10 grudnia 2019 roku, godz. 12:33  4,1°C

Dar

Nie jesteśmy dani sobie na wyłączność,
na własność.
Tak jak nie jest nam dany na zawsze dom czy kwiat.
Posiadanie nosi w sobie śmiertelność.
Umiera prędzej niż umiera coś w nas.
Tylko głupiec kolekcjonuje rzeczy,
które rdzewieją tak szybko jak rdzewieje jego bezużyteczny czas.
W posiadaniu kryje się śmiertelność,
choć kupując dużo liczymy, że odkupimy coś co z każdym dniem umiera w nas.
Jedynym darem jest ta chwila.
Ulotna jak mgła.
Ślepi czują pod skórą jej ciężar, niemi znają jej słodki smak.
Tylko ona jest dana na zawsze.
Ta chwila, co się od wieczności odłączyła.
Chwila, co zmienia w cud bezkształtny czas.

 24 listopada 2019 roku, godz. 19:19

JGL

Piszesz mi że u ciebie nie bardzo dobrze się dzieje,
że zamiatasz pod dywan sentymenty lipcowych nocy,
że usta ci wyblakły na myśl o niedokończonych, w pół zaczętych pocałunkach,
że nie jesteś już tak ładna jak kiedyś, bo rozmazujesz po twarzy krem smutku.
Piszesz że beze mnie żyć nie możesz,
choć przecież jakoś żyłaś te dwadzieścia cztery minione lata,
że daliśmy się sobie zgubić,
że musimy się znów odnaleźć,
ale już w innym wymiarze,
bo ta miłość była nie z tego świata.

 13 listopada 2019 roku, godz. 19:21  13,8°C

chyba tak

przychodzę do ciebie byś wytłumaczył mi świat,
a ty siedzisz ruchomo i milczysz.

pytam dlaczego jest tyle cierpienia,
tyle zła, a ty wpatrujesz się w dal i puste butelki na barze liczysz.

pytam dlaczego się rodzimy, jaki sens ma umieranie,
a ty popijasz piwo, i wzdrygasz tylko ramionami.
mówisz: żyj Anno tu i teraz, sama spójrz wszyscy w końcu wyszli, jesteśmy sami...

wytłumacz mi jak żyć, bo tak mi to żyć nie daje,
a ty wpatrujesz się w moje oczy i szukasz w nich zapomnienia.
a ja przy tobie zapominam jak się nazywam, lecz wciąż gdzieś tam w środku dręczy mnie sens istnienia.

cholera, skoroś jest tak oczytany, skoroś zwiedził cały świat,
wytłumacz mi dlaczego, po co to wszystko, no jak?
a ty siedzisz dalej, wskazujesz na okno, przytulasz mocno i mówisz tylko:
żyj Anno jak ptak...

Strange one Adam
 13 listopada 2019 roku, godz. 21:54

Chyba właśnie tak.

 11 listopada 2018 roku, godz. 15:57  4,2°C

Prawda to arcydzieło. Broni się sama, w zderzeniu z ludźmi, którzy potrafią ją zinterpretować.

danioł daniel
 11 listopada 2018 roku, godz. 21:37

jedyna prawda to bóg - nie da jej się ani zaprzeczyć, nie można jej również potwierdzić

 28 września 2018 roku, godz. 15:47  2,6°C

Gdy przeżyjesz zderzenie z prawdą, albo przygniecie Cię do ziemi, albo poda Ci rękę byś wstał, wziął ją na ręce i szedł przez życie razem z nią.

 13 marca 2018 roku, godz. 10:40  8,6°C

Coś jest w tej niCOŚci nierozerwalne, jak nićmi w nią wplątane, i szczęśliwy, kto potrafi rozwikłać ten supeł.

fyrfle Mirek
 13 marca 2018 roku, godz. 11:55

Na szczęście nadzieja ma w sobie nici, którymi potrafi wyściełać ten labirynt w drogę do miłości i szczęścia.

 10 marca 2018 roku, godz. 00:35  1,9°C

Lustrzane odbicie – tak kruche jak życie.
Więc ucz się człowieku lustra drugiej strony.
Byś patrząc głębiej dostrzegł tamto życie.
Choć obraz ten daleki i ciągle zbyt zamglony...

 20 lipca 2017 roku, godz. 23:34  8,6°C

Namaluj mnie ze słów,
bezbarwnych, zasuszonych z zielnika myśli.
By natchnąć w nie życie znów,
nim czar ich gdzieś w głowie pryśnie.

I pędzlem kreśl te słowa,
które grzęzną w zatłoczonym gardle,
Zduszone tak bezczelnie,
niech znajdą swój rys na kanwie.

A nocą zawieś obraz,
nad łożem naszej wspólnej, mistycznej ciszy.
Niech krzykiem wrzeszczą niedomalowane akty słów,
a może ktoś z nas znów je usłyszy?

Salomon ̶N̶̶i̶̶e̶̶ ̶̶p̶̶i̶̶s̶̶z̶̶e̶̶ ̶̶p̶̶i̶̶ó̶̶r̶̶e̶̶m̶
 21 lipca 2017 roku, godz. 12:33

Bardzo mi się podoba :)

 28 stycznia 2017 roku, godz. 22:47  3,0°C

Mogę być perłą, którą zapragniesz,
a później będziesz nosił w butonierce, pod sercem...

I możesz do mnie szeptać, że tam,
a nie na wystawie w galerii męskich spojrzeń,
jest moje miejsce.

I jeszcze możesz mówić mi co dzień,
że wszystkie skarby świata ze mną się nie równają.

Bo te co sercu są bliskie,
nie wystawisz na giełdzie,
one inną wartość mają.

 23 stycznia 2017 roku, godz. 21:08  12,6°C

Czy sens już miałam zanim Ty swe myśli we mnie poskładałeś?
Ginął mój świat, ginęliśmy my,
bo klucza sensu znaleźć nie umiałam...

Te wszystkie noce i samotne dni,
nie potrafiły się w Twe barwy wpasować.

Więc jakim cudem wszedłeś w myśli mi,
i potrafiłeś się w mym sensie schować?

 14 września 2016 roku, godz. 13:21  9,3°C

Możemy powoływać do życia człowieka, lecz wciąż nie potrafimy dostrzec w sobie Stwórcy.

 5 lipca 2016 roku, godz. 20:54  7,5°C

Wejdź nawet gdy przez drzwi szczeliny poczujesz chłód, bo magnes choć zimny przyciąga na stałe.

Badylek EWA
 21 lipca 2017 roku, godz. 00:03

za późno bo 21:54
Magnez /Mg/ to pierwiastek chemiczny a nie żaden kurs

 2 grudnia 2015 roku, godz. 21:43  13,8°C

Mówią, że tak kocha się tylko raz.
Łzy usprawiedliwia śmiechem, rozczarowania czarem.
Mówią, że tak promienieje się tylko raz.
Gdy światło nocą bije z nas, a poranek skrzy się jeszcze tlącym żarem.
Mówią, że tak cierpi się tylko raz.
Gdy gubisz samego siebie we wspólnym odbiciu.
Mówią, że tak kocha się tylko raz,
a potem odchodzisz,
już nie ma Ciebie,
żyjesz na niby w swym na niby życiu..

krysta krystyna
 2 grudnia 2015 roku, godz. 21:51

każdy mówi za siebie, najlepiej poczuć...
pozdrawiam.
:)

 1 grudnia 2015 roku, godz. 16:22  6,3°C

Jeśli twierdzisz, że zawsze jesteś sobą, cofnij się parę kroków wstecz. Czy byłbyś w stanie spojrzeć sobie w oczy?

Irracja Grzegorz, Antoni.
 1 grudnia 2015 roku, godz. 20:31

... tak...

;-)

 14 listopada 2015 roku, godz. 18:06  8,6°C

Przeciągnij mnie na drugą stronę,
bo siebie przesyt mam,
i ciąży mi na barkach,
ciężar słów nie rzuconych choćby na wiatr.
W połowie drogi do siebie zawracam,
bo niewydeptaną ścieżką,
demony przeszłości się przechadzają.
Boję się konfrontacji,
choć od dziecka,
nazwana byłam opętaną..
Przeciągnij mnie na drugą stronę,
bo siebie nie odnalazłam w sobie,
i tłumiąc erupcję w lawę zamieniam wszystko,
co tak kruche biorę w swe dłonie.
Weź mnie tam,
gdzie nicość znaczy coś,
gdzie ciepła lawa wciąż tłumiona,
nie będzie już zagrożeniem,
a roztopi serc ludzkości lód,
będzie dla mnie i dla nich ukojeniem.

nicola-57 marianna
 14 listopada 2015 roku, godz. 23:10

jest tu trochę potknięć, ale to dziwnie ważny dla mnie tekst...
ZA. Pozdrawiam.

envie.

Autor
Tutaj pojawi się opis autora, jeśli tylko envie. postanowi go uzupełnić.
Konto utworzone  31 lipca 2012 roku

Zeszyty

Matrioszki

Zagmatwane, irracjonalne, niewytłumaczalne, z duszą zaś proporcjonalne

Mimochodne

Te między wierszami

Puknięte, wartością przesiąknięte

Dobijając się do środka, ktoś w końcu otworzy.

Slowakie

Takie, siakie, owakie..

Zaklęta w Tobie

Na sabat czarownic zakaz wstępu..

2019-11-17, godz. 1:46

envie. dodał(a) do zeszytu tekst W chwili gdy zamartwiasz [...] autorstwa Eufemia

2019-11-17, godz. 1:44

envie. dodał(a) do zeszytu tekst Nieustępliwa, ciągła [...] autorstwa Eufemia

2019-11-17, godz. 1:44

envie. dodał(a) do zeszytu tekst To, z czego psychologia [...] autorstwa Eufemia

2019-11-13, godz. 21:54

Strange one skomentował(a) tekst przychodzę do ciebie [...] autorstwa envie.

2019-11-13, godz. 20:07

envie. dodał(a) do zeszytu tekst Żeby iść właściwą [...] autorstwa .Rodia

2018-11-11, godz. 21:37

danioł skomentował(a) tekst Prawda to arcydzieło. [...] autorstwa envie.

2018-11-11, godz. 15:57

2018-09-28, godz. 17:49

envie. skomentował(a) tekst Pękają szyby, trzęsą [...] autorstwa szpiek

2018-09-28, godz. 15:47

envie. dodał(a) nowy tekst Gdy przeżyjesz [...]

2018-03-13, godz. 11:55

fyrfle skomentował(a) tekst Coś jest w tej niCOŚci [...] autorstwa envie.