 roku, godz. 15:49  17,7°C

Zadziwiające jak wielka jest wiara dziecka, bo wierzy ono na słowo. Powiesz dziecku, Bóg istnieje, patrzy na Ciebie z góry, i ono Ci uwierzy. Może zapyta: -Gdzie jest teraz Bóg? Ty zastanawiając się przez chwile odpowiesz, że w niebie. A dziecko oczami wyobraźni już będzie tworzyło swoje niebo, w którym zamieszka jego Bóg. Bo dziecko widzi Go sercem.
I tego brakuje w moim życiu. Gdzieś na tej paraboli czasu, zgubiłam tą dziecięcą wiarę. Czasami słyszę ją w nocy. Tak jakbym w którymś etapie swojego życia, zamknęła ją w pudełeczku po zapałkach, a potem położyła w jakieś miejsce, którego teraz nie mogę odnaleźć. Chciałabym znów móc zobaczyć Boga sercem. Bo mimo, że inni zwątpili, przestając wierzyć.
Ja wciąż wierzę.. ale jakoś tak coraz mniej.

strawberry. eM.
 10 sierpnia 2009 roku, godz. 00:52

Dzieci są wspaniałe, bo odbierają świat bez żadnych zakłóceń. A wiara w dzisiejszych czasach to prawdziwe wyzwanie. Teraz nie są wytykani ci, co grzeszą, ale ci, którzy chcą żyć uczciwie.

Pozdrawiam.

 7 sierpnia 2009 roku, godz. 19:43  49,0°C

(...) bo trudno jest o tym zapomnieć. Czy ja chciałem, by odebrano mi rodziców w wieku 9 lat? Nie chciałem. Zostałem z Tobą babciu, bo moi rodzice nie utrzymywali z nikim innym kontaktu. Postawili wszystkie karty na moją przyszłość. Pracowali, by mi było w przyszłości dobrze. I po co było to wszystko? Straciłem ich. Bo mój ojciec śpieszył się do domu. Do mnie. To poczucie winy, mimo, że nie powinienem go mieć, jest przyszyte do mojej skóry. Prześladuje mnie każdego dnia, gdy wsiadam do samochodu. Każdej nocy, gdy próbuje zasnąć. A teraz patrzę na Ciebie, na jedyną osobę, która przez tyle lat zastępowała mi i matkę, i ojca. Dała dobre wychowanie. A przede wszystkim miłość, której tak bardzo potrzebowałem. Nie możesz mnie zostawić. Nie teraz, gdy próbuje stanąć na nogi. Proszę..-łzy spływały po jego dwudziestodwuletnim policzku, gdy patrzył na babcie poprzypinaną do różnych aparatur, które ratowały jej życie. Elektrokardiogram ukazywał jak słabo bije serce, wielkie serce staruszki.

Bloou Ola
 19 lutego 2010 roku, godz. 20:05

Niby nie powinnam dać plusa, bo to treściwe nie jest, ale piękne !
+

 6 sierpnia 2009 roku, godz. 1:58  6,5°C

Dwa słowa, które przewróciły mój świat do góry nogami..
Kocham Cię.
Tak po prostu.. Bez żadnego ale, może.. Bez żadnej niepewności.

 4 sierpnia 2009 roku, godz. 2:00  38,7°C
 Tekst dnia 5 sierpnia 2009 roku

-Zatrzasnąłeś drzwi przed kobietami. Ale wiedz, że potrzeba miłości będzie kiedyś na tyle silna, że dopadnie Ciebie znienacka. Może przeciśnie się przez jakąś maleńką szparkę lub dziurę od klucza. Ale dorwie Cię. Czy tego chcesz, czy nie.
-Ale ona..
-Nie ma jej.- przerwała mu ostro. -Zrozum to w końcu. Umarła. Wiem, że to boli. Ale nie możesz przez resztę życia nosić żałoby. Wszystkie wspomnienia o niej hamują uczucia, które chciałyby zawładnąć Twoim sercem. Nie dopuszczasz nawet myśli, by do niego wdarła [...]

kkasiulek162 Kasia
 5 sierpnia 2009 roku, godz. 2:51

ach..

 3 sierpnia 2009 roku, godz. 19:57  42,1°C

To uczucie zawiodło ją do pajęczej pułapki. Złapało w sieć niczym bezbronnego owada, czekającego na egzekucje. Myśl, że może z tym facetem jej się ułoży, była tak silna, że dała się omamić jego urokowi. Zaślepiona, w niewiedzy kroczyła po cienkiej tafli lodu. Była głucha na wszelkiego typu rady: "Daj sobie z nim spokój". Sądziła, że i on kocha ją tak bardzo mocno, jak ona jego. Jakże się myliła.. Ten dzień nie różnił się niczym innym od poprzednich. Z wyjątkiem jednego szczegółu, który przebijał jej [...]

eyesOFsoul Kaś(ka)
 3 sierpnia 2009 roku, godz. 23:42

kkasiulek162
Nie. To jeszcze nie moja historia.
Mam nadzieję, że nigdy nie będzie moją historią.

 31 lipca 2009 roku, godz. 22:07  32,0°C

Cały dom przesiąknięty jest jego zapachem. W łazience stoją jego maszynki do golenia, szczoteczka, ręcznik. Na biurku leży sterta papierów z jego firmy. Jakieś niepopłacone rachunki. Notatki. Numery telefonów. Na fotelu jest rzucony byle jak sweter. Nad komodą wiszą zdjęcia. Z weekendowego wypadu do Chorwacji. Z Zakopanego. Przy lustrze porozrzucane są papierosy i zapalniczka. Koło telewizora jest masa płyt, z różnorakimi filmami. Wydaje się, że wszystko jest na swoim miejscu. Nawet te cholerne kluczyki od samochodu leżą na kuchennym blacie. Tylko... jego nie ma. Zginął potrącony przez pijanego kierowcę przechodząc przez pasy. Osierocił trójkę dzieci. Odszedł zostawiając młodą żonę z wielką raną w sercu, którą trudno będzie wyleczyć. Nawet czas będzie miał z tym wielki problem.

eyesOFsoul Kaś(ka)
 1 sierpnia 2009 roku, godz. 00:29

NaDzieJa_19 akurat to miałam zamierzone. Jednakże zastanawiałam się nad tym, czy nie jest to uznawane za błąd.. lecz nie miałam możliwości, gdy piałam tą myśl tego sprawdzić. Mój chopak w swoim domu nie posiada nic, co miałoby jakikolwiek związek z językiem polskim, a internet jest na tyle duży, że potrafię się w nim zgubić :D
Ale dziękuję za zwrócenie uwagi :)
Pozdrawiam..

kkasiulek162 taak. Czasami nie zdajemy sobie sprawy, że wtedy kiedy my jesteśmy szczęśliwi, ktoś obok cierpi, bo stracił żonę, dziecko, męża, matkę, ojca.. Wypadek, który obraca życie o 180 stopni.
Pozdrawiam..

 30 lipca 2009 roku, godz. 11:38  20,0°C

Nigdy nie zarabiał milionów. Nie posiadał dużej willi. Nie miał w garażu nowego porsche. Nie ubierał się u znanych projektantów mody. A mimo to czuł się bogaty. Bogactwo to nie wyrażało się jednak w pieniądzach, a w osobie, która zawsze była u jego boku. Jej oczy, usta, włosy.. cała ona i jej wnętrze stanowiły bezcenną wartość, jakiej nie oddałby za żadne skarby świata.

eyesOFsoul Kaś(ka)
 30 lipca 2009 roku, godz. 22:24

Kiedy mieszkam u rodziny, z dala od swego pokoju.. trudno jest mi się skupić i napisać długą myśl. Sama natomiast twierdzę, że zarówno długie, jak i krótkie myśli powinny być prezentowane. Co do tej myśli.. jedyne co mnie uwiera na tym portalu, to ludzie, którzy oceniając myśl nie wskazują tego, co im się w danych słowach nie podoba. Słowa jawnej krytyki są dla mnie bardzo cenne, bo dzięki nim mogę poprawić błędy, czegoś nowego sie nauczyć.
Nawet zwykłe słowo: monotematyczność- mówi wiele.

Pozdrawiam serdecznie.

 29 lipca 2009 roku, godz. 17:37  14,7°C

W promieniu kilku kilometrów nie ma nikogo. Panuje tu względna cisza, którą karmię się, łaknąc spokoju. Drzewa jakie mnie otaczają, porażają siłą i pięknem. Zamykając oczy, wsłuchuje się w rytm swego serca. Wiatr rozwiewa moje włosy, oplatając mnie swą niewidzialną nicią. Czuję jakbym unosiła się w czasoprzestrzeni. Mój umysł uwalnia się z łańcuchów. Latam...
Ta potrzeba samotności, otwiera przede mną bramy do odpoczynku. Wtedy nabieram siły na starcie z nowym dniem.

kkasiulek162 Kasia
 29 lipca 2009 roku, godz. 20:05

mi też to dodaje siły..

bardzo ładnie Kasiu:)

 28 lipca 2009 roku, godz. 9:22  83,7°C
 Tekst dnia 29 lipca 2009 roku

Zatrzasnęłam drzwi do serca przed miłością...
A ona i tak wlazła przez dziurkę od klucza.

Saladyn Erwin
 7 sierpnia 2009 roku, godz. 12:22

Fantastico

 27 lipca 2009 roku, godz. 14:16  171,6°C

Z niemojości

Pocałuj mnie czasem
ot tak
bez powodu
z rana
wieczorem
w kuchni przy obiedzie
gdy siedzę i milczę
gdy śpię nawet
kiedy Ci smutno, wesoło
gdy mnie pragniesz na zabój
i gdy jesteś słaby [...]

honey_007 Monika
 8 czerwca 2011 roku, godz. 17:59

tych właśnie "ot tak bez powodu" pocałunków - brakuje nam najbardziej...

 26 lipca 2009 roku, godz. 17:18  11,6°C

Robimy na drutach sweter, z wełny miłości i zrozumienia, jaką darzymy siebie nawzajem. Wplątała się w nas nić stałości, dzięki której zarówno on , jak i ja czujemy się bezpieczni. Tak "niewiele" trzeba, by kochać..

eyesOFsoul

Autor

Czytam, piszę, zwiedzam, oglądam i fotografuję.

Najwięcej mnie tu: https://www.facebook.com/Recenzencki/ https://recenzencki.wordpress.com/ https://www.instagram.com/recenzencki/

"When you feel my heat, look into my eyes -
It's where my demons hide. (...)
Don't get too close, it's dark inside." https://www.youtube.com/watch?v=mWRsgZuwf_8&list=PL9LUD5Kp855IUocbAjUd6Du9UmvZrbKk7&index=3

Konto utworzone  29 listopada 2008 roku
1 konto
1 konto
Vort
150 tekstów
 3 maja 2012 roku
1 konto
1 konto
Albert Jarus
111 tekstów
 3 maja 2012 roku

Zeszyty

alles

Przepisałam, przepisuję, będę przepisywać.

coś dłuższego

Tylko to, co opowiedziane, jest jedyną możliwą wiecznością. Żyjemy tym, co opowiedziane. Dlatego coraz ciężej żyć. ~Wiesław Myśliwski (Traktat o łuskaniu fasoli)

cry

...

cytaty

Autor przez duże A

I am

Zabij mnie za łzy, w których utopię swoją autobiografię.

inne

Sklasyfikowane inaczej.

labirynt

Jeśli moja poezja ma jakiś cel, to jest nim ocalenie ludzi od postrzegania i czucia w ograniczony sposób. ~Jim Morrison

pamiętliwy nonsens

Pomóż mi uciec.

the best

Najlepszy sposób na to, aby nie dać łopotać sobą jak chorągwią - być wiatrem.
~Radziem ©

wrócę tu

Rozmyślam...

ZŁE DATY

wiersze, które powstały dużo wcześniej niż to zapisano

przedwczoraj, godz. 10:39

eyesOFsoul skomentował(a) tekst to co robisz tato jest [...] swojego autorstwa

2 dni temu, godz. 1:52

yestem skomentował(a) tekst to co robisz tato jest [...] autorstwa eyesOFsoul

2 dni temu, godz. 22:32

eyesOFsoul dodał(a) na półkę Przeczytane książkę Chłopiec, Kret, Lis I Koń autorstwa Charlie Mackesy

2 dni temu, godz. 16:19

eyesOFsoul skomentował(a) tekst Jest mi bardzo [...] autorstwa Aktualności

2 dni temu, godz. 10:32

Radziem dodał(a) do zeszytu tekst to co robisz tato jest [...] autorstwa eyesOFsoul

2 dni temu, godz. 10:29

stepbyson dodał(a) do zeszytu tekst to co robisz tato jest [...] autorstwa eyesOFsoul

2019-11-27, godz. 22:13

Naja wypowiedział(a) się w wątku Ostatnia litera, którego autorem jest eyesOFsoul

2019-11-24, godz. 20:19

eyesOFsoul wskazał(a) tekst Z czasem deszcz nie [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: truman

2019-11-24, godz. 15:21

eyesOFsoul skomentował(a) tekst głowa w chmurach [...] autorstwa tallea

2019-11-24, godz. 15:19

eyesOFsoul skomentował(a) tekst Rewizyta - wizyta z [...] autorstwa tallea