Mam dość krótkich, optycznych złudzeń, że mnie kochasz. Moja chora fantazja uwalnia ból, jaki miałam zamknięty w sobie bo sądziłam, że mnie szczerze kochasz. Kłamstwa nie cofną tego co było.
Jedyna myśl, jaka przychodzi mi teraz do głowy to zaszyć się w kącie i wymazać Cię z życia tak po prostu.
Zawsze kiedy pytano mnie jak wygląda tęsknota za kimś kogo , kocha się całym sercem odpowiadałam, " To dziwne, ale nie wiem."
Jednak dziś, kiedy los wplótł w moje dłonie szczęście , znam odpowiedź na to pytanie.
Tęsknota to nieustająca myśl o drugiej połowie, odwaga i miliony słów, do których nie boję się przyznać. Łzy, kiedy czuje, że coś się zmienia na lepsze - dowód , że nie mylę się kiedy myślę - Znalazłam ideał. Coś smutne ; to przenikająca rozpacz, gdy Ciebie nie ma obok, a tak bardzo tego pragnę. Miłość, która wie czego chce i potrzebuje by móc wzrastać niczym ptak do lotu.
Tęsknota... To tak głębokie pragnienie zatrzymania Cię przy sobie. Byś nie odchodził, ani sekundę dłużej nie chce być sama. Miłość do Ciebie jest i zawsze będzie. O nic się nie martwię, nie boję się przyszłości, a przeszłość to odległa ścieżka życia.
"Co najpiękniejsze"
Są takie rzeczy na świecie
i takie miejsca na niebie
gwiazd najpiękniejsze ich cienie
powietrze najczystsze we śnie
są takie chwile w nas
kiedy czas trąca smak
zguba kroi wspomnienia
nie wiele zostanie
nic nie ma
są takie rzeczy na świecie
przy których szczęście trąci zło w ręce
odskocznie do raju na ziemi
myśli na tęczy składanych
uwierz mi
że mogę dać Ci wszystko
nie wiele
bo jesteś mym przeznaczeniem
Tobie wierze
Nie wiesz.. Ale jestem wspaniałą aktorką, która zakrywa swoje problemy i smutki w uśmiechu. A Ty to nie mój przyjaciel. Wierzysz w to , co mówię choć tak naprawdę chciałabym się w kimś wypłakać...
Bez względu jak mocno mnie przytulisz, obejmiesz w talii i złożysz pocałunek na mych ustach, zostanie ból, którego Ty nie zrozumiesz. Jest on tak silny, że nawet gdybym chciała Ci go pokazać, wytłumaczyć słowami - Ty zagubisz się w mym świecie i będziesz zastanawiał się nad jego i moją wartością. Więc po co mam Ci komplikować życie?
"Milion niedopowiedzianych słów"
milion w garści zakopany w tym co nietrwale
nic nieznanego jak człowiek i świat obietnicy złamane
potęga nad losem i prawdzie przypisana
- cicha jak ściana
żądzy smutnej magii na dłoni składana
zastyga lawa po burzy sercowej
fałsz jak strzała trafia na kamień miłości utajonej
nie bronie tych skarbów które mi dano
bierz - życie je goni, a potem stracisz, zapomnisz
nie zbliżaj się
nie to okienko na rzeczywistość patrzące
pomyłka...
byłam i będę trwalsza na ziemi
tej od was inna o trochę o nut kilka
"Idea"
W mroku garderoby
na gwiazdach krążących w nocy
tam gdzie planety znajdują swe domy
a słońce i zorza polarna na dwie w jednym odbiciu
nieporównywalne strony
ponad to wszystko nic nie zastąpi mi Ciebie
słowa wyryte na orbicie -
moc ich strzeże
uciekający od błędu na szlaku odpowiedzialności
pogłębiony zaostrzeniu ukrytej w czułości
perspektywa wyboru własnych dróg
my a oni nie powiązany krój
najdroższy skarbie oddalmy się potajemnie z codzienności
zatopmy deszcz w objęciach miłości
rozmowa obali wszelkie zniechęcenia
wierność, zaufanie i miłość to nasza idea
Tekst piosenki - "Smutek przeszłości"
Wracam w to miejsce, gdzie moje wspomnienia
gwiazd z nami na niebie, a pośród nas już nie ma
jak chwila w miłości stała się pusta, tęsknię za Tobą nie od jutra
i znów odwracam się za siebie, a w głowie pełno wspomnień
tak jak kiedyś gdy byłes trzymałeś mą dłoń
słońce nikneło za horyzontem świata, myślałam ze to nie życia, a magia
i tak patrze teraz za Tobą, szukma Twojej twarzy, mgła rozyspuje mój uśmiech znikasz jak w obrazie
i jak wytłumaczyć sobie to szczęście, które mineło
jak mam żyć bez Ciebie? [...]
"Niedomówienia"
Tak, to Ty dla mnie jedyna
bez ust jak truskawka ciężko się oddycha
wzrokiem witasz dzień tysiącem uśmiechów
w skowronku tańczysz
i nagle bez pośpiechu...
oczy tracą swą twarz
na papierze
streszczam własny scenariusz
zatrzaskując zmysłom kreatywność
a bladość
puka na urodzaj łąki
pustka tu i tam w niebogłosy się rozchodzi
i jedna trawa i jedno słońce
było pięknie
nie trwał długo ten koncert
bez niedomówien odchodzisz po kryjomu
znikasz jak myszka cicha
patrzyłem na Ciebie z boku
"Smutna dusza ma"
Szukałam Cię na bezdrożu i w chaosie
pomiędzy szmaragdowym deszczem i w nocnej rossie
jak wtedy gdy uciekałam
od ludzi i śmierci
od światła i cudziennej zgubnej nadziei
posągiem bym się stała
z potężną siłą na twarzy
nie piękna lecz skromna
po tęczy z anielskiej sławy
ale jakże iść [...]
Jakże mocno smutek niszczy mą twarzm, gdy na drodza znajduję ludzi, którzy nie rozumieją mego zachowania. Jakże przejść samemu ten cieżki okres próby?
Uśmiech ma czyste, piękne serce namalowane na głębokiej wodzie nadzieji i uchwycenia jej wyjątkowości.
Ile potrzebujesz na to czasu?
Czy pozwolisz ołówkiem kreślić uczucia mi na kartce?
Połóżę się w kącie i pomyślę nad przeszłym starciem
gniew okrutnie serce mi dziurawi
topór w umywalce pod zasłoną gdzieś w oddali
łez nie zliczę po gorzkiej czekoladzie
cóż mi po Twoim odejściu zostanie?
proszę nie mów,
trawie krok pogardy i żalu
znakiem miłości pukam
ile potrzeba na to czasu?
Człowiek rodzi się, by dążyć do szczęścia. Ale czymże będzie to szczęście jeśli brak w nim uczciwości, szczerości, odpowiedzialności, miłości, czułości, wierności, wsparcia, zrozumienia...?
Niemiłe słowo niszczy złą nadzieje.
catrina
Autor
Zeszyty
Pragnienie bycia komuś potrzebnym....
Niech nic nie zamyka moich oczu..
Tych kilka prostych chwil.
• 2015-02-13, godz. 17:08
• 2014-08-01, godz. 1:20
• 2014-05-06, godz. 18:33
• 2014-05-06, godz. 18:06
• 2014-02-19, godz. 12:34
• 2014-01-16, godz. 12:47
• 2013-11-25, godz. 10:05
• 2013-08-15, godz. 21:55
• 2013-07-23, godz. 23:52
• 2013-07-23, godz. 19:44
Ja tez kocham jednorożce.