6 lipca 2017 roku, godz. 16:45

***

teraz jestem niezniszczalna
nic nie zapiecze
nie zaboli
odetnij mi rękę
nie zauważę
bo ciągle słyszę Twój szczery śmiech
gdy z nią rozmawiałeś

Innael Ela
 27 września 2017 roku, godz. 1:41

widzę, że nie tylko ja mam wielki powrót :)

 25 września 2015 roku, godz. 14:12

Verbomania

Wystarczyło muśnięcie,
by obudzić pragnienie.
Ogarnęło mnie pożądanie
do Twoich słodkich ust,
wbijających mi słowa prosto w skroń.

Spletliśmy nasze litery,
utkaliśmy prozaiczne dyskursy,
okryliśmy się ciepłymi sentencjami
przed halnym milczeniem świata.

Nie mamy liny, kleju, magnesu,
przepowiedni, błogosławieństwa bóstw.
Nie ma rozmów w cztery oczy,
ani nawet w dwoje ust.

Skleceni pod zdaniami
przesyłamy je linią serce-serce.

Gaia Beata
 25 września 2015 roku, godz. 16:45

wrażliwość
topi się w potoku słów
potocznych

 22 lipca 2015 roku, godz. 00:43

Incydent

wnętrzności schowane
głębiej niż spojrzałeś

nienaruszalna linia
na zawsze kredą
i deszcz

prawie uciekłam
prawie goniłeś

nie dotknąłeś
nie uraziłeś
tylko

Eshja Esh
 22 lipca 2015 roku, godz. 1:44

Nie do końca ciepłe uczucia chciałam tu zawrzeć. Bliżej im do tych przeciwnych. Niestety.
Pozdrawiam, CiepłaWodo.

 20 lipca 2015 roku, godz. 19:50

Bazyliszek

obudź mnie z lodu jak śnieżną figurkę
sykiem wprost do ucha

podnieś mnie dwuznacznie zatrzymaj w połowie
pomiędzy jednym dnem a drugim

zabierz mnie w podróż wijącym półszeptem
pochodzącym z ciemności

a ja
zbliżę się do Ciebie
niepostrzeżenie przyzwyczaję Cię
do siebie - i ucieknę

i może dam się złapać

Lacrimas Michał
 21 lipca 2015 roku, godz. 9:04

wężousty

(i) może znów przemówi.

 12 lipca 2015 roku, godz. 2:22

Nie znam Twojego imienia

wyparowałeś
z kącika oka

co krzyknąć
czym przywołać

nie ma świadków istnienia

gdy szepnę
nie ma
cały tłum zdziwiony
przytknie zaborcze spojrzenia
do mojej skulonej twarzy
ostrym skinieniem napomknie
że nie było

Odys syn Laertesa Odyseusz
 14 lipca 2015 roku, godz. 22:13

"Słuchaj, dzieweczko!
- Ona nie słucha -
To dzień biały! to miasteczko!
Przy tobie nie ma żywego ducha.
Co tam wkoło siebie chwytasz?
Kogo wołasz, z kim się witasz?
- Ona nie słucha. -..."

jak dla mnie blisko Mickiewiczowskiej "Romantyczności"... Pozdrawiam

 27 czerwca 2015 roku, godz. 1:21

Studium przypadku

Jest tak zimno, jak myślałam, że będzie.
Trochę mniej. Ale ciężej.

Nie zbierałam puchu, nie sądziłam, że przetrwam.
Jestem bez północy. Bez punktów charakterystycznych.

Nie bawię się w wyliczanie azymutów.
Moim kompasem bananowe włosy.
Moim ratownikiem niesprawne kolana.

Nie ma kogo pozdrowić.
Na nic Wam moje heurystyki.
Dziś redukuję własne różnice.

Ciężka myśl góruje nade mną.
Zdobywam jej szczyt.
A za mną już nic.

Odys syn Laertesa Odyseusz
 5 lipca 2015 roku, godz. 16:46

Za szczytem bywa już tylko z górki... I tego właśnie życzę

 9 marca 2015 roku, godz. 22:36

Parafina

zapach benzyny
na moich włosach
toksyczne słowa
Iskra

lista strat jest krótka
spłonęło wszystko

dana1596 Dana
 11 marca 2015 roku, godz. 00:42

krótko i na temat...ładne

 24 grudnia 2014 roku, godz. 1:41

Zaprosiłam lęk do mojego pokoju

Porzuciłam ostatnią dłoń.
Ostatnie wyciągniete palce.
Uciekli przeciwnicy samotności.

Mogę zanurzyć się w czarnej dziurze i zagubić w czasie,
mogę utonąć w szmaragdowej toni,
zniknąć w jaskini nocy
i nikt mnie więcej nie znajdzie.
Nikt nie będzie szukał.

Dążyłam niechętnie.
Odsuwałam bliskością.
Obrażałam błagalnie.

Teraz pusto. Echo się nie niesie.
Jestem tylko ja. Tylko ja. W nocy.
Jedynym towarzyszem może być mi sen
i wzgarda
do samej siebie.

 22 grudnia 2014 roku, godz. 16:52

Życiowe funkcje matematyki

Przewijam koraliki liczydła.
Może matematycznie
obliczą mi wartość
moich własnych uczuć.

Wpisuję w funkcję
czas i myśli.
Być może wynik
ujawni mi delta.

Milczenie potęguje
moją niemoralność.
Oznaczyłam Cię jako x
i wyliczam Cię z siebie.

I tak wiem.
Zajrzałam w odpowiedzi na końcu książki.
Wyszło, że jestem nieobliczalna.

fyrfle Mirek
 22 grudnia 2014 roku, godz. 22:21

Gratuluję Ilona.

 15 grudnia 2014 roku, godz. 14:51

Tak Tik

Czas przestał istnieć
tylko nie wiem kiedy
nie wyliczę

wszystko jest takie niechronologiczne
poranki wieczory południa
jak we śnie
migają

była noc jest dzień
a tylko zmrużyłam oczy
dzień się zaczął już skończył
tak minie mi całe życie

bezboleśnie
nic nie przeżywszy
położę się

i zauważę
że było życie
i nie ma życia

krysta krystyna
 15 grudnia 2014 roku, godz. 17:48

Smutkiem pisany , ale ładny wiersz.
pozdrawiam.

 8 grudnia 2014 roku, godz. 23:38

Wody, lodu, ukojenia

Poproszę śnieg
- jego drobne rączki -
aby chwyciły mnie w podróż
po zimnym niebie.

Wytrzymają mój ogień.
gorący bezdech,
płomień w gardle [...]

krysta krystyna
 9 grudnia 2014 roku, godz. 00:26

z serca ;)

 5 grudnia 2014 roku, godz. 00:24

Zakładka

Abstrahuję Twoje znaczenie
rozszywam Cię z Twym imieniem
sprułam Ci życiorys
I owinęłam szarym papierem

słowa na tajnym pogrzebie
"byłaś serca biciem
wiosną zimą życiem"
I do widzenia

schowałam Cię pod łóżkiem
aby umknęło Twojej uwadze
że jesteś dobrze uszytą kopią
a Ciebie już nie ma

(Zacytowany fragment pochodzi z piosenki Andrzeja Zauchy o tytule "Byłaś serca biciem")

 2 grudnia 2014 roku, godz. 00:45

Binarne bycie

Sama w internecie
wyzerkuje e-jaciół
nie ma, nie będzie
wyłącz czat
utop się w książkach
w nauce
w sztucznym życiu

chłopak poszedł
nikogo innego

samotność w tłumie
największy problem
zero-jedynkowego świata

 26 listopada 2014 roku, godz. 1:14

Milczenie jest cnotą według ludzi, którzy nie chcą słuchać.

scorpion Marcin
 26 listopada 2014 roku, godz. 2:53

Zależy... Ale słucham ludzi, gdy mają mi coś konkretnego do powiedzenia. Niemniej jednak myśl siè zgadza i trochę mi nawet przykro...

 25 listopada 2014 roku, godz. 1:09

22:51

Usamotniłeś wieczory
niefortunnym wyznaniem
dwadzieścia godzin temu

otworzyłeś brutalnie
zaszyte czasem powieki
dwadzieścia godzin temu

przeistoczyłeś rozmowy
po koleżeńsku
dwadzieścia godzin temu

teraz niebo puste od liter
i puste od nocy

Eshja

Autor

Jestem szczęśliwa w przerwach od bycia nieszczęśliwą.
To się raczej nie zmieni.

Konto utworzone 19 lutego 2012 roku
1 konto
1 konto
Seneka 18
1558 tekstów
 10 maja 2013 roku
1 konto
1 konto
Graifitifiz
50 tekstów
 3 maja 2012 roku

Zeszyty

Do przemyślenia

Intrygujące, ale odrobine niezrozumiałe

Przykazania

Żeby się żyło mądrzej

Ślady atramentu

w morzu niewypowiedzianych słów.

2017-09-27, godz. 1:41

Innael skomentował(a) tekst teraz jestem [...] autorstwa Eshja

2015-09-25, godz. 16:45

Gaia skomentował(a) tekst Wystarczyło [...] autorstwa Eshja

2015-09-25, godz. 14:46

fyrfle skomentował(a) tekst Wystarczyło [...] autorstwa Eshja

2015-09-25, godz. 14:31

mechaa skomentował(a) tekst Wystarczyło [...] autorstwa Eshja

2015-09-25, godz. 14:27

nicola-57 skomentował(a) tekst Wystarczyło [...] autorstwa Eshja

2015-09-25, godz. 14:12

Eshja dodał(a) nowy tekst Wystarczyło [...]

2015-08-11, godz. 17:28

Eshja skomentował(a) tekst Mój problem polega na [...] autorstwa obudzona

2015-07-22, godz. 1:44

Eshja skomentował(a) tekst wnętrzności schowane [...] swojego autorstwa

2015-07-22, godz. 0:43

Eshja dodał(a) nowy tekst wnętrzności schowane [...]

2015-07-21, godz. 9:04

Lacrimas skomentował(a) tekst obudź mnie z lodu jak [...] autorstwa Eshja