22 czerwca 2017 roku, godz. 22:58

- Byliśmy już przeżarci codziennością. To się z nas wylewało. Wiadrami wynosiliśmy żale i rozczarowania. Miało być dobrze, przecież... Miało być inaczej. Nas to miało nie dotknąć. A przyszło nagle jak śmierć, która nie pyta o zgodę.
- I dlatego się rozstaliście? - zapytał.
- Nie. Rozstaliśmy się, bo pewnego dnia nie wrócił na noc. A ja poczułam ulgę, rozumiesz? Poczułam ulgę zamiast złości, tęsknoty, czy rozczarowania. Piekło zaczęło się dopiero później.
- Teściowa?
- Jakbyś zgadł. Chciała nas naprawiać. Ale wtedy już nie było żadnego "nas".

eyesOFsoul Kaś(ka)
 26 czerwca 2017 roku, godz. 23:16

Tak mnie komplementujecie, że chyba znów coś popełnię w tym kierunku, hihi. Dziękuję.

 14 czerwca 2017 roku, godz. 11:57

*** ( chciałabym powiedzieć)

chciałabym powiedzieć,
że to nic.
że smutek w oczach nie ma twojego imienia.
że jeszcze się nam zdarzy

być.

w słowach - wszystko jest proste.
jak sprawdzenie poczty
o poranku
czy jeszcze tam jesteś.

jesteś?

Naja Ela
 14 czerwca 2017 roku, godz. 23:10

Piękny wiersz - wzruszający :-)

Miłość jednak powinna radować, nie smucić...

 28 kwietnia 2017 roku, godz. 23:25

zazębienia

poza sobą mam tylko ramę
- płaszczyznę wklęsłą -
do której nie da się już przylepić
żadnego spojrzenia

a wciąż co rano
tym nieobecnym wzorkiem
powtarzasz mi że kochasz

ale nie wiem już jak można kochać
tak bardzo tęsknie
jak ty

do kogoś innego

Naja Ela
 29 kwietnia 2017 roku, godz. 2:42

Bardzo smutny, wymowny przekaz.

Tak umiera miłość w niespełnieniu...

 13 kwietnia 2017 roku, godz. 23:30

prz(E)kleństwo


nad przepaścią ust *

jest jeszcze szansa
że się wycofasz

że miłość to dopiero początek
że są gorsze nieszczęścia na świecie

niż ja

* by truman

_nomercy_ Piotr
 27 kwietnia 2017 roku, godz. 00:45

dobry wieczór ;)
lata mijają, gusta się nie zmieniają.
piękne to!

 29 marca 2017 roku, godz. 00:28

kata.strofa

zapomniałam że być
to tak jakby oddać siebie
w cudze ręce

w tym teatrze

jestem śmiercią
umieram zawsze w trzecim akcie

dark smurf default
 30 marca 2017 roku, godz. 00:03

potraficie poprawić humor :)

dyskusja z poetką podobna jest do śmierci..
..z tym że trwa dłużej :)

 19 marca 2017 roku, godz. 10:13

*** (to tylko zły dobór leków)

wiosna to dobry czas
na miłość
ale miłości nie ma

są tylko cienie
do których chcesz
przylepić uśmiech
zgubiony zeszłego roku

skarpety nie do pary
których nie wyrzucasz
w nadziei że jeszcze się odnajdą

i ja tak bardzo martwa
by nie móc być z tobą

PetroBlues Świetlik
 20 marca 2017 roku, godz. 12:12

"...wios­na to dob­ry czas
na miłość..."

Fakt, koty marcują itp... :)

A tak poważnie, to podoba mi się pointa...serio :)

 17 marca 2017 roku, godz. 22:59

sta(de)bilności

"gdzieś przed słowem [byłem]"

jest jeszcze ciche zapewnienie,
że będę.
że ten kurz na szafce,
to tylko nieistotny rozdział
tej książki.
że niedługo zacznie się ciąg dalszy.

że nie ma powodu do zmartwień.
niestałości nie są nam przecież pisane.

* jak zwykle by truman

truman Kamil Ale Wolę Kamilek
 19 marca 2017 roku, godz. 21:10

Nie dudrej :p

 13 marca 2017 roku, godz. 21:49

* * *

wszystkiego mi bardziej
gdy cię nie ma

obok

z cyklu: marno.trawienie

wdech wydech
 14 marca 2017 roku, godz. 11:34

o Q... jakie słabe
dałbym minus ale się nie da

weź się kaśka skup i nie pisz knotów

 6 marca 2017 roku, godz. 23:38

* * *

gdy gwiazdy w oczach
mam noc w sercu

yestem yestem
 7 marca 2017 roku, godz. 21:44

:))

 28 lutego 2017 roku, godz. 21:57

W życiu jest jak z tym psem od sąsiadów: on cię nie lubi, bo nie musi cię lubić. A ty nie powinieneś chcieć mu się przypodobać.

yestem yestem
 28 lutego 2017 roku, godz. 22:07

Niby życie nie musi cię lubić, ale jeśli cię nie szanuje, to potrafi dokuczyć... jeśli się ciebie boi... jest jeszcze gorzej,
reaguje agresją... bywa głupsze od najgłupszego psa, a czasami nawet od jego pana... ;)

 27 lutego 2017 roku, godz. 23:08

implozja

ze wszystkich miłości

ta do ciebie
trucizną [mi] była

yestem yestem
 28 lutego 2017 roku, godz. 22:11

Nie zabieram, zostawiam pod Twoimi mrocznymi słowami. :))

 25 lutego 2017 roku, godz. 21:07

zatrzaśnij ostatnie drzwi*

zostały listy
wisiorek
kilka książek z dedykacją

bo ktoś kiedyś był
i zniknął

/Trumanowi /

eyesOFsoul Kaś(ka)
 28 lutego 2017 roku, godz. 21:58

:))

 8 lutego 2017 roku, godz. 22:13

Ona? Ona chciała faceta z krwi i kości, a nie boga czy też szeryfa w jakimś tam hrabstwie.

M44G Marjan
 8 lutego 2017 roku, godz. 22:15
 5 lutego 2017 roku, godz. 3:20

Tęsknię za samą sobą. Bo mój świat. Mój azyl w którym znajdowałam ukojenie z dnia na dzień się kurczy. W pustym mieszkaniu. Stoję sama. Ograniczona. Przybita widokiem z okna. Gdzie mrok pochłania każdy centymetr nadziei. Wiesz? Kiedyś byłam inna. Nie było jutra. Było dziś. Były 24 godziny, które trzeba dobrze wykorzystać. Byłam ja. I moje odbicie w lustrze. Uśmiech. I ten błysk w oku. Radość. I to zadowolenie z życia. A dziś? Dziś pozostało mi błahe zdanie, którym karmię się, gdy wstaję z łóżka. Bo przecież wszystko może zacząć się jutro. Jutro... które jak na złość nie chcę przyjść.
Oprócz tego zdania, pozostała mi jeszcze jedna myśl. Zgubiłam się. Zgubiłam się na paraboli zwanej czasem.

Tak bardzo chciałabym, by ktoś mnie odnalazł.

 5 lutego 2017 roku, godz. 3:20

Czasami ta myśl, że pozwoliłem jej odejść piecze niczym rana na skórze, która nie ma nadziei zabliźnienia się. Ogarnia mnie wtedy tęsknota, która swoim ostrzem przebija się przez miękkie gardło nadwrażliwości. To są te chwile, kiedy whisky jest moim najlepszym przyjacielem. Godziny mijają w jakimś zwolnionym tempie. A ja sam czuje się obdarty z uczuć. Jak taki żebrak błagam o litość. Jednak ona nie słyszy mych słów. Nawet, gdybym wywiesił transparenty z napisem - Kocham Cię! - przeszłaby obok tego obojętnie. W końcu, nigdy nie powiedziałem jej o swojej miłości. Tak było dla niej łatwiej. Dla mnie niezbyt. Jednak ciągle wierzę, że czeka mnie w życiu coś dobrego. Jakieś niezwykłe uczucie, które na zawsze zszyje tęsknotę do niej.

eyesOFsoul Kaś(ka)
 6 maja 2012 roku, godz. 12:23

Myślę, że nigdy nie zszyje.

eyesOFsoul

Autor

I'm surrounded by Idiots.

Konto utworzone 29 listopada 2008 roku
1 konto
1 konto
danioł
741 tekstów
 7 września 2011 roku
1 konto
1 konto
OpenYourEyes
79 tekstów
 3 maja 2012 roku

Zeszyty

alles

Przepisałam, przepisuję, będę przepisywać.

coś dłuższego

Tylko to, co opowiedziane, jest jedyną możliwą wiecznością. Żyjemy tym, co opowiedziane. Dlatego coraz ciężej żyć. ~Wiesław Myśliwski (Traktat o łuskaniu fasoli)

cry

...

cytaty

Autor przez duże A

I am

Zabij mnie za łzy, w których utopię swoją autobiografię.

inne

Sklasyfikowane inaczej.

labirynt

Jeśli moja poezja ma jakiś cel, to jest nim ocalenie ludzi od postrzegania i czucia w ograniczony sposób. ~Jim Morrison

pamiętliwy nonsens

Pomóż mi uciec.

the best

Najlepszy sposób na to, aby nie dać łopotać sobą jak chorągwią - być wiatrem.
~Radziem ©

wrócę tu

Rozmyślam...

dzisiaj, godz. 22:10

eyesOFsoul wypowiedział(a) się w wątku Co ja z tym mam, że..., którego autorem jest truman

wczoraj, godz. 21:30

eyesOFsoul dodał(a) do zeszytu tekst Każda z nas ma granicę [...] autorstwa Colleen Hoover

wczoraj, godz. 21:30

eyesOFsoul dodał(a) do zeszytu tekst Miała w głowie [...] autorstwa Jakub Żulczyk

wczoraj, godz. 21:30

eyesOFsoul dodał(a) do zeszytu tekst Moja refleksja jest [...] autorstwa Jakub Żulczyk

wczoraj, godz. 21:30

eyesOFsoul dodał(a) do zeszytu tekst Czuję, że coś nas [...] autorstwa Jakub Żulczyk

wczoraj, godz. 21:19

eyesOFsoul skomentował(a) tekst Szkoda życia na złe [...] autorstwa Radziem

przedwczoraj, godz. 21:06

EvulkaW wypowiedział(a) się w wątku Ostatnia litera, którego autorem jest eyesOFsoul

przedwczoraj, godz. 20:57

Naja wypowiedział(a) się w wątku Ostatnia litera, którego autorem jest eyesOFsoul

przedwczoraj, godz. 20:25

eyesOFsoul skomentował(a) tekst Mężczyźni mojego [...] swojego autorstwa

przedwczoraj, godz. 19:47

yestem skomentował(a) tekst Mężczyźni mojego [...] autorstwa eyesOFsoul