28 grudnia 2009 roku, godz. 13:52  331,3°C

Był tak pewny siebie, jak gdyby miał Asy w rękawie. A on po prostu znał swoją wartość...

hex79 Urszulka
 28 grudnia 2009 roku, godz. 14:42

...i tym się wyróżniał.

 27 grudnia 2009 roku, godz. 21:44  95,9°C

Kiedy podchodzę do okna, wpatrując się w światła jadących samochodów, mam jedno pragnienie... Wrócić na swoje Zielone Wzgórze.

 26 grudnia 2009 roku, godz. 21:07  153,8°C

Mówisz, że wielu z nich jej nie rozumiało. A ty ją rozumiałeś?
Nigdy nie miałeś dla niej czasu. Chciała z tobą porozmawiać, a ty zbywałeś ją swoim „później”, które nigdy nie nastąpiło. Czekała aż powiesz jej, że dla ciebie zawsze będzie najpiękniejsza. Czekała na mały gest ciepła. Czasami chciała po prostu schronić się w twoich ramionach.
A teraz stoisz nad grobem swojej jedynej córki i mówisz: "Wielu z nich jej nie rozumiało..."

Termos Kamil
 26 grudnia 2009 roku, godz. 21:11

Wstrząsające...

 25 grudnia 2009 roku, godz. 16:18  108,6°C

Położyła się na brzuchu, wpatrując się zamglonymi oczami gdzieś w oddal. On zwinnie, palcami, a potem całymi dłońmi zaczął masować jej nagie plecy. Od szyi pod włosami, po ramiona. Okrążył palcami łopatki... Przesuwał dłoń po kręgosłupie z góry na dół, do góry. Kreślił palcami niezrozumiałe znaki, robiąc koła i półkola, zygzaki, i linie proste. Później musnął ustami delikatnie jej szyję. Niespodziewanie przejechał językiem linię kręgosłupa. Dreszcz przebiegł przez jej ciało. Serce zaczęło bić jak oszalałe.
Stanęła twarzą w twarz z rozkoszą, którą nazwała miłością. Posłuchała pożądania, nie zaś swego serca.
Głupia? Nie. Po prostu naiwna.

Nadziana Dorcia; (Nadia)
 26 grudnia 2009 roku, godz. 00:48

Zaciekawiło mnie.
Tylko razi mnie ta "oddal" i "szyja pod włosami"...
Podoba mi się rozkosz nazwana miłością.

 24 grudnia 2009 roku, godz. 12:22  41,0°C

Wierzą, że idąc łukiem tęczy, dojdą do nieba...

 23 grudnia 2009 roku, godz. 14:52  80,8°C

Pociąg z Bielska wyruszał dokładnie o 14:32. Miała jeszcze 18 minut. Po raz ostatni spojrzała na to miasto. Urokliwe nocą. A takie smutne za dnia. - Pewnie już tu nie wrócę. - pomyślała, patrząc na wzmożony ruch na ulicy. Każdy dokądś pędził. Do rodziny. Na zakupy. Do pracy. Na uczelnie. Wśród setki samochodów był też on. - Czy przyjedzie się pożegnać? - Łza spłynęła wolno po jej policzku. Otarła ją wierzchem dłoni i ruszyła zająć odpowiednie miejsce w wagonie. Czuła się niepotrzebna. Niczym pognieciona kartka rzucona do kosza. Tak jak miłość. Jej miłość. Bo "ich" nigdy nie było.

bezsenna Aga
 3 stycznia 2010 roku, godz. 19:42

Mnie i tak najbardziej wzmianka o Bielsku zainteresowała. :)

 21 grudnia 2009 roku, godz. 22:46  154,4°C

Czasem... Czasem po prostu chciałaby uciec i być jak ten zbieg okoliczności. Przypadkiem szczęśliwy.

Raay Iwa.
 22 grudnia 2009 roku, godz. 9:51

Każdy by tak chciał.

 20 grudnia 2009 roku, godz. 16:30  158,1°C

Najpierw nieśmiało przysunął się do niej. Niepewnie spojrzał jej w oczy i przytulił.

...bo to była jedna z lepszych opcji, jakie wybiera się w zimie.

Irracja Grzegorz, Antoni.
 20 grudnia 2009 roku, godz. 16:33

taka bardziej frywolna...to tutaj wielka rzadkość...

 19 grudnia 2009 roku, godz. 2:03  105,1°C

Rodzice do pewnego momentu są narratorami życia swoich dzieci.
A kiedy już ten pewien moment minie i pociechy wyrosną ze swego dzieciństwa...
Rodzice muszą oddać narrację, by dziecko mogło zając się nią w wersji pierwszoosobowej.

eyesOFsoul Kaś(ka)
 13 lutego 2010 roku, godz. 14:11

Tu masz rację... niestety czasami bezstresowe wychowanie jest źle pojmowane przez współczesnych rodziców.

 18 grudnia 2009 roku, godz. 14:58  60,7°C

On? On się nigdy nie spóźniał na autobus.
To tylko kierowcy jeździli za wcześnie.
On? W swoim mniemaniu nie kłamał.
Po prostu mówił wygodniejszą część prawdy.

Chodzący ideał...

 17 grudnia 2009 roku, godz. 21:42  74,5°C

A to hipokryta... Mówił, że wyznaczy nowe ścieżki życia.
A teraz idzie wytartym szlakiem.
I ma czelność wciąż zadzierać nosa.

 16 grudnia 2009 roku, godz. 7:07  54,7°C

Jest czas żałoby za miłością...
i czas weselenia się, który kiedyś nastąpi w nowym rozdziale z innym ciągiem dalszym.

AllowToForget Maria
 16 grudnia 2009 roku, godz. 8:41

interesujące podejście.
tylko, że niektóre osoby chciałaby, żeby w tym rozdziale weselenia się była ta sama osoba, za którą teraz płaczemy.

 15 grudnia 2009 roku, godz. 17:40  26,5°C

Jak to się stało, że znalazła się w białej sali? Nie wiedziała. Tak jak nie potrafiła sobie przypomnieć ostatnich 24godzin. Czuła się dziwnie lekko. Jakby nie istniała. Słyszała jakieś głosy. Niewyobrażalnie dużo głosów. Zewsząd. Lecz z trudem rozpoznawała słowa. Nic nie układało się w zdania. Stała tak pośrodku niczego, nie wiedząc co ma zrobić.
Zaczęła ogarniać ją panika. Bo to co się działo, to nie był sen. Gdzie była? Kim była? Jak tu się znalazła?
Pytania rodziły się z każdą minioną sekundą, [...]

Black_smilee Marta
 15 grudnia 2009 roku, godz. 22:21

Nie rozumiem dlaczego - -,-

Bo dopiero w skrajnych sytuacjach uświadamiamy sobie jak było pięknie.
Tylko czy jak mąż wyzdrowieje to nie będzie popełniać dalej tych samych błędów?

 14 grudnia 2009 roku, godz. 18:53  684,9°C
 Tekst dnia 15 grudnia 2009 roku

Najprościej jest wyjść i trzasnąć drzwiami, nie przedstawiając żadnych argumentów.
Lecz w końcu trzeba wrócić. A problemy ot tak nie znikną, a mogą przybrać gorszą postać.

sylwia12555 Sylwia
 10 czerwca 2014 roku, godz. 12:30

piękna myśl ;) ja już czekam ponad 10 miesięcy na naprawienie błędu i dalej niezbyt czuję się gotowa, lecz wiem, że jeśli bym poszła zrobić to od razu to z miernym skutkiem by sie to skończyło

 13 grudnia 2009 roku, godz. 16:33  22,6°C

Ta nieobecność z każdym dniem stawała się uciążliwsza. Mijał dzień po dniu. Tydzień po tygodniu. Miesiąc po miesiąc. A brak odczuwalny był coraz częściej, coraz mocniej. Życie powoli traciło sens. A świat? Ta ogromna przestrzeń zajmowana przez człowieka nie przejęła się ich śmiercią. Żyła normalnie. Jak gdyby umieranie było nieuniknioną koleją rzeczy.
Ona cierpiała. Wojna pochłonęła jej męża. Po nim została jedynie córka. Oczko w głowie obojga rodziców. Którą Bóg także wezwał do siebie.
Nagle mieszkanie stało się za duże. Świat za ogromny. I samotność, zbyt bliska.
A ona przecież miała tylko jedno marzenie. Umrzeć szczęśliwe w starości. Dziś kończyła 45 lat. Mogła się poddać. Tak wiele ją spotkało. Jej śmierć byłaby uzasadniona. Ktoś z pewnością zapłakałby za jej losem. Jednak żyła. Żyła z ogromną raną. Pustką. Rozpaczą.
I z niezłomną wiarą, że coś ją jeszcze czeka. Że jej cierpienie nie będzie daremne. Bo w końcu spotka swoich bliskich.
Kiedyś.

eyesOFsoul

Autor

Czytam, piszę, zwiedzam, oglądam i fotografuję.

Najwięcej mnie tu: https://www.facebook.com/Recenzencki/ https://recenzencki.wordpress.com/ https://www.instagram.com/recenzencki/

Konto utworzone  29 listopada 2008 roku
1 konto
1 konto
Albert Jarus
111 tekstów
 3 maja 2012 roku
1 konto
1 konto
sherst
72 teksty
 3 maja 2012 roku

Zeszyty

alles

Przepisałam, przepisuję, będę przepisywać.

coś dłuższego

Tylko to, co opowiedziane, jest jedyną możliwą wiecznością. Żyjemy tym, co opowiedziane. Dlatego coraz ciężej żyć. ~Wiesław Myśliwski (Traktat o łuskaniu fasoli)

cry

...

cytaty

Autor przez duże A

I am

Zabij mnie za łzy, w których utopię swoją autobiografię.

inne

Sklasyfikowane inaczej.

labirynt

Jeśli moja poezja ma jakiś cel, to jest nim ocalenie ludzi od postrzegania i czucia w ograniczony sposób. ~Jim Morrison

pamiętliwy nonsens

Pomóż mi uciec.

the best

Najlepszy sposób na to, aby nie dać łopotać sobą jak chorągwią - być wiatrem.
~Radziem ©

wrócę tu

Rozmyślam...

2 dni temu, godz. 0:54

yestem skomentował(a) tekst ona introwertyk [...] autorstwa eyesOFsoul

3 dni temu, godz. 14:18

eyesOFsoul skomentował(a) tekst ona introwertyk [...] swojego autorstwa

3 dni temu, godz. 14:16

.Rodia skomentował(a) tekst ona introwertyk [...] autorstwa eyesOFsoul

3 dni temu, godz. 14:13

eyesOFsoul skomentował(a) tekst ona introwertyk [...] swojego autorstwa

3 dni temu, godz. 14:00

.Rodia skomentował(a) tekst ona introwertyk [...] autorstwa eyesOFsoul

3 dni temu, godz. 12:18

eyesOFsoul skomentował(a) tekst – Kim chciałbyś [...] autorstwa slykas

3 dni temu, godz. 10:33

giulietka wskazał(a) tekst “Walcz, bo ja nie [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: eyesOFsoul

3 dni temu, godz. 9:46

eyesOFsoul skomentował(a) tekst Kiedy się zorientujesz, [...] autorstwa Wojtex

3 dni temu, godz. 9:46

eyesOFsoul skomentował(a) tekst ona kobieta lat [...] swojego autorstwa

3 dni temu, godz. 23:43

yestem skomentował(a) tekst Szczęście jak burza [...] autorstwa eyesOFsoul