1 września 2021 roku, godz. 21:58 2,3°C
Recerz Max
 3 września 2021 roku, godz. 21:10

Ciężka lektura. W przypadku czterech bodaj postaci, trzeba się streszczać. Chyba lepiej wypaliłoby coś takiego: Było ich czterech - ksiądz, młoda para i świadek. Tutaj masa topornych sformułowań. Dopiero dialogi uporządkowały sprawę, troszkę.

Bryły:
„połyskująca granatowo wiatrówka z zamkiem koloru złotego, przywoływały skojarzenie – kogut albo pajac.”
„kontrastowały z nie takim starym wyglądem twarzy”
„Płynne, swobodne ruchy lekko zawahały się na widok nieznajomej kobiety siedzącej przy szklanym stoliku oddzielającym aneks kuchenny od niewielkiego salonu.”
„Zupełnie bezwiednie skrzywiła twarz, jakby język, który przygryzła, okazał się cytryną.”
„Proste pytania i zwykłe odpowiedzi nie wydarzyły się w tym mieszkaniu.”

„Zaczął nerwowo zaglądać do szaf. Sprawdzał łóżko, sofę. Czepiał się. Stawał agresywny. Straszył sądem.” – po przecinku

„— Zaczęła nawet spokojnie Lidia.” – heh

 8 sierpnia 2021 roku, godz. 12:49 2,3°C
Recerz Max
 8 sierpnia 2021 roku, godz. 13:17
Edytowano 8 sierpnia 2021 roku, godz. 13:19

Nie pamiętam o co chodziło, ale możebne. 😉

„Kiedy w świetle poranka ujrzał twarz Gosi, odetchnął. Z biadoleniem i sarkazmem poprzenosił rzeczy przygotowane przez babcię do domku Gosi.”
Wskazujesz przesadnie, łopatologicznie, z obawy przed nieporozumieniem, ale to w istocie wynika z błędu konstrukcyjnego.

„ — O, borówki! — Z radością w głosie powiedziała dziewczyna. Upiekę ciasto, trzeba tylko…”
Brakuje pauzy dialogowej : — O, borówki! — Z radością w głosie powiedziała dziewczyna. — Upiekę ciasto, trzeba tylko…

„— Jesteś. — Przywitała go w progu matka.”
Tutaj nie powinno być kropki w kwestii dialogowej (i gdzieś jeszcze), narracja dotyczy wypowiedzi.

 7 sierpnia 2021 roku, godz. 18:53 15,9°C
Recerz Max
 7 sierpnia 2021 roku, godz. 22:00

Szło topornie, acz tragedii nie ma. To pewnie obrazek powstały, kiedy wena już nie bardzo. 😜 Sporo kanciastych sformułowań do szlifu, typu: "Mokra sukienka przylegała do ciała ukazując piękną linię sylwetki." zamiast po prostu piękną sylwetkę.

 6 sierpnia 2021 roku, godz. 13:48 23,1°C
Recerz Max
 6 sierpnia 2021 roku, godz. 23:18
Edytowano 6 sierpnia 2021 roku, godz. 23:19

Zdecydowanie dobrze napisane (i wielokrotnie czytane jak sądzę). Czytałem w przerwie od tzw. profesjonalnej lektury pewnego popularnego autora i wyczułem wzrost poziomu.

„Po śmierci rodziców Gosię zabrała do siebie babcia, do niedużego miasteczka, ale serce dziewczynki należało do gór, tak jak taty. Po raz pierwszy tam zabiło, a później z bólem zostało z nich wyrwane.”
Tutaj zgrzyt z określeniem podmiotu i ponowne czytanie. Zrozumiałem jako "miasteczko zabiło", a nie "serce zabiło". Podziel zdanie.

„Zawsze też coś dostawała od różnych gospodarzy, później obładowaną odwozili ją furmanką, albo traktorem.”
Niezbyt brzmienie. Podziel zdanie.

„Pracował za granicą jako mechanik samochodowy w wielkiej fabryce znanych samochodów, przyjeżdżał do domu na weekendy i święta.”
Podziel zdanie - osobny temat.

Grzesiu, moja wnuczka Gosia mieszka sama w górach, trzeba do niej pojechać i dowiedzieć się, jak się sprawy mają.
Tutaj też podzieliłbym.

 27 lipca 2021 roku, godz. 9:04 4,3°C
Recerz Max
 29 lipca 2021 roku, godz. 00:02
Edytowano 29 lipca 2021 roku, godz. 00:03

Pierwszy akapit elegancki, dalej nieprzekonujące wspaniałości.

"Jasna, nieopalona skóra na palcach stóp robiła się brudna." – podwójny przymiotnik zbędny, abo jasna, abo nieopalona starczyłoby.

"Krajobraz monotonnie się nie zmieniał. Pola żyta zdawały się falować usytuowane na nie dość równej powierzchni." – Krajobraz monotonnie się nie zmieniał. Pola żyta falowały, usytuowane na nierównej powierzchni; udało się uniknąć kanciatych sformułowań, a przede wszystkim uniknąć nagminnego "się".

"jednolita połać otoczona lasem jak kordonem straży granicznej." – cholera, ładne.

"Pomyślała, że mogła by rzucić się na powierzchnię, jak do wody i całym ciałem poczuć tę szorstkość." – mogłaby.

"Czyżby aż tak była spragniona wrażeń?" – czyżby była aż tak spragniona wrażeń; kanciasty szyk.

"owionął ją szum tataraku, przypominający syczenie grzechotnika." – hmm... to chyba groźny dźwięk, jak tak słucham. Może nie najlepsze porównanie.

Przecinków brakuje całkiem sporo, a przynajmniej mi.

 21 czerwca 2021 roku, godz. 8:30 13,4°C
Akula
 3 lipca 2021 roku, godz. 9:19

Lil zostawię swoją wersję bo kojarzy mi się z puszczaniem pawia, jest zatem w wyrazie odpowiednio piękne i brzydkie.

Akula

Autor

"Pokoik na Ziemi" czyli wewnętrzne rozmówki filozoficzne: https://mega.nz/folder/Nh4GTLzT#cR_txdUFs4ogAlnBPot3vQ

"Wzrokiem po niebie i ziemi" zbiór haiku https://mega.nz/folder/QhZxkCjI#QBdsa9Iq_6JeM3M_TyPp0g

marigata @ pm . me

Konto utworzone  17 maja 2020 roku
Akula
26 tekstów
Wszystkie opowiadania