9 lipca 2017 roku, godz. 13:37

Nie...

Ten rękaw powiewający na wietrze
To tylko niemłodość.
Te fałdy porzucone na prześcieradle po przespanej nocy
I resztki snu leżące na poduszce
To tylko niemiłość.
Nierówno przespane poranki i nierówno wypalone papierosy gdzieś pomiędzy wczorajszą mną a niedzisiejszą nią
To wcale nie żal
Nie żal mi tego ciała nieruchomego
Skóry wywróconej na lewą stronę
Warg rozchylonych powiek bezosobowych
W końcu to tylko kwestia zmiany osób,
zmiany zaimka,
braku przecinka.

Na osobności wszystko przychodzi łatwiej.

fyrfle Mirek
 9 lipca 2017 roku, godz. 18:34

Głęboko

 10 marca 2017 roku, godz. 20:47

szelest

moja wielka Miłość okazała się szelestem
który gardzi z początku innymi
a z czasem staje się taki sam

miała oczy widzące tylko jedne usta
i siły tak duże
jak gdyby nigdy wyczerpać się nie miały
dłonie oplatające ciągle te same palce
i nogi wygięte w błaganiu o nieskończoność
nie podnosiła wzroku znad własnych liter
tak żeby inni mogli rzucać tylko nieznaczne cienie
swoje rozdziały podzieliła na kilkadziesiąt dni
jak gdyby nikt nie policzył jej godzin

moja wielka Miłość okazała się niezłomna
nigdy nie zamknęła swoich powiek

tylko że zamiast teraźniejszości
zaczęła słyszeć liście

szeleszczące pod naporem czasu.

Smurf007 Tomek
 11 marca 2017 roku, godz. 22:51

nietypowe.. ładne wersy

 20 grudnia 2016 roku, godz. 00:41

Odebranie dźwięku

Włożyłabym cię w stuwersowy nawias
I głos twój byłby bezgłośny
I głos twój byłby nie do uchwycenia
A twoje ruchy straciłyby dźwięczność.

Wargi są ciepłe, ciało jeszcze bardziej
Szkła źrenic wypadają z oczodołów, bym po chwili zebrała ich odłamki ustami.
Ziemia chłonie oddechy
Dwie pary nóg w spleceniu chwilowym
Dwie pary rąk, a nikt nie pamięta, która do kogo należeć przestała.

Uklękłabym przed tobą
Z godnością i z wyższością
obdarzyłabym cię bezwstydem
by po chwili wyszeptać,
że po śmierci nie opuszczę cię jeszcze kilka razy.

♥. Skalon A.M Martyna Anna
 20 grudnia 2016 roku, godz. 1:16

Urzekł mnie Twój wiersz. Ostatnie wersy - świetne.

 27 maja 2016 roku, godz. 00:45

Imiona

Jest jasno.
Obudziło się do życia zmęczone Miasto.
Miasto kiedyś nie miało twarzy.
Nie miało imienia
ani mieszkańców.
Puste ulice od czasu do czasu wypełniał niezawiniony smutek.
Pustymi ulicami płynęły strugi zmarnowanego czasu.
Na pytanie dlaczego [...]

silvershadow __
 10 grudnia 2016 roku, godz. 19:52

B. dobry wiersz.

 13 kwietnia 2016 roku, godz. 00:50

Space

"kiedyś słowem czarowałam mojego chłopca
dzisiaj mam ręce we krwi
kiedyś słowem malowałam przyszłość
dzisiaj wystarczy, że narysuję sobie nowy dom"

na początku była kreska
dzisiaj niczym nie różni się od prehistorii
uczucia zamknięte w alegoriach [...]

CzerwonaJakKrew Laura
 27 maja 2016 roku, godz. 00:46

Cieszę się bardzo, Silvershadow... :)

 3 marca 2016 roku, godz. 20:34

...

Masz cały świat przed sobą
Każde drzwi otworem
Dłonie wyciągnięte
Usta uśmiechnięte

Zamknięte.

Masz wnętrze [...]

 5 lutego 2016 roku, godz. 1:13

...

Gdybym zaprosiła cię teraz do moich słów
To tak jakbym usiadła przy tobie
I zaczęła mówić o nieskończoności naszych wnętrz
A ty przecież jesteś uosobieniem zdrowego rozsądku
Myśli nosisz kilka centymetrów pod ziemią

Uczucia zaburzają uregulowany przebieg dnia.
Racjonalizm bóg Obojętność.
Racjonalizm modlitwa Obcość.

Te twoje cierpienia to przecież strata życia. [...]

 29 stycznia 2016 roku, godz. 19:40

Skończoność

Smutek nie trwa wiecznie
Co znaczy tylko jedno:
smutkiem nie da się dzielić w nieskończoność

Pewnego dnia skończą się litery i atrament
A może po prostu myśli przestaną układać się w jedność
Odmówią posłuszeństwa, przesycone
Rozmnożą się tak szybko, że nie będzie dało się ich zebrać [...]

CzerwonaJakKrew Laura
 30 stycznia 2016 roku, godz. 21:21

Dziękuję Wam wszystkim za tak pozytywne opinie...
*uśmiecha się do ekranu*

Pozdrawiam...! :)

 24 stycznia 2016 roku, godz. 19:09

Linia

I Bóg powiedział:
A tobie dam ciało.
Ciało spadnie ci z nieba, kiedy pewnego dnia popatrzysz w lustro.
Lustro powie ci, że ciało zostanie z tobą na zawsze.
Bo nic oprócz ciała w tym życiu nie ma.
Będziesz wtedy bardzo mała.
Nie będziesz wiedziała, iloma językami posługują się ludzie.
Nie będziesz znała imienia swojej pierwszej miłości. [...]

 14 stycznia 2016 roku, godz. 00:04

Król Dawid

Drogi ukochany wybrany najwspanialszy
Martwy.

Jako największy z moich autorytetów
Zyskujesz zaszczyt bycia inspiracją do zmiany zdjęcia profilowego
Nago wyrażam żałobę po tobie
Ubioram ją w słowa, chociaż trudno niezwykle wyrazić cały mój ból
[...]

sentymentalna_ sentymentalna
 29 stycznia 2016 roku, godz. 22:23

Hmm, właściwie mogłabym zinterpretować Twój wiersz na dwa sposoby. Ale na razie wolę ten banalniejszy i bardziej przystępny dla mnie. Utożsamiam się, bo Bowie był i jest dla mnie kimś niezmiernie ważnym.

 4 stycznia 2016 roku, godz. 22:13

Wygasanie

Spacerowanie brzegiem morza nie sprzyja zapominaniu
Bo w gwiazdach i w falach bardzo łatwo znaleźć mi ciebie
Stworzyć osobę, dla której czerń i szarość to najpiękniejsze kolory
Dla której w świecie niezdolnym do zmian nie ma nic oprócz brzydoty
A ja to coś więcej niż studnia, do której można wlewać swój smutek

Rzucając się w fale
Wskrzesiłam cię zupełnie przypadkiem
Zbudowałam z osób, które już dawno przestały chcieć istnieć

Niemówienie niepisanie nieobecność twoja w snach potwierdzają stopniowe zanikanie
Bo najpierw jesteś ty
A potem długo długo nic
A tym bardziej nikt
Wszystko inne znika
A pierwsza w kolejce do zniknięcia jestem ja

CzerwonaJakKrew Laura
 13 stycznia 2016 roku, godz. 23:29

Greace: Dziękuję...
RozaR: To po co komentujesz, skoro i tak nie masz zamiaru nawet przeczytać...?
Blake 77: Smutno mi czasami, więc piszę, żeby jakoś mniej było szaro. Dziękuję za pozostawienie śladu. Pozdrawiam...

 3 stycznia 2016 roku, godz. 00:06

Proza

to wcale nie jest celowa hiperbolizacja
ani nawet ubarwianie zbyt jaskrawymi kolorami to nie jest
ja nie dramatyzuję proszę pani

po prostu mówię wprost
nie potrzebuję sztuki
na czytanie to ja nawet nie mam za bardzo czasu
(wie pani jakie to życie teraz zabiegane)
sztuka jest wysoce niepraktyczna
nadprodukcja liter słów marnacja papieru
farby płótna nut

ja mogę ranking dziesięciu [...]

wdech wydech
 3 stycznia 2016 roku, godz. 22:54

Bo najwyraźniej, nie jesteś tu od myślenia.

Robótki ręczne na drutach to też sztuka, jak i wiele innych.
A co z całą pozostałą ... sztuką użytkową choćby?
Skoro prześladuje Cię cyt. ,,ziemski Niebyt,, spróbuj wyjść dziś w nocy bez ubrania :)
jeść możesz z podłogi, niekoniecznie słuchając muzyki
itd. itp. bzdety

 19 grudnia 2015 roku, godz. 22:23

Na dno

Siedzi skulony na brzegu ławki pod przystankiem
Stamtąd samotni jadą do pustych domów
Z pustymi łóżkami
Z kuchniami pełnymi odgrzewanych kotletów

Siedzi skulony na środku ławki
Ojciec trzyma matkę za rękę
Dzieci pytają się dlaczego ten pan jest taki smutny [...]

 14 grudnia 2015 roku, godz. 21:06

Nieprawda

Kiedy powiesz mi, że słońce zaraz wzejdzie
Ja odpowiem, że zachód już blisko
Wskażesz palcem na dłonie splecione w iluzji przywiązania
Powiem ci, że miłość umarła milion lat temu
Szczęście jest w tobie, realne i bliskie odpowiesz
Szczątki są we mnie, pozostałości bytu
Pamiętaj, jesteś tu tylko na chwilę, smutek nie trwa wieczność
Nieskończoność czasu, kochana, skończyła się w Księdze Rodzaju

Żyję z przerwami
Kiedy zapytasz się, na czym to polega
Opowiem ci bajkę
O brzydocie cielesności upragnionej
O modlitwach bez pokrycia
Życzeniach nie do spełnienia
Krzywdzie zadawanej z premedytacją
Miłościach do wysoce nieodpowiednich osób

Ale przecież nie możemy składać się z tylu błędów

Możemy, kochana, jesteśmy aż ludźmi

 13 grudnia 2015 roku, godz. 20:39

Dla nikogo... II

Opowiedz mi bajkę
O patosie
O miłości najlepiej
O tamtej parze przy stoliku ze świecą, której jedynym przeznaczeniem jest spalenie
O tamtych oczach
Co nie mogły przestać opuścić źrenic tamtej przeciętnej kobiety
O tych dłoniach z grubymi palcami
Co znają na pamięć struktury nabłonka
"O tam, pamiętam
We wnętrzu dłoni masz bliznę po byciu młodą"

Opowiedz mi bajkę
Ze szczęśliwym zakończeniem
W której znikasz i mówisz:
"Nie ma mnie w tobie
W tobie mnie nie ma
Wyśniłaś mnie sobie
Wskrzesiłaś i zbudowałaś mnie z osób, które nie chcą już istnieć
Ja przecież nawet nie oddycham."

Twoje słowa odbijają się echem w mojej głowie.

CzerwonaJakKrew

Autor

Mała... Stanowczo zbyt mała na ten świat...

Konto utworzone 5 kwietnia 2012 roku
1 konto
1 konto
No_One_
12 tekstów
 23 kwietnia 2013 roku
1 konto
1 konto
LiaMort
1814 tekstów
 5 czerwca 2012 roku

Zeszyty

Ulubione...

najlepsze najlepszych...

Zbyt dobre...

Czyli za dobre, by nie przeczytać, za dobre, by się nie zatrzymać… Zbyt dobre… Zdecydowanie...

przedwczoraj, godz. 21:21

Naja wypowiedział(a) się w wątku Milczenie..., którego autorem jest CzerwonaJakKrew

2019-10-12, godz. 16:49

EvulkaW wypowiedział(a) się w wątku Milczenie..., którego autorem jest CzerwonaJakKrew

2019-08-28, godz. 17:04

wojtekp wypowiedział(a) się w wątku Milczenie..., którego autorem jest CzerwonaJakKrew

2019-08-28, godz. 16:55

wojtekp wypowiedział(a) się w wątku Milczenie..., którego autorem jest CzerwonaJakKrew

2017-07-09, godz. 18:34

fyrfle skomentował(a) tekst Ten rękaw powiewający [...] autorstwa CzerwonaJakKrew

2017-03-11, godz. 22:51

Smurf007 skomentował(a) tekst moja wielka Miłość [...] autorstwa CzerwonaJakKrew

2016-12-20, godz. 1:16

2016-12-10, godz. 19:52

2016-05-27, godz. 0:46

CzerwonaJakKrew skomentował(a) tekst "kiedyś słowem [...] swojego autorstwa

2016-04-13, godz. 18:12

silvershadow skomentował(a) tekst "kiedyś słowem [...] autorstwa CzerwonaJakKrew