1 października 2015 roku, godz. 00:42  16,5°C

Dla siostry

Człowieku,

te słowa kieruję właśnie do Ciebie, do wszystkich.
Chcę, żebyś się zastanowił nad życiem, nad jego sensem.
Czy życie ma według Ciebie jakiś sens? Czy ten świat do czegoś zmierza? Czy jesteśmy stworzeni do konkretnych celów, a może wszystko po prostu jest dziełem przypadku.
Niemożliwe? A może jednak to przypadek?
A te wszystkie drugie szanse, jakie dostajemy od losu, zapytasz. A ja Ci odpowiem, że to niekoniecznie prawda. Niektórzy nie otrzymują drugiej szansy. Co więcej, inni nie otrzymują jej wcale.
A [...]

silvershadow __
 1 października 2015 roku, godz. 17:21

Zaczytałem się. Twój tekst zawiera bardzo wartościowe przemyślenia, wywołuje niepokój a to bardzo dobrze. Pozdrawiam.

 10 czerwca 2014 roku, godz. 16:51  5,2°C

Niespodziewane zakończenie dnia

Część druga

Tańczyliśmy już jakieś pół godziny, co chwilę podchodząc do baru po jakiegoś drinka. Wypiłam już parę kolejek i skierowałam się po kolejnego drinka w czasie, kiedy Kamil poszedł do toalety. Właśnie wtedy, gdy siedziałam przy barze podszedł do mnie Marcin. Sam.
- Nie za dużo już wypiłaś? – spytał mnie patrząc gdzieś w bok.

Prychnęłam.
- Co ty, moja matka jesteś? Idź tańczyć ze swoją Zuzią – warknęłam.
- Czyżbyś była zazdrosna?

Zmierzyłam go spojrzeniem.
- A więc [...]

~ Ariadna ~ Adrianka
 10 czerwca 2014 roku, godz. 21:30

Asmodeuszu - to nie są strofy, tak zaznaczam akapity :) spójrz na moje poprzednie teksty to zobaczysz ;)

 19 maja 2014 roku, godz. 21:58  1,9°C

Niespodziewane zakończenie dnia

Część pierwsza

- Wreszcie doczekaliśmy się tego cholernego końca roku – westchnęła moja koleżanka Daria, po tym jak pani wychowawczyni pożegnała nas na całe wakacje, oczywiście nie omieszkując nas ostrzec przed czyhającymi na nas w wakacje niebezpieczeństwami. Na szczęście wykład był krótki, widocznie również spieszyło jej się do domu.
- Daruś, nie przeklinaj z łaski swojej. Pamiętaj, że jesteśmy jeszcze na terenie szkoły…
- Ale ja nie mam zamiaru brać tego pod uwagę, moja kochana. [...]

 5 stycznia 2014 roku, godz. 22:03  0,5°C
.
~ Ariadna ~ Adrianka
 3 lutego 2014 roku, godz. 18:21

Oliwko, pocieszę Cię, że na pewno będę pisać dalsze części, może nawet w tym tygodniu coś dodam, ale niczego nie obiecuję.
Pozdrawiam Cię ciepło ; )

 13 października 2013 roku, godz. 17:44  6,9°C

Rozdział Dwudziesty Trzeci

Spałem właśnie, kiedy mama weszła do mojego pokoju i rozsunęła żaluzje.
- Co ty wyprawiasz? – spytałem zaspany.
- Jak to co? Dziś twoja pierwsza lekcja w nowej szkole. Chyba nie chcesz zaspać?

Przewróciłem się na drugi bok. Nie chciało mi się nigdzie iść, jak zwykle zresztą. Taki po prostu jestem. Myślałem, że rodzice się do tego przyzwyczają, ale niestety tak się nie stało. Mama podeszła do mnie i szturchnęła mnie.
- Konrad, słowo daję, jeśli nie pójdziesz dziś do szkoły, sprzedamy twój motor.

Moja matka [...]

Ta, co lubi marzyć... ?
 6 listopada 2013 roku, godz. 19:32

Jaka miła niespodzianka! Wchodzę, a tu kolejna część ulubionego opowiadania

 17 lipca 2013 roku, godz. 15:21  42,6°C

PSZCZÓŁKA MAJA :-)

Maja wesoła i pomysłowa,
przed Guciem się ciągle chowa.

Gucio poucza Maję,
ale nektaru jej nie daje.

Skacze pasikonik przez liście...
To jest Filip, oczywiście!

Aleksander się przechwala,
a lubi go tylko Maja.

Mrówki są zapracowane,
po robocie są wyczerpane.

***
Taki tam wierszyk o jednej z moich ulubionych bajek z dzieciństwa. Napisałam go w wieku 11 lat, także proszę o wyrozumiałość :D dziś czytam ten wiersz z uśmiechem na twarzy :-P

~ Ariadna ~ Adrianka
 13 października 2013 roku, godz. 22:32

Pani Anno i Agnieszko,
dziękuję za tak miłe słowa o moim wierszyku. Rzeczywiście, wspomnienia towarzyszą temu wierszowi i bajce. Właśnie kiedy czytałam te moje wypociny sprzed kilku lat, to na moją twarz wypłynął uśmiech no i oczywiście radość. Cudownie powrócić do dzieciństwa, powspominać je z uśmiechem na ustach. Mam nadzieję, że również Panie uśmiechnęły się czytając ten wierszyk.
Pozdrawiam serdecznie :)

 9 maja 2013 roku, godz. 13:38  9,7°C

It's over now

Co zrobiłeś?
To koniec.
Zbyt dużo nas dzieli,
Zbyt mało nas łączy.
Pozwoliłam Ci odejść
Tak, żebyśmy byli wolni.
Czekałam całe życie na kogoś takiego jak Ty.
Ale teraz
To koniec.
Nie ma dla nas szans,
Powinniśmy przestać wierzyć
W nas.
W to, co mogło być,
Co mogło się stać.
Ale nie ma tego.
Nie ma już nas.

Wiersz powstał podczas słuchania piosenki "What have you done" zespołu Within Temptation :)

 7 maja 2013 roku, godz. 20:54  10,0°C

Rozdział Dwudziesty Drugi

Patrzyłem jak odchodzi. Byłem na nią nieźle wkurzony, dlatego zostawiłem ją w spokoju i nie pobiegłem za nią. Zresztą, co niby miałem powiedzieć więcej? Powiedziałem wszystko, co chciałem, a nawet trochę za dużo. Zdecydowanie źle rozegrałem tę rozmowę. Ale ona… Michalina… Jest całkiem inna niż wszystkie koleżanki, które znam.

Przede wszystkim jest bardziej wrażliwa. Nie odbija bezmyślnie moich wypowiedzi, tylko przyjmuje je do siebie i analizuje. Nic więc dziwnego, że to co do niej powiedziałem, musiało ją [...]

~ Ariadna ~ Adrianka
 20 maja 2013 roku, godz. 21:25

Oliwko, dziękuję za zajrzenie :) bardzo mi miło, że tak dobrze oceniasz moje opowiadanie.
Pozdrawiam serdecznie ; )

 1 kwietnia 2013 roku, godz. 00:17  8,4°C

Rozdział Dwudziesty Pierwszy

Opuściłam pokój Konrada najszybciej, jak tylko mogłam. Po schodach zbiegłam, przeskakując po dwa, trzy stopnie. Nie oglądałam się za siebie, ponieważ wiedziałam, że tylko by mnie to spowolniło. Niestety już po paru sekundach usłyszałam kroki Konrada rozlegające się za mną, kiedy byłam już przy drzwiach. Ze zdenerwowania trzęsły mi się ręce, chciałam jak najszybciej otworzyć zamek w drzwiach, ale było to bardzo trudne, bo nie mogłam trafić w dziurkę od klucza. Po chwili mi się to udało, lecz wyczuwałam [...]

~ Ariadna ~ Adrianka
 3 kwietnia 2013 roku, godz. 23:10

Starlight, dziękuję Ci ;) a wiesz, że kiedy przeczytałam to zdanie po raz drugi : "Dyszeliśmy ciężko", a potem to co dalej napisałaś, to też wybuchnęłam śmiechem ;) i pomyślałam, że rzeczywiście Tuwim i jego lokomotywa mogła Ci się nasunąć :D
Dzięki, że czekasz na następny rozdział, to mnie naprawdę motywuje :)
Pozdrawiam również ;)

 17 marca 2013 roku, godz. 22:27  13,2°C

TAM W ŚRODKU

Podnoszę mokre oczy na okno

Chwytam obiema rękami kolana i przyciągam je do siebie

Za oknem wichura

Deszcz

Widzisz to?

Nawet Niebo płacze za Nami. [...]

 11 marca 2013 roku, godz. 23:23  6,9°C

Rozdział Dwudziesty

Po zaproszeniu Konrada i jego uśmiechu weszłam do jego pokoju spodziewając się jakiejś niespodzianki i oczywiście się nie zawiodłam. Ale zaskoczyło mnie pozytywnie. W jego pokoju panował porządek. Wszystkie ubrania miał pochowane, dywan odkurzony, łóżko pościelone. Na ścianach miał rozwieszone plakaty z jakimś zespołem, ale nie znałam go. Oprócz tego na plakatach wisieli sportowcy: piłkarze i żużlowcy.
- No i jak ci się podoba mój pokój? – usłyszałam pytanie.
- No, całkiem, całkiem – przyznałam [...]

Ta, co lubi marzyć... ?
 20 marca 2013 roku, godz. 21:33

Jest, jest :)

~ Oliwka

 1 marca 2013 roku, godz. 17:45  17,9°C

LIKWIDATOR

Epilog

Polska,
współcześnie

Obudziły mnie promienie słońca. Całe moje ciało było odrętwiałe od jazdy samochodem. Przeciągnęłam się i omal nie uderzyłam Alexa w głowę.

- Jak się spało? - zapytał z uśmiechem.
- A jak myślisz? - odpowiedziałam pytaniem na pytanie.
- Już za chwilę będziemy na miejscu.
- Na miejscu to znaczy gdzie?
- Nie mogę powiedzieć. Ale popatrz, już jesteśmy.

Spojrzałam przez okno. Spodziewałam się, że zobaczę jakąś rezydencję czy coś takiego, [...]

~ Ariadna ~ Adrianka
 10 marca 2013 roku, godz. 21:56

Rosemarie, wyobraź sobie, że dzisiaj naprawdę chciałam przysiąść do tego dwudziestego rozdziału i w końcu go napisać, ale wybraliśmy się do cioci, więc zostałam oderwana od laptopa :) ale obiecuję uroczyście, jutro się za to zabieram chociaż by się waliło czy paliło xD
I tak, wiem, że powinnam nadać "temu" tytuł, ale naprawdę nie mam pomysłu! Cokolwiek wymyślę, nic nie pasuje ! ;)
Dziękuję za propozycję, jestem pewna, że Twoja okładka byłaby świetna, ale raczej wątpię, żeby moje opowiadanie zostało gdzieś opublikowane. To są tylko takie bajeczki dla zabicia czasu, ale nic więcej z tego nie będzie :)
Pozdrawiam :**

 23 lutego 2013 roku, godz. 00:20  7,8°C

LIKWIDATOR

Rozdział III

Polska,
współcześnie

Wróciłam do domu bardzo późno. Na szczęście mamy nie zastałam. Zajrzałam do pokoju mojego brata, Marcina. Ma 15 lat. Kiedy weszłam usłyszałam muzykę techno. Marcin siedział przed swoimi organami i próbował coś grać. Obok stała jeszcze gitara elektryczna Piotrka, jego kolegi, co oznaczało, że pewnie przyszedł go odwiedzić. Brat pomachał mi i z powrotem skupił się na dźwiękach. Uśmiechnęłam się i pomaszerowałam do mojego pokoju. Cieszyłam się, [...]

~ Ariadna ~ Adrianka
 23 lutego 2013 roku, godz. 14:15

Albercie, dziękuję. Od razu się lepiej poczułam, bo przecież zawsze jest miło usłyszeć pochwałę :)
Rafale, również Tobie dziękuję, że napisałeś tak, jak Ty to odbierasz. A elementy fantastyki musiałam wpleść, że tak powiem, ponieważ jest to tekst, który wysłałam do konkursu na opowiadanie fantastyczne. Ostatnia część jest już bardziej realistyczna, więc może bardziej się do niej przekonasz :)
Pozdrawiam ; )

 18 lutego 2013 roku, godz. 00:47  7,1°C

LIKWIDATOR

Rozdział II

Polska,
współcześnie

Na dworze było zimno. Przeraźliwie zimno. Moje łzy prawie zamarzały na twarzy, przy okazji rozmywając mój makijaż. Ale nie przejmowałam się tym. Są takie dni, kiedy nie przejmuję się niczym. Ten dzień właśnie do takich należał. Szłam na oślep, przed siebie, dopóki nie zorientowałam się, że stoję przed Piratem. W Piracie organizowane są zazwyczaj największe imprezy w mieście. Mówiąc o imprezach mam na myśli dyskoteki. Potarłam dłonie i [...]

~ Ariadna ~ Adrianka
 19 lutego 2013 roku, godz. 22:09

Albercie, bardzo dziękuję Ci za Twoją pochwałę. Miło, że zajrzałeś i zostawiłeś ślad :)
Pozdrawiam również ; )

 26 stycznia 2013 roku, godz. 21:24  0,9°C

LIKWIDATOR

Rozdział I

Polska,
współcześnie

Piątek. Nareszcie piątek. Jeszcze tylko jedna lekcja. No, ale najpierw jeszcze chemia, która właśnie się zaczęła. Nienawidzę tego przedmiotu. To nie tak, że nie chcę się uczyć, ale po prostu nie wchodzi mi do głowy. Ilekroć zabieram się do czytania notatki z lekcji robi mi się niedobrze, a kiedy próbuję się uczyć reakcji, wszystkie liczby i związki mi się mieszają. Po prostu wszystko wygląda tak samo. Gdybym miała wyrozumiałą nauczycielkę, wszystko [...]

~ Ariadna ~

Autor

"To nie jest zwyczajny statek. I nasze zachowania nie są zwyczajne...
Nie jestem pewien czy to Ci się spodoba."

Konto utworzone  24 czerwca 2011 roku

Zeszyty

Te ulubione

Teksty, które dotarły do mojej duszy i poruszyły me serce.
Jednym słowem - te najukochańsze.

2015-10-01, godz. 17:21

silvershadow skomentował(a) tekst Człowieku, te słowa [...] autorstwa ~ Ariadna ~

2015-10-01, godz. 17:07

2015-10-01, godz. 1:16

euderyka skomentował(a) tekst Człowieku, te słowa [...] autorstwa ~ Ariadna ~

2015-10-01, godz. 0:52

~ Ariadna ~ skomentował(a) tekst Nie poznana do końca [...] autorstwa euderyka

2015-10-01, godz. 0:42

2014-06-10, godz. 22:33

~ Ariadna ~ skomentował(a) tekst Dzień dobry , [...] autorstwa PRON DE NADIE

2014-06-10, godz. 21:30

~ Ariadna ~ skomentował(a) tekst Część druga [...] swojego autorstwa

2014-06-10, godz. 16:51

2014-05-19, godz. 21:58

~ Ariadna ~ dodał(a) nowy tekst Część [...]

2014-05-18, godz. 16:14