5 kwietnia 2011 roku, godz. 15:11

Małymi krokami pokonujemy lepsze odległości niż tymi większymi.

 25 marca 2011 roku, godz. 22:18

Nie miał pojęcia o tym, ilu chłopaków kręciło się wokół niej, a oni dla niej się nie liczyli, bo wciąż miała resztki nadziei, że znowu do siebie wrócą. Ta głupia nadzieja.

 22 lutego 2011 roku, godz. 1:21

Moim największym marzeniem jest to, aby nasz pocałunek sprzed paru miesięcy nie był jednak tym ostatnim.

 22 lutego 2011 roku, godz. 00:31

Zakochana dziewczyna z bagażem wspomnień szuka chłopaka. Cecha wymagana - chłopak musi być współtwórcą jej wspomnień.

 21 lutego 2011 roku, godz. 00:28

Jesteś on-line. Otwieram okienko z Tobą i piszę "Hej". Jednak tego nie wysyłam, bo w ostatniej chwili kasuję to i zamykam okno. Powtarzam czynność parę razy i.... i wygrywam walkę sama z sobą. Nie popełniłam kolejnego błędu.

 11 lutego 2011 roku, godz. 22:05

Krzycząc "Odejdź", chcę wyszeptać "zostań". Krzycząc "Nienawidzę", chcę powiedzieć ciche "Kocham". Pytanie tylko, czy zrozumiesz mój szyfr?

żyjmarzeniami Monia
 11 lutego 2011 roku, godz. 22:24

bardzo mi się podoba ; D

 9 stycznia 2011 roku, godz. 16:37

Spalając ostatnie jego zdjęcie, z delikatnym uśmiechem patrzyła jak płomienie przemieniają go w popiół. Po nich pozostał tylko popiół i dym. Nic więcej.

 4 stycznia 2011 roku, godz. 19:57

Sprawiasz, że czuję się Twoim największym, najpiękniejszym snem.

 14 grudnia 2010 roku, godz. 23:20

I znowu stała na scenie nienormalnego teatru, gdzie grają dwie różne role - On gra obojętnego, a Ona zaślepioną resztkami chorej nadziei, do której dociera, że to jest koniec ich tragedii.

 5 grudnia 2010 roku, godz. 20:37

I znowu odliczała dni do soboty, kiedy to On ponownie miał się upić, zadzwonić do niej i powiedzieć "Kocham Cię". Wiedziała, że w innym przypadku tego nie zrobi, bo bał się odrzucenia....

 17 listopada 2010 roku, godz. 22:02

otoczona spełnionymi marzeniami i powtórką szczęśliwych wydarzeń, nie chce tego zmieniać.

 14 listopada 2010 roku, godz. 1:18

Byłeś moim słodkim narkotykiem. A teraz, po Twoim odejściu, poszukuję źródła tej toksycznej substancji, jaką byłeś dla mnie.
I chyba muszę pójść na odwyk. Tylko czy ktoś mnie wyleczy z miłości?!

 12 listopada 2010 roku, godz. 18:12

Uważałeś, że mnie znasz i dlatego mnie skreśliłeś. Ale czy nikt Ci nie powiedział, że nie należy bezgranicznie wierzyć plotkom?

Seneka 18 Gerard
 12 listopada 2010 roku, godz. 18:17

Nio właśnie często na podstawie plotek są ferowane wyroki...

 11 listopada 2010 roku, godz. 19:59

Nie potrafię powiedzieć, ile razy od naszego rozstania przechodziłam obok Twojego bloku, wchodziłam do klatki, jechałam na górę i zatrzymywałam się pod Twymi drzwiami.
za każdym razem odwracałam się i wybiegałam najszybciej jak potrafiłam.

hope_dies_last Majka.
 11 listopada 2010 roku, godz. 20:03

Tak działa na nas Miłość, nawet po rozstaniu . To jest magia tego uczucia.
Piękna myśl. ogromny + ! (;

 9 listopada 2010 roku, godz. 18:52

chciałabym się do Ciebie ponownie zbliżyć, jednak Ty wciąż pamiętasz nasze ostatnie pożegnanie, kiedy odrzuciłam Ciebie i Twoją miłość.

AsiaRose

Autor

Nie wszystko mogę ująć w słowa. Tu będą myśli, które idealnie do mnie pasują.

Konto utworzone 15 lutego 2010 roku

Zeszyty