10 września 2014 roku, godz. 15:05  8,3°C

Wypijam kieliszek. Gorzka ciecz spływa po moim przełyku i zostawia niesmak w gardle. Patrzę za okno. Liście delikatnie drgają, inne ogarnia paraliż. Być może się czegoś boją. Nie mam już sił przełykać śliny z gulą w gardle, boję się sama chodzić ulicami i mijać ludzi. Z tych nerwów cały czas mi słabo i palę zbyt dużo papierosów. Znów nasila się kaszel palacza.. biedne moje zdrowie. Czasem mówię do Ciebie w smutne noce, zamykam oczy i wyobrażam sobie Twój dotyk. Wiem, że gdybyś był obok płakałabym mniej. Płaczę raczej w nocy, w dzień zdradza mnie rozmazany tusz. Nocą jest cicho i poduszka wiernie wchłania moje słone łzy. Nocą wszystko jakoś bardziej dotyka, słyszę swoje myśli i gadam z samą sobą. Kolejny kieliszek. Już trochę lepiej.. więc wypijam duszkiem zaraz trzeci. Zaczyna przyjemnie szumieć mi w głowie.. udaję się na papierosa. Zawsze kiedy palę uwielbiam kontemplować otaczający mnie świat. Ale potem to mija, znów przestaje zachwycać, a zaczyna przerażać. Odkąd odszedłeś nie umiem oddychać.

fyrfle Mirek
 21 września 2014 roku, godz. 19:19

niewolnikami więc jesteście.

 20 czerwca 2014 roku, godz. 4:30  2,6°C
.
 16 czerwca 2014 roku, godz. 3:39  12,8°C

Znów pijany nad ranem wyszedłem z baru. Szedłem parkiem i słuchałem ptaków. Nuciły swoją radosną pieśń. Słońce leniwie wyłaniało się zza chmur, "jeszcze zbyt wcześnie by wstać" pomyślałem. Świat budził się do życia, a ja czułem, że właśnie umieram. Czułem, że nic mnie tu nie trzyma, nic nie cieszy i zmieniam się w zimny kawał mięsa. Serce jest jak respirator dla umarłej duszy. Ja umarłem w pewną listopadową noc, gdy zniknęłaś z mojego życia i tylko jeszcze czasem wyczuwam Twój zapach na mojej poduszce. Spodobało mi się umieranie, umieram każdego dnia zostawiając cząstkę siebie we wszystkich barach, ustach nieznanych mi kobiet i miejscach, w które nie zawędrowałbym nigdy gdybyś była obok. Ponoć jak "kocha" to połyka, tylko czy ja chcę takiej "miłości"? Chcę Ciebie, gdziekolwiek teraz jesteś.

gorzkaczekolada Ania
 16 czerwca 2014 roku, godz. 14:16

urzekło mnie

 22 maja 2012 roku, godz. 1:47

Leciał już 4 tydzień ciągu, nogi jakoś same prowadziły mnie do monopolowego, ręce same wyjmowały zimne harnasie z lodówki i aż rwały się po drodze, żeby je otworzyć i wypić...

 27 kwietnia 2012 roku, godz. 14:33  21,3°C

Popełnione błędy młodości to jedna z ważniejszych lekcji, nawet od polskiego czy matematyki, jaką daje nam życie.

 7 marca 2012 roku, godz. 2:54  6,3°C

Wierzę, że ludzie w końcu spojrzą na mnie przez pryzmat tego kim teraz jestem, a nie kim byłam, tak naprawdę nie poznając już własnego odbicia w lustrze.

 6 marca 2012 roku, godz. 2:01  2,3°C

Żyję dla chwili kiedy mogę zapalić, włączyć, którąś z płyt Pink Floydów i odpłynąć w zupełnie inny, odległy świat, oddać swoje ciało i duszę muzyce i temu co wewnątrz mnie się budzi z każdym dźwiękiem, by przeżyć coś czego nikt, żaden mężczyzna nigdy mi nie da, co może dać mi tylko muzyka i trawa połączone ze sobą w magiczną całość. Że jesteśmy obie, ja i one we wzajemnej relacji, nie ma w niej zazdrości, niepewności czy cierpienia. One zawsze są ze mną, zwłaszcza kiedy ich tak bardzo potrzebuję. Nigdy mnie nie zawiodły i być może dlatego z tej relacji nie chce tworzyć trójkąta z jeszcze kimś u boku, kto musiałby pogodzić się z tym, że jestem ja i one, a dopiero potem on. I że tak często bywam w tym świecie nieobecna. To być może egoizm, ale też strach przed cierpieniem. Powiedziałam już nigdy więcej.

cherrymuffin Magdalena
 7 marca 2012 roku, godz. 1:15

nazbyt chaotyczny zupełnie jak ja ;) a brakuje pewnie żyjącej, oddychającej tlenem istoty

 5 lutego 2012 roku, godz. 2:18  2,3°C

Wiele razy zgubiło mnie uciekanie przed życiem, choć czasem tylko to wydawało się być dla mnie jakimś wyjściem. Raz prawie zupełnie uciekłam na drugą stronę, i choć już wcześniej byłam blisko niej kilka razy, to nigdy na tyle blisko co wtedy. Zostałam po tej stronie dzięki maszynom żyjącym przez chwilę za mnie i sześciu kroplówkom kapiącym wprost do moich żył. Kap, kap, kap, kap, kap, kap.... Wtedy strasznie się bałam. Śmierci. Wtedy coś do mnie dotarło, co próbowało dotrzeć kawał czasu wcześniej.

Albert Jarus Albert
 5 lutego 2012 roku, godz. 18:30

Ładnie piszesz, tyko dlaczego tak krótko. Myślę, że gdybyś rozwinęła to co siedzi ci w głowie stworzyłabys swoje własne niebo :)

 3 lutego 2012 roku, godz. 00:36  4,0°C

By człowiek w pełni zrozumiał wartość zdrowia, musi go dopaść choroba.

 25 stycznia 2012 roku, godz. 00:33  8,8°C

Miłość w moim wypadku jest jak choroba. Wyniszcza moją psychikę i mój organizm, bo próbuję zabić ją różnymi sposobami, które zabijają po kolei coraz więcej mnie.

 31 grudnia 2011 roku, godz. 00:13  16,8°C

Upadłam, by powstać jeszcze wyżej.

yogirl Dominika
 31 grudnia 2011 roku, godz. 00:16

Wstałam. Jeszcze mocniejsza. Odporniejsza na otaczający mnie świat.

Plus :)

 20 października 2011 roku, godz. 1:23  4,2°C

Prędzej już wygram w totolotka niż odnajdę na tym świecie miłość.

Irracja Grzegorz, Antoni.
 20 października 2011 roku, godz. 10:10

... a jednak, cały czas szukam...

;-)

 16 września 2011 roku, godz. 1:38  4,0°C

I już nie przepływa przez moje ciało fala ciepła spowodowana Twoim dotykiem, lecz łykiem gorącej herbaty.

 28 sierpnia 2011 roku, godz. 3:39  19,2°C

Ziemia nasiąknięta jest deszczem... i naszymi łzami.

 7 sierpnia 2011 roku, godz. 3:21  0,1°C

Myślałam, że nóż, wódka oraz tani szampan w bonusie z mocnymi papierosami to moi przyjaciele na wieki. Teraz wszystko się zmieniło.

cherrymuffin

Autor

Leczę duszę z silnego przedawkowania rzeczywistości.

Konto utworzone  23 października 2010 roku

2014-09-21, godz. 19:19

fyrfle skomentował(a) tekst Wypijam kieliszek. [...] autorstwa cherrymuffin

2014-09-19, godz. 22:44

cherrymuffin skomentował(a) tekst Wypijam kieliszek. [...] swojego autorstwa

2014-09-19, godz. 18:42

PetroBlues skomentował(a) tekst Wypijam kieliszek. [...] autorstwa cherrymuffin

2014-09-18, godz. 14:10

fyrfle skomentował(a) tekst Wypijam kieliszek. [...] autorstwa cherrymuffin

2014-09-10, godz. 18:52

PetroBlues skomentował(a) tekst Wypijam kieliszek. [...] autorstwa cherrymuffin

2014-09-10, godz. 18:11

fyrfle skomentował(a) tekst Wypijam kieliszek. [...] autorstwa cherrymuffin

2014-09-10, godz. 15:05

2014-06-20, godz. 4:30

2014-06-16, godz. 14:16

2014-06-16, godz. 5:02

RoxyRox skomentował(a) tekst Znów pijany nad ranem [...] autorstwa cherrymuffin