13 marca 2010 roku, godz. 15:46

Może kiedyś zbudzisz się i zobaczysz, że on nigdy nie miał kręgosłupa moralnego. Przecież ciągle pełza i syczy, jak inne gady.

eyesOFsoul Kaś(ka)
 14 marca 2010 roku, godz. 22:25

...nie przeszkadzajcie sobie :D
Po to to jest ;)

 12 marca 2010 roku, godz. 19:59

A wśród "ubogich" dopatruj się przyjaciół, tych bowiem nie stać na perfidne kłamstwa.

bolik blanka
 13 marca 2010 roku, godz. 18:38

hehhehehe

będę czekać z utęsknieniem:-)

Pozdrawiam raz jeszcze

 11 marca 2010 roku, godz. 23:07

I nie dziw się, kiedy włamią się do Ciebie, zabierając Ci liche szczęście, skryte w szufladzie ze skarpetami. Ryzykuj mnożąc, a nie czekaj na czarną godzinę.

Irracja Grzegorz, Antoni.
 11 marca 2010 roku, godz. 23:28

... tropem Orfeusza z swą Eurydyką... czasami warto...

 10 marca 2010 roku, godz. 11:51

Kiedy ma się ryzyko we krwi...
Nie musi się być snajperem, by strzelać w 10-tki.

bolik blanka
 12 marca 2010 roku, godz. 14:10

O jaa...
na początku myśl skojarzyła mi się z jakimś starym facetem, który podrywa laski wiekowo zbliżone do córek, albo wnuczek nawet.

Ale już wiem...
Ryzyko i tarcza z 10.

bardzo dobre

 9 marca 2010 roku, godz. 15:55
.
Aza Aza
 20 czerwca 2010 roku, godz. 18:40

Zazdroszczę Ci umiejętnego konstruowania zdań, może jeszcze zdołam się czegoś od Ciebie nauczyć:)

 7 marca 2010 roku, godz. 12:21

ucieczka w nieznane

część 5 (ostatnia)

Świat niczym globalny syf, którego nie da się wycisnąć. Na którego, żadne kremy nie mają celnej amunicji. To tu znajduje się zbiorowisko ludzi, którzy wsiadają do metra, przemieszczając się z punktu A do punktu B. To tu człowiek zabija człowieka. To tu niewinna krew nienarodzonych dzieci przelewa się przez ręce wyrodnych matek. To tu zamiast oczu błyskają [...]

majowywiatr.
 4 września 2010 roku, godz. 12:39

Zwariowałam? Zwariowałam.

(już nie myślę na stołeczku z policzkiem w dłoni).

Wylatuję w kosmos, dziękuję.

 6 marca 2010 roku, godz. 13:27

Ich języki wijąc się, szukały drogi gdzieś do mrocznych zakamarków serc, by sprawdzić czy są tam wypisane ich imiona.

__________________________
z opowiadania "Ucieczka w nieznane"
eyesOFsoul i Dionizy

Irracja Grzegorz, Antoni.
 10 marca 2010 roku, godz. 8:23

... brak mi czasu na opowiadania i wiersze... wypada zobaczyć jak tam sobie niektórzy ulubieńcy radzą... a to znak że czas na chorobowe... tym bardziej że i powód zdrowotny by się znalazł...

 5 marca 2010 roku, godz. 15:06

ucieczka w nieznane

część 4 (przedostatnia)

Zarówno Wigilia, jak i Nowy Rok przebiegły w miłym klimacie. Każdy odczuł tę magię. Pani Wiesia z synem, Andrzej i Ania, Tomek z przyjaciółką i kilku gości będących w tym czasie w zajeździe. Każdy. Wspólne ubieranie choinki, przystrajanie stołówki, pomoc właścicielce w kuchni, fajerwerki, zabawa do białego rana... Wszyscy ze sobą bardzo się [...]

 4 marca 2010 roku, godz. 15:19

Bo czasem myśli są tak powyłamywane, że łamią tylko język.
Serce pozostaje niewzruszone...

sciezkazawila Katarzyna
 13 marca 2010 roku, godz. 17:24

ah, i na zeszyt zasługuje.

 3 marca 2010 roku, godz. 12:24

ucieczka w nieznane

część 3

Nagle zobaczyła snob białego światła. Biała sala, w której znajdowała się jeszcze przed momentem, znikła bezpowrotnie. Słyszała jak ktoś do niej mówi, lecz nie do końca rozumiała sens słów. Nie potrafiła jeszcze rozpoznać kształtów. Trwało chwilę zanim wróciła w pełni świadoma do rzeczywistości.
- Pani Anno, czy pani mnie słyszy?
Ktoś nagle dotknął jej [...]

 2 marca 2010 roku, godz. 17:43

ucieczka w nieznane

część 1 http://www.cytaty.info/opowiadanie/czesc2/1

część 2

Sezon zaczyna się już za kilka dni. Teraz po pierwszych opadach śniegu i gdy temperatura spadła tak mocno poniżej zera, mogą pracować armatki śnieżne.
- Myślę, że już w następną sobotę będziemy mieli pierwszych gości - mówiła pani Wiesia, mocniej otulając się puszystym kocem z wizerunkiem milutkich [...]

eyesOFsoul Kaś(ka)
 3 marca 2010 roku, godz. 14:02

Ależ proszę mi pisać przez "Ty".

A zamieszczony tekst - znam. Koleżanka kiedyś przyniosła mi go (chyba trochę w szerszej wersji), pamiętam, że wtedy chodziłam po szkole taka... Osowiała.
Bo to było inne. Szlachetne.
Człowiek zastanawiał się - jak to możliwe. Jak wielka musiała być ta miłość.

A teraz ta historia znów porusza, ale rozważam ją w innym świetle. Jak czuła się ta dziewczyna...

Dziękuję za komentarz.

 1 marca 2010 roku, godz. 16:55

ucieczka w nieznane

część 1

- Gdy brakowało mu słów, podchodził do okna i na zaparowanej szybie rysował dla mnie serce. Robił to każdej zimy - pomyślała, patrząc w okno w sypialni.
Szczęśliwe, zgrane małżeństwo. Któż mógł przypuszczać, że ich losem zawładnie przypadek? Ona... Pełna szyku i elegancji. O uwodzicielskim spojrzeniu. Nie widziała świata poza swoim mężem. Do czasu. [...]

eyesOFsoul Kaś(ka)
 10 czerwca 2010 roku, godz. 23:10

:)))

 27 lutego 2010 roku, godz. 2:09

I czasem mimo słońca, wypada wziąć parasol...
By w razie deszczu kłamstw nie zmoczyć zbytnio płaszcza prawdy, jakie dumnie przyszło nam nosić.

ada221191 Adrianna
 7 maja 2010 roku, godz. 18:35

Wielki plus!

 24 lutego 2010 roku, godz. 15:23

Rodzic - opcja full w XXI wieku

Zostawili wychowanie złotówkom...
A teraz dziwią się, że zamiast błysku oczu, błyszczą ich dzieciom dolary.

eyesOFsoul Kaś(ka)
 24 lutego 2010 roku, godz. 21:59

Dziękuję.

 23 lutego 2010 roku, godz. 9:30

Nienawiść trwogą serca, gdy z oczu zionie mściwość.

eyesOFsoul Kaś(ka)
 23 lutego 2010 roku, godz. 15:57

Irracjo,
być może jestem dobrym obserwatorem.
A być może skutecznie z tymi odczuciami walczę :)

P.S. WIOSNA................................
:D

eyesOFsoul

Autor

I'm surrounded by Idiots.

Konto utworzone 29 listopada 2008 roku
1 konto
1 konto
danioł
741 tekstów
 7 września 2011 roku
1 konto
1 konto
OpenYourEyes
79 tekstów
 3 maja 2012 roku

Zeszyty

alles

Przepisałam, przepisuję, będę przepisywać.

coś dłuższego

Tylko to, co opowiedziane, jest jedyną możliwą wiecznością. Żyjemy tym, co opowiedziane. Dlatego coraz ciężej żyć. ~Wiesław Myśliwski (Traktat o łuskaniu fasoli)

cry

...

cytaty

Autor przez duże A

I am

Zabij mnie za łzy, w których utopię swoją autobiografię.

inne

Sklasyfikowane inaczej.

labirynt

Jeśli moja poezja ma jakiś cel, to jest nim ocalenie ludzi od postrzegania i czucia w ograniczony sposób. ~Jim Morrison

pamiętliwy nonsens

Pomóż mi uciec.

the best

Najlepszy sposób na to, aby nie dać łopotać sobą jak chorągwią - być wiatrem.
~Radziem ©

wrócę tu

Rozmyślam...

ok. 3 godziny temu

eyesOFsoul skomentował(a) tekst Hej! Testowo ujawniłem [...] autorstwa Radziem

dzisiaj, godz. 20:57

eyesOFsoul dodał(a) do zeszytu tekst Co po nas zostanie: rdza [...] autorstwa Jacek Dukaj

dzisiaj, godz. 20:54

eyesOFsoul dodał(a) do zeszytu tekst noce to otwarte [...] autorstwa MyArczi

dzisiaj, godz. 20:54

eyesOFsoul wskazał(a) tekst noce to otwarte [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: MyArczi

wczoraj, godz. 23:43

Naja wypowiedział(a) się w wątku Ostatnia litera, którego autorem jest eyesOFsoul

wczoraj, godz. 22:44

Cris wypowiedział(a) się w wątku Ostatnia litera, którego autorem jest eyesOFsoul

wczoraj, godz. 19:29

yestem skomentował(a) tekst Mężczyźni mojego [...] autorstwa eyesOFsoul

2 dni temu, godz. 22:10

eyesOFsoul wypowiedział(a) się w wątku Co ja z tym mam, że..., którego autorem jest truman

3 dni temu, godz. 21:30

eyesOFsoul dodał(a) do zeszytu tekst Każda z nas ma granicę [...] autorstwa Colleen Hoover

3 dni temu, godz. 21:30

eyesOFsoul dodał(a) do zeszytu tekst Miała w głowie [...] autorstwa Jakub Żulczyk