16 stycznia 2013 roku, godz. 00:38  12,3°C

Wołanie

Notka od autora- podmiotem lirycznym w tymże utworze jest główny bohater jednego z moich opowiadań pt. "Książę Burzowej Doliny". Sam bohater ma zdolność władzy nad wiatrami i błyskawicami, a swój monolog kieruje on do swej przyjaciółki, którą potem darzył także miłością. Słowa te wypowiada już wtedy, kiedy w pewien sposób "przeszedł na ciemną stronę mocy", a raczej rzucił w cholerę pewne sprawy i ludzi.
*

Chcieliśmy się mieć i wspólne dzielić łoże
I świt witać pocałunków natchnieniem!
Choć słowa [...]

Lucretia Laura
 17 stycznia 2013 roku, godz. 21:36

"Chcieliśmy się mieć i wspólne dzielił łoże" brzmi bardzo bezsensownie przez literówę, a co do tego: "Słowa nasze wspólne były ucie­cha­mi I dla ra­dościami na zaw­sze zostaną!" się pytam, dla kogo zostaną? :] Ogółem, nie wiem, czegoś tu brak. Może czegoś głębszego, przynajmniej tak czuję.

 9 stycznia 2013 roku, godz. 17:29  213,6°C

Moja Obława, a serce Twoje

Obława, obława, na serce Twoje obława!
Na serce Twoje w mroku moich słów skąpane!
Obława, obława, na serce Twoje obława!
Na serce Twoje wzrokiem wściekłych ócz szarpane!

Obława, obława, na duszę Twoją obława!
Na duszę czystą, kryształową, duszę piękną wiecznie!
Obława, obława, na duszę Twoją obława!
Na duszę oblężoną przeze mnie bezecnie!

Obława, obława, na Twoje oczy obława!
Na oczy rozszalałe magią wiecznej głębi!
Obława, obława, na Twoje oczy obława!
Na oczy emocjami rozrywane na [...]

Archangel_Marco Dominik
 12 stycznia 2013 roku, godz. 00:22

Wiem, że można, próbowałem. ^^

 30 lipca 2012 roku, godz. 2:32  14,4°C

Słodka kropelka nocy

Choć chwilę z Tobą pragnę być
Choć miłość swą nazywasz "cień"
Och.. może się we mnie ten cień kryć!
Wśród wspólnych słów i serca drżeń

Tak ciepły śpiew nam znanych nut
W sercu nam gra, wspólnym jak zmierzch
Obecność Twa... prawdziwy Cud!
Wśród otulonych mgiełką drzew

Nad nami gwiazdy, a obok mgła
Wokoło nas już tańczy noc
Pieśni swe piękne dla nas gra
Przykrywa nas jej czarny koc

I w swej podzięce tylko chcę
Cały mój sen darować Ci
Chcę blisko być... to jedno wiem
Chwilę jeno... lub do końca dni

Archangel_Marco Dominik
 30 lipca 2012 roku, godz. 22:14

Skoro miłe słowach z Twoich ust są tak wyjątkowe, to je docenię. ;)
W końcu... przecież żyje się dla wyjątków!

Cieszy mnie, że zauważyłaś progresję w mojej pisaninie.

 9 lipca 2012 roku, godz. 3:05  5,2°C

Piosnka wieczorna

Widziałem w gwiazd tańcu swe wszystkie marzenia
Uśmiech szalony, co mnie chce opromieniać
Widziałem oczy tak mnie ciekawiące
Widziałem oczy urokiem błyszczące...

I znów były gwiazdy, co niebo rozciąga
Nad głową się śmieje, pod stopami łąka
Ech, wieczorny zapachu, zieleni soczysta!
Pięknaś jest i w słońcu, i gdy pora dżdżysta

A gdy kroków potem kilka przed ratuszem się znajdziemy
Przysiądziemy na ławeczce, w świetle lampy odpoczniemy
Wtem się urok nam pokaże kilku epok przeminionych
Ulic skąpanych w historii, wieczornością oświetlonych

Może znów spojrzę na Ciebie, może zdam ja sobie sprawę
Że czasami w ludzkim życiu nie ma czasu na poprawę
Ech, a na miłość czas ma przyjść, a może go nie ma wcale?
Nie warto jednak tu płakać, by rozlewać swoje żale!

 7 lipca 2012 roku, godz. 2:52  11,1°C

Pieśń o słowach serca

Powiedz mi aniele, kiedy krzyczeć mam?
Kiedy runie góra usypana z ran?
Ja wierzę w jej wieczność i niezgasły krzyk
Wierzę w taniec cieni, w nasz taneczny dryg

Znów nie widzę siebie, choć przecież się znam
Czy jestem strażnikiem swoich własnych bram?!
A może moja myśl pędzi teraz w miejsca inne?
Przed oczy tak cudowne, acz nie czarne, nie winne...

Oczy są to w lodowym kolorze
Grają w nich śmiechy, błyskają zorze
Tańczy wspomniane nasze spojrzenie
Znowu w mej piersi wyczuwam drżenie!

Ach, jest mi ciepło, bo jesteś [...]

Archangel_Marco Dominik
 11 lipca 2012 roku, godz. 2:11

Miło mi strasznie.
Choć mogłem to napisać jeszcze lepiej.

 28 czerwca 2012 roku, godz. 2:55  10,6°C

***

Wiecznie jedyny dreszcz
Choć pierwszy, ostatni deszcz
Ruch szalonych, choć wykwintnych warg
Nie ma tu już zwątpienia, szarości, tutaj nie ma skarg...

Tu jest taniec, choć walka- ach, jakże namiętna!
Oplatają mnie teraz Twych uroków pęta...
Odrętwienie rozlewa od stóp aż do głowy
Jest to stan ciekawy, acz zupełnie nowy...

Powoli biegnie iskra, tak silna, a spokojna
Ciało chce ogarniać siła ta upojna...
Och, pani ma wyśniona, cóżeś uczyniła?!
Co się ze mną dzieje? powiedz, moja miła!

Jak może być złem ten taniec radości?!
Jak może trącić mrokiem ów triumf miłości?!
Ha! Na pewno może, taka jest natura
Choć jest kolorowa, to jednako bura...

Ale... niech się dzieje. Nie będę żałował
Chcę na chwilę zapomnieć o wewnętrznych wrogach...
Jednej kapki szczęścia nam teraz potrzeba
Chodź tu do mnie, pani... daj przychylić nieba...

Archangel_Marco Dominik
 11 lipca 2012 roku, godz. 2:09

I właśnie tak powinien wiersz ten działać.

 27 czerwca 2012 roku, godz. 3:15  5,7°C

Jak śmiem?!

Kimże jestem, czy Rycerzem?
Choć chcę skosztować mroku Twego
To nie jest złe, tak w głębi wierzę...
A czy pochodzić ma od złego?

Gotować we mnie chce się krew
Żądz taniec opanować myśl
Unosi w ciekawości brew
A dotyk pragnie wniknąć w sny...

A co jeżeli tego chcę?
I spełnić się to kiedyś ma?
Czuję ja przecie, że to grzech
Lecz jeśli taki grzech, niech trwa...

Na propozycję jedną Twą
Rzuciłbym migiem cały świat
Byłoby to jak ciepły grom
Wśród zwałów lodu piękny kwiat

Archangel_Marco Dominik
 27 czerwca 2012 roku, godz. 16:37

Życie jest walką.

 24 czerwca 2012 roku, godz. 4:55  2,2°C

Kimżeś, miłości, jak nie fałszem?
Co smutne lubisz trącać struny
Czymżeś, jak nie wściekłym rauszem?
Co każe mi mordować tłumy

A czymże fałsz, bo nic już nie wiem?
Gdy nie ma dobra ani zła
Bo ciągle przecież pragnę Ciebie
Wszak jesteś Ty i jestem ja

Czym rausz i szał wśród karych drzew?
Wołanie tęskne z nocnej toni
Trzask suchych, choć spłakanych drew
I ciepło Twojej wdzięcznej dłoni

Oddech to trud, gdy ciężko mi
A w kamień się przemienia pierś
Och, ocuć mnie, swym mieczem tnij!
Przywołaj mrok i krwawą rzeź...

Odejdź! Nie, proszę Cię, bądź...!
Całując iskrę każdej łzy
Szalony świat- kraina żądz
Och, zabij mnie, bo wątpię w gry...

niunia16106 Patrycja
 25 czerwca 2012 roku, godz. 17:22

toz to zadkosc, ale chwala jej za to;p

 28 maja 2012 roku, godz. 22:46  3,2°C

Na zawsze

Tak od autora, czyli, tak, mnie we własnej osobie: kiedyś pod jednym z mych wierszy pojawił się komentarz, jakoby świetnie wychodziły mi wiersze pisane z troską, ciepłem, sympatią. Czułem się na siłach, by taki napisać- i oto jest.

Zawsze pamiętał będę Twoje oczy
Wiecznie nieznany, słodki smak Twych ust
Będę pamiętał, co przez bóle kroczy
Duszę Twą co w lesie, stąpa, łamiąc chrust

Będę opiewał wszystkie wdzięki Twoje
Choć nie chcę nic- czego miałbym chcieć?
Razem przejdziemy przez najgorsze znoje
Chociaż ust Twych i tak nie będę mieć [...]

Archangel_Marco Dominik
 8 czerwca 2012 roku, godz. 23:39

A może oto jest i pora
By poczuć w sobie cień spokoju?
W oczu burzach, w serca norach
Z dala od ludzkiego znoju

Choć przez chwilę- o tak, razem!
Choć przez chwilę w wspólnym cieple
Poza złem, poza rozkazem
W Niebie- nie w płonącym piekle...

Archangel_Marco

Autor
Tutaj pojawi się opis autora, jeśli tylko Archangel_Marco postanowi go uzupełnić.
Konto utworzone  18 października 2011 roku
1 konto
1 konto
mistyczna
419 tekstów
 3 maja 2012 roku
1 konto
1 konto
Kadet
54 teksty
 3 maja 2012 roku

2013-11-12, godz. 1:28

Eliveva skomentował(a) tekst Widać w nas wszystkich [...] autorstwa Archangel_Marco

2013-10-05, godz. 21:18

Eliveva skomentował(a) tekst Jak podróż przez [...] autorstwa Archangel_Marco

2013-10-05, godz. 21:14

Eliveva skomentował(a) tekst Ku chwale aniołów, na [...] autorstwa Archangel_Marco

2013-09-23, godz. 14:22

2013-09-23, godz. 14:15

2013-08-07, godz. 23:45

Marcysia23 skomentował(a) tekst I złapani w sieć [...] autorstwa Archangel_Marco

2013-04-18, godz. 0:27

2013-04-13, godz. 22:45

Papużka skomentował(a) tekst Poszły malować się [...] autorstwa Archangel_Marco

2013-04-13, godz. 22:44

Archangel_Marco skomentował(a) tekst Poszły malować się [...] swojego autorstwa

2013-04-13, godz. 20:13

Eliveva skomentował(a) tekst Poszły malować się [...] autorstwa Archangel_Marco