12 grudnia 2020 roku, godz. 14:38 17,7°C
Odys syn Laertesa dandeLion
 26 kwietnia 2021 roku, godz. 14:27

Istnieje taki mechanizm, że jak się już "wszystkich" (niepokojących sumienie) potraktuje odpowiednio "z góry" (unieważni lub wykpi), to "staje się" zwolnionym z wszelkich zobowiązań i poszanowania dla kogokolwiek... Łatwiej się wtedy żyje. Można pisać mówić i robić co się chce, bez oglądania się na sens inny od bycia "wielką indywidualnością" (we własnym mniemaniu). Co nie przeszkadza, w kokietowaniu od czasu do czasu tych którzy schlebiają, lub imponują podobnym "stylem bycia" (o ile nie stanowią konkurencji do "tronu").

 3 września 2020 roku, godz. 11:19 29,9°C
Odys syn Laertesa dandeLion
 26 kwietnia 2021 roku, godz. 14:45
Edytowano 26 kwietnia 2021 roku, godz. 14:47

"Sprawiedliwość" (lub jak kto woli skutki/konsekwencje) jest nieunikniona. "Problem" (który jest też szansą) polega na tym że jest cierpliwa, i potrafi długo czekać z "egzekucją", w nadziei na poprawę. A i pewnego rodzaju karą (i nauką dla ludzi refleksyjnych) jest życie, pod coraz większym ciężarem świadomości nie odkupionej/nie naprawionej winy/krzywdy, wiążącej się z niechęcią lub nieufnością innych ludzi.
Możemy też zaobserwować czasem wręcz natychmiastowe konsekwencje/skutki jakiegoś czynu/słowa (i nie chodzi tu o przykłady z kroniki kryminalnej), a i tak zarówno w pierwszym jak i drugim przypadku nie powstrzymuje to kolejnych amatorów zła od powtarzania cudzych doświadczeń, i sprawdzenia ich na własnej skórze... "Tajemnica nieprawości" to ogromny temat do rozważań.
Zło raz popełnione, nigdy się od swego "stwórcy" nie oddala... Konsekwencje obciążenia choćby samego sumienia są nieuniknione. Bonus do krzywdy jaką człowiek sam sobie zrobił wybierając zło.
Pozdrawiam ✋

 11 listopada 2018 roku, godz. 15:57 4,2°C
danioł daniel tomczyk
 11 listopada 2018 roku, godz. 21:37

jedyna prawda to bóg - nie da jej się ani zaprzeczyć, nie można jej również potwierdzić

 13 marca 2018 roku, godz. 10:40 8,6°C
Monika M. M.
 28 grudnia 2019 roku, godz. 23:10

A ktoś mnie jeszcze niedawno winił za moje "Cosie". Lecz nie uznał za właściwe, aby w nie się zagłębiać, aby je rozsupłać...

 5 lipca 2016 roku, godz. 20:54 7,6°C
22luty Joanna
 5 lipca 2016 roku, godz. 23:58

Bardzo podoba mi się to porównanie :)

envie.

Autor
Tutaj pojawi się opis autora, jeśli tylko envie. postanowi go uzupełnić.
Konto utworzone  31 lipca 2012 roku

Zeszyty

chwytliwe

chwytające za to co trzeba

matrioszki

irracjonalne z duszą proporcjonalne

mimochodne

przyciągające na dłużej

envie.
53 teksty
Wszystkie myśli