2 stycznia 2016 roku, godz. 19:15  1,9°C

+ Kartka z Psychiatryka +

Białe kraty w oknach,
kremowo-żółte sale i korytarze oraz
ohydne szpitalne łóżka.

Jescze tym razem z życiem uszłam
i o wolności wciąż marzę, choć wiem,
że spędzić tu roku jeszcze pół mam.

Nudno tu, choć luz mam.
Laptopy nie są zabronione
i bez problemu mogę pisać do niej. [...]

 31 grudnia 2015 roku, godz. 4:33  10,4°C

Narzędzie

Podły cień podąża za mną,
kontrolując każdy podjęty przeze mnie krok.
Sprawia, że każda obietnica jest pusta
wskazuje każdy palec na mnie.

Czeka jak polujący na mnie lokaj ...
'Kto dziś na palcu odpocznie'?
Morduje teraz ścieżkę zwaną 'musimy'
tylko dlatego, że przyszedł jego syn.

Jezu, czy nie chciałbyś zagwizdać?
... coś w przeszłości zostało dokonane ...
Jezusie, czy nie chcesz zagwizdać?
coś w przeszłości zostało dokonane ...

Dlaczego my nie możemy nie być trzeźwi?
ja chcę zacząć wszystko od [...]

fyrfle Mirek
 31 grudnia 2015 roku, godz. 8:10

Jestem tylko małą kłamczuchą...To tym, którzy nie rozumieją, że kłamstwo jest codziennością.

 30 grudnia 2015 roku, godz. 11:00  1,9°C

Myśli przelane na papier : Koniec Roku

Gwieździsta mroźna noc ...
Mieszkam na ponurym cmentarzu ...

Dziś mam wszystko to, o czym marzę
i nie przejmuję się tym, że czeka mnie
conajmniej pół roku na
wszpitalu psychiatrycznym oddziale,
nie martwi mnie to , wcale a wcale.

Wciąż nie mogę kontrolować moich drgawek ...
to bardzo ciekawe, odstawiam chwilowo kawę
i w ostatni dzień domatorskiej wolności
popijam babskie malinowe piwo,
relaksuję się i odpoczywam,
mam jeszcze SE7EN sztuk tego piwa
a za trzy godziny jadę na obiad do stryja i cioci.

Dobrze, że to piwo mi we [...]

 29 grudnia 2015 roku, godz. 16:57  1,9°C

Na dole w Dziurze

Pocho­waj mnie de­likat­nie w tym łonie...
Tą część mnie ja te­raz od­daję To­bie.
Z nieba pa­da piasek i siedzę sa­ma
trzy­mając bu­kiet rzad­ko spo­tyka­nych kwiatów
roz­kwi­tających w moim gro­bie.

Na do­le w tej dziu­rze
nie wiem czy mogę zos­tać oca­lona...
Zo­bacz mo­je ser­ce -
pokój jak mo­giła ude­koro­wana.

Ty nie ro­zumiesz
kim oni chcieli żebym była.
A spójrz na mnie te­raz,
jes­tem tą która nie poz­wa­la
so­bie sa­mej żeby żyła.

Na do­le w tej dziu­rze [...]

 27 grudnia 2015 roku, godz. 9:47  14,4°C

+ ZAKAZANA +

Z czarnym wężem owiniętym wokół szyi
i usposobieniem żmiji,
zębami ostrymi i jak igły spiczastymi
na ludzi spogląda Ona
a z oczu jej straszliwy obłęd wyziera.

Głowa jej bezwłosa
a dusza pogmatwana.

Pluje swym jadem na ludzką rasę
i nie ma swojego pana,
sama przez swój obłęd opętana.

Nie patrz jej w oczy, bo się zauroczysz
a potem przepadniesz bez wieści.

To się w głowie nie mieści
jak zębami swymi
rozgryza człowieka na części...

 26 grudnia 2015 roku, godz. 10:00  8,6°C

+ rubigo +

życie mną mierzi
rdzą w mojej piersi,
brązu kolorem
i światła potworem.

Upiór w mym lustrze
twarz tnie swą bladą.
Przebij me serce
swą ostrą szpadą.

śmierć mnie ukaja
myślą o zgonie,
noc ulgę śle mi,
lgnę słodko do niej.

Nie budź mnie więcej
niech moje serce
pryśnie zgniecione
w kościstej twej ręce.

Marek1410 Andrzej
 26 grudnia 2015 roku, godz. 22:05

Angelique...

Przebić nie mogę, szpada dość tępa
zabić nią można tylko gołębia.
Nie szukaj śmierci sama odnajdzie,
gdy zegar cyknie kres dni Twych najdzie.
Nie budź się dzisiaj, jutro o świcie dzień lepszy wstanie
skończy się picie.... koścista ręka w proch się obróci,
w karocy książe przywiezie bucik.
Księżniczką balu znowu się staniesz ciesz się więc chwilą,
zjawą zostaniesz
blada Cruelty
dopiero wtedy gdy kac zapuka w książęce ciało
czarnego KRUKA dziobem.

Mrocznej drogi

 25 grudnia 2015 roku, godz. 12:16  9,6°C

+ Grząskie Bagno +

Tonę w grząskim bagnie,
zanurzona już po szyję błagam...
chwyć mą dłoń i wyciągnij mnie,
zabierz mnie do domu i pozwól,
niech się umyję z tej ohydnej mazi.

Jeśli masz wszystko to, o czym marzysz
to to doceń i rzuć żebrakowi
choć jeden setny z tego procent,
rzuć ochłap psu i wrzaśnij :
[...]

Marek1410 Andrzej
 25 grudnia 2015 roku, godz. 21:32

Doceniam dobre teksty które do mnie trafiają. Przeczytałem jeden z Twoich wierszy (przypadkowo bo mój pojawił się jakoś blisko Twojego) spodobał mi się więc postanowiłem prześledzić Twą twórczość. Pogrzebać troszkę myślę, że jest coś w niej głębokiego co do mnie trafia.
Krótko mówiąc chwyta mnie to co piszesz przynajmniej te utwory do których się odniosłem.
Wielbiciel hmmmmmm. Jeśli utwory Twe będą dobre to dlaczego by nie :). Staram się docenić to co piękne!
pozdrawiam
MP

 24 grudnia 2015 roku, godz. 12:34  6,0°C

+ Sześć Metrów +

Kiedy cierpisz
a ten, kto twierdzi, że Cię kocha Cię dobija,
z pięknej dziewki
robi się w momencie jadowita żmija.

Gdy zobaczysz
coś strasznego, szok zabija
i umierasz,
wciąż oddychasz, lecz nie żyjesz.

Ciągle sama [...]

Marek1410 Andrzej
 24 grudnia 2015 roku, godz. 23:41

Niezwykłe!

Przychodzę wyciągam rękę chodź...ŻYJ !
Pomagam wyjść z grobu chodź .. WILKIEM WYJ !
Możesz jak żmija przebrana w dziewkę wyglądać pięknie tylko już nie cierp !
Niech już nie cierpi duszyczka Twoja do tego grobu wepchnij matoła,
który w cierpieniu Cię pozostawił,
dobił, skaleczył, się Tobą bawił.
Wyciągam rękę chodź... ŻYJ !!!!

 23 grudnia 2015 roku, godz. 14:05  7,6°C

+ Czarny Nietoperz +

Chcę się zaszyć sama w ponurym zamczysku,
mając jedynie setki pająków do towarzystwa.

Chcę nożem ostrym przez rany głębokie
stać się krwisto soczysta
i siebie samą do cna z krwi swojej wyssać.

Chcę by mechate pająki wpełzły
w moje kruczo-czarne włosy,
chcę słyszeć zmarłych tutaj ludzi duchy -
torturowane w mękach głosy.

Chcę by na niebie skłębiły się ciemne chmury
i z nieba spadł siarczyście piękny deszcz, a potem ...

...chcę narodzić się na nowo
jako czarny nietoperz.

ZABIERZ TO PIEPRZONE SŁOńCE PRECZ !!!

 21 grudnia 2015 roku, godz. 20:19  7,1°C

+ DAGGER +

Spokojnie, to już za chwilę
cierpienie twoje się skończy.

To ostrze srebrne i ostre
z nicością na zawsze Cię złączy.

Przykuty do krzesła męki
cierpienie twe sięga zenitu.

Twój ból jak orgazm powolny,
już prawie dochodzisz do szczytu.

Tortury nieludzkie, narzędzia
przestaną Cię dręczyć za chwilę.

Już skończy okrutny to sędzia
i wbije w twe serce SZTYLET.

 13 grudnia 2015 roku, godz. 12:29  4,4°C

+ PROPAGAND +

W krwawym morzu nienawiśći
sen twój może już się ziścił?
Kiedy zrobizs coś strasznego
nigdy nie odwrócisz tego.

Stosy bomb i karabinów,
ludzkich podłych i ZŁYCH czynów,
krew rozlewa się z głów dzieci,
i tętniczo w rytmie leci.

Idą maszem te parszywce, [...]

 28 listopada 2015 roku, godz. 10:52  4,1°C

KAROLINA PICKERING : ANIOŁ

Anioł

wzniosę się w końcu
ponad ziemię
moimi włosami
delikatnie wiatr poruszy
za skrzydła
ugięte gałęzie będę miała
jeszcze tylko
naszyjnik ze sznura
na szyję zarzucę
poszybuję wysoko, wysoko
ze stopami ponad ziemią
zawisnę

przecież mówiłeś
że jestem aniołem

* Text nie jest plagiatem,
dedykuję go najfajniejszej
koleżance, i to jest jej *

 22 listopada 2015 roku, godz. 11:25  9,0°C

ONA.

Czym jest chłód?
Mierzi i jestem tu zostawiona.
Chłód t o trwoga
i cierpi w trwodze ONA.

Oczy czarne i blada cera,
śmierć i samotność
z jej oczu
spoziera...

Może to nie koniec,
bo przecież twarda jestem...
nie zamierzam kończyć
czarnym noża gestem...

ale fakt jest taki,
że jestem tu pozostawiona
a bez pieniędzy
zginie niestety ONA.

krysta krystyna
 23 listopada 2015 roku, godz. 9:00

wzruszający wiersz.
pozdrawiam.

 19 listopada 2015 roku, godz. 3:01  11,1°C

+ COMA +

Kiedy zdaje Ci się, że to koniec
i w morzu nicości pragniesz utonąć,
bo nie ma tam bólu, cierpienia,
jest tylko nicość, ponoć...

Pomyśl, że masz jedno życie
i drugie może już się nie zdarzyć.
Czasem droga jest ciężka i długa,
która wiedzie do tego o czym marzysz.

Przestałam wierzyć w miłość,
ale to było raczej pojęcie względne.
Jeszcze się nie trafiło, ale wiem
że w końcu osobą pokochaną będę.

Dziś sama nie wiem co będzie,
ma przyszłość to raczej wielka niewiadoma.
Może ktoś serce me zdobędzię
a może czeka mnie COMA.

krysta krystyna
 19 listopada 2015 roku, godz. 3:09

zatrzymał mnie na dłużej...
pozdrawiam nocą ;)

 16 listopada 2015 roku, godz. 1:09  28,0°C

I NEED A FRIEND

Zżera mnie poczucie winy,
lecz nie po to się rodzimy
aby dźwigać czyjeś winy
za nie swoje czyny.

Mam ochotę na bezsenność,
długą tak aż czas nadejdzie
aby popaść w słodką ciemność,
wiem, że mi nie przejdzie.

Czemu taka jestem, nie wiem. [...]

Angelique Cruelty

Autor
Tutaj pojawi się opis autora, jeśli tylko Angelique Cruelty postanowi go uzupełnić.
Konto utworzone  4 września 2014 roku

Zeszyty

Jezus Został Zdradzony...

...i zamordowany za swą dobroć przez zdrajców ludzkości.

2019-06-13, godz. 16:40

2019-06-10, godz. 11:37

2019-06-09, godz. 20:53

2019-06-09, godz. 19:38

2019-06-09, godz. 16:50

2019-06-09, godz. 16:42

2019-06-09, godz. 16:28

2019-06-09, godz. 16:27

Angelique Cruelty skomentował(a) tekst Miałam straszną wizję [...] swojego autorstwa

2019-06-09, godz. 16:22

2019-06-09, godz. 16:17

Angelique Cruelty skomentował(a) tekst Miałam straszną wizję [...] swojego autorstwa