14 maja 2010 roku, godz. 19:05  72,4°C

Do mojego serca dostał się niewielki robak. Robak lęku, strachu, zimna, bezsenności, bólu, łez, samotności i co najważniejsze- został mi wstrzyknięty przez miłość mojego życia.

[email protected] Ewelina
 14 maja 2010 roku, godz. 19:24

Bardzo smutna myśl, ale niestety często bardzo prawdziwa :(

 13 maja 2010 roku, godz. 18:51  281,7°C

Nie zabiją nas huragany, powodzie czy trzęsienia. W końcu utopimy się w morzu własnych łez.

 12 maja 2010 roku, godz. 16:28  0,0°C

Anioł.

Pewnej jesiennej nocy nie mogłam zasnąć. Znów nie mogłam zasnąć. Jakieś wspomnienia przebijały się do mojego umysłu poprzez kurz na nich osiadły. Nie czułam się jednak samotna tej nocy. Siedział przy mnie. Patrzył, ale się nie odzywał. Tak, jakby nad czymś rozmyślał. Czasem się poruszył, dając o sobie znak, a ja od razu kierowałam spojrzenie na jego postać. Chyba był smutny... Godziny mijały, a ja wciąż nie wiedziałam dlaczego tak negatywne emocje biją od niego.- Jeśli miałabyś jedno życzenie... Jak ono by brzmiało?- Ni stąd ni zowąd się odezwał. Trochę mnie to przeraziło, bo i czego mogłabym sobie życzyć? Szczęścia? Bogactwa? Nieśmiertelności? Otworzyłam usta by odpowiedzieć. Coś ludzkiego.. Ale nie, nie powiedziałam tego na głos.- Chciałabym zatrzymać Cię na zawsze. Tutaj, w tym miejscu.- Słowa same znalazły ujście. Skierowałam spojrzenie z podłogi na jego postać, ale tam zalegała już tylko cisza i ciemność. Zniknął. Odszedł, bo moje życzenie było niewykonalne. Został jedynie w mojej głowie.

angeluss__xd Angelika
 6 lutego 2011 roku, godz. 19:11

Piękne to za mało powiedziane.

 11 maja 2010 roku, godz. 20:28  104,8°C

Nie jestem gotowa na śmierć. Nie będę też gotowa kiedy w końcu wybije mój czas. Taki już mój los...

 10 maja 2010 roku, godz. 17:54  86,8°C

Kiedy śnieg spadnie na ziemię to tylko ją przykryje warstwą puchu. Deszcz zaś zmywa wszystko.

Bambi Sabina
 10 maja 2010 roku, godz. 17:57

Piękne .. I zgadzam się całkowicie .

 8 maja 2010 roku, godz. 23:49  202,6°C

Nie uzależniamy się od internetu tylko od ludzi, których możemy w nim spotkać.

 7 maja 2010 roku, godz. 10:09  83,0°C

Ta chwila oczekiwania, kiedy jeszcze nie wiesz czy coś się stanie, jest lepsza niż sam czyn.

 6 maja 2010 roku, godz. 11:52  96,8°C

Będę żyć z nadzieją na wieczność dopóki ktoś nie przyjdzie i mi nie powie, że czas umierać.

 5 maja 2010 roku, godz. 00:20  102,3°C

Z klapkami na oczach, nausznikami na uszach, z dłońmi związanymi z tyłu, brniemy jak przez Alaskę nie bacząc na innych.

 30 kwietnia 2010 roku, godz. 23:27  73,4°C

Chciałabym wyciągnąć sobie z głowy niektóre wspomnienia. Od tak się ich pozbyć, ale trzymać je w półce, do której mogłabym zawsze zaglądać kiedy tylko przyjdzie chandra i czas zadumy.

 29 kwietnia 2010 roku, godz. 18:30  29,8°C

Mój czarny uśmiech w Twoim białym mieście..

 28 kwietnia 2010 roku, godz. 17:35  56,1°C

Płakać mi się chce na myśl o tym, że niektórzy ludzie są za tym by dzieci chodziły do przedszkola od czwartego roku życia, a potem żalą się, bo z tych małych brzdąców wyrastają osoby, które pomimo ogromnego umysłu nie potrafią naprawdę się uśmiechnąć.

Rim .
 12 marca 2011 roku, godz. 00:55

Nie płacz te dzieci są szczęśliwe, na pewno czterolatki :) W domu się nudzą, a przedszkole pozwala im na rozmaite różności i wierz mi uśmiechają się od ucha do ucha i mają co opowiadać rodzicom i dziadkom...

:)

 26 kwietnia 2010 roku, godz. 17:28  62,1°C

Wetknęłam kolejną białą różę do własnego serca. Przecież jest grobem moich miłości.

Leike Tomasz
 10 stycznia 2011 roku, godz. 22:22

Tylko dlaczego białą?

 25 kwietnia 2010 roku, godz. 21:46  139,2°C

Zaczynamy wracać do świata dzieciństwa kiedy nie mamy już pomysłów na świat dorosłych.

 24 kwietnia 2010 roku, godz. 11:15  105,4°C

Czuję się jakbym stała przy Twoim martwym ciele. I ja nie mogę nic powiedzieć do Ciebie, ani Ty nie możesz do mnie. Chociaż jesteś blisko to ode mnie za daleko. Pomimo, że uparcie przy Tobie trwam z nadzieją, że jeszcze wstaniesz, wiem że jesteś martwy..

ciemna

Autor

Nawet nie zauważamy kiedy się zmieniamy. To przychodzi z czasem bądź w jednej chwili stajemy się inni. Zauważamy więcej bądź mniej rzeczy, stajemy się odporni bądź bardziej słabi. Zakochujemy się albo odrzucamy tą miłość. Dorastamy.

"Dopóki zostanie choć jeden promień słońca na alei Montaigne'a, będzie mi się chciało wierzyć w szczęście."

Konto utworzone  9 listopada 2009 roku
1 konto
1 konto
Vort
150 tekstów
 23 kwietnia 2010 roku
1 konto
Kojak
262 teksty
 23 kwietnia 2010 roku

2019-01-14, godz. 14:07

kati75 skomentował(a) tekst Wszyscy patrzą jak [...] autorstwa ciemna

2018-07-26, godz. 21:03

Badylek skomentował(a) tekst Wszyscy patrzą jak [...] autorstwa ciemna

2017-01-27, godz. 12:12

fyrfle skomentował(a) tekst Mój cień śmieje się [...] autorstwa ciemna

2015-01-27, godz. 16:21

ciemna dodał(a) nowy tekst Za zimno dla Ciebie w [...]

2015-01-25, godz. 20:56

ciemna skomentował(a) tekst Im mniej oczekujesz od [...] autorstwa Szymkowski.

2014-12-15, godz. 21:02

lakeoffire skomentował(a) tekst Zanim pójdę do [...] autorstwa ciemna

2014-12-15, godz. 19:33

ciemna dodał(a) nowy tekst Zanim pójdę do [...]

2014-12-10, godz. 22:05

ciemna dodał(a) nowy tekst Zawsze będziesz [...]

2014-11-28, godz. 13:31

fyrfle skomentował(a) tekst Każdy mój upa­dek [...] autorstwa ciemna

2014-11-28, godz. 12:18

ciemna skomentował(a) tekst Masz fi­nezyj­ne łzy. swojego autorstwa