20 lutego 2012 roku, godz. 17:36  15,3°C

***

słabość bezsilność samotność
to przyjaciele
od lat są ze mną
a życie?
zapytasz
dla niego miejsca tu brak
marzę o tym
by to wszystko się skończyło
marzę aby trafić do raju
aby odzyskać spokój
i pogodę ducha [...]

Leeni Lena
 20 lutego 2012 roku, godz. 17:58

Nie jestem pewna czy 'wszystko' znajdzie akurat kogoś. Ale to może przez to, że jestem z lekka pesymistką..;)

Poza tym wiersz mi się podoba,
Pozdrawiam :)

 28 grudnia 2011 roku, godz. 14:51  14,9°C

Dzień, w którym przestałeś się dla mnie liczyć.

Czwartek, 1 grudnia 2011r.

To dziś kiedy z wściekłością popchnąłeś mnie na ścianę... na drzwi... ta nienawiść... "ojcowska miłość" w Twoich oczach... to mi wystarczyło...
Czy tego właśnie chcesz? Abym wyszła za te drzwi? Żebym już nigdy nie wróciła do... rodzinnego domu?
Zawsze, ZAWSZE ojcze, byłam dla Ciebie ciężarem... Zapewne gdyby nie ja nie byłbyś teraz z Mamą.
Ja wiem... nie zawsze jest kolorowo, ale... nigdy nie próbowałeś się do mnie zbliżyć... poznać mnie...
"Ten" dzień to... każdy dzień, gdy [...]

eyesOFsoul Kaś(ka)
 29 grudnia 2011 roku, godz. 21:14

To dziś kiedy z wściekłością popchnąłeś mnie na ścianę.. na drzwi.. ta nienawiść.. "ojcowska miłość" w Twoich oczach.. to mi wystarczyło..

1. DWIE KROPKI
od wieków powtarzam, żeby wielokropka nie gwałcić.

---

Abym wyszła za te drzwi?

2. Wychodzi się. Po prostu.
Tudzież za mąż.

---

Zapwene gdyby nie ja nie byłbyś

3. A ten fragment sprawia, że tekstu drugi raz nie czytałaś.

---

Zasada pierwsza: szanuj czytelnika.

 24 listopada 2011 roku, godz. 15:21  2,3°C

Wstyd

najgorsze w tym wszystkim jest to
że WAS zawiodę
że zmarnuję sobie życie
że to WAM będzie przykro

już mam wyrzuty sumienia
choć jeszcze nie wiecie
choć nic się nie stało
choć mam jeszcze czas

przepraszam WAS [...]

Archangel_Marco Dominik
 24 listopada 2011 roku, godz. 17:40

Perkele, ten tekst mnie przeraża. Zaczynam się bać o Ciebie, Ewelino. Czy wszystko dobrze...? Utwór jest niepokojący... Diabelnie.
Zawodzić innych... zależy, czy niektórzy zasługują na to, by ich przepraszać za zawód. Warto iść za swoim sercem, nawet jeśli idzie ono tam, gdzie inni nie chcą, by szło.

 8 listopada 2011 roku, godz. 16:36  23,0°C

Czytelnicy-krytycy

każdy ma swój styl
każdy ma swój look
ja swój sprzeciw wnoszę
o wyrozumiałość proszę

ten sposób jest mój
tak siebie wyrażam
już tego dla Was nie zmienię

nie mam wielkiej wprawy
w te słowne zabawy [...]

 18 października 2011 roku, godz. 23:06  27,5°C

*** [Cokolwiek...]

cokolwiek założysz...
cokolwiek przymierzysz...
to dla mnie kochanie
jak zawsze idealnie

granatowy, szary, czarny,
ten niebieski i rozdarty

w jeansach
i w koszuli
pod krawatem
i w sweterku
w bluzie
w kratkę
NO I BEZ

przecież wiesz kochanie
tak idealnie jest!

Myffa90 Emilia
 20 października 2011 roku, godz. 00:18

Tak można pisać o wszystkim. Zero pomysłu na wiersz.

Z czymkolwiek

z czymkolwiek mi zrobisz
czymkolwiek posmarujesz
to mi prosiaczku
najlepiej smakuje

masłem, keczupem,
musztardą, chrzanem

z kiełbasa
i z szynką
pod pierzynką
z pasztetem
serem pleśniowym
no i tym bez
pleśni

przecież wiesz
tyle ile zjesz!

Miłego, popracuj trochę nad treścią ;))

 17 października 2011 roku, godz. 15:48  6,3°C

Natchnienie

...to wtedy, gdy masz w oczach...
...RADOŚĆ...
...to wtedy, gdy jesteś...
...SZCZĘŚLIWY...
...to wtedy, gdy jestem...
...PRZY TOBIE...
...to wtedy, gdy...
...OTULAM SIĘ TWOIM ZAPACHEM...
...to wtedy...
...MOJE KOCHANE NATCHNIENIE...

 12 października 2011 roku, godz. 17:38  16,6°C

Bal

Gdy przekroczysz sali próg
i odejdzie każdy wróg
twarze zwrócą się do Ciebie
odnajdą mnie przy boku Twym.

Dumnie krocząc środkiem sali
unikając spojrzeń złych
ściśniesz mocniej moją rękę
i "nie martw się" szepniesz mi.

Delikatnie mnie obejmiesz
popłyniemy w walca rytm.
Dłoń przy dłonie, serce w sercu
i nie liczy się już nikt.

Krucza czerń Twego stroju
z bielą mego zleje się.

Wolnym krokiem
walca tańcząc
zakochamy się

Archangel_Marco Dominik
 15 listopada 2011 roku, godz. 19:31

Romantyczny utwór... Podoba mi się, i to jak. Ładne rymy, duża doza emocji... Hmm... Naprawdę dobry wiersz. Naprawdę dobry.

 8 września 2011 roku, godz. 22:23  21,5°C

"Nieśmiała"

mało mówię o sobie
to okropna wada
bo przy Tobie czuję
że jestem taka mała

chcę coś powiedzieć
wycofuję się szybko
głupiego coś palnę
okażę się płytką

nie dużo wiem
i bardzo się boję

tak wiele chcę
a mało mogę

słoneczniki Joanna
 8 września 2011 roku, godz. 23:03

Podoba mi się.

 21 czerwca 2011 roku, godz. 14:41  15,4°C

Szczęście

nawet w najśmielszych snach
nie myślałam
z Tobą
wszystko stało się
piękniej
od tej chwili
ten park
ta ławeczka
nasz park
miejsce pod drzewem
kawałek trawnika [...]

 20 czerwca 2011 roku, godz. 11:33  30,3°C

Ratowniczka

spodenki granatowe
klapeczki odlotowe
koszulka pomarańczowa
kotwiczka odjazdowa

na nosie okularki
na głowie czapeczka
na ręce zegarek
i gwizdek na piersiach

w seksownym bikini
zajmuje stanowisko

bo gdy ktoś się topi
daleko lub blisko

z pomocą mu rusza
życie to dla niej wszystko

Seneka 18 Gerard
 20 czerwca 2011 roku, godz. 11:57

Hmmm...i topienie się może być ekscytujące :)

 16 czerwca 2011 roku, godz. 11:42  22,0°C

Słońce

ciepło
blask
nowego dnia nadszedł czas

zachód
wschód
taki jest ten słońca ruch

żółty
pomarańczowy
ten świat jest wprost odlotowy

jasny
ciemny
nie wpadaj w życia odmęty

 15 czerwca 2011 roku, godz. 10:28  20,0°C

Autobus

To nie tylko cztery koła
i metalowa gąsiennca.

To codzienne czekanie
na żółto- zielony pojazd ludzi.
To starsza pani,
któej ustępujesz miejsca.
To starszy pan,
który uśmiecha się pogodnie.
To Twoi znajomi,
którzy jadą do szkoły.
To nieznajomi,
których możesz poznać.

Bo wystarczy jeden uśmiech.

Evellina93 Ewelina
 15 czerwca 2011 roku, godz. 13:19

Mam optymistyczne podejście:) może właśnie ten uśmiech jest potrzebny^^ nie koniecznie, żeby oberwać?:D

 14 czerwca 2011 roku, godz. 10:50  21,1°C

*** [powiedziałeś tylko]

powiedziałeś tylko
kilka przykrych słów
prawdziwych słów
kierowanych w moją osobę

te ziarenka prawdy
w postaci słów
"nie kocham"
"nie dla mnie"
"nie my"
wypełniły pełknięcie
pęknięcie serca
które oddałam Ci na srebrnej tacy

ah tak
już pamiętam
nigdy nie lubiłeś srebra

Archangel_Marco Dominik
 15 listopada 2011 roku, godz. 19:32

Smutne... jest w tym i żal, i jakaś taka... rezygnacja...? Hmm... tak, rezygnacja! Przykre jest to, że mimo, iż wiersz ładny, to traktuje o wydarzeniu zgoła niemiłym dla autorki...

 13 czerwca 2011 roku, godz. 11:01  34,9°C

Prestiż odczuć

To pierwsze wrażenie,
któe skłania Cię do rozmowy.

To pierwsze uczucie,
gdy słyszysz mój szept.

To pierwsza nutka miłości,
jaką wybija Ci serce na myśl o ukochaneaj.

To pierwszy pocałunek,
który skradasz przy blasku księżyca.

To pierwsza wspólna noc,
która odkrywa ciała kochanków.

To pierwsza łza...
gdy wiesz już, że nie jesteś sama.

Seneka 18 Gerard
 13 czerwca 2011 roku, godz. 20:54

Hmmm...piękny obraz uczuć...

 1 czerwca 2011 roku, godz. 12:47  21,6°C

Przymiotniki

Nie taki jak zwykle,
bardzo rzadko spotykany,
niepospolity, wręcz nadzwyczjany...
Po prostu NIEZWYKŁY...

Budzący podziw,
imponujący pięknością i przypychem,
doskonały pod pewnym względem...
Czyli WSPANIAŁY...

Wolny od błędów, usterek i wad, [...]

Seneka 18 Gerard
 1 czerwca 2011 roku, godz. 14:58

Niezwykły wiersz...

Evellina93

Autor

"Powiem Ci to zapomnisz, pokażę- zapamiętasz, zainteresuję Cię- wtedy zrozumiesz"- przysłowie chińskie

Konto utworzone  20 maja 2011 roku

Zeszyty

Osobisty

O głupocie