10 czerwca 2011 roku, godz. 1:04  45,2°C

...koty dwa

budzisz o poranku sens współistnienia
wypijasz szybko kawę i w życie gnasz
kluczysz potem po ulicach... umazanych
ciężarem kilku niewygodnych kłamstw

jak artysta rozkojarzony, natchnienia szukasz
na paczce papierosów, słowa zapisujesz
niezadowolony z siebie, idziesz jednak dalej

a nocą...
w knajpie, ze szklanką whisky na stoliku
chcesz zagłuszyć... rzeczywistość swego bytu

ale gdybyś chciał tylko przeczekać swój żal
będę tu...
przypilnuję Twego snu, byś spokojnie spał.

i rano…
Twoje zniechęcenie... w ognia żar zamienię
i zaczaruję ból... w koty dwa
niech łaszą się do siebie
jak Ty i ja.

złośnik Zosia
 11 czerwca 2011 roku, godz. 22:31

A ja wiem, o kim jest ten wiersz :)
On jednak nie chce, by ktokolwiek "pilnował jego snu". A może to po prostu nie miałam być ja...

Piękny wiersz...

 8 czerwca 2011 roku, godz. 1:36  47,8°C

* * *

kotara nocy znów opadła
kryjąc przedstawienia
.. akt ostatni ..

nie myśl już o niczym
nie ma już ciekawskich
co w Twoje życie...
chcieli wejść z butami

teraz w mych ramionach
poczekasz na świt
zapachem maciejki otulony

a rano złote promienie
musną nasze wargi
siebie.. ciągle głodne
.. i obudzisz się ..

zgrabną minutą ust
namiętną godziną dłoni
zawieszonym uśmiechem
.. na moje radosne ..

Kochanie... dzień dobry.

motylek96 EwaRozalia
 8 czerwca 2011 roku, godz. 2:04

Wzajemnie:)

 7 czerwca 2011 roku, godz. 1:41  53,1°C

...możesz ?

dlaczego ?
idziesz ścieżkami potępionych
z gardłem
ściśniętym wyrzutami sumienia
Twoja aureola niewinnych kłamstw
ciągle przypomina własny egoizm
a grzechy wyrzucone z nieba
błądzą... szukając bram piekła

dlaczego brniesz w to dalej ?
nie widzisz nikogo wokół
a są tacy, co Cię kochają
choć spadłeś z piedestału cnoty

widzisz ?... jedwab pragnień
otula Twe martwe ramiona
tak bardzo chcesz kochać...

możesz przypomnieć sercu, by biło
spróbować odnaleźć swą drogę
możesz odnaleźć też miłość...

…możesz ?

ciche myśli Grażka
 7 czerwca 2011 roku, godz. 2:02

A o to.. trzeba by było Panów zapytać ;)

Dziękuję Julio...to bardzo stary wiersz..

Dobrej nocy :))

 5 czerwca 2011 roku, godz. 17:57  79,2°C

...autostopem do raju

stoisz przy autostradzie
swoich marzeń
z sercem popękanym
schowanym w walizce

i z wielkim pędem mijają Cię
pragnienia, złudzenia, żale
w siną dal odjeżdża nadzieja
a Ty czekasz cierpliwie dalej

ta dzika gonitwa uczuć
nie może wiecznie trwać
tak bez sensu, żadnego powodu

z piskiem opon, mijających się uczuć
porywów serc... namiętności
nie zniknie przecież ten świat...

w końcu jakiś Anioł zatrzyma się
i… zabierze Cię ze sobą.

( …załóż tę pomarańczową… to Cię nie przeoczę i zabiorę autostopem ;))

ciche myśli Grażka
 5 czerwca 2011 roku, godz. 21:58

Dziękuję Gerardzie :)
Miłego wieczoru :))

 4 czerwca 2011 roku, godz. 17:41  70,0°C

...spełnienie

namalowane
kroplami dreszczu
jeszcze ciepłej pieszczoty

grzechem zawstydzone
nowe ślady
spełnienia warte

przenikają mnie całą
w pośpiechu
wiatrem firanki głaszczą
delikatnie...

by snu nie spłoszyć
rozchylone w uśmiech
spełnienie...

przymykam cicho
pod powiekami
niech będzie więźniem
tej nocy… z nami.

ciche myśli Grażka
 4 czerwca 2011 roku, godz. 23:13

... :)) ... Aguś, dziękuję.. ale "pazurki" też posiadam..od czasu do czasu ;)

... miłego wieczoru kabaretowego ;)..wracam do oglądania :)

 3 czerwca 2011 roku, godz. 17:35  92,9°C

... łapówka

I jesteś…
taki zapomniany
od stóp do głów

w złudnym świetle latarni
ze łzami w oczach
błądzisz po drogach słów
spojrzeniem podartym

spragniony gorących wrażeń
wyglądasz miłości
tonącej w kałuży niemocy

i jesteś… zmęczony
taką długą wędrówką…
zmień to Kochanie szybko !

bo nawet anioły pod moją bramą
wpuściłyby Cię za łapówkę...
…za pół darmo.

ciche myśli Grażka
 4 czerwca 2011 roku, godz. 1:14

Dziękuję :))
Pozdrawiam ciepło :))

 2 czerwca 2011 roku, godz. 15:11  148,7°C

Fikcja w poezji - często się zdarza.
Ale rzadko prowadzi to - do ołtarza.

ciche myśli Grażka
 8 lipca 2011 roku, godz. 13:53

..tak..zauroczeni...sercem piszą...jak nawiedzeni ;):)

 1 czerwca 2011 roku, godz. 2:10  95,4°C

* * *

nie piszę już piórem
białe kartki
nie chłoną poezji
od dziś moje palce
kreślą na Tobie
czytelne litery…

słowa... całe zdania
na ustach
piszę delikatne sonety
ślady erotyków
na ciele zostawiam…

a wielokropki
domysłami milczą
niczym dłonie... zajęte
kreśleniem wierszy
powoli brakuje mi miejsca

gdzie dalej mam pisać ?
Kochanie... mam przestać ?

PaTT Patrycja
 2 czerwca 2011 roku, godz. 21:07

niesamowite !

 31 maja 2011 roku, godz. 2:07  56,0°C

...kochanek

wiatr bawiący się jej włosami, był gorący
ale ją przechodziły dreszcze
gdy delikatnie składał dotyki na jej skórze

nastrojowa muzyka płynęła w oddali
ale nie słyszała nic więcej
gdy wnikał w jej ciało z siłą wzruszeń

pocałunki składał na jej ustach
pachnące sobą
siadały na jej wargach... pieszczoty mocą

i chciała więcej wilgotnego ukojenia
i ciągle łaknęła dreszczu
dla duszy zgwałconej... oczyszczenia

od swojego kochanka
…deszczu.

http://www.youtube.com/watch?v=gdb8lA9N0Eo

Żelek Marcin
 1 czerwca 2011 roku, godz. 19:25

Cudowny nastrój...

 30 maja 2011 roku, godz. 2:42  74,5°C

...truskawkowe staccato

karm mnie
słodkimi truskawkami
aż sok popłynie
między piersiami
wąską strużką
proszę... oddaj go
spragnionym ustom...
i karm mnie
ust swoich słodyczą
krew w skroniach
niech dziko pulsuje [...]

alrauuna Alicja
 30 maja 2011 roku, godz. 16:56

Ah, te truskawki... ;) Świetny wiersz.

 29 maja 2011 roku, godz. 2:34  72,9°C

...puder na ustach

purpurą ust
złożonych na ustach
słodyczą płynącą
drżeniem
prosto z serca wyrwanym
zaczniemy niedzielny poranek
motyle w neonie słońca
w nas zatańczą
a potem wiatr
jak niewidzialny wędrowiec
do kuchni..
zaprowadzi nas

i zrobisz mi tosty, takie jak lubię
z truskawkami i cukrem pudrem
ja kawę z mlekiem do kubków naleję
i niby przypadkiem, usta swe pobrudzę...

Kochanie ?
i co z tym zrobisz ? ...rankiem w niedzielę.

( …czy puder na ustach tak „położony”.. może być przyczyną zawrotów głowy ?… ;) )

PetroBlues Świetlik
 29 maja 2011 roku, godz. 19:33

Tosty,hmm...

:)))

 28 maja 2011 roku, godz. 15:31  78,5°C

...zimny prysznic

z resztek nie moich nocy
odarta zimnym prysznicem
wzmocniona poranną kawą
staje do walki z życiem
cudownie odnowiona
zwyczajna
nie Twoja
ona...

by nie zatracić się
w codzienności
nie zgubić sensu
w swych marzeniach
sercem namalować
co niewidoczne
a co najważniejsze
by nabrało znaczenia...

zimnym prysznicem naprędce odnowiona
zaczyna swe życie... z uśmiechem
zwyczajna... „zakręcona”
nie Twoja
ona.

ciche myśli Grażka
 13 lipca 2012 roku, godz. 21:07

Nie sądziłam, że ktoś jeszcze zagląda do moich starych wierszy ;)))
Dziękuję i ciepło pozdrawiam moją imienniczkę :)))

 27 maja 2011 roku, godz. 2:14  72,0°C

* * *

chwilową samotność
bursztynem oczu zabarwię
gdy słowa emocjami
w Twych źrenicach
bezczelnie zamruczą
i w butach rozwagi pójdę
po łąkach Twoich wierszy
ostrożnie, może już jutro

Twój stan zapalczywy
czułym słowem zatrę
i Twe myśli, płonąc
odnajdą swój wątek
wędrując mapą ciała
na bezkresnych łąkach
znajdziesz ich początek

i wiesz…
chcę abyś dalej mruczał
liryką obejmij mnie w pasie
zatańczmy…
muzykę... znajdziemy zawsze.

giulietka M.
 27 maja 2011 roku, godz. 2:19

Mrrr... są powody do mruczenia:)
Kradnę;)

 26 maja 2011 roku, godz. 14:20  129,4°C

Życie to niezły teatr, gdzie rozum w tańcu wyobraźni - różne pozy przybiera.

ciche myśli Grażka
 20 lipca 2011 roku, godz. 23:55

Dziękuję :)

Pozdrawiam ciepło :))

 25 maja 2011 roku, godz. 2:06  54,7°C

Polecony

Kochanie…
Piszę do Ciebie ostatni list
i odsyłam Ci wszystko z powrotem

każde słowo, które mi dałeś
zdjęcia i nasze pamiątki
w szkatułce schowane

wysyłam wszystkie pozostałości
dreszcze pierwszego pocałunku
i dłoni nocne szaleństwa

muszle z naszego wybrzeża
serc czułych, piękne rysunki
i wiesz... niczego mi już nie żal

Już kończę swoje pisanie
życzę wszystkiego, co najpiękniejsze
bądź zdrów Kochanie…

biała koperta ma znaczek w bratki... ( tak je lubiłeś… )
i adnotację : doręczyć do rąk własnych !

ciche myśli

Autor

☸ڿڰۣ------- Jestem szeptem
swoich cichych myśli
z marzeń moich
życie swe chcę wyśnić... ☸ڿڰۣ-------

* * * * * * * * * * * * * * *
* * * * * * * * * * * * * * *
TEKSTY zamieszczane na tej stronie NALEŻĄ DO AUTORA !!!

Kopiowanie, przedrukowywanie, bądź wykorzystywanie całości lub ich fragmentów bez zgody właściciela praw autorskich ZABRONIONE.!!!
Naruszenie praw autorskich podlega karze przewidzianej w kodeksie karnym oraz dzienniku ustaw. Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 roku z późniejszymi zmianami.
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE !

Konto utworzone  5 kwietnia 2010 roku
1 konto
Huaquero
84 teksty
 3 maja 2012 roku
1 konto
Sol 8
440 tekstów
 5 kwietnia 2013 roku

2017-08-16, godz. 21:39

ciche myśli skomentował(a) tekst Łzy szczęścia - to [...] swojego autorstwa

2017-08-13, godz. 16:50

wdech skomentował(a) tekst Łzy szczęścia - to [...] autorstwa ciche myśli

2017-08-09, godz. 0:27

Cris skomentował(a) tekst Łzy szczęścia - to [...] autorstwa ciche myśli

2017-05-04, godz. 16:31

ciche myśli skomentował(a) tekst żałość umiera [...] autorstwa wdech

2017-03-15, godz. 20:07

ciche myśli skomentował(a) tekst Kochani piszę do Was by [...] autorstwa misiek45

2015-09-03, godz. 18:42

ciche myśli skomentował(a) tekst tej nocy na próżno [...] autorstwa giulietka

2015-09-03, godz. 18:40

ciche myśli skomentował(a) tekst gdy uśmie­chem, [...] autorstwa wdech

2015-04-07, godz. 22:31

mill skomentował(a) tekst Gdy prawdziwa miłość [...] autorstwa ciche myśli

2015-04-07, godz. 14:01

ciche myśli skomentował(a) tekst te wielkie - [...] autorstwa wdech

2015-04-07, godz. 13:28

ciche myśli skomentował(a) tekst Gdy prawdziwa miłość [...] swojego autorstwa