25 października 2014 roku, godz. 10:43  6,6°C

żałobne wycie wiatru

Trzeci dzień, jeszcze mierzi,
jeszcze struta w lęku,
ale coś w tym jest takiego,
że formuje niezwykły sen.

Tej nocy słyszałam
diaboliczne pieśni żałobne
śpiewane przez dwoje dziewcząt
młodych i pięknych wydających
z siebie przeraźliwe dźwięki
wycie wiatru przypominające.

Jakiś głos nieokreślony
i z ciemności stworzony
powiedział do nich o podwójnym
morderstwie na autostradzie
i nakazał iść po nie -
te dwie ofiary zamordowane
a wcześniej zgwałcone
by dusze ich w to miejsce przywieść...

 24 października 2014 roku, godz. 9:30  19,8°C

WINNA 7:30

Nie chcę jeszcze umierać.
Za bardzo lubię swój świat,
swe zwierzątka, mamę, swój pokój,
moje rzeczy, muzykę, obłęd...

Mogłabym dłużej zostać na zewnątrz,
ale i tak dowiedziałbyś się jaka jestem.
Nie potrafię tego, co ty, co wy potraficie,
czego się uczycie, co robicie.

Chciałabym być jedną z was, [...]

aniolupadly181010 Lara
 24 października 2014 roku, godz. 10:30

Jakbym własne myśli czytała.

 23 października 2014 roku, godz. 11:52  18,7°C

ZA TO

Za to, co zrobiłam
muszę zadać sobie pokutę.
Więc jeść nic nie będę
aż się zmienię w blade, chude stworzenie.

Nie do poznania się zmienię
i krwi sporo stracę.
Znajde sobie nową, nietypową pracę.
Za swoje pijaństwo trwogą zapłacę,
lecz czy się nie zabiję to zobaczę,
gdy się zastanowię
czy jest sens dłużej żyć.

Elizabetta Ewelina
 23 października 2014 roku, godz. 14:22

już samo życie jest sensem samym w sobie:)

 22 października 2014 roku, godz. 21:49  5,2°C

Powrót do Koszmaru

'Jeśli złamiesz daną
samemu sobie obietnicę to
robi się niebezpiecznie'-
słyszałam to ostatnio w jakimś filmie.

I mam powrót do koszmaru
w więzieniu nienawiści,
Tym tylko mogę się poszczycić,
że mnie wszystko przeraża, co przy mnie.

Zagubienie wygrało, [...]

 8 października 2014 roku, godz. 11:14  23,2°C

CZARNY KONIK

Mały czarny konik
w krainie górzystej i pochmurnej się błąka,
gdzie rzeki krwią płyną
tak jak z oczu jego i ran głębokich
płynie słodka, niewinna krew.

On sam tam został posłany,
bez taty i bez mamy,
bez braciszka i bez siostry...
Już nigdy nie będzie dorosły.
[...]

dana1596 Dana
 8 października 2014 roku, godz. 13:50

wszystko i wszyscy cierpią przez człowieka...zwierzę zabija bo musi, człowiek bo chce.
Pracowałam, fakt, że krótko, w okolicach rzeźni...wiem, za dużo wiem, a to boli chyba jeszcze bardziej...
Wiersz godny wysokiej oceny, tak też oceniam.

 7 października 2014 roku, godz. 11:03  7,5°C

AUTUMN BALANCE : Jesienna Równowaga

Już jesień nadeszła.
Przyroda umiera
a zmęczone latem liście
z drzew spadają, wykończone.

Przyjaźniejsza jest dla zdrowia
niska temperatura powietrza.
Słodki zapach melancholii
płucami w duszę chłonę.

Samotnie się udaję
na piękny cmentarz miejscowy.
Jest wielki i mgłą spowity.
Wieczorami się po nim przechadzam.

Ma krew już czysta jak aryjska,
mój umysł - trzeźwy i rzeźki.
Tajemnic już moich nie zdradzam
i z niczym już nie przesadzam. http://www.youtube.com/watch?v=FfD6lo_7o0U http://www.youtube.com/watch?v=RXKMJ3yzO-E

RozaR Roza
 7 października 2014 roku, godz. 17:15

Rzeczywiście prawie równowaga.
Chyba był jakiś akt obmycia z siebie pyłu życia.

 18 września 2014 roku, godz. 7:46  9,2°C

Grateful Appreciation

Mój Pan mnie wysłuchał.
Dostałam tą pracę
i miesiąc już ponad
jest jak nie piję.

Choć jeszcze doskwierać
próbuje ktoś czasem
to trzeźwej-mi lepiej
o wiele się żyje.

Uwagi nie zwracać [...]

 17 września 2014 roku, godz. 7:55  14,5°C

Ode to THE PIG

Mogłeś być wciąż tu z nami,
lecz zacząłeś z dragami
i samotnie w pokoju hotelowym
niechcąco przedawkowałeś fentanyl.

Spóźniony telefon w twej dłoni
z numerem 911 wykręconym...
Wkrótce w końcu usłyszymy efekt
twojej śmierci, długo wyczekiwany.

+R.I.P.+ Paul Gray (1972-2010).

Step inside and see 'The Devil in I'... http://www.youtube.com/watch?v=XEEasR7hVhA

 16 września 2014 roku, godz. 5:49  11,3°C

Bufo Alvarius for Mortis

Polizał skórę tego płaza oślizłego
aby świat swój urozmaicić samotny
i mrokiem spowity.

Wychudzony On i całkiem łysy,
lecz o spojrzeniu pięknym i siebie pewnym
w lustro patrzył tak długo
aż oblicze swe prawdziwe ujrzał
by po raz kolejny przekonać się,
że naprawdę nim jest.

http://www.youtube.com/watch?v=eK1cWcxXIhw http://www.youtube.com/watch?v=2tmmK60QyUM

 15 września 2014 roku, godz. 8:18  6,9°C
.
 14 września 2014 roku, godz. 9:08  19,7°C

Number 11

Jestem jedenastką -
liczbą wyjątkową,
wrażliwą i tolerancyjną
i bezinteresowną.

Tak dobrze Cię rozumiem,
że cokolwiek mi powiesz,
momentalnie się poczuję
jakbym była w Tobie.

Jestem jedenastką.
One wady też mają.
Są nieśmiałe i często
się w sobie zamykają.

Wyobraźnię mam bujną
jak piękny ogon pawia.
Ma osoba jest skromna,
lecz łatwo zaciekawia.

Elizabetta Ewelina
 14 września 2014 roku, godz. 17:58

też jestem 11 :)

Pozdrawiam:)

 13 września 2014 roku, godz. 7:36  7,9°C

They call me Halloween Everyday

Nie muszę czekać na ostatni
dzień października przez cały rok.
Mam fanatycznego bzika, co tylko tych
nielicznych dotyka, których świat spowił mrok.

Spaceruję ze śmiercią krok w krok,
kiedy przechadzamy się
o zmierzu pięknym cmentarzem.
Już kolejny rok tak na jawie sobie marzę
i świece zapalam w dyniach i układam je
przed upiornie pięknym ołtarzem. [...]

Angelique Cruelty Mathilda
 13 września 2014 roku, godz. 10:43

Powiedział co wiedział i zjadł sobie śledzia. Nie wiedział co czyni, gdy jadł zupkę z dyni, bo potem pierdaszył, więc w domu się zaszył i pisał popierdując i ciul wi kogo naśladując... ha ha ha!

 12 września 2014 roku, godz. 8:12  8,8°C

3

'Do trzech razy sztuka Matyldo' -
ostatnio powiedział ktoś mi...
'Czwartej szansy nie będzie,
On już jej nie da Ci.

Tym razem naprawdę się pilnuj,
bo twoja to szansa ostatnia'...
Posłucham zatem tej rady,
gdyż mówi to dusza mi bratnia.

Dziwne zbiegi okoliczności
przychodzą jeden za drugim,
powtarzając się jak słowa
egzotycznej mówiącej papugi.

Znikają me wrogie demony
i spełnić się chcą moje sny.
Od czasu jakiegoś ta moja
szczęśliwa liczba to 3.

 11 września 2014 roku, godz. 7:55  13,7°C

Hard Experience

Szpony depresji w serce dziecka
wbiły się okrutnie.
Ono w duszę wykrwawia
uczucia tylko negatywne.

Nie pomożesz mi ani ja Tobie?
Nie pokochasz mnie ani ja Ciebie?

'Pomóż samej sobie i kochaj siebie' -
powiedział mi ktoś, kto źle mi nie życzył...
'Przypomnij te słowa sobie, [...]

RozaR Roza
 11 września 2014 roku, godz. 10:16

Eeee

 10 września 2014 roku, godz. 8:05  7,6°C

KONGEN AV NORGE - Król Norwegii

To dzięki niemu Black Metal
stał się na świecie aż tak słynny.
Spędził długie lata w więzieniu, choć
moim zdaniem był w zasadzie niewinny.

Przecież plan był taki by go zabić
a przed śmiercią torturować,
więc postanowił zadziałać wiedząc,
że nie może się przed tym schować.

Euronymous pojeb poprostu dostał za swoje,
kiedy Varg tak pomyślał:
'Nie dam się wam, gnoje'.

Ponad pięćset kilosów przejechał
aby plan ich nikczemny zakończyć
i jego niedoszły oprawca
z nożem w czaszce skończył.

Varg [...]

Angelique Cruelty

Autor
Tutaj pojawi się opis autora, jeśli tylko Angelique Cruelty postanowi go uzupełnić.
Konto utworzone  4 września 2014 roku

Zeszyty

Jezus Został Zdradzony...

...i zamordowany za swą dobroć przez zdrajców ludzkości.

2019-06-13, godz. 16:40

2019-06-10, godz. 11:37

2019-06-09, godz. 20:53

2019-06-09, godz. 19:38

2019-06-09, godz. 16:50

2019-06-09, godz. 16:42

2019-06-09, godz. 16:28

2019-06-09, godz. 16:27

Angelique Cruelty skomentował(a) tekst Miałam straszną wizję [...] swojego autorstwa

2019-06-09, godz. 16:22

2019-06-09, godz. 16:17

Angelique Cruelty skomentował(a) tekst Miałam straszną wizję [...] swojego autorstwa