15 listopada 2016 roku, godz. 20:17  6,3°C

Dziś stało się jutrem,
a jutro to już tylko przeszłość.
I tak tylko cicho wokół,
samotnie, jakoś pusto w środku.

Cris Cris
 15 listopada 2016 roku, godz. 20:31

...pojutrze wybrzmi...
:)

 3 lutego 2015 roku, godz. 21:53

Uczucie bezdechu ogarnia mnie zawsze przy przebudzeniu, kiedy dochodzi do mnie świadomość, że nastał dzień z nowymi możliwościami.

 19 grudnia 2014 roku, godz. 2:16  5,2°C

Więcej niż słowa, a jakże wymowne jest jego milczące oblicze. Zdaje się nazywać go 'życiem'.

 18 grudnia 2014 roku, godz. 23:21  6,3°C

Jedni własną przestrzeń urządzają w sposób przemyślany, rozsądny. Inni wprowadzają w nią niepoprawny chaos. I taką i taką przestrzeń można zaliczyć do swego rodzaju sztuki, stylu bycia, upodobań... Moja wolna od urodzaju przestrzeń utopiona jest w gęstej mgle.

 27 października 2014 roku, godz. 00:48  1,9°C

Miłość domaga się wielu wyrzeczeń i uczy cierpliwości, ale nigdy nie oczekuje czegoś w zamian. Niektórzy mówią, że to nieprawda. Że będąc z kimś oczekujemy wierności, pewności, stabilności... Ale jeśli spodziewamy się po kimś jakiegoś zachowania to w grę wchodzi rozsądek. Emocje są konsekwencją podjętych decyzji.

 4 sierpnia 2014 roku, godz. 22:41  2,3°C

Zastanawiam się, gdzie jest w życiu sens. Zauważyłaś, że ludzie i więzi między nimi nie są odpowiedzią, a jedynie jedną z dróg do niego prowadzonych? Decyzje zawsze opierają się na emocjach, myślach, analizowaniu czy przewidywaniu. Gdyby nie inni ludzie obecni w naszym życiu to nie mielibyśmy się czego obawiać. Nie staralibyśmy się komuś zaimponować, zabłysnąć wiedzą na rozmowie kwalifikacyjnej. Nie balibyśmy się decyzji osób, od których zależałoby to, czy zaliczymy jakieś egzaminy czy nie. Zbędna byłaby nam przychylna opinia i adoracja, nie obawialibyśmy się krytyki i niepowodzeń... Więc skoro ludzie są tylko kolejno etapami powielającymi się przez każde z ludzkich żyć to gdzie jest jego pierwotny sens?

wdech wydech
 5 sierpnia 2014 roku, godz. 1:42

hm... nie zauważyłam... no i sensu też nie
/zapytania/

 17 maja 2014 roku, godz. 15:17  4,6°C

Wpływ doświadczenia życiowego jest nieodłącznym elementem istnienia każdej osoby. Każdy go przechodzi, jednakże nie każdy widzi go u siebie.

 16 kwietnia 2014 roku, godz. 23:30  8,8°C

- Nie zasługiwałem na Twoją miłość.
- To, czy się zasługuje czy nie to kwestia indywidualna. Ponadto schodzi na drugi, albo i trzeci plan, bo rozmyślanie już nie podlega pod emocje.. A uczucia rządzą się swoimi prawami; nie zawsze racjonalnymi i sprawiedliwymi w oczach osób trzecich.

 25 marca 2014 roku, godz. 23:58  4,2°C

Ludzie by mniej grzeszyli, gdyby za każdym razem pokutą byłaby wizyta u stomatologa.

Uciekinierkaa Klaudia
 26 marca 2014 roku, godz. 11:01

taaa....na kasę chorych !

 2 marca 2014 roku, godz. 20:01  14,9°C

Wziąć głęboki oddech i nie czuć bolesnego ucisku w klatce piersiowej... Wspaniałe uczucie uwolnienia się od goryczy i powrócenia do pełni życia. Tego było mi trzeba.

fyrfle Mirek
 2 marca 2014 roku, godz. 22:36

Znam to uczucie, ale tylko czasami.

 6 stycznia 2014 roku, godz. 1:57  6,3°C

Słowa wypowiadane szeptem,
aby serce nie usłyszało odbijającego się echa.
Świadomość śpi pod czujnym okiem wspomnień...
Gdzieś jest ta obecność. Gdzieś błądzi.

 1 listopada 2013 roku, godz. 12:24  6,4°C

Historia się urwała, a mimo to nie ujrzała końca,
I słowa umilkły wśród niekończącej się melodii...

Wciąż trwa.

Wystarczy zamknąć oczy, a to wszystko staje się realne.
Wystarczy jedno wspomnienie, i to, co stworzyliśmy ożywa.

Chyba wciąż rozrywa mnie głód tęsknoty...

 27 września 2013 roku, godz. 00:56  8,8°C

Pewne sytuacje bezlitośnie ściągnęły mnie na ziemię. Były tak okrutne, że odcięły mi skrzydła. Teraz nie mogę latać, dlatego też uczę się chodzić...

 25 września 2013 roku, godz. 3:39  4,0°C

Schowana w trumnie bezsenności i zakopana piachem milczenia. Została pochowana w nie-łasce miłości...

 30 czerwca 2013 roku, godz. 1:41  4,0°C

(..)Chciałam, aby była ostatnią osobą, którą bym widziała. Do której bym się przytulała. Ona jedyna wiedziała o moich próbach, i jako jedyna mnie nie powstrzymywała, bo... rozumiała. Była w stanie pogodzić się z moją śmiercią tylko po to, abym w końcu poczuła ukojenie i w końcu była szczęśliwa. (...)Byłam z nią cały dzień. Byłyśmy w parku. Leżałyśmy na trawie wypłakując się wzajemnie w ramiona. I robiłyśmy masę innych rzeczy. Ona nie wiedziała o moich zamiarach. Wiesz, że kiedy na nią patrzyłam, świadomość, że cierpiałaby bardziej niż kiedykolwiek była większa od pragnienia odejścia z tego świata? Nie potrafiłam przemóc się, że ona sobie poradzi... Nie mogłam jej zostawić. Nie mogłam jej zranić tak, jak zostałam zraniona ja. Wróciłam do domu. Czułam się roztargniona. Nie przewidziałam, że Jej obecność i bliskość tak na mnie podziała. Nie przewidziałam, że będę żyć. (...)

Caanucha

Autor

Per aspera ad astra.

Konto utworzone  24 lutego 2010 roku
1 konto
1 konto
Renver
18 tekstów
 29 października 2010 roku
1 konto
1 konto
farriel
90 tekstów
 26 marca 2011 roku

Zeszyty

Wsie

cyaty

2019-08-15, godz. 22:58

jimxchim dodał(a) do zeszytu tekst Zwrócił mi wolność. [...] autorstwa Caanucha

2016-11-15, godz. 20:31

Cris skomentował(a) tekst Dziś stało się [...] autorstwa Caanucha

2015-02-03, godz. 21:53

2014-12-19, godz. 2:16

2014-12-18, godz. 23:21

Caanucha dodał(a) nowy tekst Jedni własną [...]

2014-10-27, godz. 0:48

2014-08-05, godz. 1:42

wdech skomentował(a) tekst Zastanawiam się, gdzie [...] autorstwa Caanucha

2014-08-04, godz. 22:41

2014-05-17, godz. 15:17

2014-04-16, godz. 23:30