4 października 2009 roku, godz. 3:05

Nawet milczenie z nim miało inny wymiar - metafizyczny. To nie była jakaś tam niezręczna cisza, która uwierała i stawała się nieznośna. Nikt od niej nie uciekał. Nie wymyślał bzdur, byleby tylko przerwać tą niezręczność. Czasami ta cisza mówiła za nich. Tym niemym językiem tworzyła więź, silną barierę, przez którą świat nie mógł się przedostać.

 3 października 2009 roku, godz. 14:07

Po raz kolejny tego dnia czytał jej słowa: "Nie bądź samotny. Bądź szczęśliwy." Tylko tyle po sobie zostawiła. Te dwa zdania, które tak wiele mówiły o niej samej. Kiedy wpatrywał się w jej drobne pismo, wyobrażał sobie jak pisała ten liścik do niego. Zapewne siadła przy swoim zagraconym biurku, z cappuccino w kubku. Spod stery papierzysk wygrzebała swój ulubiony długopis, do [...]

eyesOFsoul Kathaireo
 10 grudnia 2011 roku, godz. 22:24

Dwie godziny temu otarła się o śmierć. A teraz siedzi z kubkiem herbaty i wpatruje się w słowa, które napisała dwa lata temu. Już nie czuje ich tak mocno, jak wtedy. Nie ma łez w oczach. Nie tęskni. Może to skutek paraliżu, jaki doznała wracając do domu. A może... Zapomniała. Zwyczajnie w świecie zapomniała, że po pierwszej miłości wyszła tak bardzo poobijana. Siniak na sercu znikł. Oddycha miarowo.
I tylko przy słowach: "Nie bądź samotny. Bądź szczęśliwy." Uśmiecha się szczerze. Bo nadal tego mu właśnie życzy.

 2 października 2009 roku, godz. 19:19

Tamtego dnia - dokładnie rok temu, podarował jej jesienny liść jaki wplątał się przypadkiem w jej włosy. Pamiętam jej promienny uśmiech, gdy relacjonowała mi ten szczegół z takim dziecięcym przejęciem. Dziś nie ma już ani jego, ani jej. Oboje zginęli kilka dni później w wypadku samochodowym.
A po ich historii został ten jeden, jedyny liść. Jesienny liść. Niby nic, a jednak tak wiele.

 30 września 2009 roku, godz. 22:32

- Choć raz bądź egoistą - wykrzyczała mu prosto w twarz. - Przestań żyć życiem innych. Zadbaj o siebie. Jeśli tego nie zrobisz, wykończysz się. A ich wszystkich pociągniesz ze sobą na dno.

dice Natalia
 1 października 2009 roku, godz. 00:10

Sliczna mysl.
Moj najlepszy przyjaciel tak jak to opisalas- nigdy nie mysli o sobie. Kiedys zle skonczy przez to, ale on po prostu nie potrafi inaczej.

 29 września 2009 roku, godz. 22:21

- Chciałabym już spaść, osiąść na dnie. - powiedziała ze smutkiem patrząc jak pejzaż za oknem rozmywają krople deszczu. - Wiesz... tam na dnie, tam już nic nie ma. Nie ma nadziei, że jutro przyniesie lepszy dzień. Nie czuje się strachu, że ryzykując możesz coś stracić. Nie drży Ci serce z zazdrości, gdy widzi się szczęście innych. Nie dba się o to, co powiedzą ludzie, gdy zobaczą łzę na Twym policzku. - przerwała na chwilę, by spojrzeć w moją stronę, poczym dodała. - Tam dzień jest podobny do nocy. A noc do dnia. Oczy przyzwyczajają się w końcu do mroku i przestają użalać się nad swym losem. Żyjesz, lecz już zupełnie inaczej.

wikk Wiktoria
 4 października 2009 roku, godz. 19:58

kojarzy mi się to z
coma - spadam

 28 września 2009 roku, godz. 22:43

Bo czasem trzeba dać sobie okres próbny, a nie palić za sobą od razu wszystkich mostów.
Dać czas:
- sobie,
- czasowi,
- innym...
A może coś samo się rozwiąże?
A może jutro spojrzysz na to trzeźwiejszym wzrokiem?

Po prostu spróbuj.

sylwia12555 Sylwia
 22 czerwca 2014 roku, godz. 11:17

dokładnie, mój już trwa ponad rok i wydaję mi się jakby to było kilka lat ;(

 25 września 2009 roku, godz. 17:47

Ten ból, który ona odczuwała... przedzierał się od najgłębszych zakamarków duszy i tkwił w głębi jej zielonych oczu. Zarówno ją, jak i ten ból łączyło jedno - samotność. I mimo wielu życzliwych słów od znajomych, oni stworzyli mur, przez który nikt w ich samotności nie zdołał się przebić.

 21 września 2009 roku, godz. 23:55

Musiał odejść, choć nie wyobrażał sobie życia bez niej. Wiedział, że odchodząc dzisiaj może już nigdy więcej nie znaleźć klucza do jej serca. Cierpiał, bo po raz kolejny los udowodnił mu, jak kruche bywa szczęście. Pocałował ją w policzek, wdychając może już po raz ostatni zapach jej ciała.

Zamykając drzwi łza cicho spłynęła po jego policzku, uderzając o zimną posadzkę przed ich domem.
"Bądź szczęśliwa" - wyszeptał na pożegnanie i ruszył przed siebie. Szukając tego, co miał tak blisko.

maniek12803 Mateusz
 17 stycznia 2010 roku, godz. 20:40

Bardzo szczere, płynące z serca.
Mało takich wypowiedzi.
Przejmujące.
Aż brak słów :)
pozdrawiam.

 18 września 2009 roku, godz. 10:08

-Kasiek?!- znała ten głos. Znała ten ton. Znała to imię. Bo tylko on tak do niej mówił. Tylko on tak akcentował ten wyraz. I tylko on miał ten głos. Wiele razy odtwarzała jego dźwięk w pamięci. Naciskała play, przewijała... Puszczała od nowa. Niczym masochistka karmiła się resztkami wspomnień jakie jej pozostały. Było ich wiele. Lecz z upływem czasu i pamięć zubożała. [...]

RinaAndUmbrella Rina
 25 maja 2014 roku, godz. 23:57

Też mam na imię Kasia, a ten tekst idealnie opisuje moją obecną sytuację. Aktualnie jestem na "I z tym ok­re­sem znów przyszły łzy.[...]Szu­kała wte­dy po­mocy w zdjęciach."

 17 września 2009 roku, godz. 20:42

I mogę być nawet kluczykiem!
Bylebyś miał mnie tylko przy sobie...

ani101 Anna
 27 września 2009 roku, godz. 23:05

Jak pięknie ujęte + po 3kroć..
:)

 16 września 2009 roku, godz. 16:32

Ciągle drży moje serce, gdy pamięć przywołuje Ciebie.

 15 września 2009 roku, godz. 10:57

Mimo, iż wciskam RESET wciąż jest tak samo...
Może pomyliłam przyciski?
A może faktycznie powinnam wcisnąć ESCape?

sand ann
 15 września 2009 roku, godz. 11:10

ważne, żeby nie myśleć! o delete..
fajne:)

 14 września 2009 roku, godz. 17:13

To nie tak, że nie boję się ludzi. Boję się. Boję się ich reakcji. Ich słów. Tylko staram się o tym nie myśleć. Idąc w obce miejsce nie idę z przekonaniem "oni mnie wyśmieją", nie stwarzam sobie sztucznej bariery, która odgradzałaby mnie od świata.

eyesOFsoul Kathaireo
 14 marca 2010 roku, godz. 21:40

...proszę.

 13 września 2009 roku, godz. 18:18

Od ponad godziny przypatrywała się jak poruszają się wskazówki zegara. Ten jednostajny bieg przypominał, że czasu nie da się zatrzymać, a tym bardziej cofnąć. Tęsknota, którą odczuwała wydostawała się na światło dzienne wraz z promieniami słonecznymi i jej otwartymi oczami, witającymi nowy dzień. Jej spojrzenie ukrywało miliony emocji, odczuć, myśli i tą nieszczęsną? Tak, tak... Tą nieszczęsną tęsknotę.
Czuła się obco w swoim ciele. Tak jakby gdzieś kiedyś wybrała nie tą drogę, co trzeba. Poprzez to stała się tym kim się stała. A jakaś cząstka jej, która być może miała się z kimś połączyć, została w tyle, za 4 zakrętem. Ta cząstka jej, na którą nie miała wpływu tęskniła za tym wszystkim, co ją ominęło.

darkness wioleta
 13 września 2009 roku, godz. 23:31

świetnie ja rozumiem..

 12 września 2009 roku, godz. 13:01

Ktoś puka do drzwi. Najpierw delikatnie powtarza stukot dwa razy. Następnie używa większej ilości siły, by nadać temu dźwiękowi donośniejszy ton. Po ciszy jaka atakuje niespodziewanego gościa, następuje milczenie. Jakaś chwila wahania przemyka bezgłośnie za drzwiami. Poczym ktoś oddala się sądząc, że w mieszkaniu nie ma nikogo.
Z wewnątrz mieszkania ulga zostaje wypuszczona [...]

eyesOFsoul

Autor

I'm surrounded by Idiots.https://www.youtube.com/watch?v=ay_jssFs7pc
Uzależniona od kawy i liter. Marzycielka. Ma swój hamak, zły dzień i rzuca gromami bez ostrzeżenia. Jest jak kot – ma zielone oczy, chodzi swoimi ścieżkami i zawsze spada na cztery łapy. Uwielbia słuchać ludzi. I ciągle coś pisze.

Konto utworzone 29 listopada 2008 roku

Zeszyty

alles

Przepisałam, przepisuję, będę przepisywać.

coś dłuższego

Tylko to, co opowiedziane, jest jedyną możliwą wiecznością. Żyjemy tym, co opowiedziane. Dlatego coraz ciężej żyć. ~Wiesław Myśliwski (Traktat o łuskaniu fasoli)

cry

...

cytaty

Autor przez duże A

I am

Zabij mnie za łzy, w których utopię swoją autobiografię.

inne

Sklasyfikowane inaczej.

labirynt

Jeśli moja poezja ma jakiś cel, to jest nim ocalenie ludzi od postrzegania i czucia w ograniczony sposób. ~Jim Morrison

pamiętliwy nonsens

Pomóż mi uciec.

the best

Najlepszy sposób na to, aby nie dać łopotać sobą jak chorągwią - być wiatrem.
~Radziem ©

wrócę tu

Rozmyślam...

dzisiaj, godz. 10:49

eyesOFsoul skomentował(a) tekst (Za)wartość [...] autorstwa bystry.76

dzisiaj, godz. 10:45

eyesOFsoul skomentował(a) tekst Komuś może się [...] autorstwa wojtekp

dzisiaj, godz. 10:45

eyesOFsoul dodał(a) do zeszytu tekst Lepiej jest być [...] autorstwa Richard Paul Evans

dzisiaj, godz. 10:44

eyesOFsoul dodał(a) do zeszytu tekst Popełniłem błąd, [...] autorstwa Richard Paul Evans

dzisiaj, godz. 10:44

eyesOFsoul dodał(a) do zeszytu tekst Nic tak nie irytuje [...] autorstwa Ken Kesey

dzisiaj, godz. 10:44

eyesOFsoul dodał(a) do zeszytu tekst Kiedy kogoś kochasz, to [...] autorstwa Jodi Picoult

dzisiaj, godz. 10:44

eyesOFsoul dodał(a) do zeszytu tekst Można mieć poczucie, [...] autorstwa Jodi Picoult

dzisiaj, godz. 10:44

eyesOFsoul dodał(a) do zeszytu tekst Miłość jest jak [...] autorstwa Richard Paul Evans

dzisiaj, godz. 10:44

eyesOFsoul dodał(a) do zeszytu tekst Dzisiaj wiem jedno. [...] autorstwa Magdalena Witkiewicz

dzisiaj, godz. 10:23

eyesOFsoul wskazał(a) tekst Pozbierać jest się [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Suzanne Collins