9 sierpnia 2009 roku, godz. 15:49

Zadziwiające jak wielka jest wiara dziecka, bo wierzy ono na słowo. Powiesz dziecku, Bóg istnieje, patrzy na Ciebie z góry, i ono Ci uwierzy. Może zapyta: -Gdzie jest teraz Bóg? Ty zastanawiając się przez chwile odpowiesz, że w niebie. A dziecko oczami wyobraźni już będzie tworzyło swoje niebo, w którym zamieszka jego Bóg. Bo dziecko widzi Go sercem.
I tego brakuje w moim życiu. Gdzieś na tej paraboli czasu, zgubiłam tą dziecięcą wiarę. Czasami słyszę ją w nocy. Tak jakbym w którymś etapie swojego życia, zamknęła ją w pudełeczku po zapałkach, a potem położyła w jakieś miejsce, którego teraz nie mogę odnaleźć. Chciałabym znów móc zobaczyć Boga sercem. Bo mimo, że inni zwątpili, przestając wierzyć.
Ja wciąż wierzę.. ale jakoś tak coraz mniej.

strawberry. eM.
 10 sierpnia 2009 roku, godz. 00:52

Dzieci są wspaniałe, bo odbierają świat bez żadnych zakłóceń. A wiara w dzisiejszych czasach to prawdziwe wyzwanie. Teraz nie są wytykani ci, co grzeszą, ale ci, którzy chcą żyć uczciwie.

Pozdrawiam.

 7 sierpnia 2009 roku, godz. 19:43

(...) bo trudno jest o tym zapomnieć. Czy ja chciałem, by odebrano mi rodziców w wieku 9 lat? Nie chciałem. Zostałem z Tobą babciu, bo moi rodzice nie utrzymywali z nikim innym kontaktu. Postawili wszystkie karty na moją przyszłość. Pracowali, by mi było w przyszłości dobrze. I po co było to wszystko? Straciłem ich. Bo mój ojciec śpieszył się do domu. Do mnie. To poczucie winy, [...]

Bloou Ola
 19 lutego 2010 roku, godz. 20:05

Niby nie powinnam dać plusa, bo to treściwe nie jest, ale piękne !
+

 6 sierpnia 2009 roku, godz. 1:58

Dwa słowa, które przewróciły mój świat do góry nogami..
Kocham Cię.
Tak po prostu.. Bez żadnego ale, może.. Bez żadnej niepewności.

 4 sierpnia 2009 roku, godz. 2:00
 Tekst dnia 5 sierpnia 2009 roku

-Zatrzasnąłeś drzwi przed kobietami. Ale wiedz, że potrzeba miłości będzie kiedyś na tyle silna, że dopadnie Ciebie znienacka. Może przeciśnie się przez jakąś maleńką szparkę lub dziurę od klucza. Ale dorwie Cię. Czy tego chcesz, czy nie.
-Ale ona..
-Nie ma jej.- przerwała mu ostro. -Zrozum to w końcu. Umarła. Wiem, że to boli. Ale nie możesz przez resztę życia nosić [...]

kkasiulek162 Kasia
 5 sierpnia 2009 roku, godz. 2:51

ach..

 3 sierpnia 2009 roku, godz. 19:57

To uczucie zawiodło ją do pajęczej pułapki. Złapało w sieć niczym bezbronnego owada, czekającego na egzekucje. Myśl, że może z tym facetem jej się ułoży, była tak silna, że dała się omamić jego urokowi. Zaślepiona, w niewiedzy kroczyła po cienkiej tafli lodu. Była głucha na wszelkiego typu rady: "Daj sobie z nim spokój". Sądziła, że i on kocha ją tak bardzo mocno, jak [...]

eyesOFsoul Kathaireo
 3 sierpnia 2009 roku, godz. 23:42

kkasiulek162
Nie. To jeszcze nie moja historia.
Mam nadzieję, że nigdy nie będzie moją historią.

 31 lipca 2009 roku, godz. 22:07

Cały dom przesiąknięty jest jego zapachem. W łazience stoją jego maszynki do golenia, szczoteczka, ręcznik. Na biurku leży sterta papierów z jego firmy. Jakieś niepopłacone rachunki. Notatki. Numery telefonów. Na fotelu jest rzucony byle jak sweter. Nad komodą wiszą zdjęcia. Z weekendowego wypadu do Chorwacji. Z Zakopanego. Przy lustrze porozrzucane są papierosy i zapalniczka. Koło telewizora jest masa płyt, z różnorakimi filmami. Wydaje się, że wszystko jest na swoim miejscu. Nawet te cholerne kluczyki od samochodu leżą na kuchennym blacie. Tylko... jego nie ma. Zginął potrącony przez pijanego kierowcę przechodząc przez pasy. Osierocił trójkę dzieci. Odszedł zostawiając młodą żonę z wielką raną w sercu, którą trudno będzie wyleczyć. Nawet czas będzie miał z tym wielki problem.

eyesOFsoul Kathaireo
 1 sierpnia 2009 roku, godz. 00:29

NaDzieJa_19 akurat to miałam zamierzone. Jednakże zastanawiałam się nad tym, czy nie jest to uznawane za błąd.. lecz nie miałam możliwości, gdy piałam tą myśl tego sprawdzić. Mój chopak w swoim domu nie posiada nic, co miałoby jakikolwiek związek z językiem polskim, a internet jest na tyle duży, że potrafię się w nim zgubić :D
Ale dziękuję za zwrócenie uwagi :)
Pozdrawiam..

kkasiulek162 taak. Czasami nie zdajemy sobie sprawy, że wtedy kiedy my jesteśmy szczęśliwi, ktoś obok cierpi, bo stracił żonę, dziecko, męża, matkę, ojca.. Wypadek, który obraca życie o 180 stopni.
Pozdrawiam..

 30 lipca 2009 roku, godz. 11:38

Nigdy nie zarabiał milionów. Nie posiadał dużej willi. Nie miał w garażu nowego porsche. Nie ubierał się u znanych projektantów mody. A mimo to czuł się bogaty. Bogactwo to nie wyrażało się jednak w pieniądzach, a w osobie, która zawsze była u jego boku. Jej oczy, usta, włosy.. cała ona i jej wnętrze stanowiły bezcenną wartość, jakiej nie oddałby za żadne skarby świata.

eyesOFsoul Kathaireo
 30 lipca 2009 roku, godz. 22:24

Kiedy mieszkam u rodziny, z dala od swego pokoju.. trudno jest mi się skupić i napisać długą myśl. Sama natomiast twierdzę, że zarówno długie, jak i krótkie myśli powinny być prezentowane. Co do tej myśli.. jedyne co mnie uwiera na tym portalu, to ludzie, którzy oceniając myśl nie wskazują tego, co im się w danych słowach nie podoba. Słowa jawnej krytyki są dla mnie bardzo cenne, bo dzięki nim mogę poprawić błędy, czegoś nowego sie nauczyć.
Nawet zwykłe słowo: monotematyczność- mówi wiele.

Pozdrawiam serdecznie.

 29 lipca 2009 roku, godz. 17:37

W promieniu kilku kilometrów nie ma nikogo. Panuje tu względna cisza, którą karmię się, łaknąc spokoju. Drzewa jakie mnie otaczają, porażają siłą i pięknem. Zamykając oczy, wsłuchuje się w rytm swego serca. Wiatr rozwiewa moje włosy, oplatając mnie swą niewidzialną nicią. Czuję jakbym unosiła się w czasoprzestrzeni. Mój umysł uwalnia się z łańcuchów. Latam...
Ta potrzeba samotności, otwiera przede mną bramy do odpoczynku. Wtedy nabieram siły na starcie z nowym dniem.

kkasiulek162 Kasia
 29 lipca 2009 roku, godz. 20:05

mi też to dodaje siły..

bardzo ładnie Kasiu:)

 28 lipca 2009 roku, godz. 9:22
 Tekst dnia 29 lipca 2009 roku

Zatrzasnęłam drzwi do serca przed miłością...
A ona i tak wlazła przez dziurkę od klucza.

Saladyn Erwin
 7 sierpnia 2009 roku, godz. 12:22

Fantastico

 27 lipca 2009 roku, godz. 14:16

Z niemojości

Pocałuj mnie czasem
ot tak
bez powodu
z rana
wieczorem
w kuchni przy obiedzie
gdy siedzę i milczę
gdy śpię nawet [...]

honey_007 Monika
 8 czerwca 2011 roku, godz. 17:59

tych właśnie "ot tak bez powodu" pocałunków - brakuje nam najbardziej...

 26 lipca 2009 roku, godz. 17:18

Robimy na drutach sweter, z wełny miłości i zrozumienia, jaką darzymy siebie nawzajem. Wplątała się w nas nić stałości, dzięki której zarówno on , jak i ja czujemy się bezpieczni. Tak "niewiele" trzeba, by kochać..

 25 lipca 2009 roku, godz. 18:58

-Jesteś szczęśliwa?- zapytał patrząc w bezmiar błękitu, jaki znajdował się w jej niebieskich oczach.
-Tak..- odpowiedziała cicho, pozostawiając w powietrzu dziką wątpliwość, która osiadła niczym poranna rosa na trawie.
-Jakoś nie wierzę.- dalej drążył temat, chcąc poznać prawdę, którą sądził, że ona ukrywała między niewypowiedzianymi słowami.
-Jestem [...]

 24 lipca 2009 roku, godz. 15:17

Kilkadziesiąt razy mijałam go na tej samej ulicy. Przez te kilka sekund świat zatrzymywał się. Serce na nowo otrzymywało ciosy i rozdrapywało dopiero, co zabliźnioną ranę. Unikałam jego spojrzenia. Bałam się, że wyczytam w nich jakiś niemy przekaz, a może prośbę, bym do niego podeszła. Od tamtego dnia byliśmy dla siebie obcy. Jedno dla drugiego stało się powietrzem. Mimo, że minęło kilka lat. Szmat czasu.. Wciąż w odległych zakamarkach skrywane jest uczucie. Do niego. I jedno zdanie.. które rozrywa moją duszę. Dławi. Rozcina żyły w nadziei, że przynosi to ukojenie. Czy on ma kogoś?
Wdech.. i wydech. Akcja serca zwalnia. A wokół wciąż panuje cisza, bo nikt nie udzielił odpowiedzi. Ulga przepływa przez krew. Fala gorąca mija.. Do następnego spotkania.

trojanek Alicja
 24 lipca 2009 roku, godz. 20:50

Ja czuję DOKŁADNIE to samo...

 23 lipca 2009 roku, godz. 13:53

Nie potrafiła słowami wyrazić tego, co czuła. Milczała. Otaczająca ich cisza, mówiła sama za siebie. Gdy spojrzała mu w oczy, wiedziała, że usłyszał jej głos.

Przechodnie nic nie słyszeli.. Byli głusi i ślepi na ich mowę miłości.

_Dzwoneczek_ Alicja
 1 listopada 2009 roku, godz. 20:39

Śliczne, plus.

 22 lipca 2009 roku, godz. 14:43
 Tekst dnia 23 lipca 2009 roku

Kiedyś było milczeniem, które krzyczało we mnie każdej nocy. Odkąd odeszłaś nie sypiałem. Dni zlewały się w jedną całość. Noc myliłem z dniem. Popadałem w głębszą depresje. Wiesz.. nigdy nie sądziłem, że przez Ciebie stocze się na samo dno. Wrak człowieka spoglądał na mnie z lustra. Nałogi stały się nieodłącznym elementem mnie samego. Pięć lat... które skreśliłaś jednym zdaniem. -Nigdy Cię nie kochałam..- Mój świat runął. Wyszłaś. Nie oglądając się za siebie. Paląc wszystkie mosty.
Mimo to żyję.
Minął rok. Najtrudniejsze 12 miesięcy jakie dotąd przeżyłem. Był to czas, w którym ogień miłości gasł i rozpalał się na nowo. Byłaś mi potrzebna. Kiedyś. Dziś odczuwam inną potrzebę. Chcę żyć. Chcę w końcu zacząć normalnie żyć...

eyesOFsoul Kathaireo
 23 grudnia 2015 roku, godz. 23:32

Dziś tę myśl napisałabym sto razy lepiej. Opisałabym to sto razy dokładniej.
Tylko, że tu... pod tekstem byłoby nas tak mało.

Mrs Vercetii, skoro tak czujesz, to jeszcze się nie stoczyłaś. :)

eyesOFsoul

Autor

I'm surrounded by Idiots.https://www.youtube.com/watch?v=ay_jssFs7pc
Uzależniona od kawy i liter. Marzycielka. Ma swój hamak, zły dzień i rzuca gromami bez ostrzeżenia. Jest jak kot – ma zielone oczy, chodzi swoimi ścieżkami i zawsze spada na cztery łapy. Uwielbia słuchać ludzi. I ciągle coś pisze.

Konto utworzone 29 listopada 2008 roku

Zeszyty

alles

Przepisałam, przepisuję, będę przepisywać.

coś dłuższego

Tylko to, co opowiedziane, jest jedyną możliwą wiecznością. Żyjemy tym, co opowiedziane. Dlatego coraz ciężej żyć. ~Wiesław Myśliwski (Traktat o łuskaniu fasoli)

cry

...

cytaty

Autor przez duże A

I am

Zabij mnie za łzy, w których utopię swoją autobiografię.

inne

Sklasyfikowane inaczej.

labirynt

Jeśli moja poezja ma jakiś cel, to jest nim ocalenie ludzi od postrzegania i czucia w ograniczony sposób. ~Jim Morrison

pamiętliwy nonsens

Pomóż mi uciec.

the best

Najlepszy sposób na to, aby nie dać łopotać sobą jak chorągwią - być wiatrem.
~Radziem ©

wrócę tu

Rozmyślam...

dzisiaj, godz. 15:30

eyesOFsoul dodał(a) do zeszytu tekst I choć wciąż szokuje [...] autorstwa Colleen Hoover

wczoraj, godz. 21:42

eyesOFsoul dodał(a) do zeszytu tekst Jeżeli wciąż nie [...] autorstwa Maria Czubaszek

wczoraj, godz. 21:42

eyesOFsoul dodał(a) do zeszytu tekst Co do intuicji, to [...] autorstwa Maria Czubaszek

wczoraj, godz. 21:14

eyesOFsoul skomentował(a) tekst Zanim zaczniesz [...] autorstwa Ast Voldur

wczoraj, godz. 21:13

eyesOFsoul skomentował(a) tekst Z góry dziękuję [...] autorstwa aforystokrata

wczoraj, godz. 21:04

eyesOFsoul skomentował(a) tekst > dzięki przodkom [...] autorstwa marcin kasper

wczoraj, godz. 21:04

eyesOFsoul skomentował(a) tekst Niewiele jest słów, [...] autorstwa oszi3

przedwczoraj, godz. 20:58

eyesOFsoul skomentował(a) tekst Sprzedała się za [...] autorstwa batram

przedwczoraj, godz. 20:57

eyesOFsoul wypowiedział(a) się w wątku Premiera nowej wersji [...], którego autorem jest Radziem

przedwczoraj, godz. 20:27

eyesOFsoul dodał(a) do zeszytu tekst Człowiek powinien mieć [...] autorstwa Kaja Kowalewska