18 października 2012 roku, godz. 18:37

...

oglądam się wstecz przy każdym cyknięciu zegarka, przy każdej sekundzie. idę do przodu lecz tyłem, by nie stracić spod zamkniętych powiek, istnienia wczorajszej nocy, która minęła parę miesięcy temu..
poczekam, zatrzymam się. stawiając nogę przy nodze. smętnie mi strasznie.
zobaczyłbyś, gdybyś tylko chciał patrzeć.
żeby nie oszaleć, od tych powiek niepokornie zamykających się, zmysłów nie tracić.
czasem wezmę tego czy tamtego, akurat którego, oczy będą pasowały do koloru mojej bluzki, albo zapachnie świeżej niż powietrze, żeby mnie zwiedził. kto wie, może któraś z wizyt będzie właśnie tą, po której powieki się już nie zamknął i dawno miniona noc nie będzie już tak uparcie i nieustępliwie tą wczorajszą..
i dziarsko wtedy pomknę dalej, stawiając nogę za nogą. i śmieszno mi z tym będzie bardzo,
odejdę, nie zostawiając nic za sobą..

 17 lipca 2012 roku, godz. 21:54

gdybym tylko miała dwa życia.
w pierwszym niczego bym sobie nie żałowała, wszystkiego bym spróbowała.
w drugim przyszłoby mi wszystko naprawić i opłakać żałośnie.

Senqa Marta
 18 lipca 2012 roku, godz. 00:42

to tak jakbym byla w tym drugim teraz ;)

 7 lutego 2012 roku, godz. 2:40

Granica jest niewielka, między spokojnym odosobnieniem, a gniciem w urojonej samotni.

 5 lutego 2012 roku, godz. 15:52

zatrzymało ją nie raz. znów się rozpędzała i znów zatrzymywała. wielu ‘coś’ zatrzymuję, wtedy wielu zostaje, właśnie wtedy. ‘coś’ przerwało, może pomogło, raczej przeszkodziło. jej właśnie tak. nie raz, nie dwa. wcale nie jest ciężko zacząć od nowa, wystartować. o nie. niby co w tym trudnego? wystarczy wspomnieć to co było i większość tego czego nigdy nie [...]

Albert Jarus Albert
 5 lutego 2012 roku, godz. 20:18

Nowe zdanie z dużej litery... I do końca nie wiem o co chodzi w tekście a kilka razy przeczytałem.
Choć widać że masz coś ciekaweg do przekazania. Zajrzę jeszcze do Ciebie :)

 25 października 2011 roku, godz. 23:55

autobiografia

wypalona w środku cała
zaniedbane w gruzach wnętrze
płuca protestują
kłócą się z powietrzem
serce co wciąż coś czuję
już tylko żarzy się załośnie

pusta w środku cała [...]

 31 lipca 2011 roku, godz. 16:36

za ścianą.

stoi
sama wśród tych czterch ścian.
bez okna na dalszy czas
dusi się
a za ścianą wciąż oddychają.
nienawidzi tych głosów
za tą ścianą
że są
że nie jest za nią całkiem biało

nienawidzi tych co oddychają

marka piotr
 31 lipca 2011 roku, godz. 19:42

Mnóstwo lęku, ale nastroje...jest w wierszu to coś, jest czysty i bez zbędnego owijania.
Coś jak fotografia czarno-biała.
Gratulacje.

 9 marca 2011 roku, godz. 14:08

***

bliżej.
ciarki, na całym ciele ciarki. na sam dźwięk kroków, tych kroków
należących do ciebie. schody skrzypią pod delikatnie stawianymi
stopami, jesteś jeszcze za drzwiami, a mój nos już lekko
wyczuwa słodką woń. zupełnie jakby czuł każdą część twego
ciała.
skrzypnięcie. klamka w dół.
tak. teraz czuję już bardzo wyraźnie. na dłoniach przeplata się
zapach [...]

 13 stycznia 2011 roku, godz. 18:43

z minionej nocy

bez żalu
z wdzięcznym ukłonem głowy
podziękuje
za prawdę
z nietrzeźwości wyłowioną
i za ciepły dotyk dłoni
w całości ubrany
[...]

 18 grudnia 2010 roku, godz. 19:37

Za wszystkie wczoraj, za każde jutro, za wieczne dziś, mimo wszystko.. dziękuje.

 15 grudnia 2010 roku, godz. 16:11

zbaw jej świat

przecież możesz
zabarw do okoła
i wszystkie jutra
i każde wczoraj
z marzeń słowem idiotki

bo przecież możesz
zimą niech pada różowy śnieg [...]

Uczuciowa Dominika
 30 grudnia 2010 roku, godz. 15:18

Słodki wiersz;) Aż chce się zasmakować;)

 7 grudnia 2010 roku, godz. 10:46

po nowemu

oczy te same
jednak inaczej patrzą
odmiennie drzwi zamyka
i żegna nie tak jak dawniej

przeskoczyła
zawróciła
jest na odwrót

lepiej

 3 grudnia 2010 roku, godz. 9:29

Jestem najlepszym przykładem tego, że przeznaczenie ma w poważaniu to czego pragniesz.

M.Chocolate Magdalena
 26 października 2011 roku, godz. 20:57

Bo to tak zwykle jest... ;)

 1 grudnia 2010 roku, godz. 9:40

Zdjął ze mnie cały honor, wyssał siłę i zdeptał nadzieję, więc takie są skutki słuchania serca.

 30 listopada 2010 roku, godz. 9:49

innowacja

ta jesień
zabrała o wiele więcej niż liście
a zima
przyniosła o wiele więcej niż śnieg

barwna bajka się skończyła
a i dramat dobiegł końca
została zwykła biała kartka

ta jesień
zdjęła z głowy drzew rdzawą nadzieje
a zima
zasadzi świeże miętowe ziarno wiary

powstanie nowy scenariusz

DirtyIzz Iza
 30 listopada 2010 roku, godz. 13:03

:)

 29 listopada 2010 roku, godz. 11:51

Już dawno zgubiła ten dzień, w którym umarła.

DirtyIzz

Autor

Uwielbia nocne eskapady w inny wymiar.
Niepoprawna marzycielka i strudzona romantyczka. Jednak twardo stąpa po ziemi. Bardzo ceni szczerą przyjaźń, choć uważa iż jest to bardzo rzadkie zjawisko w dzisiejszych czasach.

Konto utworzone 14 października 2010 roku

2012-10-18, godz. 18:37

2012-07-18, godz. 0:42

Senqa skomentował(a) tekst gdybym tylko miała dwa [...] autorstwa DirtyIzz

2012-07-17, godz. 22:21

Gaia skomentował(a) tekst gdybym tylko miała dwa [...] autorstwa DirtyIzz

2012-07-17, godz. 21:54