24 czerwca 2015 roku, godz. 2:00  0,4°C
 Tekst dnia 28 lutego 2009 roku

Mam oczy w kolorze burzowego nieba, tylko dla niektórych są błękitem.

bolek TW Radosław Parol
 12 listopada 2011 roku, godz. 12:21

Świat Walta Disney'a

nie myszek miki
nie Ten Donald
pluto
pluto

nie o bajki - nie o bajki.
pluto mówię

Ludzie plują na wszystko co ich otacza
a karuzela z madonnami nad wesołym miasteczkiem
kręci się w koło obłędu wrzucona
a nad Jerozolimą płaczące matki a nad matkami Ona
Czarna Madonna w złotej koronie
z Różą zwycięstwa przy skroni
w dłoniach wzniesionych dziś do modlitwy
niesie zwycięstwo Koronie
'''''''''
Pluto mówię!
ach pluto... pluralizm
no ludzie plują na wszystko

 30 maja 2014 roku, godz. 14:25  0,0°C

Żeby pokazać piękno niepozornej istoty trzeba zajrzeć w głąb czegoś, co jest niewidoczne.

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14  0,0°C

Kłębiące się nitki emocji tak łatwo splątać ze sobą niewłaściwie.

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14  0,0°C

Jaki ten świat nierówny.

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14  0,0°C

Nagle okazuje się, że bolesne coś, rani najmocniej gdy go zabraknie.

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14  0,0°C

rzeczywistość poodbijała się w przeszłości

 13 kwietnia 2014 roku, godz. 20:59  26,5°C

No cóż

łatwo kartkować siebie,
przewracać najgorsze i przydarzać
w nieznanych formach

tylko potem bywają dni bez papieru,
gdzie shit happens
(09.04.2014)

Happygirl Martyna
 29 maja 2014 roku, godz. 23:11

Shit! This is great!

 17 lutego 2014 roku, godz. 20:34  29,6°C
 Tekst dnia 12 września 2017 roku

Ciało

„To prawda, mam ciało
i nie potrafię od niego uciec”
A. Sexton

wchodzę w siebie, gdzie czekam,
unikam lub skąd ciągle uciekam

przed brakiem imienia, spotkaniem
z dłońmi i kształtem za bardzo ludzkim.

wchodzę w sen z kawałkiem skóry
nie wiedząc jak się to robi, po czymś
co przypominało mnie.

Happygirl Martyna
 29 maja 2014 roku, godz. 23:12

Chylę czoła, jak Ty pięknie tworzysz.

 2 września 2013 roku, godz. 14:55  11,3°C

Na mniej

w ubywaniu jesteśmy dobrzy
jak za dawnych czasów
pamiętasz marzec w mieście
głowę na kacu kilka ulic kałużę
a potem wszystko do zmierzchu
położone spać ludzie kochanie się
światło w różnych przedmiotach
wracaliśmy ostatnim pksem
bez aktualnego rozkładu jazdy
wiatr w ten sam sposób poruszał
narodzone chmury
mówiłeś to nasze święto
taki ruchomy koniec

fyrfle Mirek
 30 września 2014 roku, godz. 13:11

Fajny fragment chwili i w miae normalnie naapisany.

 4 maja 2013 roku, godz. 00:00  22,9°C

Być może

przyłapałeś mnie na freudowskim trójkącie
dla powtórzenia nieświadomego;

nic tworzonego tła. nie należę do ciebie,
nie w tym stanie skupienia
bez ciągu dalszego.

być może tylko w czworoboku
jesteśmy ze sobą,

samotność musi tam naprawdę śmieszyć.

 29 kwietnia 2013 roku, godz. 20:48  40,3°C

Po-średnik

I

rozlewam kolejne
myśląc o wierszach
taka obietnica to lipne życie

żuję tylko pustą kartkę

II

później rozwidnia się
poznaję po cieniach
wokół obcość

trzyma za język
(10.03.2013)

Akte Daria
 2 maja 2013 roku, godz. 20:34

fakt, ale myślę nad adekwatną zmianą
dziękuję za uwagę :)

 31 marca 2013 roku, godz. 20:54  53,2°C

Znam to dno

najpierw rzucają kamień
dla bez odpowiedzi
i cegły z parującą śliną
by szybciej dno osiągnęły

czas mija i robi się zimno
później tylko przed szczurami
zbierają z chodników
kawałki Chrystusa
(01.11.2012)

Gaia Beata
 31 marca 2013 roku, godz. 21:03

Czy jest ktoś taki, kto go nie zna
a jeśli nawet jest, to tylko kwestia czasu
by poznał.

Niestety.

 10 marca 2013 roku, godz. 22:42  45,6°C

Świat się dławi resztkami

wszechświat się kurczy
gdy nie ma w nim czerni

wszelkie robactwo
zna miejsca umierania
bezdomnych psów i kotów

dlatego byłoby lepiej - mówiłeś
nie rodzić siebie

by później leżeć z innymi
w grobach bardziej nieznanych
niż psie i kocie
(09.11.2012)

No_One_ Lee
 17 kwietnia 2013 roku, godz. 21:47

"by później leżeć z innymi
w gro­bach bar­dziej niez­na­nych
niż psie i ko­cie "

Mocne. Takie Twoje.

 24 lutego 2013 roku, godz. 16:26  43,7°C

Au crépuscule

nie zacieram słów
gdy piszę

o bezimienności
wszystkiego wokół
i o niemożności nazywania

czasem przerasta mnie
dla później
(18.12.2012)

 21 lutego 2013 roku, godz. 17:02  77,3°C

Nietubyć

pustynia ma wiele przestrzeni
na piasek i cały ten niepokój
który nie pozwala odchodzić z wiatrem

a słońce patrzy tak mało
jakby do skończenia świata
zostało nic więcej

później już tylko trwa się
do minimum własnej dłoni
sadząc od nowa
(30.01.2013)

Akte

Autor
Tutaj pojawi się opis autora, jeśli tylko Akte postanowi go uzupełnić.
Konto utworzone  25 lutego 2010 roku
1 konto
1 konto
zugimihau
236 tekstów
 8 maja 2012 roku
1 konto
1 konto
Irracja
1362 teksty
 3 maja 2012 roku

Zeszyty

deszcz

rozbiera we wszystkich warstwach

implozja

.... zapadanie

ja

czasem wręcz nic niedokończone

powiedzieć

a z trudem się piszę

2019-10-11, godz. 8:00

giulietka skomentował(a) tekst kiedy przestanę [...] autorstwa Akte

2019-10-11, godz. 7:28

motylek96 dodał(a) do zeszytu tekst kiedy przestanę [...] autorstwa Akte

2019-10-10, godz. 22:54

Radziem wskazał(a) tekst kiedy przestanę [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Akte

2019-10-10, godz. 22:54

Radziem skomentował(a) tekst kiedy przestanę [...] autorstwa Akte

2019-10-10, godz. 22:16

eyesOFsoul wskazał(a) tekst kiedy przestanę [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Akte

2019-10-10, godz. 22:15

eyesOFsoul skomentował(a) tekst kiedy przestanę [...] autorstwa Akte

2017-11-05, godz. 13:01

Akte skomentował(a) tekst gruszki na wie­rzbie [...] autorstwa .Rodia

2017-11-01, godz. 21:23

Akte skomentował(a) tekst gruszki na wie­rzbie [...] autorstwa .Rodia

2017-10-25, godz. 12:55

.Rodia skomentował(a) tekst Niecierpliwość zrywa [...] autorstwa Akte

2017-10-25, godz. 9:24

giulietka skomentował(a) tekst Niecierpliwość zrywa [...] autorstwa Akte