19 kwietnia 2015 roku, godz. 2:42  4,3°C

Tak jak ja zawsze byłam dla niego, tak on był zawsze dla siebie. Nigdy nie było go dla mnie.

 12 maja 2014 roku, godz. 22:36  15,0°C

oczy

duże mgliste oczy
z żółtawą otoczką wewnątrz zielonej tęczówki
osadzone głęboko w sąsiedztwie podkręconych rzęs
nie mogą spać

jeszcze przed chwilą
tak bardzo bezsilne
pozbawione połysku pogubione
zmęczone tym wszystkim
opadające
pulsujące skronie blade policzki
nierówny urwany oddech zabolał...

usypiam w ich drżących ramionach
oddalona o o chwilę centymetr oktawę trwam
a one skazane na samotność oddychają lekko
lustrują bacznie - zamyślone?
spełnione tak ciche

nie mogą spać

 2 kwietnia 2014 roku, godz. 21:49  5,2°C

w słońcu

poupinaj mi we włosy kwiaty wiosenne
z naszej łąki - trawy ugniecionej
ciężarem ciał pragnieniem wymoszczonej
wymiętej

pouplataj promienie słońca
niech muskają rozpaloną szyję niech grzeją
niech palą do głębi gdy ładodny wiatr chłodzi
gdy tańczy po naszych ciałach skacze pląsa
wiruje unosi wymywa niczym ten góski strumyk szemrzący
tam cicho... daleko, wciąż naszą melodię

i ukojeniem bądź
utul mnie zadotykaj masz mnie przecież całą
i nie komlikujmy tego, rzuć się na trawę obok mnie.
... a potem.. - potem mnie rozcałuj

 31 marca 2014 roku, godz. 22:05  7,1°C

kawałkiem ciebie

i ciekaw jestem jakby to było
gdyby kawałek ciebie spadł gdzieś tam z nieba
a ja zostałbym jego szczęśliwym znalazcą
ku uciesze własnej i świata

i czy dostrzegłbym go z oddali
wyrzucił w górę ręce i podbiegł do niego zniecierpliwiony
czy dopiero potknąć się musiał
by zrozumieć dojrzeć zobaczyć
otrząsnąć z kurzu
i schować do kieszeni wiosennego płaszcza [...]

 13 marca 2014 roku, godz. 21:19  6,9°C

wiedzenie

ty sam najlepiej wiesz
co chcę ci powiedzieć
kiedy milczę wtulona w ciebie
a twój rękaw łaskocze w policzki
rozpalone czy chłodne
- to zupełnie bez znaczenia

ty sam najlepiej wiesz
kiedy potrzebuję żebyś otarł łzy
z mojej morkej zapłakanej twarzy
wykrzywionej w żałosnym grymasie
a kiedy powinieneś odwzajemnić uśmiech
albo po prostu przytulić i milczeć...

zamykam oczy
i muszę sie ciągle powstrzymywać
żeby ich nie otworzyć i nie podejrzeć
jak trwasz

Alkomatek Mati
 25 marca 2014 roku, godz. 14:44

Kolejny z serii erotków, erotykiem nie będący

 6 marca 2014 roku, godz. 23:11  11,3°C

zbyt rzadko trzymasz mnie za rękę

zauważyłam,
że zbyt rzadko trzymasz mnie za rękę
tak po prostu... bez powodu
podczas spaceru czy filmu
kolacji śniadania marudzenia chrapania
bycia

chyba ci o tym nie mówiłam
ale brakuje mi tego tej subtelnej rozkoszy
rozsmakowania się roztopienia
zatracenia [...]

lakeoffire Anika
 6 marca 2014 roku, godz. 23:57

Prześliczny ! Pozornie proste gesty, mają wielką moc.
Pozdrawiam A.

 27 lutego 2014 roku, godz. 19:51  2,3°C

Nie ma takiej słabości, która mogłaby zmusić do odejścia. Kochać oznacza chcieć być wiernym. To słowo upada tylko wtedy, gdy kończą się chęci.

 18 lutego 2014 roku, godz. 23:10  19,8°C

można

czy można kochać prawdziwiej
doroślej niż wtedy, kiedy motyle wirowały w brzuchu
i w sercu i w głowie
każdym spojrzeniem paliły przeszywały
kiedy potrafiły płynąć jeszcze łzy
że nie tak że nie wychodzi

czy można kochać doroślej
bardziej niż w te letnie godziny
spędzone gdzieś na skraju rzeczywistości
zatraceni w słońcu [...]

magdzia0108 Magda
 18 lutego 2014 roku, godz. 23:36

Cudowny wiersz przepełniony uczuciem-czyli takie jak lubię najbardziej ;) Pozdrawiam serdecznie!

 3 lutego 2014 roku, godz. 21:44  19,8°C

wiersze

to było jeszcze wtedy
kiedy pisałeś do mnie wiersze
nasz nierówno złożony sonet
nadal spoczywa zamknięty w pamiętniku

troszkę już nam pożółkł, wiesz?
ale tak to jest z miłością
nieraz blaknie albo... albo się wypala
albo przechodzi od zakochania
w ten etap w którym liczy się obecność
a nie romantyczne spojrzenia

a może wcale nią już nie jest
może ona wcale się nie zmienia
chociaż tak dobrze się łudzić
tak bezpiecznie...
tylko ciężko się z tym pogodzić...

- mówią przecież,
że nic nie trwa wiecznie.

Angelek Agata Katarzyna
 3 lutego 2014 roku, godz. 22:14

sama nie do końca zgadzam sie z tym przemijaniem, więc dodałam: mówią przecież, ale dziękuję :)

 24 stycznia 2014 roku, godz. 20:31  36,4°C

zmarznięty tekst

może nie powinnam...
ale weź mnie w ramiona
wyszeptaj że nie oddasz żadnym podmuchom wiatru
nie chcę być już tylko trzciną
ukołysz mnie

teraz... tylko cię potrzebuję
tak po prostu wiesz?
twoich ciepłych ramion i twoich ust
ich cichej wędrówki po każdej części mnie
bicia serca uśmiechu trzepotu rzęs
równego oddechu na przemarzniętej skórze
przy przygaszonym świetle...

rozgrzej mnie dobrze?
bądź ciepłą herbatą z cytryną
puszystym kocem pod który można się schować
przylgnij do mnie jak kot
gdy chłód przeszywa na wskroś...

- dni bez ciebie są takie puste
wypełnij je

Angelek Agata Katarzyna
 27 stycznia 2014 roku, godz. 19:43

krytyka niekonstruktywna, ale to tylko znaczy, że ten tekst naprawdę jest dobry

 23 stycznia 2014 roku, godz. 21:42  16,0°C

zaśnij mnie

jestem tobą tak bardzo zmęczona
moje niebieskie dziś powieki kleją się już do siebie
robią się senne i ociężałe
powoli opadają niżej i niżej

czyż to nie jest zabawne albo chociaż sprzeczne
że męczy mnie siła życiowa motywacja czy Freudowskie libido
jak zwał tak zwał
które przecież powinno popychać ku nieznanemu
być żądne nowości uśmiechu i siły

może to jakiś spadek noradrenaliny, serotoniny
czy po prostu spadek aktywności tworu siatkowatego czy płatów czołowych
od strony przyśrodkowej oczywiście
jeśli zaczęlibyśmy doszukiwać się w neurobiologii
albo może nas po prostu za mało za dużo za często albo i nie
może nie tak zupełnie nie tak jak trzeba
albo... albo może wcale

pójdę już spać wiesz jutro wstaję rano
może dziś... może w końcu tobą zasnę
bez twojego dobranoc

 21 stycznia 2014 roku, godz. 21:59  16,7°C

tak łatwiej

wiesz
myślę że właśnie teraz się do mnie uśmiechasz
tak łatwo wierzyć mi w to kiedy nie widzę
tworzyć w głowie obrazy wyobrażenia
być może tak mylnie oderwane od rzeczywistości

więc owszem dla mnie twoje oczy błyszczą teraz uśmiechem
kąciki ust unoszą się lekko
a w policzkach powstają te wyjątkowe dołeczki
od których nie potrafię czasem oderwać wzroku przez długi długi czas

a z tym uśmiechem stoisz sobie na Teatralce
i patrzysz na mijające światełka
które można wpisać w motyw vanitatywny
chociaż nijak się masz do przemijania...

właściwie chyba lepiej żebyś stał na moście Jordana
tak dla kontrastu tej vaniatywności
bo jak mówią miłość to słodka niewola
chociaż dla mnie raczej autonomiczna
ale ty przecież to wiesz

Angelek Agata Katarzyna
 22 stycznia 2014 roku, godz. 9:24

cieszę się bardzo i dziękuję :)

 16 stycznia 2014 roku, godz. 12:09  23,0°C

moknąć tobą

każdą kroplą wody byłeś
i kropiłeś chciwie ocierając się o każdy centymetr mnie
cichą mgiełką gdy nikt nie widział
obmywając każdy spragniony rozpalony zmysł

ciepłym wiosennym deszczem
spłynął twój dotyk po mnie
a ja poddałam się jemu
i wręcz lgnęłam

i sączyłeś się z nieba - tak po prostu
a ja na boso i bez parasola mogłam bezkarnie
moknąć tobą ... pamiętam.

Angelek Agata Katarzyna
 16 stycznia 2014 roku, godz. 22:57

z psychologicznego punktu widzenia nie jest dobrze żyć przeszłością :)

 10 stycznia 2014 roku, godz. 00:19  6,3°C

może

może światłem z przydrożnej latarni
bo czasem widać w nim te wspaniałe maleńkie robaczki
albo parasolką
chociaż przecież najpiękniej całować się w deszczu
może miękką poduszką
lekko muskającą rozespane policzki
delikatną skórę której aż chce się dotknąć
pierwszym porannym grymasem kiedy wstawanie jest tak trudne
każdym stanem świadomości,
nawet tym zmienionym, niebezpiecznym, dobrze?

 7 stycznia 2014 roku, godz. 20:55  21,0°C

bez klatki

i chyba nie umiem napisać dziś wiersza
herbata stygnie gdzieś na bok odstawiona
a żółciutka cytrynka zaczyna już pewnie pływać do góry brzuchem
a ja tak siedzę i dumam jak go zamknąć w słowa
i chyba nie umiem wymyślić dziś żadnej sensownej klatki
może to kora przedczołowa
albo po prostu skroniowy płat nie chce bawić się w syntezowanie
więc chyba dziś nic z tego nie będzie
jego zielone oczka zostaną nieposkromione

Angelek Agata Katarzyna
 16 stycznia 2014 roku, godz. 11:39

... żal

Angelek

Autor
Tutaj pojawi się opis autora, jeśli tylko Angelek postanowi go uzupełnić.
Konto utworzone  6 stycznia 2011 roku
1 konto
1 konto
Żelek
214 tekstów
 12 stycznia 2011 roku
1 konto
1 konto
Bloou
40 tekstów
 2 lutego 2011 roku

Zeszyty

Wyjątkowe cytaty

Najwspanialsze cytaty o życiu, miłości i nie tylko, które docierają do mnie najbardziej.

Wyjatkowe cytaty 5

nastepne perelki ;)

2015-04-19, godz. 2:42

2014-05-12, godz. 22:36

Angelek dodał(a) nowy tekst duże mgliste oczy [...]

2014-04-02, godz. 21:49

Angelek dodał(a) nowy tekst poupinaj mi we [...]

2014-03-31, godz. 22:05

Angelek dodał(a) nowy tekst i ciekaw jestem [...]

2014-03-25, godz. 14:44

Alkomatek skomentował(a) tekst ty sam najlepiej [...] autorstwa Angelek

2014-03-13, godz. 21:19

Angelek dodał(a) nowy tekst ty sam najlepiej [...]

2014-03-06, godz. 23:57

lakeoffire skomentował(a) tekst zauważyłam, że [...] autorstwa Angelek

2014-03-06, godz. 23:11

Angelek dodał(a) nowy tekst zauważyłam, że [...]

2014-02-27, godz. 19:51

Angelek dodał(a) nowy tekst Nie ma takiej [...]

2014-02-20, godz. 23:23

Angelek skomentował(a) tekst "Określać znaczy [...] autorstwa dooomqa