2 września 2017 roku, godz. 23:42  1,2°C

Do Pana J

Panie J
Kiedy byłam mała uwielbiałam bajki o miłości, teraz nie do końca w nie wierzę..
Jednak wierzę w spojrzenia, które powodują motyle w brzuchu i rumieniec..
Nie wiem czym to jest spowodowane, ci się dzieje w ludzkim organizmie.. Może nikt tego nie wie, ale wiem, że jest to fajne uczucie..
Kiedy ktoś Cię obserwuje, chce Cię słuchać..
Już dawno tego takiego czegoś nie czułam i prawie zapomniałam co to jest za uczucie..
Jednak znowu sobie przypomniałam i podoba mi się...
Może to jest miłość?

 23 sierpnia 2017 roku, godz. 22:38  0,0°C

To pilne

Panie J
Coś do mnie dzisiaj doszło, uczucie, które czasami ogarnia człowieka i pokazuje mu gdzie aktualnie się znajduje..
Patrzyłam tępo w ekran telefonu czekając na wiadomość od kogokolwiek dosłownie od obojętnie jakiego człowieka, ale niech pan sobie wyobrazi NIKT nie napisał.. Chociaż ja też pisałam, ale odpowiedzi nie dostałam..
I wie pan co stwierdziłam, że to bez sensu.
Powinnam za takie stwierdzenie dostać co najmniej nagrodę Nobla..
Więc teraz telefon leży na dnie szafy, pewnie nie na długo, ale zawsze coś..
Tak mam takie fale i może to nie jest do końca normalne, ale każdy czasami ma dosyć czekania na nicość..
Pan też ma takie uczucie, że czeka pan tak naprawdę na coś co się nie wydarzy..?
A może brakuje mi wiary...
Proszę o szybką odpowiedź..

chrupcia Ania
 2 września 2017 roku, godz. 23:51

Nie prawda..
Nie całe życie

 21 sierpnia 2017 roku, godz. 22:02  4,3°C

Do Pana J

Panie J
Znowu wszystko jest inne.. Ma Pan też takie wrażenie, że powroty do rzeczywistości są o wiele cięższe niż może nam się wydawać?
Tak bardzo nie chciałabym zostać sama.
Tylko ze swoim myślami, ale boję się, że tak znowu będzie...
Brakuje mi anielskiej cierpliwości
I złotego charakteru
Wtedy może byłoby wszystko inaczej..

JaiTy Ja
 22 sierpnia 2017 roku, godz. 9:19

Nie odzywaj się od rzeczywistości, kształtuj ją. :)

 21 sierpnia 2017 roku, godz. 1:51  0,1°C

Do Pana J

Panie J
Myślami wracam do słońca, wody i godzinnych rozmów..
Do prostych posiłków i nieśmiałych spojrzeń
Wie pan jak smakuje szczęście?
Przypomina trochę naleśniki, które robi się tylko używając widelca..
Jeśli chce pan, żeby były idealne, bez grudek i smak miały domowy - babciny musi pan użyć dużo energii, czasu i serca.
Potem kiedy będą gotowe zapach jest piękniejszy, a smak doskonalszy..
Podobnie jest ze szczęściem... Trzeba użyć trochę energii, odrobinę czasu, ale efekt jest zdumiewający.
Jak cudownie było pływać łódkami, moczyć nogi w zimnej wodzie i pozwalać się pieścić słońcu..
Jestem taka szczęśliwa, ale zarazem jest mi smutno, bo to prawda, że to co piękne bardo szybko się kończy..

 18 sierpnia 2017 roku, godz. 15:52  2,4°C

Do Pana

Szanowny Panie ..
To były wspaniałe wakacje, ciężko zapracowane, ale jakże cudowne..
Pisałam kiedyś, że mam ochotę uciec daleko i wszystko zostawić.. Dokładnie tak zrobiłam..
Byłam tam gdzie chciałam się udać, a także tam gdzie nawet nie myślałam że będę..
Piękne było morze w tym roku..
Ciepły piasek, zimna woda i szum fal.. Tak, to był dobry początek..
Potem było już tylko lepiej.. Zakochałam się w niebie, w chmurach w uczucie, że jestem ponad tym wszystkim..
Nawet długie jazdy samochodem miały swój [...]

chrupcia Ania
 18 sierpnia 2017 roku, godz. 20:34

Zależy o co pytasz ;)

 8 lipca 2017 roku, godz. 13:12  6,3°C

Do Pana J

Panie J
Wszystko się zmienia.
Każdego dnia odkrywam coś nowego.
Ludzi, którzy zmieniają się z dnia na dzień.
Możesz być dla kogoś ważnym, a po jednym dniu już przestaniesz być tym oczkiem w głowie...
Muszę nauczyć się tego, że nie jestem tą najważniejszą chociaż ktoś mi tak mówił.. Muszę pamiętać, że zawsze znajdzie się ktoś inny..
Potrzebuję odrobiny szaleństwa, osoby która będzie rozumieć moje obawy, moją radość..
Czasami mam wrażenie, że to wszystko jest na pokaz, jak w filmie grają według ułożonego scenariuszu..
Jednak ja pragnę szczerości, spontaniczności.
I miłości aż do śmierci..

 29 czerwca 2017 roku, godz. 22:10  18,7°C

Do pana J

Panie J
Gubię się..
W swoich myślach, które są jak labirynt nie do przejścia..
Tracę szansę przez ograniczenia, które ktoś mi narzucił..
Mówię, że jestem wolna jak ptak, a tak naprawdę czuję się jak ptak zamknięty w klatce..
Jest mi smutno, bo tracę tych, którzy byli dla mnie ważni, a nikogo innego nie zyskuję
Moja droga jest pełna wskazówek, które mnie przerażają i nie wiem czy nie są błędne..
Jesteś tak daleko, że już zapominam jak wyglądasz
Jestem samotna wśród tych miliardów
Czuję, że znikam
Pogrążam się we własnym szaleństwie..
Jednak wszyscy myślą, że jestem szczęśliwa..
Jestem, ale nie w takich momentach.. Kiedy znowu muszę tłumaczyć się ze swoich wyborów..
A Ty milczysz..
I to boli chyba najbardziej..

yestem yestem
 6 lipca 2017 roku, godz. 21:39

Samą i przenajczyściejszą. :))

 21 czerwca 2017 roku, godz. 00:36  7,3°C

Do Pana J

Panie J
Czasami zastanawiam się czy wszystko co mnie otacza jest na pewno realne..
Gdzie żyję i czy moje szczęście jest prawdziwe..
Czasami myślę, że kawa którą codziennie piję jest jak sok od Gumisi, który dodawał im siły..
Bo ta kawa proszę pana jest magiczna, kiedy ją piję myślami przenoszę się do Ciebie..
Do poranków, które byłyby bardziej słoneczne, a nawet deszcz nie byłby już taki smutny..
Z Tobą zwiedzanie świata wydaje się pokusą tak jak zjedzenie jabłka przez Ewę.
Panie J myślę o panu, kiedy piję poranną kawę..
A piję ją codziennie w godzinach wczesno rannych.
A pan o mnie pamięta?

chrupcia Ania
 25 czerwca 2017 roku, godz. 2:04

Łukasz - kawa czasami sprawia że człowiek cieszy się tym życiem odrobinę bardziej, jeśli patrzy na drobiazgi - jeśli jest mną :) A ta kawa wypija do końca była aż tak niedobra? :D
Marjan - właśnie tak się zastanawiałam jak to się nazywało ten magiczny napój :D
Ela dziękuję bardzo :D Haha barista brzmi najbardziej blisko :D

 13 czerwca 2017 roku, godz. 19:02  5,5°C

Do pana J

Szanowny panie J
Nie chcę być dorosła..
Chcę jak dziecko zbierać stokrotki i wierzyć, że za podróż swoich marzeń mogę zapłacić kwiatkami..
Śpiewać piosenki i nie wysłuchiwać, że "jesteś dorosła, to już nie wypada"
Bo ja chcę puszczać bańki i grać w klasy..
A kiedy to robię ludzie śmieją się ironicznie..
Czy wchodzenie w dorosłość ma zabrać mi radość?
Proszę pana wybieram się w podróż, ale to jest taka mała tajemnica.. Dobrze?
Polecę jak ptak i zobaczę wszystko z góry..
Domy, które będą takie maluteńkie jak klocki lego, a ludzi już nie będzie..
Potem pójdę w góry i wie pan jak się cieszę, że jednak marzenia są do spełnienia..
Trzeba tylko w nie uwierzyć
I nie bać się ich spełniać, bo strach wszystko rujnuje..
Pozdrawiam pana ciepło!

M44G Marjan
 16 czerwca 2017 roku, godz. 00:40
 3 czerwca 2017 roku, godz. 00:35  6,3°C

Do Pana J

Panie J
Tak bardzo chciałbym, żeby Pan ze mną tutaj był teraz...
Tak bardzo chciałabym przytulić się do pana i wypłakać się w pańskie rarmię..
Bo straciłam dzisiaj tą swoją radość..
Kolejna noc spędzona w samotności nie brzmi kusząco..
Boli mnie to, że pomimo tego co bym robiła zawsze będzie to niewystarczające..
Zawsze coś będzie źle..
Podróże, które chciałam odbywać już mogą być tylko marzeniami..
Panie J tak bardzo brakuje mi silnego męskiego ramienia..
Bo sama sobie nie radzę z tym światem i z tymi ludźmi...

 1 czerwca 2017 roku, godz. 00:05  6,3°C

Do pana J

Szanowny panie J
Gubię się..
W słowach, które nie wiem czy do końca mają znaczenie..
W gestach, które mnie przytłaczają..
"Ty boisz się miłości" dowiedziałam się ostatnio od bardzo bliskiej mi osoby..
Boisz się chociaż jej bardzo pragniesz..
I wie pan co, była to prawda, tak bolesna prawda.
W tym roku czuję się jak wojownik na bitwie, tylko ja jestem tym wojownikiem, który ciągle przegrywa..
Dostaję razy, ale się po nich podnoszę..
Wysłuchuję o szczęściu, a sama go nie zaznaję..
Doradzam ludziom w tematach, które są mi całkowicie obce, a oni słuchają i wierzą..
I chyba jestem w tym dobra, bo ludzie chętnie do mnie przychodzą..
Jednak nie ukrywam, że też bym chciała zostać wysłuchana..
Tak już do końca życia..

M44G Marjan
 1 czerwca 2017 roku, godz. 21:46

https://www.youtube.com/watch?v=1iMbtFR0mk0

Czasami już tak bywa, że potrafimy innym pomóc, lecz nie samemu sobie. Dobrych dni życzę.

 30 maja 2017 roku, godz. 21:49  9,9°C

Do pana J

Szanowny panie J
Tak wiele w życiu szukamy, tak bardzo chcemy być szczęśliwi.
Pragniemy mieć to o czym marzymy i nie potrafimy znieść porażki..
Posiadamy nawigację, która prowadzi nas do wyznaczonego celu, ale nie mamy nawigacji, która zaprowadzi nas prosto do prawdziwej miłości..
I wie pan co w sumie to dobrze, bo wtedy życie byłoby nudne nie uważa pan?
Kiedy każdy wiedziałby za ile lat, miesięcy, dni, a może minut spotka miłość swojego życia...
Ktoś by mu mówił, że za zakrętem ma uważać, bo tam czeka na niego konkurencja i ma zachować ostrożność..
Przecież to by było po prostu nudne, a ja lubię być zaskakiwana i życie mnie zaskakuje..
Codziennie spotykam kogoś na swojej drodze kto jest dla mnie zagadką..
I to jest piękne, że każdy człowiek jest tajemniczy i dopóki go nie poznamy nie możemy z góry stwierdzić jaki jest, bo to będzie błędne stwierdzenie.
Tak samo ja nie wiem jaki pan jest do końca, ale myślę, że jest coś co nas łączy..
Tylko jeszcze nie wiem co to jest..
Mam nadzieję, że się kiedyś dowiem.
Ann

JaiTy Ja
 31 maja 2017 roku, godz. 10:13

Mamy mnóstwo życiowych drogowskazów, do których zazwyczaj się nie stosujemy.
S nawet gdyby było inaczej, zaskakujących sytuacji nie braknie ;)

 28 maja 2017 roku, godz. 2:03  23,0°C

Do Pana J

Szanowny Panie J
Ten list będzie dziwny już pana ostrzegam,pełen emocji i pytań. .
Bo wie pan co zwątpiłam w miłość...
Jeśli ta "miłość" ma polegać na tym, że ludzie siebie oszukują, zdradzają to ja naprawdę dziękuję...
Dziękuję za miłość, która polega tylko na chwilowym łał, na tym pierwszym zauroczeniu, a potem trzyma się tylko na przyzwyczajeniu..
Bo jeśli taka jest miłość to wolę trzymać się od niej z daleka dlatego, że ona może mnie za dużo kosztować.
Niech mi pan powie kto jeszcze dzisiaj potrafi prawdziwe kochać....
Być kiedy ta osoba tego potrzebuje, zaskakiwać ją i być jej wierna..
Czy ja wymagam zbyt wiele?
Nie wymagam wygrania w totka..
Ale może.. to czego wymagam jest więcej warte i trudniejsze do dostania niż wygrana w totka?
Niech mi pan powie czy jest jeszcze gdzieś mężczyzna, który prawdziwe traktuje miłość..

yestem yestem
 29 maja 2017 roku, godz. 20:31

Bo szukasz wzrokiem nie tam, gdzie są. ;)
Nikt nie jest gotów na takie poświęcenia, dziś można deklarować, obiecywać, przysięgać... ale do tego się dojrzewa... albo nie... a i tak czasem postępujemy inaczej, niż chcemy, niż planowaliśmy...
Znajdzie się jakiś, mężczyźni bywają szaleni... ;)
Miłego dnia. :))

 25 maja 2017 roku, godz. 1:16  16,8°C

Do Pana J

Panie J
Gdybym zaproponowała Panu podróż w nieznane, podróż na całkowitego spontana to pojechałby pan ze mną?
Bez zobowiązań po prostu poznać trochę świata....
Zobaczyć stare opuszczone miasto, zdobyć szczyt i oglądać wschody i zachody słońca nad morzem...
Pojechać pociągami i autostopem spać pod gwiazdami..
I poznać zwyczaje ludzi z innego kraju..
Bo wie pan co, ta technologia, ten dzisiejszy świat mnie przygniata...
Czuję się tak jakbym się dusiła..
Tym brakiem zrozumienia, brakiem wysłuchania i chyba......
Brakuje mi tlenu...
Którym jest wysłuchanie, śmianie się do łez i długie rozmowy do samego rana..
Bo życie leci mi na przeglądaniu zdjęć ludzi, którzy gdzieś jeżdżą spełniają marzenia..
Natomiast ja ograniczam się do myślenia : "ale im zazdroszczę"
A już nie chce im zazdrościć, ale chcę spełnić swoje marzenia..
Pomoże mi pan w tym?
Bo razem będzie lepiej..
A słyszałam, że panu także brakuje tlenu..
Ann

chrupcia Ania
 26 maja 2017 roku, godz. 11:59

Dziękuję ;)

 14 maja 2017 roku, godz. 2:27  34,5°C

Do Pana J

Do szanownego pana J
Jest ciemno...
Wszystkie światła już zgasły..
Może były to światła nadziei?
We mnie też gaśnie nadzieja...
Nadzieja na to, że świat będzie lepszy...
Wie pan co...
Kiedy idę ulicami obserwuję smutny widok.. Erę pochylonych głów..
I wtedy mam ochotę stanąć i krzyknąć, żeby podnieśli głowy, bo przecież świeci słońce i to co ich otacza też jest piękne..
Jednak oni wolą lajkować coś co jest odległe.. Komentują zdjęcia osób których nie znają, a nie są w stanie powiedzieć bliskiej [...]

M44G Marjan
 15 maja 2017 roku, godz. 00:04

Tak to prawda. Dobrych snów.

chrupcia

Autor
Konto utworzone  6 września 2014 roku
1 konto
1 konto
marfot
107 tekstów
 20 października 2014 roku
1 konto
1 konto
grafomanka
61 tekstów
 16 listopada 2014 roku

Zeszyty

życie

Wszystko co nam tak bliskie, ale również tak dalekie

2 dni temu, godz. 20:18

yestem skomentował(a) tekst Do Ciebie Cicho i ciemno [...] autorstwa chrupcia

2020-01-14, godz. 11:00

chrupcia skomentował(a) tekst Do Ciebie Cicho i ciemno [...] swojego autorstwa

2020-01-14, godz. 7:37

Lemonchild skomentował(a) tekst Do Ciebie Cicho i ciemno [...] autorstwa chrupcia

2019-12-28, godz. 15:43

chrupcia skomentował(a) tekst Do Ciebie Gdybym miała [...] swojego autorstwa

2019-12-28, godz. 15:14

yestem skomentował(a) tekst Do Ciebie Gdybym miała [...] autorstwa chrupcia

2019-12-11, godz. 16:47

chrupcia skomentował(a) tekst Do Ciebie Gdzieś [...] swojego autorstwa

2019-12-11, godz. 6:11

Strange one skomentował(a) tekst Do Ciebie Gdzieś [...] autorstwa chrupcia

2019-12-09, godz. 20:30

yestem skomentował(a) tekst Do Ciebie Znasz to [...] autorstwa chrupcia

2019-11-27, godz. 0:48

yestem skomentował(a) tekst Do Ciebie To nic, że [...] autorstwa chrupcia

2019-11-14, godz. 9:56

sprajtka skomentował(a) tekst Do Ciebie Powiedz mi [...] autorstwa chrupcia