1 lutego 2014 roku, godz. 17:41

Spotkania (I)

Spotykamy się rzadko.
Czasem przypadkiem gdzieś na ulicy.
Mała myśl z błękitną kokardką
milczące spotkania próbuje policzyć…

Spotykamy się czasem,
biegnący prędko gdzieś obok życia.
Zagubieni w człowieczej masie. [...]

alinka241x *
 1 lutego 2014 roku, godz. 22:28

Wiersz pisałam dziś w telefonie. Jeżeli ktoś uważa, że to plagiat, to bardzo proszę o udowodnienie tego faktu. A i wypadałoby przeprosić później za niesprawiedliwe posądzanie. Wszystkie teksty na moim koncie na tym portalu są mojego autorstwa i bardzo proszę o dokładne weryfikowanie i ważenie swoich opinii.

 22 grudnia 2013 roku, godz. 10:49

Ostatni taniec

Dzisiaj wieczór wybrał dla nocy czarną suknię.
Skrzypce złożył w jej dłoniach czekając melodii,
co nutą potrafi w sercach rzeźbić jak dłutem,
rodząc dźwięki, których kochankowie są głodni.

Spójrz, to my, roztańczeni w jej gwiezdnych objęciach,
spleceni w jedno lekkością walców wiedeńskich.
Usta na ustach nieśmiało drgają z przejęcia,
ciała w rytm nocy tańczą w uniesieniach pierwszych.

Tangiem zafascynowani w fałdach pościeli,
kroków namiętności uczymy się od nowa.
Gdzieś tutaj pieśń miłości urywa się nagle...
Zostaliśmy sami jak klucze wiolinowe…

Skrzypaczko smutna, już czarnym zdartym swym gardłem
imion naszych nie wyśpiewasz ni nie wypowiesz...

 12 maja 2013 roku, godz. 18:45

Na krawędzi

Pokój był piękny. Podziwiałam każdy centymetr litego drewna, z którego ułożono boazerię na ścianach. Lekkie skosy przy suficie sugerowały, że to już poddasze. Poddasze czyli najwyżej jak tylko mogłam być. Próbuję sobie przypomnieć ile to pięter. Chyba kilka. Niedużo. Patrzę przez okno i czuję te dziwne zawroty głowy. Chyba jednak wystarczająco wysoko. Nigdy wcześniej nie [...]

 10 lutego 2013 roku, godz. 13:55

Na pocieszenie

Na pocieszenie odbierasz telefon.
Rzucasz przez ramię zdawkowe dobranoc.
Wczoraj widziałam cię z jakąś kobietą.
Zapach znajomy… To chyba cynamon…

Tak od niechcenia dotykasz w przelocie.
Dajesz marzenie, a później je kradniesz.
Miłość minęła, nieważne co potem.
Chwile litości są lepsze, niż żadne…

Bez przekonania całujesz mnie w czoło.
Upadam ciężko w bagno zapomnienia.
Chyba jesteśmy zbyt starzy na młodość.
Szczęście zawisło, nie ma pocieszenia….

Papużka unaware
 10 lutego 2013 roku, godz. 15:55

taki jak lubię :) treść z przesłaniem...

 27 stycznia 2013 roku, godz. 22:39

Miłość nie opiera się na przekonaniu, że jesteś komuś niezbędny do życia, ale na wierze, że to życie dzięki tobie może być lepsze.

 7 grudnia 2012 roku, godz. 10:26

Jedna łza

Upada moja dusza miękko
płatkiem śniegu na brudną szosę.
Dziś całą swoją wielkość
wyceniam na jakieś 2 grosze

Upada moje ciało durnie
płatkiem śniegu na smród śmietnika.
Niebo dziś bardziej pochmurne. [...]

motylek96 Ewa
 8 grudnia 2012 roku, godz. 17:23

teraz upadsz, lecz nadejdzie czas, ze odridzisz sie niczym feniks. silniejsza

 6 grudnia 2012 roku, godz. 17:09

Nadzieja

Serce się kruszy, jak lód pod stopami,
co wątłym kocem okrył kałużę...
Chyba nie było nic między nami.
A jeśli było? Cóż. Ja nie mogę dłużej...

W strzępach wspomnień Ciebie szukałam,
w każdej chwili razem spędzonej.
Myślałam że znam, a wcale nie znałam.
Należysz do mnie? A wciąż wracasz do niej...

Kto by pomyślał, że serce zabije
ta, co zbawieniem być mu powinna.
Nadzieja sznurem oplotła szyję...
Nie mam żalu. To ja jestem winna...

[06.12.2012]

 16 sierpnia 2012 roku, godz. 21:20

NIC

Gdzie jest ta cholerna siła,
która miała mi pozwolić żyć?
W bagnie życia ją zgubiłam.
Patrzę wprost i widzę: NIC.

Gdzie są ci cholerni ludzie,
co obiecywali zawsze być?
Są. Zaszczuci życia trudem.
Patrzę w tłum i widzę: NIC.

Gdzie jest to cholerne szczęście,
co nadziei trzymało nić?
Patrzę wprost i coraz częściej
widzę tylko wielkie NIC.

Gdzie jest to cholerne życie?
Pytam i chce mi się wyć!
Imię losu to: Dręczyciel.
Patrzę w lustro. Widzę: NIC…

[16.08.2012]

misiek45 agnieszka
 16 sierpnia 2012 roku, godz. 23:43

Zawsze jest coś a w lustrze ktoś-miłej nocki życzę ,a ranek rozjaśni to co przycmił zmierzch

http://www.youtube.com/watch?v=N82FebuDkt8

 8 sierpnia 2012 roku, godz. 19:55

Ja... marna...

Co mam Ci powiedzieć odchodząc,
by wydrzeć siebie z Twojej głowy?
Czy taką moc może mieć słowo?
Czy kilka zdań zagłuszy skowyt?

Niczym cierń zapadłam w Twą duszę,
wzrok Ci ubrałam w barwy żalu.
Serce padło w piach - już bez wzruszeń.
Umysł? Zawisł bezwładnie na palu...

W dniach przyszłych siałeś złote ziarna,
z których plonów nigdy nie było...
Co mam teraz powiedzieć (marna!),
gdy ukrzyżowałam Twą miłość...?

eskimoska86 Faustyna
 8 sierpnia 2012 roku, godz. 23:39

fajny:)

 7 sierpnia 2012 roku, godz. 19:38

Innego końca nie bedzie...

Kochany mój! Z sił opadam, jak orzeł
któremu życie połamało skrzydła,
który piskląt swych odnaleźć nie może.
Upadam w sidłach…

Miotam się, jak ptak schwytany w niewolę.
Za szkłem martwym słońce w niebo się wzbija.
Na cóż mi klatka złota i mdłe stroje?
To mnie zabija!

Nie mam już siły… Upadam w bezruchu.
Oczy martwe wciąż tęsknią do słońca.
Już nie będzie (ta myśl kłębi się w duchu)
innego końca…

Lilyan Patrycja
 7 sierpnia 2012 roku, godz. 21:11

Bardzo piękny, lecz smutny wiersz. Pozdrawiam serdecznie.

 6 sierpnia 2012 roku, godz. 00:08

Łzy...

Płakałam wczoraj jak dziecko.
Nikt nie umiał mi pomóc.
Pustymi oczyma łapaliście moje łzy
do kryształowych kieliszków...

Czyjaś dłoń zsunęła się po policzku.
Gest litości? Raczej bezradność.
Czyjś serce zajrzało mi oczy,
łamiąc na moment martwicę wzroku.

Płakałam wczoraj jak dziecko
i nikt nie umiał utulić goryczy.
Za każdym razem, gdy zasypiam,
budzę się łzami i krzykiem...

eskimoska86 Faustyna
 7 sierpnia 2012 roku, godz. 19:43

:)

 3 sierpnia 2012 roku, godz. 17:29

A jeśli...

A jeśli kiedyś się odnajdziemy,
gdzieś w ludzkim, bezdusznym tłumie,
wśród drzew parkowych letniej zieleni,
na kładce, co zdobi maleńki strumień,

a może w deszczu w trudnej podróży,
w niebnych błękitach, w chmurnej bieli,
nie będzie trzeba już szukać dłużej,
utoniemy razem w spojrzeń kąpieli.

Ja wiem, że w końcu się odnajdziemy.
Na końcu świata, w drugim wcieleniu,
w zapachu zbudzonej wiosennej ziemi,
w każdym rannym słońca promieniu.

I świat się wtedy nami zachłyśnie.
Upadnie w słodkim niedowierzeniu.
Miłość zapachem maciejki rozkwitnie,
płonąc w jasnym nadziei płomieniu...

alinka241x *
 7 sierpnia 2012 roku, godz. 19:40

Dziękuję wszystkim:)

 30 lipca 2012 roku, godz. 18:24

Listy ze słońca, cz.1.

Słońce moje...

Mam wrażenie, jakbym znał ciebie już od wielu lat .Jakbyś zrodziła się w moim sercu wraz z jego pierwszym uderzeniem. Jakbym właśnie twoje imię wypowiedział razem z pierwszym oddechem.
Czemu znikłaś mi gdzieś we mgle życia? Czemu przez tak wiele lat musiałem ciebie szukać? Zmarnowaliśmy wiele czasu. Zbyt wiele. Popatrz, kochana moja, ile dni radosnych, jak ten, [...]

 1 czerwca 2012 roku, godz. 23:16

Pieszczota...

Gdybyś cicho wymówił jedno słowo,
choćby najmniejsze i nazwał je wierszem,
gdybyś chociaż którąś jego połową
spróbował przeciąć między nami powietrze,

cenniejszym byłoby mi niż eposy,
dźwięczniejszym niż najpiękniejsza muzyka,
bliższym niż sonetów ogromne stosy [...]

Arrow Marta Karolina
 30 lipca 2012 roku, godz. 15:17

Czytam już chyba setny raz i ciągle mi się nie znudził. Jest naprawdę przepiękny!:)
Gratuluję:)

 31 maja 2012 roku, godz. 14:30

Zbuduj szałas na fundamencie prawdy, a oprze się choćby huraganom...

alinka241x

Autor

...

WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE.

Teksty zamieszczane na tej stronie należą do autora. Kopiowanie, przedrukowywanie, bądź wykorzystywanie całości lub ich fragmentów bez zgody właściciela praw autorskich zabronione.

Konto utworzone 25 lutego 2010 roku

Zeszyty

Najlepsze myśli:)

Teksty na PLUS:)

Proza

Opowiadania, przy których warto się zatrzymać:)

Wiersze

- te, które w sercu zostawiły ślad...

2014-06-09, godz. 21:04

misia. skomentował(a) tekst Problemem większości [...] autorstwa alinka241x

2014-02-01, godz. 22:28

alinka241x skomentował(a) tekst Spotykamy się rzadko. [...] swojego autorstwa

2014-02-01, godz. 21:22

RozaR skomentował(a) tekst Spotykamy się rzadko. [...] autorstwa alinka241x

2014-02-01, godz. 17:41

2013-12-22, godz. 10:49

alinka241x dodał(a) nowy tekst Dzisiaj wieczór [...]

2013-06-10, godz. 20:30

magann skomentował(a) tekst Uwierzyć w człowieka - [...] autorstwa alinka241x

2013-06-10, godz. 10:00

I.Anna skomentował(a) tekst Uwierzyć w człowieka - [...] autorstwa alinka241x

2013-05-12, godz. 18:45

2013-02-10, godz. 15:55

Papużka skomentował(a) tekst Na pocieszenie odbierasz [...] autorstwa alinka241x

2013-02-10, godz. 14:12

alinka241x skomentował(a) tekst Kobiecy punkt widzenia, [...] autorstwa szpiek